intel (strona 100 z 139)

Laptopy - aktualne trendy i zmiany

Rynek laptopów sukcesywnie się rozszerza. Od niedawna mamy możliwość składania zamówień na ultrabooki, czyli nowy rodzaj przenośnych komputerów. Cechują się one głównie 13- i 14-calowymi ekranami zamontowanymi w niezwykle smukłych i wytrzymałych obudowach. Co więcej, mają całkiem niezłą wydajność i są w stanie pracować przez kilka godzin bez przerwy – w niektórych przypadkach producenci zachwalają, że energooszczędnością mogą dorównać najlepszym netbookom.Obecnie jednak na rynku najpopularniejsze są laptopy w cenie od 1700 do 2200 zł. Mają przeważnie 15-calowy ekran o rozdzielczości 1366x768 punktów i pokryty odblaskową powłoką. Najczęściej są one wyposażone w jeden z procesorów Intel Core i3, i5 lub AMD Phenom, 4 GB pamięci RAM, dysk twardy o pojemności 500 GB i nagrywarkę DVD+RW. W garniturze złączy nie może zabraknąć HDMI, co najmniej 3 portów USB 2.0, możliwości połączenia bezprzewodowego poprzez Wi-Fi oraz Bluetooth 3.0. Najpopularniejszym systemem jest Microsoft Windows 7 Home Premium w wersji 64-bitowej. Coraz większą uwagę przywiązujemy nie tylko do parametrów nabywanego urządzenia, ale także do estetyki jego wykonania. Notebook powinien atrakcyjnie wyglądać, zarówno podczas pracy jak i w wersji złożonej do przenoszenia. Producenci dostrzegając ten trend oferują swoje produkty w miłych dla oka stylizacjach – dobierają różne faktury materiałów wykończeniowych, kolory, a także wzory, którymi sprawiają, że nabywca może wyrazić swoją indywidualność bez konieczności samodzielnego ozdabiania sprzętu. Doskonałymi przykładami są niezwykle kolorowe obudowy notebooków Sony Vaio VPC, Lenovo IdeaPad U260, czy Samsung NS310 i Acer Aspire 4830TG. Lenovo IdeaPad U260 Acer Aspire 4830TG-2418 Samsung NS310 Sony VAIO VPC-CA2S1E/D Atrakcyjne dla oka kolory to jednak nie wszystko. Powoli przemija moda na wykończenie pokrywy oraz podstawek pod nadgarstki błyszczącymi, polerowanymi tworzywami. Pożądane są materiały i faktury matowe, dzięki którym na powierzchniach płaskich nie pozostają odciski palców czy smugi. Oprócz tworzyw bardzo popularne są elementy ze szczotkowanego lub karbowanego aluminium lub stopów magnezu – można by rzec, że producenci wzorują się na konstrukcjach takich jak choćby MacBook Pro. Przykładami, którymi można zilustrować powyżej wspomniane rozwiązania mogą być laptopy Sony VAIO VPC-EH1M1E/B, HP Pavilion dv7 oraz modele ASUS z serii K. Asus K53SV-SX055V Sony VAIO VPC-EH1M1E/B HP Pavilion dv7-6020sw Kilka ostatnich miesięcy można określić mianem narastającej mody na wszelkie odmiany klawiatur wyspowych, czyli takich, jakie rozpropagowała w swoich konstrukcjach firma Apple - nie zastosowała ich jako pierwsza, lecz to dzięki jej notebookom stały się one inspieracją dla innych producentów. Klawisze oddzielone są od siebie, a przestrzenie pomiędzy nimi wypełnia zwykle jakiś rodzaj tworzywa sztucznego lub aluminiowa płyta z wyciętymi otworami na przyciski. O wygodzie użytkowania w tym wypadku można dyskutować, gdyż są zwolennicy klasycznych konstrukcji jak i tak wydzielonych elementów. Nie można jednak odmówić niebanalnego wyglądu i solidności tego typu rozwiązania. Niebanalne konstrukcje to także odejście od kanciastych kształtów obudów. Coraz więcej dostępnych laptopów ma nie tylko zaokrąglone powierzchnie klapy, ale także obłe narożniki. Całość sprawia wrażenie dopasowanej, miłej w dotyku. Tego typu obudowy można zaprezentować na przykładach Lenovo z serii U, nowa seria Samsung 9, HP ProBook, a także przytaczany już przykład Sony Vaio VPC. Samsung RC520 Sony VAIO VPC-SB1V9E/B Samsung Series 9 Kolejnym elementem ważnym dla nabywców są wydajne układy graficzne, które zapewniają odciążenie procesora w notebooku z obróbki materiału wideo, co przekłada się na dłuższy czas pracy na zasilaniu akumulatorowym. Po prostu układy graficzne mają specjalizowane moduły pozwalające na zaawansowane przetwarzania danych wideo przy znacznie mniejszym poborze energii niż ma to miejsce w przypadku samego CPU. Użytkownicy pragną także mocy graficznej, którą mogą spożytkować na zabawę z grami, bez konieczności rezygnacji z detali obrazu czy efektów poprawiających wygląd wirtualnego świata. Bez mocnej grafiki jest to niemożliwe. Dzięki takim elementom jak układy graficzne 3D, notebooki mogą z powodzeniem zastąpić rozwiązania desktopowe, a zużywają przy tym niewątpliwie mniej energii elektrycznej. Doskonale z tymi zadaniami radzą sobie laptopy Asus G53 czy Dell Alienware M17x i7 740QM.Co ważne, nawet wśród konstrukcji, których cena nie przekracza 2000 zł można znaleźć urządzenia z dość wydajnymi układami graficznymi, zdolnymi do obsłużenia sporej części nowoczesnych gier, a i z wideo radzącymi sobie znakomicie. Acer Aspire 5552G-P343G32MNRR kosztuje niespełna 1800 zł, a dysponuje solidną grafiką ATI Mobility Radeon HD 5650. Asus G53S Dell Alienware M17x i7 740QM Acer Aspire 5552G Mamy też zestawienie układów graficznych, które możecie spotkać w laptopach. Dzięki temu rankingowi można porównać wydajność układów, sprawdzić jaki będzie najlepszy do tego, czego oczekuje potencjalny nabywca notebooka i czy opłaca się zapłacić więcej za mocniejszą wersję.Ranking układów graficznych w laptopachW nowych modelach można spotkać procesory, które dysponują coraz większą wydajnością przy niemal takim samym poborze prądu. Dzięki temu notebooki mogą szybciej przetwarzać dane, nie zmniejszając czasu pracy na akumulatorze. Wśród nowoczesnych, szybkich i energooszczędnych procesorów można wyróżnić takie układy jak Intel Core i5 2537M. Procesor standardowo pracuje z częstotliwością 1.4 GHz i zużywa maksymalnie 17 W, a w trybie Turbo Boost przyspiesza do 2.3 GHz. Dzięki temu zyskujemy dodatkową moc przy niewiele wyższym zużyciu energii.Ranking procesorów w laptopachDodatkowe minuty pracy oraz wyraźnie większą wydajność zapewniają laptopom także nowe, całkowicie elektroniczne dyski SSD. Dzięki wymianie konwencjonalnego napędu na nośnik SSD można zyskać nawet kilkadziesiąt procent dłuższy czas pracy na akumulatorze, przy działaniach mocno korzystających z zapisanych w pamięci zadaniach. Urządzeniem, które świetnie obrazuje wykorzystanie wymienionych powyżej nowinek technologicznych jest Samsung Series 9 (900X3A). Podobnie rzecz się ma z wyposażonym w procesor Intel Core i5 2410M z serii Sandy Bridge notebooku Acer Aspire 4830TG-2418, który może pracować na naładowanym akumulatorze nawet do 8 godzin oferując bardzo wysoką wydajność nawet w trybie oszczędnym. Acer Aspire 4830TG-2418 Samsung Series 9 W najbliższej przyszłości na rynku pojawi się sporo nowych konstrukcji. Wspominaliśmy o niektórych choćby w relacjach z targów elektroniki użytkowej IFA 2011, które odbyły się w Berlinie. Tam zaprezentowano wiele urządzeń należących do rodziny ultrabooków. Każda z nich czerpie garściami z najnowszych rozwiązań zaprezentowanych przez firmę Intel. Smukłe i lekkie konstrukcje są szybkie, nadają się do pracy w niemal dowolnym charakterze, a do tego są niezwykle energooszczędne. Producenci zapewniają, że będą też przystępne cenowo – w porównaniu do oferowanych parametrów.Coraz więcej konstrukcji korzysta z wbudowanych dysków SSD, wydajnych układów graficznych – dodatkowych i wbudowanych w procesory – serie Core firmy Intel oraz Llano AMD. Szczególnie AMD oferuje wysoką wydajność w porównaniu do ceny i poboru energii, a notebooki z oficjalnie zaprezentowanymi w czerwcu hybrydami CPU i GPU, ochrzczonymi skrótem APU, pojawiają się już w sklepach. W nowych konstrukcjach pojawią się też takie technologie jak Intel WiDi, czyli bezprzewodowe wysyłanie danych wideo i audio do kompatybilnych odbiorników – monitorów, telewizorów i projektorów. Jest to ukłon w kierunku użytkowników, którzy narzekają, że co prawda wbudowane złącza HDMI dają im możliwość podłączania komputera do odbiornika, ale nadal wymaga to używania przewodów, które nie tylko ograniczają zasięg, ale także są nieco kłopotliwe. Nowa technologia zadziała już po uruchomieniu odpowiedniego trybu przyciskiem za pomocą aplikacji programowej. Co ciekawe, oprócz wbudowanych w notebooki będą dostępne także moduły, które da się podłączyć do komputerów i wykorzystać je zamiast przewodów. Gdy tylko zdobędziemy tego typu zestawy nie omieszkamy podzielić się z wami naszymi obserwacjami. Przeczytaj więcej o Intel WiDi.Użytkownicy korzystający w swojej pracy z dużej ilości danych doceniają coraz bardziej możliwości, jakie daje złącze USB 3.0, które gości w coraz większej liczbie nowych notebooków, nawet tych niezbyt drogich. Interfejs oferuje wysokie transfery, przez co archiwizacja nawet ogromnych ilości danych (choćby wideo i zdjęć w formacie RAW), a także korzystanie z nich poprzez pobieranie z zewnętrznych nośników kompatybilnych z tym standardem jest komfortowe i szybkie. Co więcej, na rynku są już karty do notebooków – podłącza się je poprzez złącze PCMCIA lub PC Card. Kolejnym interfejsem, który może szybko zostać doceniony jest Thunderbolt. Zapewnia on w obecnej formie transfery rzędu 10 Gbit/s, a gdy wejdzie jego wersja korzystająca z optycznych przewodów – może to być nawet kilkakrotnie więcej.Producenci wzięli sobie do serca narzekania klientów, którym mocno dawał się we znaki słabej jakości dźwięk docierający z wbudowanych malutkich głośników. Jedynie drogie konstrukcje miały wbudowane membrany wyprodukowane przez znane światowe marki. Mimo, że daleko im było do klasycznych wolno stojących kolumienek – zarówno pod względem mocy jak i jakości odwzorowywania dźwięków o niższych niż średnie częstotliwościach, to oferowały one zadziwiająco przyzwoite brzmienie. Coraz częściej głośniki firmowane przez Altec Lansing czy JBL spotyka się w konstrukcjach za niewiele ponad 2-3 tysiące złotych.Nowości rynkoweNowości rynkowe, które pojawią się lada chwila na sklepowych półkach powinny zainteresować tych mniej, jak również bardziej wymagających użytkowników. Wśród nich pojawią się takie maszyny jak choćby Asus X93SV-YZ104V, którego gabaryty i moc mogą zawrócić w głowie. Ponad 18-calowa matryca, układ graficzny Nvidia GT 540, procesor Core I5 2410M oraz terabajtowy dysk twardy, a także system operacyjny Windows 7 Home Premium wyceniono na niespełna 3200 zł. Ten laptop doskonale sprawdzi się w domowym zaciszu lub na biurku w firmie, całkowicie zastępując zwykły biurkowy komputer. Da się na nim zarówno pracować, grać, czy też korzystać z multimediów. Dla wielbicieli mobilności firma Asus przygotowała także laptopa U36JC-RX167V, który wyceniono na 2699 zł. Nabywca otrzyma ekran o przekątnej 13,3 cala, procesor Intel Core i5 480M wspomagany tandemem graficznym Intel X4500 i Nvidia G310. Całości dopełni dysk twardy o pojemności 500 GB i pamięć operacyjna 4 GB. Całość pracować będzie pod kontrolą systemu operacyjnego Microsoft Windows 7 Home Premium. Model Asus U36SD-RX042V, który ma być wart niemal 3000 zł, wyposażono w procesor Intel Core i5 2410M, taką samą matrycę 13,3 cala, ale układem graficznym jest Nvidia GT 520M.Asus UX31Apple MacBook Air zyska konkurenta ze stajni Asus, gdyż dostępne będą laptopy z serii UX31. Jednym z przedstawicieli tej rodziny będzie model Asus UX31E-RY009V z procesorem Intel Core i5 2557M, ekranem 13,3”, dyskiem SSD o pojemności128 GB, wbudowaną kartą graficzną i dołączonym systemem operacyjnym Microsoft Windows 7 HP 64-bit Professional.Także Samsung znacznie poszerzy swoją ofertę, gdyż zaprezentuje nowe notebooki z serii 9, wyposażane w procesory Intel Core i3 2357M i 2467M, dyski SSD od 64-128 GB, i matryce od 11,6 do 13,3 cala. A wszystko to za około 3999 i 4999 zł. Natomiast nowa seria 7, która będzie łączyła elegancką serię 700Z Chronos, która charakteryzować się będzie 14- i 15,6-calowymi matowymi matrycami o rozdzielczości 1600x900 punktów, oraz serię dla graczy 700G. Konstrukcje te wykorzystają moc procesorów Intel Core i7 2675M, które standardowo taktowane są zegarami 2,2 GHz by w trybie Turbo Core móc poszczycić się zegarem 3,1 GHz. 4 i 8 GB pamięci ram, a dodatkowo znajdziemy w nich pojemne dyski twarde. Co ciekawe, w niektórych wersjach pojawi się także możliwość wykorzystania specjalnych modułów SSD o niskiej pojemności (kilku GB), które mają służyć jako cache dla konwencjonalnych dysków. Układami graficznymi maja być konstrukcje firmy AMD, a mianowicie Radeon HD 6490M i Radeon HD 6750M. Dużą ciekawostką jest technologia Battery Life Plus, której zadaniem jest taka obsługa akumulatora, by były one w stanie wykorzystać do 80% swojej pojemności nawet po 1500 cyklach ładowania – zwykłe akumulatory tracą szybko swoją pierwotną pojemność już po nieco ponad 300 cyklach ładowania. Zastosowane w tych konstrukcjach litowo-polimerowe akumulatory o pojemności 80 Wh mają zapewnić do 9 godzin bezproblemowej pracy. Ceny modeli NP700Z5A-S01PL i NP700Z5A-S02PL wynoszą odpowiednio 4499 i 4999 zł. Model NP700G7A-S01PL ma kosztować 6999 zł.

M. Lewczuk

Opcje

Asus P8Z68: trzy płyty główne z PCI-Express 3.0

Firma Asus zaprezentowała swoje pierwsze trzy płyty główne wyposażone w nowy interfejs PCI-Express 3.0. Co ciekawe interfejs został opracowany już jakiś czas temu, lecz dopiero teraz zaczynają się pojawiać pierwsze konstrukcje wykorzystujące jego dobrodziejstwa, dzieje się to głównie z uwagi na brak odpowiednich procesorów i kart graficznych które byłyby w stanie wykorzystać możliwości nowego interfejsu. Asus jak widać, postanowił nie zostać w tyle za szybko kształtującymi się rynkowymi trendami i poszedł w ślad za firmą AsRock, Gigabyte i MSI, które już zaprezentowały swoje pierwsze płyty wykorzystujące interfejs PCI-Express 3.0. Oczywiście zapowiedziane konstrukcje wyposażone są w chipset Intel Z68, gniazdo LGA1155 oraz gwarantują obsługę nadchodzących procesorów Intel Ivy Bridge.Trzy płyty które trafią niebawem do sprzedaży to P8Z68 Deluxe/GEN3, P8Z68-V Pro/GEN3 i P8Z68-V/GEN3, zostały wyposażone w 16-fazową sekcję zasilania, jeden slot PCI-Express 2.0 x16, dwa sloty PCI-Express 3.0 x16, obsługujące konfiguracje CrossFireX i SLI.Płyta Asus P8Z68 Deluxe/GEN3 Płyta Asus P8Z68-V Pro/GEN3 Ponadto wszystkie konstrukcje mają po cztery banki pamięci DDR3-2200, obsługują technologię przełączania układów graficznych LucidLogix Virtu, a także obsługę UEFI BIOS. Ponadto producent nie zapomniał o wyposażeniu konstrukcji w Gigabit Ethernet, Bluetooth 2.1, 4 porty USB 3.0, 12 USB 2.0 oraz 7.1-kanałowy układ dźwiękowy. Pierwsze konstrukcje z PCI-Express 3.0 firmy Asus pojawią się w sklepach w październiku. Producent wycenił swoje konstrukcje P8Z68 Deluxe/GEN3, P8Z68-V Pro/GEN3 i P8Z68-V/GEN3 odpowiednio na 229, 185 oraz 159 euro.Płyta Asus P8Z68-V/GEN3 Szczegółowa specyfikacja płytWięcej o firmie Asus i jej produktach: Asus Eee PC 1015BX: netbook z nowym APU AMD C-60 Tablet Asus Eee Pad - 16 godzin na baterii [aktualizacja] Asus Eee PC 1015PN - lekki netbook z grafiką ION 2 Nowy netbook Asus Eee zostanie pokazany na Computex 2011 Asus: Eee Pad Transformer sprzedaje się świetnie Asus Eee Pad Transformer TF101 - test, recenzja tabletu

D. Szymański

Opcje

System MeeGo przekształci się w platformę Tizen

O perypetiach związanych z mobilnym systemem MeeGo słyszał już pewnie każdy. Wiele osób, prognoz i przewidywań skazywało ten linuksowy system na upadek, nic jednak mylnego jak się okazuje, będzie on nadal rozwijany, a dokładniej wejdzie on do nowo powstałej platformy Tizen.Początki rozwoju systemu sięgają do czasów Ubuntu Mobile Internet Device (MID), na jego bazie powstał system Mobiln, za rozwój którego odpowiadał koncern Intel. W kolejnym etapie swojego rozwoju projekt połączył się z tworzonym przez fińską Nokię systemem Maemo. Z tego mariażu powstał właśnie system MeeGo, który był wówczas rozwijany przez potężnego Intela oraz Nokię - największego producenta telefonów i smartfonów na świecie.Dzięki takiemu zapleczu system zapowiadał się nad wyraz optymistycznie, gdyż niecodziennie się zdarza zaangażowanie liderów rynku w jednym projekcie. W międzyczasie systemem interesowali się również inni producenci, gdyż był on coraz głośniej nazywany tym, który poskromi Androida.Smartfony Samsung prawdopodobnie będą działały z systemem TizenTak się jednak nie stało, bowiem z rozwoju tej linuksowej dystrybucji nagle wycofała się Nokia, zawiązując tym samym umowę z Microsoftem, na mocy której w jej smartfonach będą instalowane systemy z Windows Phone. W tym momencie system znalazł się na tak zwanym "zakręcie", gdyż nie było wiadomo jaka przyszłość go spotka. System był rozwijany wyłącznie przez Intela, który nie doczekał się wsparcia innych producentów, prócz pewnych deklaracji o zainteresowaniu. Poza debiutem w kilku netbookach i smartfonach m.in. N9 - nie doczekał się szerszego użycia.MeeGo z popularnymi maskotkami, niestety będzie musiało zniknąć W ostatnich tygodniach pojawiły się również pewne plotki, iż Intel ma zamiar porzucić rozwój wspomnianego systemu. "Niebieski" gigant jednak szybko je zdementował twierdząc, iż MeeGo jest ciągle jednym z jego priorytetów. Teraz jak się okazuje, MeeGo znika z mapy systemów mobilnych, ale tylko po to aby przybrać inną nazwę i stać się częścią platformy Tizen. Będzie spełniał te same założenia co MeeGo, ale będzie obsługiwał nowe technologie i standardy takie jak HTML5. Co ciekawe docelowymi zastosowaniami systemu mają być netbooki, tablety, smartfony, telefony, samochodowe systemy multimedialne, jak też zaawansowane telewizory.Fundacja Linuxa będzie jednym z podmiotów odpowiedzialnych za rozwój Tizen'a System ma mieć dalej charakter otwarty (open source), a producenci, jak również użytkownicy, będą mogli go dowolnie modyfikować i dostosować do własnych potrzeb podobnie jak w jest to przypadku Androida. Sprawę w dodatku ułatwia fakt, iż Tizen/MeeGo jest dystrybucją systemu Linux, dopasowaną i zmodyfikowaną pod kontem mobilnych zastosowań, a nie jak w przypadku systemów Android czy też bada OS, jedynie systemem bazującym na jądrze Linuksa.Tizen na prezentacji firmy Intel Mimo wszystko nowo powstała platforma zapowiada się obiecująco, gdyż za jej rozwój od tej pory będą odpowiadali znani "gracze" jak: Linux Foundation, LiMo Foundation, Panasonic, NTT DoCoMo, SK Telecom, którzy będą pracowali pod przewodnictwem Intela oraz Samsunga.Firmy skupione w fundacji LiMo - będą brały udział w rozwoju systemu TizenCo ciekawe, system ma w dalszym ciągu być budowany w taki sposób, aby dział zarówno w architekturze x86 jak i ARM. Nieoficjalnie mówi się, iż Tizen'em jest zainteresowanych kilku innych producentów, jednak to wciąż spekulację i nie wiadomo, czy przerodzi się ono w faktyczny udział w rozwoju systemu.Pierwsze wydanie systemu wraz z kompleksowym pakietem SDK zostało wstępnie zaplanowane na pierwszy kwartał 2012 roku. Od tego momentu należy się również spodziewać pojawienia się pierwszych urządzeń z wbudowanym systemem i jak zapewniają twórcy, będzie ich sporo i nie zakończy się tak jak w przypadku MeeGo. Urządzenia wykorzystujące MeeGo otrzymają aktualizację do Tizen'a.Sam muszę przyznać, iż brzmi to obiecująco, lecz należy pamiętać, iż podobne deklaracje padały w przypadku systemu MeeGo, a skończyło się zupełnie inaczej. A Wy co sądzicie o systemie Tizen?Więcej o systemie MeeGo: Nokia N9 premiera: rozpoczęto dostawy smartfonów z MeeGo MeeGo 1.2 żyje - wiele zmian w systemie Nokia tłumaczy się z systemu MeeGo w N9 Intel prezentuje MeeGo i zapowiada dalszy rozwój Platforma MeeGo: Intel i Nokia łączą siły

D. Szymański

Opcje

Nokia N9 premiera: rozpoczęto dostawy smartfonów z MeeGo

Fińska Nokia ogłosiła, iż właśnie rozpoczęły się pierwsze dostawy do operatorów sieci komórkowych i dystrybutorów, szumnie i niezwykle długo zapowiadanych smartfonów Nokia N9. O smartfonach N9 z pewnością słyszał każdy i to nie tylko z powodu nienagannego designu, ponadprzeciętnych podzespołów czy też zastosowanego, funkcjonalnego systemu operacyjnego MeeGo, ale również za sprawą licznych zawirowań, czy to związanych z samym systemem, czy też po prostu z wycofania się Nokii z rozwijania tego systemu.Najprawdopodobniej będzie to ostatni smartfon Nokii korzystający właśnie z tak ciekawego systemu, jakim jest MeeGo. Co prawda tym rozwijanym już obecnie wyłącznie przez Intela systemem interesuje się wciąż kilku ważnych producentów. Jednak jaka będzie jego przyszłość? Tego na razie nie wiadomo, ale wiele będzie zależało od rynkowego sukcesu N9.Przechodząc jednak do sedna tematu, smartfon wykorzystuje system MeeGo, który nie jest niczym innym jak dystrybucją systemu Linux, dopasowaną do smartfonowych realiów. N9 jest dostępny w dwóch opcjach: z 16 GB pamięci flash w cenie 480 dolarów oraz 64 GB w cenie 560 dolarów. W konstrukcji zastosowano dotykowy ekran AMOLED o przekątnej 3,9 cala, który wyświetla obraz o rozdzielczości wynoszącej 854 x 480 pikseli. Serce smartfonu stanowi układ typu SoC - TI OMAP 3630, wykorzystujący jeden rdzeń ARM o taktowaniu 1 GHz.W wyposażeniu znalazł się również 1 GB pamięci operacyjnej RAM, 8-megapikselowy cyfrowy aparat z technologią optyczną firmy Carl Zeiss, a także dwiema diodami LED. Zastosowana matryca umożliwia nagrywanie materiałów wideo w standardzie 720p. Ponadto w urządzeniu znalazły się również moduły GPS, NFC, WiFi 802.11b/g/n oraz Bluetooth 2.1.Dodatkowo na jego wyposażeniu znalazło się złącze micro USB, a także technologie takie jak: WCDMA, HSDPA 14.4 Mbps oraz quad-band GSM. Smartfon N9 wykorzystuje akumulator o pojemności 1450 mAh i początkowo będzie dostarczany w trzech opcjach kolorystycznych: czarnej, niebieskiej i czerwonej. Więcej o firmie Nokia i jej produktach: W Europie Zachodniej nabywcy wolą smartfony Smartfon Nokia 800 z Windows Phone Mango Nokia oferuje 10 000$ za nowy dzwonek Nokia: kolejny Symbian - Belle i nowe smartfony Symbian Anna: potężna aktualizacja systemów Nokii

D. Szymański

Opcje

Intel Atom Cedar Trail bez obsługi DirectX 10.1

O nadchodzących procesorach Intel Atom Cedar Trail, słyszeliśmy i czytaliśmy już wiele, a to nie tylko za sprawą zastosowanych w nich technologii, czy oferowanej wydajności ale również często przekładanej dacie premiery. Teraz jak się okazuje zastosowany w procesorach Atom układ graficzny, niespodziewanie stracił obsługę DirectX 10.1, lecz być może tylko na pewien czas. Nowa generacja procesorów Intel Atom, nazwana Cedar Trail będzie wytwarzana w 32 nanometrowym procesie technologicznym. Nadchodząca generacja procesorów Atom na samym początku zapowiadała się niezbyt optymistycznie. Natomiast po przesunięciu premiery, Intel zapowiedział, iż procesory zrekompensują użytkownikom wydłużony czas oczekiwania. Jednak jak się okazało prócz zapowiadanych technologii i nowości takich jak: dekodowanie przez IGP materiału wideo HD z wykorzystaniem MPEG2, VC1, AVC, H.264, niespodziewanie z obsługi wypadł interfejs programowania DirectX 10.1. Oczywiście układ graficzny montowany w procesorach Atom nie stracił całkowicie obsługi interfejsu programowania, a jedynie niespodziewanie wersję 10.1 zastąpiła starsza dziewiąta generacja. Niestety obecnie nie wiadomo, co jest przyczyną tej zmiany, Intel wciąż na ten temat milczy. Natomiast zapowiadany układ graficzny co prawda przyniesie oczekiwany wzrost wydajności, lecz jak widać odbędzie się kosztem obsługi i tak już nie najnowszej wersji bibliotek DirectX 10.1. Choć jak informuje serwis extremetech, firma Intel z uwagi na zmianę tradycyjnego układu graficznego na PowerVR SGX545 - stosowanego w procesorach ARM, ma problem ze sterownikami pozwalającymi wykorzystać wspomniany interfejs programowania. Mówi się, że obsługa DX10.1 będzie, lecz w późniejszym czasie i początkowo jedynie dla systemów Windows 7 w wersji 32 bitowej, natomiast na wsparcie dla 64-bitowego Windows 7 przyjdzie jeszcze poczekać. Podobno nowe IGP rodzi wiele utrudnień i przeszkód - więc taki scenariusz może być wielce prawdopodobny, lecz czy okaże się on prawdziwy? Osobiście nie miał bym nic przeciwko, aby procesory Atom ostatecznie otrzymały obsługę DirectX 10.1. Wracając jednak do samych procesorów, mają one trafić na rynek w dwóch wersjach: wersji N - przeznaczonej dla urządzeń przenośnych typu netbooki, a reprezentantami tej serii będą układy N2600 i N2800. Natomiast do zastosowań desktopowych oddelegowano serię D - której docelowym zastosowaniem mają być nettopy, miniPC oraz komputery typu HTPC. Do tej serii trafią dwa układy D2700 i D2500. Układy będą pracowały w tandemie z niemalże już archaicznym chipsetem NM10, z którym współpracowały dwie poprzednie generacje procesorów Atom. Procesory Intel Atom Cedar Trail trafią ostatecznie do sprzedaży w grudniu, natomiast ich cena w wersji mobilnej będzie się wahała od 42 do 47 dolarów. Niestety z obecnych wiadomości wydaje się, że procesory Intel Atom wciąż nie będą mogły stanowić realnego wydajnościowego zagrożenia dla szturmem zdobywających popularność układów z platformy AMD Brazos. Więcej o firmie Intel i jej produktach: Intel i McAfee pracują nad antywirusem w procesorze Zmodyfikowany Android dla procesorów Intel Atom IDF: Intel prezentuje procesory Sandy Bridge-E Intel ma w planach wydanie procesora Core i7 2700k Intel opóźnia Ivy Bridge i anuluje 22nm w Fab 24

D. Szymański

Opcje

Intel Core i7 2700K: premiera i cena w październiku

Premiera procesora Intel Core i7 2700K nastąpi w drugiej połowie października, a jego cena będzie wyższa od dotychczasowego Core i7 2600K. Jakiś czas temu pisaliśmy o planach firmy Intel, które zakładały wprowadzenie do sprzedaży procesora Intel Core i7 2700K. Model ten miał zastąpić model Core i7 2600K, a więc obecnego lidera wydajności pod podstawką LGA 1155. Okazuje się jednak, że sprawa z nowym układem nie wygląda już tak różowo. Jest już pewne, iż 2700K będzie się różnić od swojego poprzednika jedynie taktowaniem, a będzie ono o 100 MHz wyższe. Podsumowując, nowy procesor oferować będzie cztery rdzenie/osiem wątków o standardowym taktowaniu 3,5 GHz oraz 3,9 GHz w trybie Turbo Boost. Dla każdego z rdzeni udostępnione zostanie po 256 KB pamięci podręcznej drugiego poziomu, natomiast dla całego procesora 8 MB współdzielonej pamięci L3. W procesorze zostanie zintegrowany układ graficzny HD 3000. Model ten będzie mieć odblokowany mnożnik, a jego współczynnik TDP wyniesie 95 W. Intel Core i5 2500K i Core i7 2600K - jedyne procesory Sandy Bridge z odblokowanym mnożnikiem.W październiku dołączony do nich Core i7 2700KPierwszy raz pisząc o Core i7 2700K zakładaliśmy, że jego cena wyniesie 317 dolarów (a więc tyle samo co obecnie kosztuje 2600K), natomiast niższy model zostanie przeceniony. Najwyraźniej jednak obecny lider wydajności sprzedaje się zbyt dobrze i Intel nie chce obniżać jego ceny. W związku z tym za 2700K będziemy musieli zapłacić jeszcze więcej niż aktualnie kosztuje 2600K – w zależności od źródła mówi się o 331 lub 340-350 dolarach. Procesor ma trafić do sprzedaży 24 października, a więc kilkanaście dni po premierze konkurencyjnych układów AMD Bulldozer, wtedy też poznamy jego ostateczną cenę. Więcej o procesorach firmy Intel: Intel Sandy Bridge-E podkręcony do 5,5 GHz Intel Ivy Bridge wyświetli obraz w rozdzielczości 4K Procesor Intel Haswell będzie energooszczędny Intel i McAfee pracują nad antywirusem w procesorze
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Opcje

Intel Sandy Bridge-E podkręcony do 5,5 GHz

Jeden z użytkowników chińskiego forum coolaler.com zdołał podkręcić 6-rdzeniowy procesor Intel Sandy Bridge-E do 5,5 GHz. Dostępne już od dziewięciu miesięcy procesory Intel Sandy Bridge słyną z wysokiego potencjału podkręcania. Często do osiągnięcia stabilnego taktowania 5 GHz wymagany jest tylko średniej klasy układ chłodzenia powietrzem. Warto jednak zaznaczyć, że przy ekstremalnym podkręcaniu z użyciem ciekłego azotu rezultaty są niewiele wyższe – obecny rekord wynosi 6044,3 MHz i dotyczy modelu Core i7 2600K. Wielu zastanawia się jaki potencjał podkręcania będą mieć przyszłe układy Intel Sandy Bridge-E. Jeden z użytkowników chińskiego forum coolaler.com postanowił uchylić rąbka tajemnicy i zaprezentował swoje wyniki podkręcania flagowego modelu Intel Core i7 3960X. Warto zaznaczyć, że próby overclockingu odbyły się na próbce inżynieryjnej, gdyż sklepowa premiera układów zaplanowana jest dopiero na 15 listopada bieżącego roku. Co ciekawe, overclocker do podkręcania modelu Core i7 3960X nie wykorzystał popularnego w tej dziedzinie ciekłego azotu, a trochę mniej ekstremalny suchy lód. Pozwolił on schłodzić układ do około -21 stopni Celsjusza, natomiast ciekły azot umożliwia uzyskanie około -180 stopni Celsjusza. Standardowe taktowanie procesora wynosi 3,3 GHz, natomiast maksymalne jakie udało się „wycisnąć” z procesora wynosiło równe 5,5 GHz (55 x 100 MHz), a do jego uzyskania wymagane było podniesienie napięcia zasilającego z około 1,2 V do 1,572 V. Pomimo faktu, iż procesor wyposażony został w 4-kanałowy kontroler pamięci, to podczas bicia rekordu obsadzone były tylko dwa banki pamięci – prawdopodobni miało to wpływ na maksymalną częstotliwość układu. Na mniej wydajnym chłodzeniu powietrzem maksymalnie udało się osiągnąć 5 GHz (50 x 100 MHz) z takim samym napięciem zasilającym. Overclocker postanowił również przeprowadzić kilka testów wydajności, które potwierdziły częściową stabilność procesora na tak wysokim taktowaniu. Do obliczenia próbki 1M w benchmarku SuperPi wymagane było 6,880 sekundy, natomiast w benchmarku CPUmark 99 układ osiągnął 832 punkty. Obydwa rezultaty można porównać do modelu Core i7 2600K pracującym z podobnym zegarem. Czekamy więc na kolejne testy podkręcania procesorów Sandy Bridge-E, ale tym razem z wykorzystaniem ciekłego azotu. Jesteśmy jednak prawie pewni, że nie uda się pobić aktualnego rekordu taktowania, który wynosi ponad 8,4 GHz i został osiągnięty na 8-rdzeniowym procesorze AMD Bulldozer. Więcej o procesorach Intel Sandy Bridge-E: IDF: Intel prezentuje procesory Sandy Bridge-E Intel i7 3930K minimalnie wydajniejszy od i7 980X Intel Sandy Bridge-E bez referencyjnego chłodzenia Intel: procesory Sandy Bridge-E jeszcze w tym roku
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Opcje

Intel Ivy Bridge wyświetli obraz w rozdzielczości 4K

Intel poinformował, że nadchodzące procesory Ivy Bridge zostaną wyposażone w zintegrowany układ graficzny, który umożliwi wyświetlanie obrazu w rozdzielczości 4K.Już na listopad tego roku planowana jest premiera procesorów Intel Sandy Bridge-E, natomiast w pierwszym kwartale przyszłego w ofercie Intela zagoszczą modele z serii Ivy Bridge. Nie da się ukryć, iż przyszłoroczne układy te będą jednymi z bardziej rewolucyjnych w ciągu ostatnich lat. Oprócz tego, że jako pierwsze zostaną one wykonane w 22-nanometrowym procesie technologicznym, to dodatkowo będą korzystać z innowacyjnych tranzystorów 3D (Tri-gate). Jak się okazuje, rewolucja dosięgnie także zintegrowane układy graficzne.Nowa generacja układów graficznych ma być kompatybilna z DirectX 11, DirectCompute oraz OpenCL, natomiast ich wydajność ma wzrosnąć ponad dwa razy w stosunku do modeli zintegrowanych w obecnych procesorach Sandy Bridge. Gigant z Santa Clara ogłosił również, że nowe „integry” będą w stanie wyświetlić obraz w coraz popularniejszej rozdzielczości 4K, a więc 4096x2304 pikseli. Ma być to zasługą nowego silnika MFX, który będzie również oferował dekodowanie materiałów wideo w rozdzielczości do 4096x4096 pikseli lub kilku materiałów w rozdzielczości 4K. Więcej o procesorach firmy Intel: Intel Ivy Bridge będą kosztować 112-555 dolarów Intel ma w planach wydanie procesora Core i7 2700K Intel i7 3930K minimalnie wydajniejszy od i7 980X Intel odeśle na emeryturę trzy Pentium Dual Core
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Opcje

Procesor Intel Haswell będzie energooszczędny

Jeszcze nie odbyła sę premiera procesorów Intel Ivy Bridge, a Intel ma gotowego jego następcę, który jest w fazie prób. Faza ta ma na celu wykrycie potencjalnych błędów w działaniu procesorów o kodowej nazwie Haswell, których premiera jest planowana na rok 2013.Firma z Santa Clara, realizuje program „Tick-Tock”, który zakłada, że jednego roku odbywa się premiera nowych procesorów zbudowanych według nowej mikro-architektury, a w drugim premiera procesorów produkowanych w niższym procesie technologicznym i tak na przemian. Procesory Haswell należą do kroku „Tock”, który wprowadza nową mikro-architekturę w 22 nm procesie technologicznym. Procesory Haswell będą zużywać o 30% mniej energii podczas pracy w porównaniu do procesorów Sandy Bridge i 20 razy mniej energii w trybie czuwania. Ultrabooki będą mogły działać w trybie czuwania, aż 10 dni. W trybie czuwania w systemie Windows 8 użytkownik będzie miał możliwość odbierania e-maili i będzie otrzymywał powiadomienia o aktualizacjach.Jak uzyskano taki spadek zapotrzebowania na energie? Głównie dzięki przejściu na niższy proces technologiczny. A co z wydajnością Haswella? Wydajność także ulegnie znacznemu wzrostowi - tak zapewnia producent . Procesory Haswell będą miały wbudowany układ graficzny zgodny z DirectX 11.1.Więcej o: Intel i McAfee pracują nad antywirusem w procesorze Intel: dyski SSD z serii 520 godnie zastąpią 510ki Intel Ivy Bridge będą kosztować 112-555 dolarów Intel ma w planach wydanie procesora Core i7 2700K

tom.inter

Opcje

AMD: na tabletowym Z-01 ruszą mniej wymagające gry

AMD zaprezentowało porównanie tabletowego układu Z-01, do konkurencyjnych procesorów Intel Atom. Wynika z nich, że energooszczędny układ AMD oferuje znacznie wyższą wydajność, aniżeli konkurenci. Trzeba przyznać, że dotychczas dużo się słyszy na temat rewolucyjnych układów APU firmy AMD. Są one połączeniem tradycyjnych procesorów oraz układów graficznych o stosunkowo (jak na układ zintegrowany) dużej wydajności. Największym zainteresowaniem cieszą się desktopowe oraz mobilne układy APU. Warto jednak zaznaczyć, że AMD ma w swojej ofercie także model Z-01, którego głównym przeznaczeniem są wydajne tablety. Procesor ten jest stosunkowo mało popularny, choć nie oznacza to, iż jest mniej wydajny od swoich konkurentów. Układ ten oferuje dwa rdzenie Bobcat o taktowaniu 1 GHz, 1 MB pamięci L2, a jego TDP wynosi 5,9 W. Dodatkowo został on wyposażony w zintegrowany układ graficzny Radeon HD 6250, który oferuje 80 procesorów strumieniowych i pracuje z częstotliwością 276 MHz. Gigant z Sunnyvale postanowił udowodnić wyższość swojego Z-01 nad konkurentami i przeprowadził kilka testów wydajności. Pierwszy test obejmował testy wydajności w codziennych aplikacjach, a wydajność Z-01 porównano do modelu Intel Atom N455. Procesor ten oferuje jeden rdzeń o taktowaniu 1,66 GHz, 512 KB pamięci L2 oraz zintegrowany układ graficzny Intel GMA 3150. Jeżeli natomiast chodzi o współczynnik TDP Atoma, to wynosi on 6,5 W. Procesor AMD zakończył test w czasie 212 sekund, natomiast Atom potrzebował 15 sekund więcej. Poniżej znajdziecie filmik przedstawiający porównanie obydwóch procesorów. Drugi test przeprowadzono w benchmarku Peacekeeper, który sprawdza procesor pod kątem przeglądania stron internetowych, a więc obsługi skryptów JavaScript i wyświetlania animacji. Tym razem konkurentem Z-01 był Intel Atom Z670, który ma jeden rdzeń o taktowaniu 1,5 GHz, 512 KB pamięci L2 oraz zintegrowany układ graficzny Intel GMA 600. Współczynnik TDP procesora wynosi 3 W. AMD Z-01 uzyskał w teście 1397 punktów, natomiast Intel Atom Z670 tylko 652 punktów. Ostatni z testów udowodnił, że Z-01 jest na tyle wydajny, aby płynnie wyświetlić animację w mniej wymagających grach – w tym przypadku Serious Sam HD oraz Battlefield Heroes. Co prawda test AMD nie mówi o dokładnych wynikach wydajności, ale sugeruje, iż konkurencyjny Atom Z670 nadaje się tylko do... grania w systemowego sapera i pasjansa ;) Więcej o procesorach AMD: AMD demonstruje potencjał procesora Trinity AMD Bulldozer: oficjalna wydajność procesora AMD FX najszybszy na świecie procesor - 8,4 GHz - pobił rekord Guinnessa Procesory AMD FX dostępne w przedsprzedaży
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Opcje

Intel i McAfee pracują nad antywirusem w procesorze

Jakiś czas temu informowaliśmy o przejęciu przez Intela, za gigantyczną kwotę, firmy McAfee - zajmującej się głównie tworzeniem różnego rodzaju systemów antywirusowych. Już wówczas w kuluarach mówiono, iż warta 7,7 miliardów dolarów operacja nie będzie zwykłym przejęciem, lecz będzie oznaczała również poważniejszą współpracę. Jak się okazuje Intel podczas odbywającej się konferencji IDF (Intel Developer Forum) zapowiedział powstanie technologii która ma być pierwszym owocem współpracy obu firm. Chodzi o technologię McAfee DeepSAFE, której zadaniem będzie bronienie zabezpieczeń komputera, nie w systemie lecz bezpośrednio w procesorze. Co ciekawe jakiś czas temu podobną technologię zaprezentowała NVIDIA, jednak płyty główne ze sprzętową zaporą internetową okazały się powiedzmy... niewypałem. Przechodząc jednak do konkretów technologia McAfee DeepSAFE ma być uzupełnieniem systemowych mechanizmów zabezpieczających. W tym przypadku hardware będzie stanowił wsparcie dla software. Wspomniany system, nie zastąpi całkowicie tradycyjnych aplikacji antywirusowych, ale z całą pewnością ułatwi im prace. Gdyż niektóre wirusy, trojany czy też różnego rodzaju malware będą wykrywane a następnie neutralizowane w procesorze. Co ciekawe wspomniana technologia ma się wykazać wysoką skutecznością np. w przypadku zagrożeń niewykrywalnych przez systemy antywirusowe. Pracujący w układzie CPU system zabezpieczający nazywany roboczo "Middleware" będzie monitorował zdarzenia procesora w czasie rzeczywistym, tak aby wszystkie szkodliwe lub podejrzane pliki zostały od razu poddane natychmiastowej anihilacji. Co ciekawe jak zapewnia korporacja Intel, aby skorzystać z nowego rozwiązania, nie trzeba modernizować sprzętu, gdyż wspomniana technologia zadziała z aktualnie oferowanymi układami Intel Core. Niestety do jej użycia wymagana będzie prawdopodobnie instalacja pakietu antywirusowego McAfee, co będzie oznaczało konieczność rezygnacji z alternatywnych rozwiązań innych producentów. Technologia ma zostać wdrożona do niektórych urządzeń jeszcze w bieżącym roku, natomiast na jej dostosowanie do wszystkich oferowanych obecnie przez Intela układów - również i w wersji mobilnej, przyjdzie nam poczekać do 2013 roku. Mimo wszystko jesteśmy ciekawi jak takie rozwiązanie poradzi sobie z wirusami i innymi zagrożeniami? No i oczywiście co na to największy konkurent, czyli AMD? Czy zdecyduje się na podobne rozwiązanie? Być możne, gdyż firma z Sunnyvale nawiązała ostatnio współpracę z producentem antywirusów AVG. Więcej o firmie Intel i jej produktach: Zmodyfikowany Android dla procesorów Intel Atom IDF: Intel prezentuje procesory Sandy Bridge-E Intel ma w planach wydanie procesora Core i7 2700k Intel opóźnia Ivy Bridge i anuluje 22nm w Fab 24

D. Szymański

Opcje

Zmodyfikowany Android 2.3 dla procesorów Intel Atom

Giganci rynku komputerowego jak Intel, Microsoft czy Nokia nieco przespali smartfonową rewolucję wywołaną przez Apple, a następnie tabletowy boom również zapoczątkowany przez dzieło Steve'a Jobsa. Jednak korporacje te małymi krokami idą w stronę dostosowania się do panujących obecnie standardów. Microsoft ze swoim Windows Phone 7.5 dla smartfonów i Windows 8 dla tabletów wykonało swoje zadanie całkiem nieźle. Nokia zdecydowała się na system z Redmond zamiast wysłużonego Symbiana.Intel zapowiedział że wraz z Google przygotuje specjalną wersję systemu Android 2.3 do współpracy z procesorami Intel Atom z serii E6xx. System Google obsługujący architekturę x86 ma zostać zaprezentowany dopiero w styczniu 2012 roku. Szkoda że Intel nie zainteresował się chociażby wersją Honeycomb czy szumnie zapowiadanym Ice Cream Sandwich czyli wersją 2.4 OSu z Moutain View. Oficjalna notka prasowa Intela mówi jednak, że również przyszłe wersje systemu Android będą działać z układami Intela. Niestety daty wydania wersji 2.4 i 3.0 obsługujących architekturę Intela nie są jeszcze znane. Intel Atom E6xx stanowi część rodziny o kodowej nazwie Queens Bay, która została zaprezentowana po raz pierwszy podczas IDF w 2010 roku, kiedy była kreowana jako pierwsze układy SoC Intela. W tym roku Intel wydał platformę Oak Trail, która mimo hucznych zapowiedzi nie zawojowała rynku tabletów. Czy jednak Intel jest w stanie wygrać z układami ARM?Więcej o Intel Atom: Wydajność układów Intel Atom Cedar Trail zmierzona Laptopy procesor Intel Atom N450 Foxconn: dwie płyty główne z procesorami Intel Atom Intel Atom: Dwa rdzenie 1,6 GHz i tylko 3,5 W Intel Atom wydajny jak Phenom II X6 w 2015 roku

D. Mączka

Opcje

Asus Eee PC X101 z systemem MeeGo za 200 dolarów

Zainteresowanie netbookami ostatnimi czasy dość mocno zmalało na rzecz coraz większych i bardziej zaawansowanych smartfonów oraz oczywiście tabletów, które przebojem wdarły się do naszego otoczenia. Jednak pionierzy rynku nie odpuszczają. Asus, który na swoim koncie ma udanego Eee Pad Transformera zapowiedział właśnie że do sprzedaży trafił już nowy netbook, tym razem wyposażony w system MeeGo.Asus Eee PC X101, który zostanie wyposażony w bazujący na Linuksie system Intela i Nokii raczej nie zawojuje rynku. Wiadomo bowiem, że Nokia wycofała się z prac nad swoim dzieckiem z racji współpracy z Microsoftem. Intel natomiast zapowiedział spowolnienie prac nad systemem z powodu braku zainteresowania producentów sprzętu.Sercem konstrukcji będzie procesor Intel Atom N435 o częstotliwości taktowania 1.33 GHz. Ponadto X101 wyposażono w 8 GB pamięci NAND Flash, ekran o przekątnej 10 cali i rozdzielczości 1024x600 pikseli oraz dwa porty USB 2.0. Nie zabrakło oczywiście kontrolera Ethernet, sieci bezprzewodowej WiFi w standardzie 802.11 b/g/n, czytnika kart microSD oraz kamery internetowej z matrycą o rozdzielczości VGA.Urządzenie jest już w ofercie niektórych sklepów internetowych, ceny rozpoczynają się od 200 dolarów w ExcaliberPC do 227 dolarów na Amazonie. Wraz z netbookiem klienci otrzymają 60-dniowy dostęp do usługi Asus Cloud Storage.Więcej o firmie Asus: Tablet Asus Eee Pad - 16 godzin na baterii [aktualizacja] Asus Eee PC 1015PN - lekki netbook z grafiką ION 2 Nowy netbook Asus Eee zostanie pokazany na Computex 2011 Asus: Eee Pad Transformer sprzedaje się świetnie Asus Eee Pad Transformer TF101 - test, recenzja tabletu

D. Mączka

Opcje

IDF: Intel prezentuje procesory Sandy Bridge-E

Intel na konferencji IDF zademonstrował komputer, w którym działał 6-rdzeniowy/12-wątkowy procesor Sandy Bridge-E oraz płyta główna z podstawką LGA 2011.Najnowsze, nieoficjalne informacje o procesorach Intel Sandy Bridge-E wskazują, iż ich premiera nastąpi 15 listopada bieżącego roku, a więc już za dwa miesiące. Okazuje się jednak, że Intel już ma gotowe pierwsze egzemplarze układów i zaprezentował je na odbywającej się właśnie w San Francisco konferencji IDF (Intel Developer Forum) 2011.Prezentacja procesora Sandy Bridge-E odbyła się w specjalnie przygotowanym do tego celu komputerze. Warto jednak zaznaczyć, że nie wiadomo jaki dokładnie model procesora zaprezentował Intel, ale na podstawie ilości rdzeni i wątków można wnioskować, iż był to 6-rdzeniowy/12-wątkowy Core i7 3930K lub Core i7 3960X. Na stoisku Intela pojawiła się również płyta główna DX79SI, a więc flagowa konstrukcja tego producenta z podstawką LGA 2011. Tuż obok gniazda na procesor znalazła się chłodzona, 8-fazowa sekcja zasilania oraz osiem banków pamięci DDR3. Dla kart rozszerzeń udostępniono trzy złącza PCI-Express x16, dwa PCI-Express x1 oraz jeden PCI. Nie zabrakło również przycisków szybkiego dostępu do włączania i restartowania komputera, kilku gniazd SATA II 3 Gb/s i SATA 6 Gb/s oraz... charakterystycznego logo płyt głównych Intela w postaci ludzkiej czaszki. Zaciekawienie wzbudził również kompaktowy zestaw chłodzenia cieczą, który był już nieoficjalnie zapowiadany jakiś czas temu i będzie dodawany z flagowymi procesorami Intela. Co prawda jeszcze nie wiadomo kto się zajął jego produkcją (prawdopodobnie jest to Asetek), ale wiadomo, iż nosi ono oznaczenie Intel RST2011LC. Można zatem podejrzewać, iż gigant z Santa Clara planuje zareklamować swoje nowe produkty dużym potencjałem podkręcania. Już na konferencji IDF udało się zwiększyć taktowanie układu do 4,72 GHz, podczas gdy jego temperatura zwiększyła się zaledwie o 7 – 8 stopni Celsjusza. Czekamy zatem na pierwsze rekordy z wykorzystaniem ciekłego azotu lub helu ;) Nie obyło się również bez zaprezentowania możliwości przyszłego procesora Sandy Bridge-E, a zostały one przedstawione w aplikacji Sony Vegas podczas montowaniu przykładowego klipu wideo. Niestety nie są znane jakiekolwiek rezultaty, które można by porównać z innymi procesorami. Więcej o procesorach Intel Sandy Bridge-E: Intel i7 3930K minimalnie wydajniejszy od i7 980X Intel Sandy Bridge-E bez referencyjnego chłodzenia Intel: procesory Sandy Bridge-E jeszcze w tym roku Intel Sandy Bridge E: premiera przesunięta
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Opcje

Intel Ivy Bridge będą kosztować 112-555 dolarów

Intel planuje podzielić swoją ofertę przyszłych procesorów na dwie kategorie, które różnić się będą ceną. W skład tańszych modeli wejdą układy z serii Ivy Bridge, natomiast flagowe modele Sandy Bridge-E będą przeznaczone dla bogatszych klientów.Jakiś czas temu pisaliśmy o pierwszych, nieoficjalnych informacjach odnośnie cen pierwszych procesorów Intel Sandy Bridge-E pod gniazdo LGA 2011. Wynikało z nich, że za najsłabszego 4-rdzeniowego/8-wątkowego Core i7 3820 przyjdzie nam zapłacić 294 dolary. Model ten standardowo pracować będzie z taktowaniem 3,6 GHz, natomiast w trybie Turbo Boost zwiększy się ono do 3,9 GHz. Do dyspozycji oddane zostanie 12 MB pamięci L3, a współczynnik TDP będzie sięgać 130 W.Trochę wydajniejszy, 6-rdzeniowy/12-wątkowy Core i7 3930K został wyceniony na 583 dolary. Jego częstotliwości pracy wyniosą odpowiednio 3,2 GHz i 3,8 GHz, natomiast ilość pamięci L3 równać się będzie tej z i7 3820 i wyniesie 12 MB. Flagowy Core i7 3960X będzie kosztować 999 dolarów i także oferować będzie 6 rdzeni/12 wątków. Jego zegary wyniosą jednak 3,3 i 3,9 GHz, natomiast ilość pamięci L3 zostanie zwiększona do 15 MB.Warto zaznaczyć, że dwa ostatnie modele będą miały odblokowany mnożnik, a więc możliwe będzie ich znaczne przetaktowanie. Jeżeli natomiast chodzi o współczynniki TDP (Thermal Design Power) wszystkich trzech układów, to dla każdego z nich wyniesie on 130 W. Kliknij, aby powiększyć Z najnowszych, nieoficjalnych informacji dotyczących przyszłych procesorów Intela wynika, że cena flagowych modeli Sandy Bridge-E właśnie będzie się plasować między około 294 dolarami za Core i7 3820, a około 999 dolarami za Core i7 3960X. Można więc sądzić, iż właśnie te modele będą odpowiednio najsłabszym i najwydajniejszym układem z serii.Dla nieco mniej majętnych klientów udostępnione zostaną procesory z serii Ivy Bridge pod podstawkę LGA 1155. Za najwydajniejsze modele z serii Core i7 będzie trzeba zapłacić trochę więcej niż za najsłabsze Sandy Bridge-E. Ich cena nie będzie jednak wyższa niż około 555 dolarów. Zainteresowani układami z serii Core i5 powinni przygotować około 175 – 209 dolarów, a więc tyle samo co w przypadku obecnych Sandy Bridge Core i5.Jeżeli dla kogoś 175 dolarów to nadal za dużo, to powinien zainteresować się najsłabszymi modelami z serii core i3 – ich cena plasować się będzie między około 112, a 137 dolarami. Warto jednak zaznaczyć, że najtańsze (a zarazem najsłabsze) procesory pojawią się na rynku dopiero w drugim kwartale przyszłego roku, natomiast wydajniejsze modele już w połowie pierwszego kwartału. Więcej o procesorach firmy Intel: Intel ma w planach wydanie procesora Core i7 2700K Intel i7 3930K minimalnie wydajniejszy od i7 980X Intel odeśle na emeryturę trzy Pentium Dual Core Wydajność układów Intel Atom Cedar Trail zmierzona
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Opcje

Intel ma w planach wydanie procesora Core i7 2700K

Na internetowej stronie firmy Intel pojawiły się pierwsze informacje odnośnie procesora Core i7 2700K, który będzie najwydajniejszym układem z rodziny Sandy Bridge. Tuż na początku bieżącego roku Intel wydał nowe procesory z rodziny Sandy Bridge, które oferują całkiem wysoki stosunek wydajności do ceny. Z biegiem czasu producent stara się również wycofywać starsze modele, a w zamian wprowadzać trochę wydajniejsze układy. Akcja ta jednak dotyczyła tylko modeli o słabszej lub średniej wydajności. Gigant z Santa Clara planuje jednak zmienić tą sytuację i za jakiś czas powinien pojawić się następca flagowego Core i7 2600K. Mowa tu o procesorze Core i7 2700K, który poniekąd zapowiadany już był kilka miesięcy temu. Na nieoficjalnych slajdach dotyczących planu wydawniczego Intela, pojawiła się informacja, iż już w trzecim kwartale tego roku pojawi się wydajniejszy procesor od modelu Core i7 2600K. Warto jednak zaznaczyć, że na chwilę obecną specyfikacja nowego układu nie jest jeszcze znana, ale łatwo można ją przewidzieć. Do dyspozycji oddane zostaną cztery rdzenie/osiem wątków, których taktowanie wyniesie 3,5 GHz w trybie standardowym oraz 3,9 GHz w trybie Turbo Boost – w obydwóch przypadkach o 100 MHz więcej niż u 2600K. Dla każdego z rdzenie udostępnione zostanie po 256 kB pamięci cache drugiego poziomu, natomiast dla całego procesora 8 MB współdzielonej pamięci L3. Jeżeli chodzi o współczynnik TDP, to pomimo niewielkiego zwiększenia zegarów, nie powinien się on zmienić i prawdopodobnie wyniesie 95 W. Odblokowany mnożnik procesora pozwoli znacznie zwiększyć jego taktowanie. Dużą niewiadomą jest cena nowego procesora. Core i7 2600K przy zamówieniu 1000 sztuk kosztuje 317 dolarów. Nie wiadomo jednak czy Intel zdecyduje się wydać Core i7 2700K w tej samej cenie, a tym samym obniżyć cenę dotychczasowego lidera wydajności rodziny Sandy Bridge. Jeżeli tak, to byłaby to bardzo dobra wiadomość dla wszystkich planujących zakup wydajnego procesora pod LGA 1155. Biorąc pod uwagę podobną specyfikację modeli 2600K i 2700K, nie da się ukryć, że zakup wyższego będzie mało opłacalną inwestycją – szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę odblokowany mnożnik słabszego modelu. Więcej o procesorach firmy Intel: Intel i7 3930K minimalnie wydajniejszy od i7 980X Intel odeśle na emeryturę trzy Pentium Dual Core Wydajność układów Intel Atom Cedar Trail zmierzona Intel: wieści o procesorach Poulson z serii Itanium
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Opcje

Intel odeśle na emeryturę trzy Pentium Dual Core

Intel ogłosił, że do końca bieżącego roku odeśle na emeryturę trzy procesory z rodziny Pentium Dual Core.Jakiś czas temu pisaliśmy o planach firmy Intel, które zakładały, iż jeszcze w tym roku zakończy ona przyjmować zamówienia na 27 modeli procesorów, a na początku przyszłego roku podobny los spotka kolejne 5 układów. Większość z odchodzących na emeryturę procesorów, to wysłużone konstrukcje pod leciwą już podstawkę LGA 775. Okazuje się jednak, że to nie koniec planów giganta z Santa Clara, bowiem planuje on zakończyć produkcję jeszcze trzech innych procesorów.Dokładnie chodzi o modele Pentium Dual Core E5800, E6700 i E6800, które pojawiły się na rynku w 2010 roku. Warto jednak tutaj zaznaczyć, iż pierwszy procesor jest obecny w ofercie Intela zaledwie od niespełna dziewięciu miesięcy, ale najwidoczniej chodzi tu o jak najszybsze uśmiercenie gniazda LGA 775. Nie powinno to nikogo dziwić, bowiem już za niedługo ma pojawić się podstawka LGA 2011, a wraz z nią pierwsze trzy procesory Sandy Bridge-E.Ostatnie zamówienia na starsze układy będzie można składać do 23 listopada tego roku, a ich planowany termin dostaw planowany jest na 30 grudnia tego roku. Więcej o procesorach Intel: Wydajność układów Intel Atom Cedar Trail zmierzona Intel: wieści o procesorach Poulson z serii Itanium Nowy rekord podkręcania CPU - 8,3 GHz osiągnięte Intel obniży ceny słabszych procesorów Sandy Bridge
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Opcje