intel (strona 99 z 139)

Intel Sandy Bridge-E: procesory są już w sprzedaży

W ofercie jednego z chińskich sklepów pojawiły się oferty sprzedaży procesory Intel Sandy Bridge-E.Nieoficjalne informacje mówią, że na premierę flagowych układów Sandy Bridge-E poczekamy jeszcze pół miesiąca – do 14 listopada bieżącego roku. Niezbyt odległy termin pojawienia się nowej platformy firmy Intel potwierdzają również kolejni producenci, którzy prezentują płyty główne z podstawką LGA 2011. Jeżeli jednak ktoś jest chętny do zakupu jednego z procesorów już teraz i nie chce czekać tych kilkunastu dni, to już teraz może zakupić go w jednym z chińskich sklepów.Do sprzedaży trafiły trzy modele procesorów, których dane techniczne znane były już od jakiegoś czasu. Należy do nich układ Core i7 3960X z 6 rdzeniami/12 wątkami o standardowym taktowaniu 3,6 GHz oraz 3,9 GHz w trybie Turbo Boost. Model ten wyposażono w 6x 256 KB pamięci podręcznej drugiego poziomu oraz 15 MB współdzielonej pamięci podręcznej trzeciego poziomu (L3). Dodatkowo oferuje on odblokowany mnożnik.Trochę słabszym modelem jest Core i7 3930K także z 6 rdzeniami/12 wątkami, odblokowanym mnożnikiem i 6x 256 KB pamięci L2, ale już tylko z 12 MB pamięci L3. Jego standardowa częstotliwość pracy wynosi 3,2 GHz, natomiast w trybie Turbo Boost wzrasta ona do 3,8 GHz.Najsłabszym procesorem jest Core i7 3820, który oferuje 4 rdzenie/8 wątków o zegarze 3,6 GHz (3,9 GHz w trybie Turbo Boost). Do dyspozycji oddano 4x 256 KB pamięci L2 i 10 MB pamięci L3. Ważną informacją jest fakt, iż model ten nie ma odblokowanego mnożnika.Co ciekawe, nie możemy tutaj mówić o ofercie przedsprzedaży, gdyż sklep zawarł na swojej stronie określoną liczbę dostępnych modeli. Najwydajniejszy Core i7 3960X został wyceniony na 7800 juanów, trochę słabszy Core i7 3930K na 5800 juanów, a najsłabszy Core i7 3820 na 3500 juanów. Zgodnie z aktualnym kursem walut ceny te odpowiadają około 3750 złotym, 2800 złotym oraz 1700 złotym.Z myślą o klientach nieposiadających kompatybilnej płyty głównej, sklep przygotował specjalną promocję, gdzie płyta MSI X79A-GD65 8D, procesor Intel Core i7 3930K oraz chłodzenie Corsair Hydro H60 zostały wycenione na 7880 juanów, a więc około 3800 złotych. Więcej o procesorach Intel Sandy Bridge-E: Intel Sandy Bridge-E: 5 GHz w domowych warunkach Intel Sandy Bridge-E: 6 procesorów do połowy 2012 Intel Sandy Bridge-E przystosowane nawet do 9,5 GHz Intel Sandy Bridge-E podkręcony do 5,5 GHz
Paweł Maziarz Paweł Maziarz

Intel Sandy Bridge-E: 5 GHz w domowych warunkach

Procesory Intel Sandy Bridge-E z wydajnym, powietrznym układem chłodzenia będą zdolne do pracy z taktowaniem około 5 GHz.Trzeba przyznać, że wydane w styczniu procesory Intel Sandy Bridge pozytywnie zaskoczyły nas wydajnością oraz wysokim potencjałem podkręcania – oczywiście jeżeli chodzi o modele z odblokowanym mnożnikiem. Warto jednak zaznaczyć, że nie chodzi tu o ekstremalne metody overclockingu (gdyż tutaj układy te wypadają bardzo słabo), a o podkręcanie w normalnych, domowych warunkach. Praktycznie każdy model jest zdolny do pracy z zegarem 4,5 GHz, natomiast przy zastosowaniu wydajniejszego chłodzenia i wyższego napięcia zasilającego nie trudno jest przekroczyć granicę 5 GHz. Jakiś czas temu pisaliśmy, że nadchodzące procesory Intel Sandy Bridge-E będą mogły w teorii osiągnąć nawet 9,5 GHz. Ile jednak będzie mógł „wycisnąć” przysłowiowy Kowalski w domowych warunkach?Kompaktowy zestaw chłodzenia wodnego, który zostanie wydany wraz z procesorami Intel Sandy Bridge-E - czy uda się z jego pomocą osiągnąć 5,5 GHz?Serwis OCWorkBench był świadkiem jednego z przedpremierowych pokazów podkręcania, gdzie układ Sandy Bridge-E pracował z częstotliwością 4,92 GHz. Niestety nie wiadomo o jaki dokładnie model chodzi, ale można podejrzewać, iż był to 4-rdzeniowy Core i7 3820. Magistrala BCLK „tykała” z zegarem 120 MHz, mnożnik procesora był ustawiony na 41x, natomiast jego napięcie zasilające wynosiło 1,51 V.Jeżeli natomiast chodzi o taktowanie pamięci, to przy opóźnieniu CL10 udało się uzyskać 2400 MHz. Co ciekawe, do chłodzenia procesora wykorzystano wydajny, powietrzny układ chłodzenia. Oznacza to zatem, że taktowanie w okolicach 5 GHz jest osiągalne w domowych warunkach, ale wymagany będzie do tego lepszy cooler. Nieoficjalnie mówi się również, że do procesorów nie będą dodawane referencyjne chłodzenia, natomiast z dedykowanym, kompaktowym układem chłodzenia wodnego prawdopodobnie będzie można osiągnąć jeszcze lepsze rezultaty. Więcej o procesorach Intel Sandy Bridge-E: Intel Sandy Bridge-E: 6 procesorów do połowy 2012 Intel Sandy Bridge-E przystosowane nawet do 9,5 GHz Intel Sandy Bridge-E podkręcony do 5,5 GHz IDF: Intel prezentuje procesory Sandy Bridge-E
Paweł Maziarz Paweł Maziarz

Thermaltake: darmowe zapinki do płyt z LGA 2011

Thermaltake poinformował, że każdy kto kupił jeden z jego coolerów oraz płytę główną z podstawką LGA 2011, może się ubiegać o darmowy zestaw montażowy pod nową podstawkę firmy Intel. Przedtem musi jednak jeszcze spełnić szereg warunków.Nie tak dawno pisaliśmy, że austriacka Noctua wprowadziła do swojej oferty specjalny zestaw montażowy pod gniazdo LGA 2011. Najciekawszą informacją był jednak fakt, iż producent ten postanowił go za darmo wysyłać wszystkim, którym się on przyda. Ściślej mówiąc, chodzi o posiadaczy chłodzeń Noctua oraz płyt głównych pod nowe układy firmy Intel.Okazuje się, że posiadacze coolerów innych firm nie muszą być pokrzywdzeni, a przykładem tego jest najnowsza oferta firmy Thermaltake... przynajmniej jeżeli chodzi o teorię.Producent również zaoferował możliwość darmowego przesłania zestawu montażowego, ale niestety jego wymagania są wyższe od konkurencji. O zapinki mogą się ubiegać posiadacze coolerów Bigwater 760 Plus, Frio, Frio OCK oraz Contac 30, które zostały zakupione nie wcześniej niż 1 września bieżącego roku.Kolejnym zastrzeżeniem jest fakt, iż oferta producenta jest ważna tylko na terenie USA i Kanady, a więc mieszkańcy pozostałych krajów muszą obejść się smakiem... lub zakupić chłodzenie konkurencyjnej firmy. Ostatnim warunkiem jest oczywiście posiadanie płyty głównej pod LGA 2011, ale to nie powinno już nikogo dziwić.Jeżeli ktoś spełnił wszystkie wymagania producenta, to może wypełnić formularz wysyłki zapinek Thermaltake (trzeba dołączyć zdjęcia potwierdzeń zakupu chłodzenia i płyty głównej), a w rezultacie otrzyma (w terminie do 2 tygodni) komplet montażowy pod nową podstawkę. Miejmy jednak nadzieję, że Thermaltake rozszerzy zasięg trwania akcji lub chociaż wprowadzi nowe zapinki do sprzedaży. Więcej o chłodzeniach dla procesorów: Noctua: darmowe zapinki do coolerów pod LGA 2011 Cooler Master Hyper 412 PWM: cooler dla maniaków ciszy Scythe Big Shuriken 2 z myślą o niskich obudowach Corsair Hydro H40 i H70 CORE: CPU chłodzone cieczą
Paweł Maziarz Paweł Maziarz

Intel Core i7 2700K w sprzedaży, obniżka cen słabszych modeli

Intel wprowadził do swojej oferty procesor Core i7 2700K oraz przy okazji obniżył ceny trzech słabszych modeli z rodziny Sandy Bridge.Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami, w ofercie firmy Intel oficjalnie pojawił się procesor Core i7 2700K, a więc najwydajniejszy przedstawiciel rodziny Sandy Bridge. Układ oferuje cztery rdzenie/osiem wątków, których standardowa częstotliwość pracy wynosi 3,5 GHz, a w trybie Turbo Boost zwiększa się ono do 3,9 GHz. Dla każdego z rdzenie udostępniono 256 KB pamięci podręcznej drugiego poziomu (L2), a oprócz tego znalazło się w nim również 8 MB współdzielonej pamięci trzeciego poziomu (L3).W procesorze zintegrowano układ graficzny Intel HD 3000 o standardowym taktowaniu 850 MHz oraz kontroler pamięci DDR3-1333. Współczynnik TDP (Thermal Design Power) 32-nanometrowego układu wynosi 95 W. Patrząc na powyższą specyfikację można zauważyć, że model 2700K różni się tylko o 100 MHz wyższymi taktowaniami w trybie standardowym i Turbo Boost. Jeżeli natomiast chodzi o jego cenę to wynosi ona 332 dolary (przy zamówieniu 1000 sztuk), a więc jest wyższa o 15 dolarów (około 5%) w stosunku do aktualnej ceny jego poprzednika.Przy okazji wprowadzenia nowego procesora do oferty, Intel postanowił również zmniejszyć ceny pozostałych trzech modeli. Niestety nie mamy dobrych wieści dla osób, które planują zakup popularnego Core i5 2500K lub Core i7 2600K, bowiem tych modeli przecena nie dotknęła. Dotyczy ona trzech słabszych procesorów – Core i3 2120, Pentium G850 oraz Pentium G630. Ich ceny wynoszą teraz odpowiednio 117, 75 oraz 64 dolary, a więc zostały obniżone o 21 (15%), 11 (13%) i 11 (15%) dolarów. Więcej o procesorach firmy Intel: Intel Core i7 2700K w przedsprzedaży, cena i dane techniczne Intel Ivy Bridge: oznaczenia i TDP procesorów Intel Sandy Bridge-E: 6 procesorów do połowy 2012 Ultrabooki z Intel Ivy Bridge i wyższa rozdzielczość matryc
Paweł Maziarz Paweł Maziarz

Intel Core i7 2700K w przedsprzedaży, cena i dane techniczne

W paru europejskich sklepach pojawiła się oferta przedsprzedaży procesora Intel Core i7 2700K, który zastąpi model Core i7 2600K na pozycji flagowego układu z rodziny Sandy Bridge.Jakiś czas temu pisaliśmy, że procesor Intel Core i7 2700K pojawi się na rynku pod koniec października, a jego cena prawdopodobnie będzie wyższa od dotychczasowego lidera - modelu Core i7 2600K. Teraz wiemy o nowym układzie Intela trochę więcej, gdyż pojawił on się w przedsprzedaży w niektórych europejskich sklepach.Intel Core i7 2700K oferować będzie cztery rdzenie/osiem wątków, które standardowo pracować będą z częstotliwością 3,5 GHz, natomiast w trybie Turbo Boost zwiększy się ono do 3,9 GHz. Oznacza to więc, że w stosunku do obecnego lidera - Core i7 2600K - taktowania te będą wyższe o 100 MHz. Na tym się jednak kończą różnice między procesorami. Obydwa modele będą mieć do dyspozycji 8 MB współdzielonej pamięci L3 oraz odblokowany mnożnik. Oprócz tego zostanie w nich zintegrowany układ graficzny Intel HD 3000 o zegarze 850 MHz oraz kontroler pamięci DDR3-1333. Jeżeli chodzi o współczynnik TDP (Thermal Design Power) procesorów, to wynosi on 95 W.Premiera procesora została zaplanowana na 24 października, a jego cena niestety będzie wyższa od Core i7 2600K. W zależności od sklepu różnica w cenie (w ofercie przedsprzedaży) wynosi od 10 do nawet 20%. Oznacza to więc, że w Polsce należy się go spodziewać w cenie około 1300 – 1450 zł. Miejmy jednak nadzieję, że 2700K będzie mógł się pochwalić choć trochę większym potencjałem podkręcania w stosunku do słabszego modelu. Więcej o procesorach firmy Intel: Intel Ivy Bridge: oznaczenia i TDP procesorów Intel Sandy Bridge-E: 6 procesorów do połowy 2012 Ultrabooki z Intel Ivy Bridge i wyższa rozdzielczość matryc Intel Core i3 2332M: odblokuj L2 i zwiększ taktowanie
Paweł Maziarz Paweł Maziarz

Intel Ivy Bridge: oznaczenia i TDP procesorów

Procesory Intel Ivy Bridge będą nosić oznaczenia podobne do obecnych modeli z rodziny Sandy Bridge, a ich współczynnik TDP będzie wynosił od 35 W do 77 W.Obecnie dużo się mówi o procesorach Intel Sandy Bridge-E, które trafią do sprzedaży w połowie listopada bieżącego roku i będą skierowane dla najbardziej wymagających użytkowników. Niestety za flagowe procesory tego producenta będzie trzeba zapłacić nawet 999 dolarów. Mniej majętni klienci są zmuszeni zakupić obecne układy z rodziny Sandy Bridge lub poczekać po pierwszego kwartału przyszłego roku na nowoczesne, 22-nanometrowe układy z rodziny Ivy Bridge.Cena przyszłych modeli Ivy Bridge będzie się plasować między 112 a 555 dolarami i – co ważne dla obecnych posiadaczy modeli Sandy Bridge – układy te będą również kompatybilne z obecnymi płytami głównymi z podstawką LGA 1155 oraz chipsetem P67, H61, H67 lub Z68. Okazuje się, że oznaczenia przyszłych układów Intela będą podobne do dotychczasowych, ale ich współczynnik TDP będzie zdecydowanie mniejszy.Odpowiednikiem obecnych, najwydajniejszych modeli z serii Core i7 2600 i 2700 będą procesory z serii Core i7 37xx. Podobnie sprawa wygląda w przypadku trochę mniej wydajnych procesorów z serii Core i5 – 25xx, 24xx i 23xx. Zastąpią je procesory o oznaczeniu Core i5 35xx, 34xx oraz 33xx. Odpowiednikami najsłabszych procesorów z serii Core – modeli Core i3 21xx – będą Core i3 31xx.Co ciekawe, Intel jak na razie nie planuje słabszych procesorów od rodziny Pentium, a dotychczasowe układy z serii Pentium G8xx zostaną zastąpione przez modele Pentium G2xxx.Zdecydowanie ciekawiej prezentuje się współczynnik TDP nowych procesorów, który zmaleje wskutek przejścia na nowy, niższy proces technologiczny. Najwydajniejsze 4-rdzeniowe modele charakteryzować się będą współczynnikiem TDP na poziomie 77 W, a więc o 18 W mniejszym, aniżeli w przypadku dotychczasowych, najwydajniejszych procesorów Sandy Bridge.Standardowe 4-rdzeniowe układy z serii Core i7 37xx i Core i5 35xx, 34xx i 33xx będą mieć TDP na poziomie 65 W, natomiast słabsze 4-rdzeniowe i 2-rdzeniowe modele o obniżonym poborze energii, charakteryzować się będą TDP na poziomie 35 i 45 W. 2-rdzeniowe modele z serii Core i3 31xx i Pentium G2xxx dostępne będą w wersjach standardowych o TDP 55 W oraz o obniżonym poborze energii, których TDP wyniesie 35 W. Więcej o procesorach Intel Ivy Bridge: Ultrabooki z Intel Ivy Bridge i wyższa rozdzielczość matryc Intel Ivy Bridge wyświetli obraz w rozdzielczości 4K Intel Ivy Bridge będą kosztować 112-555 dolarów Intel opóźnia Ivy Bridge i anuluje 22 nm w FAB 24
Paweł Maziarz Paweł Maziarz

Intel Sandy Bridge-E: 6 procesorów do połowy 2012

Intel wprowadzi do swojej oferty sześć procesorów Sandy Bridge-E, z czego trzy pojawią się w tym kwartale, a na pozostałe trzy będziemy musieli poczekać do drugiego kwartału przyszłego roku. Premiera układów AMD Bulldozer już za nami, a więc pora na ruch ze strony konkurencji – w tym przypadku Intela. Już na 14 lub 15 listopada spodziewana jest premiera procesorów Sandy Bridge-E pod podstawkę LGA 2011. Dotychczas wiadomo było, że producent ten wprowadzi do swojej oferty trzy nowe procesory – Core i7 3820, Core i7 3930K oraz Core i7 3960X. Okazuje się jednak, iż gigant z Santa Clara planuje wydać co najmniej sześć modeli układów pod przyszłą podstawkę.Prawdopodobnie już podczas listopadowej premiery, do sprzedaży trafią trzy układy. Core i7 3820, który zostanie wyposażony w 4 rdzenie/8 wątków o standardowym taktowaniu 3,6 GHz. W trybie Turbo Boost zwiększy się ono do 3,9 GHz. Do dyspozycji procesora oddane zostanie 4x 256 KB pamięci L2 i 10 MB pamięci L3. Core i7 3930K oferować będzie już 6 rdzeni/12 wątków, a ich taktowania wynosić będą 3,2 GHz i 3,8 GHz. Dla każdego z rdzeni przydzielone zostanie 256 KB pamięci cache drugiego poziomu (L2), natomiast dla całego procesora 12 MB pamięci cache trzeciego poziomu (L3).Najwydajniejszy model tego roku nosić będzie oznaczenie Core i7 3960X i także będzie mieć 6 rdzeni/12 wątków. Ich taktowania będą jednak wynosić 3,3 GHz i 3,9 GHz, a do dyspozycji procesora zostanie oddane 6x 256 KB pamięci L2 i 15 MB pamięci L3. Warto również zaznaczyć, że w pewnym sensie wszystkie procesory będą mieć odblokowany mnożnik, ale tylko w przypadku dwóch ostatnich będzie możliwe ustawienie go na 57 – w Core i7 3820 maksymalnie będzie się dało ustawić skromne 45. Model procesora Liczba rdzeni Liczba wątków Taktowanie standardowe Taktowanie Turbo Boost Odblokowany mnożnik Pamięć L2 Pamięć L3 Kontroler pamięci TDP Core i7 3970X b.d. b.d. b.d. b.d. TAK b.d. b.d. 4-kanałowy, 1600 MHz 130 W Core i7 3960X 6 12 3,3 GHz 3,9 GHz TAK 6x 256 KB 15 MB Core i7 3940K b.d. b.d. b.d. b.d. TAK b.d. b.d. Core i7 3930K 6 12 3,2 GHz 3,8 GHz TAK 6x 256 KB 12 MB Core i7 3830 b.d. b.d. b.d. b.d. NIE b.d. b.d. Core i7 3820 4 8 3,6 GHz 3,9 GHz NIE 4x 256 KB 10 MB To jednak nie wszystko, bo już na drugi kwartał 2012 roku Intel planuje wprowadzić do swojej oferty trzy kolejne procesory – Core i7 3830, Core i3 3940K oraz Core i7 3970X. Ich specyfikacja jest jednak nie znana, ale można podejrzewać, iż będą oferować dokładnie to samo co ich wyżej opisani poprzednicy, a jedyną różnicą będą o 100 MHz wyższe taktowania. Oczywiście wszystkie sześć układów pod podstawkę LGA 2011 oferować będzie 4-kanałowy kontroler pamięci DDR3-1600.Oprócz samych procesorów, Intel wprowadzi do sprzedaży kompaktowy zestaw chłodzenia cieczą. Konstrukcja ta będzie sprzedawana zarówno z procesorami Sandy Bridge-E, jak i osobno, a na uwagę zasługuje również fakt kompatybilności z wcześniejszymi gniazdami LGA 775, LGA 1155, LGA 1156 oraz LGA 1366. Podobnie jak w przypadku wodnego chłodzenia Bulldozerów, produkcją zestawu Intela zajmie się wyspecjalizowana w tym fachu firma Asetek. Tym razem będziemy jednak mieć do czynienia z modelem przypominającym konstrukcję Antec Kühler H20 620, a więc zawierającym tylko jeden 120 mm wentylator. Więcej o procesorach Intel Sandy Bridge-E: Intel Sandy Bridge-E przystosowane nawet do 9,5 GHz Intel Sandy Bridge-E podkręcony do 5,5 GHz IDF: Intel prezentuje procesory Sandy Bridge-E Intel i7 3930K minimalnie wydajniejszy od i7 980X
Paweł Maziarz Paweł Maziarz

Pięć najczęściej komentowanych wydarzeń tygodnia

Poniżej prezentujemy skrót pięciu najczęściej komentowanych informacji ze światowych serwisów z ubiegłego tygodnia. 1. "Patentowa" wojna pomiędzy Samsungiem a ApplePierwszy pozew został złożony z inicjatywy Apple. Samsung został oskarżony o naruszanie patentów. Ostatecznie sąd częściowo przyznał rację firmie z Cupertino. Na tym jednak spór się nie skończył. Tym razem w sądzie zjawił się Samsung, stawiając korporacji występującej wcześniej w roli oskarżyciela podobne zarzuty. W efekcie o ponad dwa tygodnie przesunięto premierę Samsunga Galaxy 10.1. Jak na razie rezultat wzajemnego pozywania się nie jest znany. 2. Amazon Kindle Touch niedostępny w Wielkiej BrytaniiNowy czytnik firmy Amazon - Kindle TOuch z dotykowym ekranem jest dostępny jedynie w USA. Na rynku w Wielkiej Brytanii pojawiła się wyłącznie tańsza (89 funtów), niedotykowa wersja urządzenia. 3. Intel wprowadza zmiany w AppUp CenterWedług informacji podanych przez firmę Intel, jak dotąd z AppUp Center ściągnięto w sumie 807.000 aplikacji. W serwisie zarejestrowanych jest 350.000 użytkowników. By wzbudzić jeszcze większe zainteresowanie wśród internautów korporacja postanowiła dodać do witryny nowe funkcje. Wśród nich ma znaleźć się możliwość tworzenia własnych sklepów przez użytkowników (co ma ułatwić wyszukiwanie interesujących aplikacji). Zapowiedziany został także AppUp Creator, który zgodnie z założeniem producentów ma ułatwić tworzenie aplikacji - tak by proces ten był dostępny dla większej liczby klientów. 4. Sąd ustalił wytyczne dotyczące reklamowania przepustowości internetuZ dniem pierwszego kwietnia 2012 roku w życie wejdzie ustawa w myśl której ograniczone zostaną możliwości reklamowania nielimitowanego transferu internetu oraz prędkości do określonej wartości. Dostawcy ustalając maksymalną prędkość internetu będą musieli udowodnić, iż jej osiągnięcie jest możliwe przez co najmniej 10% użytkowników. Dodatkowo w każdej reklamie będzie należało zawrzeć informacje o tym dla jakiego procentu internautów najwyższa prędkość będzie niedostępna. 5. Visa Europe zaprezentowała nowy system płatności W tym tygodniu Visa Europe udostępniła swoim klientom opcje pozwalające na zarządzanie pieniędźmi w nowy, niestosowany dotąd sposób. Dzięki pierwszej z dwóch świeżo przedstawionych usług posiadacze karty Visa mogą przesyłać pieniądze ze swojego konta do każdego, kto również jest właścicielem europejskiego "kartonika" przy użyciu telefonu komórkowego. Odbiorca przelewu nie musi być zarejestrowany w serwisie - w przeciwieństwie do nadawcy dla którego rejestracja jest obowiązkowa. Drugie udogodnienie, Visa Alerts, informuje o tym, że karta jest wykorzystywana dokładnie w czasie, w którym ma to miejsce. I w tym wypadku rejestracja jest wymagana. Rozwój mobilnych płatności Visy bez wątpienia oznacza, iż PayPal zyskał rywala. Więcej wiadomości ze świata IT: Kampania na rzecz walki z zyberprzemocą trwa Telefony w posiadaniu coraz młodszych dzieci S3 pozywa Apple o łamanie patentów i chce zakazu sprzedaży AMD Bulldozer: ujawniamy tajemnice procesorów - nieoficjalnie Na poważnie: OPERA zaprzecza teorii względności

Intel Core i3 2332M: odblokuj L2 i zwiększ taktowanie

W ofercie Intela zawitał kolejny mobilny procesor z rodziny Sandy Bridge, który da się odblokować do wydajniejszego modelu.Ponad rok temu Intel wprowadził do swojej oferty pierwszy układ z odpłatną możliwością ulepszenia jego specyfikacji. Mowa tutaj o modelu Pentium G6951 z 3 MB pamięci L2, który po programowej modyfikacji stawał się układem Pentium G6952, ale już z 4 MB pamięci L2 i dwa razy większą liczbą wątków (uaktywniała się technologia HT). Jakiś czas temu producent ten postanowił wprowadzić kolejne trzy procesory z możliwością programowej modyfikacji – Core i3 2312M, Core i3 2102 oraz Pentium G622. Najwyraźniej wychodzi na to, że są chętni na „ulepszalne” modele i gigant z Santa Clara dodał do swojej oferty jeszcze jeden procesor z taką możliwością.Intel Core i3 2332M należy do średnio-wydajnych układów z rodziny Sandy Bridge przeznaczonych dla laptopów. Domyślnie wyposażony on został w dwa rdzenie/cztery wątki o taktowaniu 2,2 GHz. W procesorze zintegrowano również 3 MB pamięci cache drugiego poziomu (L2) oraz układ graficzny Intel HD 3000. Po wykupieniu specjalnego klucza i przeprowadzeniu procesu modyfikacji, procesor ten jest wykrywany jako Core i3 2334M i oferuje już częstotliwość 2,6 GHz oraz 4 MB pamięci L2. Niestety producent nie podaje jakiego wzrostu wydajności można oczekiwać po procedurze odblokowania. Karta z kodem pozwalającym na aktualizację procesoraWarto również zaznaczyć, że Intel planuje wprowadzić do swojej oferty jeszcze jeden procesor z możliwością odblokowania. Nie będzie to jednak całkowicie nowa konstrukcja, a odświeżony Pentium G622. W porównaniu do wcześniejszego modelu Pentium G612, pracować on będzie z częstotliwością wyższą o 100 MHz – zarówno przed i po odblokowaniu (do modelu Pentium G694). Więcej o procesorach firmy Intel: Intel Sandy Bridge-E przystosowane nawet do 9,5 GHz Intel Atom Cedar Trail bez obsługi DirectX 10.1 Intel Core i7 2700K: premiera i cena w październiku Intel Sandy Bridge-E podkręcony do 5,5 GHz
Paweł Maziarz Paweł Maziarz

Intel Sandy Bridge-E przystosowane nawet do 9,5 GHz

Parametry procesorów Intel Sandy Bridge-E i płyt głównych pod nie przeznaczonych, pozwalać będą na zwiększenie taktowania układów nawet do 9,5 GHz.Już tylko półtora miesiąca dzieli nas od premiery procesorów Intel Sandy Bridge-E, która spodziewana jest na 15 listopada bieżącego roku. Warto jednak zaznaczyć, że niektóre źródła mówią o jeszcze wcześniejszej dacie premiery – rzekomo planowanej na 14 listopada. Niewątpliwie Intel obawia się konkurencyjnych układów AMD Bulldozer, mających się pojawić ponad miesiąc wcześniej – 12 października. Głównym atutem Bulldozerów ma być wysoki potencjał na podkręcanie, który zaprezentowano już podczas udanej próby bicia rekordu Guinnessa w kategorii najwyższego taktowania procesora. Okazuje się jednak, iż flagowe procesory Intela także będą mogły pracować z wysoką częstotliwością... przynajmniej w teorii. Dotarliśmy do części slajdu, na którym widać informacje odnośnie technologii Turbo Boost i podatności na overclocking pierwszych trzech układów Sandy Bridge-E – 4-rdzeniowego Core i7 3820 praz 6-rdzeniowych Core i7 3930K i Core i7 3960X. Pierwszy model standardowo będzie pracował z zegarem 3,6 GHz, natomiast w zależności od liczby obciążonych rdzeni, technologia Turbo Boost pozwalać będzie na podwyższenie go do 3,8 lub 3,9 GHz. Jeżeli natomiast chodzi o dwa wydajniejsze modele, to będą one standardowo oferować taktowanie odpowiednio 3,5 i 3,6 GHz, a podczas trybu Turbo będzie one zwiększane 3,5 – 3,8 GHz oraz 3,6 – 3,9 GHz. Dużo ciekawiej prezentują się informacje odnośnie przetaktowywania. O ile w przypadku procesorów Sandy Bridge możliwe było zwiększanie taktowania magistrali BCLK tylko w niewielkim stopniu (maksymalnie do około 108 MHz), to w przypadku Sandy Bridge-E wprowadzone będą swego rodzaju mnożniki. Dzięki nim możliwe będzie uzyskanie częstotliwości nawet 166 MHz. Pomimo faktu, iż Core i7 3820 nie ma żadnego dopisku odnośnie odblokowanego mnożnika (litery K lub X), to będzie możliwe ustawienie jego mnożnika na 45. W teorii możliwe będzie do uzyskania taktowanie na poziomie 7,5 GHz. Jeżeli natomiast chodzi o dwa wydajniejsze modele, to ich mnożnik zablokowany będzie na 57 – teoretycznie podobnie jak w przypadku obecnych układów Sandy Bridge pod podstawkę LGA 1155. Mnożąc tą wartość razy maksymalne taktowanie BCLK (166 MHz) okazuje się, że w teorii możliwa będzie do uzyskania częstotliwość nawet 9,5 GHz. Oczywiście to tylko teoria, bowiem w praktyce może być różnie. Pierwsze próby podkręcania procesorów Sandy Bridge-E za nami, ale nie ukrywamy, że czekamy na bardziej ekstremalne testy – szczególnie na te z wykorzystaniem ciekłego azotu. No i oczywiście nie możemy się doczekać sytuacji, gdy sami będziemy mieli okazję sprawdzić te doniesienia. Więcej o procesorach Intel Sandy Bridge-E: Intel Sandy Bridge-E podkręcony do 5,5 GHz IDF: Intel prezentuje procesory Sandy Bridge-E Intel i7 3930K minimalnie wydajniejszy od i7 980X Intel Sandy Bridge-E bez referencyjnego chłodzenia
Paweł Maziarz Paweł Maziarz

Laptopy - aktualne trendy i zmiany

Rynek laptopów sukcesywnie się rozszerza. Od niedawna mamy możliwość składania zamówień na ultrabooki, czyli nowy rodzaj przenośnych komputerów. Cechują się one głównie 13- i 14-calowymi ekranami zamontowanymi w niezwykle smukłych i wytrzymałych obudowach. Co więcej, mają całkiem niezłą wydajność i są w stanie pracować przez kilka godzin bez przerwy – w niektórych przypadkach producenci zachwalają, że energooszczędnością mogą dorównać najlepszym netbookom.Obecnie jednak na rynku najpopularniejsze są laptopy w cenie od 1700 do 2200 zł. Mają przeważnie 15-calowy ekran o rozdzielczości 1366x768 punktów i pokryty odblaskową powłoką. Najczęściej są one wyposażone w jeden z procesorów Intel Core i3, i5 lub AMD Phenom, 4 GB pamięci RAM, dysk twardy o pojemności 500 GB i nagrywarkę DVD+RW. W garniturze złączy nie może zabraknąć HDMI, co najmniej 3 portów USB 2.0, możliwości połączenia bezprzewodowego poprzez Wi-Fi oraz Bluetooth 3.0. Najpopularniejszym systemem jest Microsoft Windows 7 Home Premium w wersji 64-bitowej. Coraz większą uwagę przywiązujemy nie tylko do parametrów nabywanego urządzenia, ale także do estetyki jego wykonania. Notebook powinien atrakcyjnie wyglądać, zarówno podczas pracy jak i w wersji złożonej do przenoszenia. Producenci dostrzegając ten trend oferują swoje produkty w miłych dla oka stylizacjach – dobierają różne faktury materiałów wykończeniowych, kolory, a także wzory, którymi sprawiają, że nabywca może wyrazić swoją indywidualność bez konieczności samodzielnego ozdabiania sprzętu. Doskonałymi przykładami są niezwykle kolorowe obudowy notebooków Sony Vaio VPC, Lenovo IdeaPad U260, czy Samsung NS310 i Acer Aspire 4830TG. Lenovo IdeaPad U260 Acer Aspire 4830TG-2418 Samsung NS310 Sony VAIO VPC-CA2S1E/D Atrakcyjne dla oka kolory to jednak nie wszystko. Powoli przemija moda na wykończenie pokrywy oraz podstawek pod nadgarstki błyszczącymi, polerowanymi tworzywami. Pożądane są materiały i faktury matowe, dzięki którym na powierzchniach płaskich nie pozostają odciski palców czy smugi. Oprócz tworzyw bardzo popularne są elementy ze szczotkowanego lub karbowanego aluminium lub stopów magnezu – można by rzec, że producenci wzorują się na konstrukcjach takich jak choćby MacBook Pro. Przykładami, którymi można zilustrować powyżej wspomniane rozwiązania mogą być laptopy Sony VAIO VPC-EH1M1E/B, HP Pavilion dv7 oraz modele ASUS z serii K. Asus K53SV-SX055V Sony VAIO VPC-EH1M1E/B HP Pavilion dv7-6020sw Kilka ostatnich miesięcy można określić mianem narastającej mody na wszelkie odmiany klawiatur wyspowych, czyli takich, jakie rozpropagowała w swoich konstrukcjach firma Apple - nie zastosowała ich jako pierwsza, lecz to dzięki jej notebookom stały się one inspieracją dla innych producentów. Klawisze oddzielone są od siebie, a przestrzenie pomiędzy nimi wypełnia zwykle jakiś rodzaj tworzywa sztucznego lub aluminiowa płyta z wyciętymi otworami na przyciski. O wygodzie użytkowania w tym wypadku można dyskutować, gdyż są zwolennicy klasycznych konstrukcji jak i tak wydzielonych elementów. Nie można jednak odmówić niebanalnego wyglądu i solidności tego typu rozwiązania. Niebanalne konstrukcje to także odejście od kanciastych kształtów obudów. Coraz więcej dostępnych laptopów ma nie tylko zaokrąglone powierzchnie klapy, ale także obłe narożniki. Całość sprawia wrażenie dopasowanej, miłej w dotyku. Tego typu obudowy można zaprezentować na przykładach Lenovo z serii U, nowa seria Samsung 9, HP ProBook, a także przytaczany już przykład Sony Vaio VPC. Samsung RC520 Sony VAIO VPC-SB1V9E/B Samsung Series 9 Kolejnym elementem ważnym dla nabywców są wydajne układy graficzne, które zapewniają odciążenie procesora w notebooku z obróbki materiału wideo, co przekłada się na dłuższy czas pracy na zasilaniu akumulatorowym. Po prostu układy graficzne mają specjalizowane moduły pozwalające na zaawansowane przetwarzania danych wideo przy znacznie mniejszym poborze energii niż ma to miejsce w przypadku samego CPU. Użytkownicy pragną także mocy graficznej, którą mogą spożytkować na zabawę z grami, bez konieczności rezygnacji z detali obrazu czy efektów poprawiających wygląd wirtualnego świata. Bez mocnej grafiki jest to niemożliwe. Dzięki takim elementom jak układy graficzne 3D, notebooki mogą z powodzeniem zastąpić rozwiązania desktopowe, a zużywają przy tym niewątpliwie mniej energii elektrycznej. Doskonale z tymi zadaniami radzą sobie laptopy Asus G53 czy Dell Alienware M17x i7 740QM.Co ważne, nawet wśród konstrukcji, których cena nie przekracza 2000 zł można znaleźć urządzenia z dość wydajnymi układami graficznymi, zdolnymi do obsłużenia sporej części nowoczesnych gier, a i z wideo radzącymi sobie znakomicie. Acer Aspire 5552G-P343G32MNRR kosztuje niespełna 1800 zł, a dysponuje solidną grafiką ATI Mobility Radeon HD 5650. Asus G53S Dell Alienware M17x i7 740QM Acer Aspire 5552G Mamy też zestawienie układów graficznych, które możecie spotkać w laptopach. Dzięki temu rankingowi można porównać wydajność układów, sprawdzić jaki będzie najlepszy do tego, czego oczekuje potencjalny nabywca notebooka i czy opłaca się zapłacić więcej za mocniejszą wersję.Ranking układów graficznych w laptopachW nowych modelach można spotkać procesory, które dysponują coraz większą wydajnością przy niemal takim samym poborze prądu. Dzięki temu notebooki mogą szybciej przetwarzać dane, nie zmniejszając czasu pracy na akumulatorze. Wśród nowoczesnych, szybkich i energooszczędnych procesorów można wyróżnić takie układy jak Intel Core i5 2537M. Procesor standardowo pracuje z częstotliwością 1.4 GHz i zużywa maksymalnie 17 W, a w trybie Turbo Boost przyspiesza do 2.3 GHz. Dzięki temu zyskujemy dodatkową moc przy niewiele wyższym zużyciu energii.Ranking procesorów w laptopachDodatkowe minuty pracy oraz wyraźnie większą wydajność zapewniają laptopom także nowe, całkowicie elektroniczne dyski SSD. Dzięki wymianie konwencjonalnego napędu na nośnik SSD można zyskać nawet kilkadziesiąt procent dłuższy czas pracy na akumulatorze, przy działaniach mocno korzystających z zapisanych w pamięci zadaniach. Urządzeniem, które świetnie obrazuje wykorzystanie wymienionych powyżej nowinek technologicznych jest Samsung Series 9 (900X3A). Podobnie rzecz się ma z wyposażonym w procesor Intel Core i5 2410M z serii Sandy Bridge notebooku Acer Aspire 4830TG-2418, który może pracować na naładowanym akumulatorze nawet do 8 godzin oferując bardzo wysoką wydajność nawet w trybie oszczędnym. Acer Aspire 4830TG-2418 Samsung Series 9 W najbliższej przyszłości na rynku pojawi się sporo nowych konstrukcji. Wspominaliśmy o niektórych choćby w relacjach z targów elektroniki użytkowej IFA 2011, które odbyły się w Berlinie. Tam zaprezentowano wiele urządzeń należących do rodziny ultrabooków. Każda z nich czerpie garściami z najnowszych rozwiązań zaprezentowanych przez firmę Intel. Smukłe i lekkie konstrukcje są szybkie, nadają się do pracy w niemal dowolnym charakterze, a do tego są niezwykle energooszczędne. Producenci zapewniają, że będą też przystępne cenowo – w porównaniu do oferowanych parametrów.Coraz więcej konstrukcji korzysta z wbudowanych dysków SSD, wydajnych układów graficznych – dodatkowych i wbudowanych w procesory – serie Core firmy Intel oraz Llano AMD. Szczególnie AMD oferuje wysoką wydajność w porównaniu do ceny i poboru energii, a notebooki z oficjalnie zaprezentowanymi w czerwcu hybrydami CPU i GPU, ochrzczonymi skrótem APU, pojawiają się już w sklepach. W nowych konstrukcjach pojawią się też takie technologie jak Intel WiDi, czyli bezprzewodowe wysyłanie danych wideo i audio do kompatybilnych odbiorników – monitorów, telewizorów i projektorów. Jest to ukłon w kierunku użytkowników, którzy narzekają, że co prawda wbudowane złącza HDMI dają im możliwość podłączania komputera do odbiornika, ale nadal wymaga to używania przewodów, które nie tylko ograniczają zasięg, ale także są nieco kłopotliwe. Nowa technologia zadziała już po uruchomieniu odpowiedniego trybu przyciskiem za pomocą aplikacji programowej. Co ciekawe, oprócz wbudowanych w notebooki będą dostępne także moduły, które da się podłączyć do komputerów i wykorzystać je zamiast przewodów. Gdy tylko zdobędziemy tego typu zestawy nie omieszkamy podzielić się z wami naszymi obserwacjami. Przeczytaj więcej o Intel WiDi.Użytkownicy korzystający w swojej pracy z dużej ilości danych doceniają coraz bardziej możliwości, jakie daje złącze USB 3.0, które gości w coraz większej liczbie nowych notebooków, nawet tych niezbyt drogich. Interfejs oferuje wysokie transfery, przez co archiwizacja nawet ogromnych ilości danych (choćby wideo i zdjęć w formacie RAW), a także korzystanie z nich poprzez pobieranie z zewnętrznych nośników kompatybilnych z tym standardem jest komfortowe i szybkie. Co więcej, na rynku są już karty do notebooków – podłącza się je poprzez złącze PCMCIA lub PC Card. Kolejnym interfejsem, który może szybko zostać doceniony jest Thunderbolt. Zapewnia on w obecnej formie transfery rzędu 10 Gbit/s, a gdy wejdzie jego wersja korzystająca z optycznych przewodów – może to być nawet kilkakrotnie więcej.Producenci wzięli sobie do serca narzekania klientów, którym mocno dawał się we znaki słabej jakości dźwięk docierający z wbudowanych malutkich głośników. Jedynie drogie konstrukcje miały wbudowane membrany wyprodukowane przez znane światowe marki. Mimo, że daleko im było do klasycznych wolno stojących kolumienek – zarówno pod względem mocy jak i jakości odwzorowywania dźwięków o niższych niż średnie częstotliwościach, to oferowały one zadziwiająco przyzwoite brzmienie. Coraz częściej głośniki firmowane przez Altec Lansing czy JBL spotyka się w konstrukcjach za niewiele ponad 2-3 tysiące złotych.Nowości rynkoweNowości rynkowe, które pojawią się lada chwila na sklepowych półkach powinny zainteresować tych mniej, jak również bardziej wymagających użytkowników. Wśród nich pojawią się takie maszyny jak choćby Asus X93SV-YZ104V, którego gabaryty i moc mogą zawrócić w głowie. Ponad 18-calowa matryca, układ graficzny Nvidia GT 540, procesor Core I5 2410M oraz terabajtowy dysk twardy, a także system operacyjny Windows 7 Home Premium wyceniono na niespełna 3200 zł. Ten laptop doskonale sprawdzi się w domowym zaciszu lub na biurku w firmie, całkowicie zastępując zwykły biurkowy komputer. Da się na nim zarówno pracować, grać, czy też korzystać z multimediów. Dla wielbicieli mobilności firma Asus przygotowała także laptopa U36JC-RX167V, który wyceniono na 2699 zł. Nabywca otrzyma ekran o przekątnej 13,3 cala, procesor Intel Core i5 480M wspomagany tandemem graficznym Intel X4500 i Nvidia G310. Całości dopełni dysk twardy o pojemności 500 GB i pamięć operacyjna 4 GB. Całość pracować będzie pod kontrolą systemu operacyjnego Microsoft Windows 7 Home Premium. Model Asus U36SD-RX042V, który ma być wart niemal 3000 zł, wyposażono w procesor Intel Core i5 2410M, taką samą matrycę 13,3 cala, ale układem graficznym jest Nvidia GT 520M.Asus UX31Apple MacBook Air zyska konkurenta ze stajni Asus, gdyż dostępne będą laptopy z serii UX31. Jednym z przedstawicieli tej rodziny będzie model Asus UX31E-RY009V z procesorem Intel Core i5 2557M, ekranem 13,3”, dyskiem SSD o pojemności128 GB, wbudowaną kartą graficzną i dołączonym systemem operacyjnym Microsoft Windows 7 HP 64-bit Professional.Także Samsung znacznie poszerzy swoją ofertę, gdyż zaprezentuje nowe notebooki z serii 9, wyposażane w procesory Intel Core i3 2357M i 2467M, dyski SSD od 64-128 GB, i matryce od 11,6 do 13,3 cala. A wszystko to za około 3999 i 4999 zł. Natomiast nowa seria 7, która będzie łączyła elegancką serię 700Z Chronos, która charakteryzować się będzie 14- i 15,6-calowymi matowymi matrycami o rozdzielczości 1600x900 punktów, oraz serię dla graczy 700G. Konstrukcje te wykorzystają moc procesorów Intel Core i7 2675M, które standardowo taktowane są zegarami 2,2 GHz by w trybie Turbo Core móc poszczycić się zegarem 3,1 GHz. 4 i 8 GB pamięci ram, a dodatkowo znajdziemy w nich pojemne dyski twarde. Co ciekawe, w niektórych wersjach pojawi się także możliwość wykorzystania specjalnych modułów SSD o niskiej pojemności (kilku GB), które mają służyć jako cache dla konwencjonalnych dysków. Układami graficznymi maja być konstrukcje firmy AMD, a mianowicie Radeon HD 6490M i Radeon HD 6750M. Dużą ciekawostką jest technologia Battery Life Plus, której zadaniem jest taka obsługa akumulatora, by były one w stanie wykorzystać do 80% swojej pojemności nawet po 1500 cyklach ładowania – zwykłe akumulatory tracą szybko swoją pierwotną pojemność już po nieco ponad 300 cyklach ładowania. Zastosowane w tych konstrukcjach litowo-polimerowe akumulatory o pojemności 80 Wh mają zapewnić do 9 godzin bezproblemowej pracy. Ceny modeli NP700Z5A-S01PL i NP700Z5A-S02PL wynoszą odpowiednio 4499 i 4999 zł. Model NP700G7A-S01PL ma kosztować 6999 zł.

Asus P8Z68: trzy płyty główne z PCI-Express 3.0

Firma Asus zaprezentowała swoje pierwsze trzy płyty główne wyposażone w nowy interfejs PCI-Express 3.0. Co ciekawe interfejs został opracowany już jakiś czas temu, lecz dopiero teraz zaczynają się pojawiać pierwsze konstrukcje wykorzystujące jego dobrodziejstwa, dzieje się to głównie z uwagi na brak odpowiednich procesorów i kart graficznych które byłyby w stanie wykorzystać możliwości nowego interfejsu. Asus jak widać, postanowił nie zostać w tyle za szybko kształtującymi się rynkowymi trendami i poszedł w ślad za firmą AsRock, Gigabyte i MSI, które już zaprezentowały swoje pierwsze płyty wykorzystujące interfejs PCI-Express 3.0. Oczywiście zapowiedziane konstrukcje wyposażone są w chipset Intel Z68, gniazdo LGA1155 oraz gwarantują obsługę nadchodzących procesorów Intel Ivy Bridge.Trzy płyty które trafią niebawem do sprzedaży to P8Z68 Deluxe/GEN3, P8Z68-V Pro/GEN3 i P8Z68-V/GEN3, zostały wyposażone w 16-fazową sekcję zasilania, jeden slot PCI-Express 2.0 x16, dwa sloty PCI-Express 3.0 x16, obsługujące konfiguracje CrossFireX i SLI.Płyta Asus P8Z68 Deluxe/GEN3 Płyta Asus P8Z68-V Pro/GEN3 Ponadto wszystkie konstrukcje mają po cztery banki pamięci DDR3-2200, obsługują technologię przełączania układów graficznych LucidLogix Virtu, a także obsługę UEFI BIOS. Ponadto producent nie zapomniał o wyposażeniu konstrukcji w Gigabit Ethernet, Bluetooth 2.1, 4 porty USB 3.0, 12 USB 2.0 oraz 7.1-kanałowy układ dźwiękowy. Pierwsze konstrukcje z PCI-Express 3.0 firmy Asus pojawią się w sklepach w październiku. Producent wycenił swoje konstrukcje P8Z68 Deluxe/GEN3, P8Z68-V Pro/GEN3 i P8Z68-V/GEN3 odpowiednio na 229, 185 oraz 159 euro.Płyta Asus P8Z68-V/GEN3 Szczegółowa specyfikacja płytWięcej o firmie Asus i jej produktach: Asus Eee PC 1015BX: netbook z nowym APU AMD C-60 Tablet Asus Eee Pad - 16 godzin na baterii [aktualizacja] Asus Eee PC 1015PN - lekki netbook z grafiką ION 2 Nowy netbook Asus Eee zostanie pokazany na Computex 2011 Asus: Eee Pad Transformer sprzedaje się świetnie Asus Eee Pad Transformer TF101 - test, recenzja tabletu

System MeeGo przekształci się w platformę Tizen

O perypetiach związanych z mobilnym systemem MeeGo słyszał już pewnie każdy. Wiele osób, prognoz i przewidywań skazywało ten linuksowy system na upadek, nic jednak mylnego jak się okazuje, będzie on nadal rozwijany, a dokładniej wejdzie on do nowo powstałej platformy Tizen.Początki rozwoju systemu sięgają do czasów Ubuntu Mobile Internet Device (MID), na jego bazie powstał system Mobiln, za rozwój którego odpowiadał koncern Intel. W kolejnym etapie swojego rozwoju projekt połączył się z tworzonym przez fińską Nokię systemem Maemo. Z tego mariażu powstał właśnie system MeeGo, który był wówczas rozwijany przez potężnego Intela oraz Nokię - największego producenta telefonów i smartfonów na świecie.Dzięki takiemu zapleczu system zapowiadał się nad wyraz optymistycznie, gdyż niecodziennie się zdarza zaangażowanie liderów rynku w jednym projekcie. W międzyczasie systemem interesowali się również inni producenci, gdyż był on coraz głośniej nazywany tym, który poskromi Androida.Smartfony Samsung prawdopodobnie będą działały z systemem TizenTak się jednak nie stało, bowiem z rozwoju tej linuksowej dystrybucji nagle wycofała się Nokia, zawiązując tym samym umowę z Microsoftem, na mocy której w jej smartfonach będą instalowane systemy z Windows Phone. W tym momencie system znalazł się na tak zwanym "zakręcie", gdyż nie było wiadomo jaka przyszłość go spotka. System był rozwijany wyłącznie przez Intela, który nie doczekał się wsparcia innych producentów, prócz pewnych deklaracji o zainteresowaniu. Poza debiutem w kilku netbookach i smartfonach m.in. N9 - nie doczekał się szerszego użycia.MeeGo z popularnymi maskotkami, niestety będzie musiało zniknąć W ostatnich tygodniach pojawiły się również pewne plotki, iż Intel ma zamiar porzucić rozwój wspomnianego systemu. "Niebieski" gigant jednak szybko je zdementował twierdząc, iż MeeGo jest ciągle jednym z jego priorytetów. Teraz jak się okazuje, MeeGo znika z mapy systemów mobilnych, ale tylko po to aby przybrać inną nazwę i stać się częścią platformy Tizen. Będzie spełniał te same założenia co MeeGo, ale będzie obsługiwał nowe technologie i standardy takie jak HTML5. Co ciekawe docelowymi zastosowaniami systemu mają być netbooki, tablety, smartfony, telefony, samochodowe systemy multimedialne, jak też zaawansowane telewizory.Fundacja Linuxa będzie jednym z podmiotów odpowiedzialnych za rozwój Tizen'a System ma mieć dalej charakter otwarty (open source), a producenci, jak również użytkownicy, będą mogli go dowolnie modyfikować i dostosować do własnych potrzeb podobnie jak w jest to przypadku Androida. Sprawę w dodatku ułatwia fakt, iż Tizen/MeeGo jest dystrybucją systemu Linux, dopasowaną i zmodyfikowaną pod kontem mobilnych zastosowań, a nie jak w przypadku systemów Android czy też bada OS, jedynie systemem bazującym na jądrze Linuksa.Tizen na prezentacji firmy Intel Mimo wszystko nowo powstała platforma zapowiada się obiecująco, gdyż za jej rozwój od tej pory będą odpowiadali znani "gracze" jak: Linux Foundation, LiMo Foundation, Panasonic, NTT DoCoMo, SK Telecom, którzy będą pracowali pod przewodnictwem Intela oraz Samsunga.Firmy skupione w fundacji LiMo - będą brały udział w rozwoju systemu TizenCo ciekawe, system ma w dalszym ciągu być budowany w taki sposób, aby dział zarówno w architekturze x86 jak i ARM. Nieoficjalnie mówi się, iż Tizen'em jest zainteresowanych kilku innych producentów, jednak to wciąż spekulację i nie wiadomo, czy przerodzi się ono w faktyczny udział w rozwoju systemu.Pierwsze wydanie systemu wraz z kompleksowym pakietem SDK zostało wstępnie zaplanowane na pierwszy kwartał 2012 roku. Od tego momentu należy się również spodziewać pojawienia się pierwszych urządzeń z wbudowanym systemem i jak zapewniają twórcy, będzie ich sporo i nie zakończy się tak jak w przypadku MeeGo. Urządzenia wykorzystujące MeeGo otrzymają aktualizację do Tizen'a.Sam muszę przyznać, iż brzmi to obiecująco, lecz należy pamiętać, iż podobne deklaracje padały w przypadku systemu MeeGo, a skończyło się zupełnie inaczej. A Wy co sądzicie o systemie Tizen?Więcej o systemie MeeGo: Nokia N9 premiera: rozpoczęto dostawy smartfonów z MeeGo MeeGo 1.2 żyje - wiele zmian w systemie Nokia tłumaczy się z systemu MeeGo w N9 Intel prezentuje MeeGo i zapowiada dalszy rozwój Platforma MeeGo: Intel i Nokia łączą siły

Nokia N9 premiera: rozpoczęto dostawy smartfonów z MeeGo

Fińska Nokia ogłosiła, iż właśnie rozpoczęły się pierwsze dostawy do operatorów sieci komórkowych i dystrybutorów, szumnie i niezwykle długo zapowiadanych smartfonów Nokia N9. O smartfonach N9 z pewnością słyszał każdy i to nie tylko z powodu nienagannego designu, ponadprzeciętnych podzespołów czy też zastosowanego, funkcjonalnego systemu operacyjnego MeeGo, ale również za sprawą licznych zawirowań, czy to związanych z samym systemem, czy też po prostu z wycofania się Nokii z rozwijania tego systemu.Najprawdopodobniej będzie to ostatni smartfon Nokii korzystający właśnie z tak ciekawego systemu, jakim jest MeeGo. Co prawda tym rozwijanym już obecnie wyłącznie przez Intela systemem interesuje się wciąż kilku ważnych producentów. Jednak jaka będzie jego przyszłość? Tego na razie nie wiadomo, ale wiele będzie zależało od rynkowego sukcesu N9.Przechodząc jednak do sedna tematu, smartfon wykorzystuje system MeeGo, który nie jest niczym innym jak dystrybucją systemu Linux, dopasowaną do smartfonowych realiów. N9 jest dostępny w dwóch opcjach: z 16 GB pamięci flash w cenie 480 dolarów oraz 64 GB w cenie 560 dolarów. W konstrukcji zastosowano dotykowy ekran AMOLED o przekątnej 3,9 cala, który wyświetla obraz o rozdzielczości wynoszącej 854 x 480 pikseli. Serce smartfonu stanowi układ typu SoC - TI OMAP 3630, wykorzystujący jeden rdzeń ARM o taktowaniu 1 GHz.W wyposażeniu znalazł się również 1 GB pamięci operacyjnej RAM, 8-megapikselowy cyfrowy aparat z technologią optyczną firmy Carl Zeiss, a także dwiema diodami LED. Zastosowana matryca umożliwia nagrywanie materiałów wideo w standardzie 720p. Ponadto w urządzeniu znalazły się również moduły GPS, NFC, WiFi 802.11b/g/n oraz Bluetooth 2.1.Dodatkowo na jego wyposażeniu znalazło się złącze micro USB, a także technologie takie jak: WCDMA, HSDPA 14.4 Mbps oraz quad-band GSM. Smartfon N9 wykorzystuje akumulator o pojemności 1450 mAh i początkowo będzie dostarczany w trzech opcjach kolorystycznych: czarnej, niebieskiej i czerwonej. Więcej o firmie Nokia i jej produktach: W Europie Zachodniej nabywcy wolą smartfony Smartfon Nokia 800 z Windows Phone Mango Nokia oferuje 10 000$ za nowy dzwonek Nokia: kolejny Symbian - Belle i nowe smartfony Symbian Anna: potężna aktualizacja systemów Nokii

Intel Atom Cedar Trail bez obsługi DirectX 10.1

O nadchodzących procesorach Intel Atom Cedar Trail, słyszeliśmy i czytaliśmy już wiele, a to nie tylko za sprawą zastosowanych w nich technologii, czy oferowanej wydajności ale również często przekładanej dacie premiery. Teraz jak się okazuje zastosowany w procesorach Atom układ graficzny, niespodziewanie stracił obsługę DirectX 10.1, lecz być może tylko na pewien czas. Nowa generacja procesorów Intel Atom, nazwana Cedar Trail będzie wytwarzana w 32 nanometrowym procesie technologicznym. Nadchodząca generacja procesorów Atom na samym początku zapowiadała się niezbyt optymistycznie. Natomiast po przesunięciu premiery, Intel zapowiedział, iż procesory zrekompensują użytkownikom wydłużony czas oczekiwania. Jednak jak się okazało prócz zapowiadanych technologii i nowości takich jak: dekodowanie przez IGP materiału wideo HD z wykorzystaniem MPEG2, VC1, AVC, H.264, niespodziewanie z obsługi wypadł interfejs programowania DirectX 10.1. Oczywiście układ graficzny montowany w procesorach Atom nie stracił całkowicie obsługi interfejsu programowania, a jedynie niespodziewanie wersję 10.1 zastąpiła starsza dziewiąta generacja. Niestety obecnie nie wiadomo, co jest przyczyną tej zmiany, Intel wciąż na ten temat milczy. Natomiast zapowiadany układ graficzny co prawda przyniesie oczekiwany wzrost wydajności, lecz jak widać odbędzie się kosztem obsługi i tak już nie najnowszej wersji bibliotek DirectX 10.1. Choć jak informuje serwis extremetech, firma Intel z uwagi na zmianę tradycyjnego układu graficznego na PowerVR SGX545 - stosowanego w procesorach ARM, ma problem ze sterownikami pozwalającymi wykorzystać wspomniany interfejs programowania. Mówi się, że obsługa DX10.1 będzie, lecz w późniejszym czasie i początkowo jedynie dla systemów Windows 7 w wersji 32 bitowej, natomiast na wsparcie dla 64-bitowego Windows 7 przyjdzie jeszcze poczekać. Podobno nowe IGP rodzi wiele utrudnień i przeszkód - więc taki scenariusz może być wielce prawdopodobny, lecz czy okaże się on prawdziwy? Osobiście nie miał bym nic przeciwko, aby procesory Atom ostatecznie otrzymały obsługę DirectX 10.1. Wracając jednak do samych procesorów, mają one trafić na rynek w dwóch wersjach: wersji N - przeznaczonej dla urządzeń przenośnych typu netbooki, a reprezentantami tej serii będą układy N2600 i N2800. Natomiast do zastosowań desktopowych oddelegowano serię D - której docelowym zastosowaniem mają być nettopy, miniPC oraz komputery typu HTPC. Do tej serii trafią dwa układy D2700 i D2500. Układy będą pracowały w tandemie z niemalże już archaicznym chipsetem NM10, z którym współpracowały dwie poprzednie generacje procesorów Atom. Procesory Intel Atom Cedar Trail trafią ostatecznie do sprzedaży w grudniu, natomiast ich cena w wersji mobilnej będzie się wahała od 42 do 47 dolarów. Niestety z obecnych wiadomości wydaje się, że procesory Intel Atom wciąż nie będą mogły stanowić realnego wydajnościowego zagrożenia dla szturmem zdobywających popularność układów z platformy AMD Brazos. Więcej o firmie Intel i jej produktach: Intel i McAfee pracują nad antywirusem w procesorze Zmodyfikowany Android dla procesorów Intel Atom IDF: Intel prezentuje procesory Sandy Bridge-E Intel ma w planach wydanie procesora Core i7 2700k Intel opóźnia Ivy Bridge i anuluje 22nm w Fab 24

Intel Core i7 2700K: premiera i cena w październiku

Premiera procesora Intel Core i7 2700K nastąpi w drugiej połowie października, a jego cena będzie wyższa od dotychczasowego Core i7 2600K. Jakiś czas temu pisaliśmy o planach firmy Intel, które zakładały wprowadzenie do sprzedaży procesora Intel Core i7 2700K. Model ten miał zastąpić model Core i7 2600K, a więc obecnego lidera wydajności pod podstawką LGA 1155. Okazuje się jednak, że sprawa z nowym układem nie wygląda już tak różowo. Jest już pewne, iż 2700K będzie się różnić od swojego poprzednika jedynie taktowaniem, a będzie ono o 100 MHz wyższe. Podsumowując, nowy procesor oferować będzie cztery rdzenie/osiem wątków o standardowym taktowaniu 3,5 GHz oraz 3,9 GHz w trybie Turbo Boost. Dla każdego z rdzeni udostępnione zostanie po 256 KB pamięci podręcznej drugiego poziomu, natomiast dla całego procesora 8 MB współdzielonej pamięci L3. W procesorze zostanie zintegrowany układ graficzny HD 3000. Model ten będzie mieć odblokowany mnożnik, a jego współczynnik TDP wyniesie 95 W. Intel Core i5 2500K i Core i7 2600K - jedyne procesory Sandy Bridge z odblokowanym mnożnikiem.W październiku dołączony do nich Core i7 2700KPierwszy raz pisząc o Core i7 2700K zakładaliśmy, że jego cena wyniesie 317 dolarów (a więc tyle samo co obecnie kosztuje 2600K), natomiast niższy model zostanie przeceniony. Najwyraźniej jednak obecny lider wydajności sprzedaje się zbyt dobrze i Intel nie chce obniżać jego ceny. W związku z tym za 2700K będziemy musieli zapłacić jeszcze więcej niż aktualnie kosztuje 2600K – w zależności od źródła mówi się o 331 lub 340-350 dolarach. Procesor ma trafić do sprzedaży 24 października, a więc kilkanaście dni po premierze konkurencyjnych układów AMD Bulldozer, wtedy też poznamy jego ostateczną cenę. Więcej o procesorach firmy Intel: Intel Sandy Bridge-E podkręcony do 5,5 GHz Intel Ivy Bridge wyświetli obraz w rozdzielczości 4K Procesor Intel Haswell będzie energooszczędny Intel i McAfee pracują nad antywirusem w procesorze
Paweł Maziarz Paweł Maziarz