intel (strona 101 z 139)

Foxconn: dwie płyty główne z procesorami Intel Atom

Foxconn wprowadził do swojej oferty dwie miniaturowe płyty główne, na których został zamontowany procesor Intel Atom D2500 lub D2700. Kilka miesięcy temu pisaliśmy o planach firmy Intel, dotyczących wprowadzenia nowej generacji układów Atom o nazwie kodowej Cedar Trail. 32-nanometrowe modele miały oferować wydajność porównywalną do konkurencyjnego AMD Zacate E-350, a ich premiera miała się odbyć w czwartym kwartale bieżącego roku. Co prawda jeszcze czwartego kwartału nie mamy, ale Foxconn już teraz zademonstrował pierwsze płyty główne wyposażone w nowe procesory. Płyty główne Foxconn D250S i D270S wykorzystują niebieski laminat formatu miniITX, na którym zamontowano odpowiednio układ Intel Atom D2500 oraz D2700. Pierwszy model oferuje dwa rdzenie o taktowaniu 1,86 GHz, natomiast drugi dwa rdzenie/cztery wątki o częstotliwości pracy 2,13 GHz. Dodatkowo w procesorach zintegrowano układ graficzny Intel HDzgodny z DirectX 10.1. Głównym zastosowaniem konstrukcji są niewielkie komputery domowe oraz biurowe, od których nie będzie się wymagać dużej wydajności. Warto jednak zaznaczyć, że najnowsze procesory Intela są w stanie płynnie odtworzyć materiał wideo w rozdzielczości 1080p, a więc bez problemu można je wykorzystać do budowy miniaturowych komputerów HTPC. Tuż obok potężnego radiatora chłodzącego procesor, zamontowano chipset Intel NM 10 z niewielkim chłodzącym go radiatorem. Dla pamięci udostępniono dwa banki pamięci, które obsługują moduły DDR3 SO-DIMM o taktowaniu do 1066 MHz i pojemności 2 GB (łącznie 4 GB). Kartę rozszerzeń można montować w jednym porcie PCI. W przypadku wyższego modelu dla dysków i napędów oddano do dyspozycji cztery gniazda SATA II 3 Gb/s oraz dwa SATA 6 Gb/s. Jeżeli natomiast chodzi o niższy model, to tutaj dostępne są tylko cztery gniazda SATA II 3 Gb/s. Na tylnych panelach zamontowano: dwa porty PS/2 szeregowy port RS232 (COM) wyjścia zintegrowanego układu graficznego – D-SUB i HDMI dwa porty USB 2.0 (cztery w modelu D250S) dwa porty USB 3.0 (tylko w modelu D270S) złącze RJ45 zintegrowanej, gigabitowej karty sieciowej wejście i wyjścia audio
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Wydajność układów Intel Atom Cedar Trail zmierzona

Udało nam się znaleźć informacje dotyczące nadchodzącej generacji procesorów Intel Atom - chodzi o ich wydajność. Po wcześniejszych doniesieniach na temat ich możliwości nie spodziewaliśmy się niczego wielkiego, jednak musimy przyznać, iż poprawa jest widoczna, lecz czy satysfakcjonująca?Nowe układy należące do architektury Cedar Trail, będą wytwarzane w 32 nanometrowym procesie technologicznym. Dwa nowe dwurdzeniowe układy N2600 i N2800 zostały wydajnościowo porównane do obecnie oferowanego dwurdzeniowego układu N570 Pine Trail i dwóch jedno rdzeniowych Pine Trial oraz Oak Trail. Co ciekawe, jeżeli porównamy wydajność graficzną układów, to okazuje się, że najwydajniejszy z nadchodzących procesorów Cedar Trail - N2800 jest blisko trzykrotnie wydajniejszy niż dotychczas topowy model N570. Natomiast nieco niżej taktowany model N2600 osiąga około dwukrotnie wyższe rezultaty od poprzedniej generacji procesorów. Nie ma się co dziwić, gdyż Intel w nowych układach zastosował wydajniejszy procesor grafiki GMA3150 obsługujący m.in. DirectX 10.1. Jeśli jednak spojrzymy na wydajność ogólną, lub samo porównanie mocy CPU to już tak dobrze nie jest. Najwydajniejszy model N2800 pracujący z zegarem 1,83 GHz osiąga zdecydowanie najwyższe wyniki, jednak niewiele ustępuje mu procesor z poprzedniej generacji czyli Pine Trail N570 pracujący z zegarem 1,66 GHz. Model N2600 z nadchodzącej generacji Cedar Trail, pracujący z zegarem 1,60 GHz okazuje się słabszy od N570. Jak więc widać nowa architektura nie przynosi zbytnich zmian w wydajności CPU, lecz zdecydowanie zwiększa moc obliczeniową układu graficznego. Stąd też N570 okazuje się wydajniejszy od N2600. Niestety nadchodzącej generacji procesorów Intel Atom Cedar Trail jeszcze wiele brakuje do bycia godnym konkurentem dla obecnie oferowanej platformy AMD Brazos, w skład której wchodzą układy Ontario i Zacate. A należy pamiętać, iż układy AMD wytwarzane są w wyższym procesie technologicznym - ale jak widać wymiar litografii nie zawsze ma znaczenie. Nowe procesory nie przyniosą powiewu świeżego powietrza dla rynku netbooków czy też komputerów HTPC, a ich posiadacze w dalszym ciągu będą mieli problemy z odtwarzaniem plików flash w internecie, no chyba, że wybiorą propozycję innego producenta. Tak więc na większe zmiany w tej materii pozostaje nam czekać przynajmniej do debiutu kolejnej generacji procesorów Atom wytwarzanych w 22 nm, ale wówczas konkurencje może mieć już dwie generacje przewagi. Intel może też wyciągnąć jakiegoś asa z rękawa by zaskoczyć wszystkich, ale czy to jest realne? Więcej o procesorach Intel Atom: Intel Atom wydajny jak Phenom II w 2015 roku Atom traci, a Intel i tak notuje rekordowe wyniki Tani i niewielki netbook Lenovo IdeaPad S100 z Atomem i MeeGo Intel Atom: dwa rdzenie 1,6 GHz i tylko 3,5W

D. Szymański

Nowy firmware dysków Intel SSD 320 zawodzi

Jakiś czas temu głośno zrobiło się o najnowszej serii dysków SSD firmy Intel, ale nie za sprawą ich ponadprzeciętnej funkcjonalności, czy też oferowanej wydajności, lecz przez wadliwe oprogramowanie, które powoduje dosyć często utratę wszystkich danych i zmniejszenie pojemności dysku do zaledwie 8 MB. Jak się okazuje, na działania Intela, wszyscy posiadacze wspomnianych dysków musieli poczekać kilka tygodni, do czasu aż "niebieski gigant" udostępnił poprawioną wersję oprogramowania. Niestety, według sygnałów jakie do nas docierają, nie naprawia ona w stu procentach tzw. błędu "8 MB". Zaledwie kilka dni temu pojawiła się upragniona aktualizacja do dysków SSD Intela z serii 320, która miała wyeliminować błąd powodujący ulatnianie danych z dysków oraz zmniejszenie jego pojemności do zaledwie 8 MB. Miała... bo jak się okazuje, wspomniana poprawka oprogramowania nie jest w pełni skuteczna, o czym na oficjalnym forum Intela przekonują sami użytkownicy dysków z serii 320. Co prawda wiele osób po zastosowaniu udostępnionej niedawno aktualizacji firmware przestała się uskarżać na wspomniany wcześniej błąd, jednakże spora część osób zgodnie twierdzi, iż jest ona nieskuteczna.Według użytkowników, po zainstalowaniu nowej wersji oprogramowania, dyski w dalszym ciągu, w przypadku nagłego zaniku zasilania zmniejszają swoją pojemność do wspomnianych już ośmiu megabajtów tracąc przy tym bezpowrotnie wszystkie zapisane w nich dane. Co ciekawe, użytkownicy donoszą, że potwierdzili występowanie błędu nawet na nowo sprzedanych dyskach, które już fabrycznie były wyposażone w zaktualizowane oprogramowanie. Ich zdaniem, nowy firmware Intela jest znacznie gorszy od poprzedniego, gdyż nie usuwa w stu procentach błędu "8 MB", a ponadto sprawia inne problemy. Chodzi o przypadek, gdy uruchamia się test diagnostyczny dysku SSD - system Windows odmawia posłuszeństwa wyświetlając jedynie niemalże kultowy już ekran BSOD. Po wystąpieniu takiego ekranu "śmierci", według relacji użytkowników, dyski tracą swoje dane i zmniejszają pojemność do 8 MB. A więc jak widać, aktualizacja nie tyle usunęła wspomniany błąd, lecz dodała jeszcze jeden element mogący go wywołać.Do tej pory firma Intel nie skomentowała wspomnianych doniesień. Być może inżynierowie firmy przed wydaniem oficjalnego oświadczenia próbują poznać dokładnie sytuację, odwzorowując maksymalną ilość czynników w których zanotowano występowanie błędu. Mimo wszystko nie wiemy ile jest w tym prawdy, być może błąd po aktualizacji oprogramowania dotyczy już tylko niewielkiej ilości dysków. Być może w modelach w których nadal on występują zanotowano uszkodzenia fizyczne nośników. Czekamy zatem na kolejne, oficjalne oświadczenie Intela w tej sprawie. Więcej o firmie Intel i jej produktach: Nowy firmware przywraca dyski Intel SSD 320 do życia Z dysków SSD firmy Intel znikają dane Błąd w chipsetach Intela dla Sandy Bridge Lenovo ThinkPad X121e: dwie wersje - dwie ceny Intel zaawansowany system do wideokonferencji Intel: niskonapięciowy Celeron zapowiedziany Samsung: 5 ultra cienkich laptopów z CPU Intela Intel Sandy Bridge E: premiera przesunięta

D. Szymański

Nowy rekord podkręcania CPU - 8,3 GHz osiągnięte

Na początku bieżącego roku pisaliśmy o przekroczeniu granicy 8,2 GHz w taktowaniu procesora, a dokonał tego overclocker o nicku TaPaKaH. Nie spodziewaliśmy, że rekord ten zostanie tak szybko pobity, ale stało się - ten sam człowiek zdołał osiągnąć jeszcze wyższą częstotliwość.Dokładne taktowanie jakie udało się osiągnąć łotewskiemu użytkownikowi portalu HWBot.org wynosiło 8308,94 MHz, a zostało ustanowione na procesorze Intel Celeron 352 (domyślnie pracującym z zegarem 3200 MHz). W tym momencie warto wspomnieć, że wszelkie słabsze Celerony pod podstawkę LGA 775 słyną z wysokiego potencjału podkręcania i to właśnie na nich uzyskano przeważającą większość wyników powyżej 8 GHz (trzy spośród dziewiętnastu pozycji zajmują układy Pentium 4 także pod LGA 775).Oczywiście nie obyło się bez sporego podniesienia napięcia z 1,25 V do 1,984 V oraz ekstremalnego chłodzenia w postaci ciekłego azotu. Pozostałe elementy platformy testowej to płyta główna ASUS P5E3 Premium/WiFi-AP @n, karta graficzna GeForce 7600GT oraz 1 GB pamięci DDR3 firmy Corsair. Kliknij, aby przejść do walidacji wyniku Oczywiście uzyskane taktowanie nie było w pełni stabilne, a by ukończyć test 1M w aplikacji SuperPi wymagane było zmniejszenie go do około 8150 MHz. Poniżej możecie zobaczyć filmiki prezentujące próby ustanowienia rekordu taktowania oraz ukończony test w benchmarku, do którego wymagane było zmniejszenie częstotliwości. Zapewne wielu z Was zastanawia się kiedy rekord ten zostanie pobity. Wierzymy, że stanie się to już niedługo, a szczególnie liczymy tu na naszych świetnych overclockerów. Stanowisko, na którym TaPaKaH ustanowił rekord taktowania Więcej o rekordach w podkręcaniu: GeForce GTX 560 Ti coraz bliżej granicy 1700 MHz Procesor AMD Llano przekracza granicę 5 GHz Procesor AMD Llano podkręcony do 4,9 GHz AMD Bulldozer: 5,1 GHz przy powietrznym chłodzeniu
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Intel obniży ceny słabszych procesorów Sandy Bridge

Intel w ciągu trzech najbliższych miesięcy planuje obniżyć ceny dziewięciu procesorów – we wrześniu będzie to sześć droższych modeli, natomiast w październiku trzy tańsze.Nie tak dawno temu pisaliśmy o nieoficjalnych informacjach odnośnie planowanej obniżki cen procesorów firmy Intel, która rzekomo miała być odpowiedzią na zbliżające się coraz większymi krokami Bulldozery. Okazuje się, że gigant rzeczywiście zmniejszy ceny układów, ale niestety będą to mniej atrakcyjne modele z rodziny Sandy Bridge. O tańszym Core i7 2600K i Core i5 2500K na razie możemy tylko marzyć.Na samym początku warto zaznaczyć, że opisywane niżej ceny dotyczą hurtowego zamówienia 1000 sztuk. Pierwsza obniżka będzie miała miejsce we wrześniu i obejmie procesory z serii Core i5 oraz Core i7 o średnim lub niskim poborze energii. Najwyższa dotyczyć będzie układów Core i5 2390T i Core i5 2400S, których cena zostanie obniżona z 195 do 184 dolarów, a więc o około 6%.Trochę mniejsza - bo tylko 5% - obniżka dosięgnie układy Core i5 2500S i Core i5 2500T. Ich dotychczasowa cena to 216 dolarów, natomiast po obniżce wyniesie 205 dolarów. Najwydajniejszy z zestawienia Core i7 2600S w cenie 306 dolarów, zostanie przeceniony o 4%, a więc jego cena spadnie do 294 dolarów. Najmniej zostanie przeceniony Core i5 2405S – aktualnie kosztuje 205 dolarów, a po obniżce jego cena wyniesie 201 dolarów. Model procesora Liczba rdzeni Liczba wątków Taktowanie Ilość pamięci L3 Stara cena Nowa cena (wrzesień) Nowa cena (październik) Core i3 2120 2 4 3.3 GHz 3 MB $138 $117 Core i5 2390T 2 4 2.7 GHz 3 MB $195 $184 Core i5 2400S 4 4 2.5 GHz 6 MB $195 $184 Core i5 2405S 4 4 2.5 GHz 6 MB $205 $201 Core i5 2500S 4 4 2.7 GHz 6 MB $216 $205 Core i5 2500T 4 4 2.3 GHz 6 MB $216 $205 Core i7 2600S 4 8 2.8 GHz 8 MB $306 $294 Pentium G630 2 2 2.7 GHz 3 MB $75 $64 Pentium G850 2 2 2.9 GHz 3 MB $86 $75 W październiku, a więc miesiąc później, Intel przeceni kolejne trzy procesory – tym razem będą to jednak mniej wydajne modele. Dotychczas układ Core i3 2120 kosztuje 138 dolarów, ale wkrótce będzie trzeba za niego zapłacić tylko 117 dolarów – przecena wyniesie 18%. Trochę mniejsza obniżka dotyczyć będzie Pentium G630, którego cena zmaleje o 17% - z 75 do 64 dolarów. Pentium G850 zostanie przeceniony 86 do 75 dolarów, a więc wyniesie ona niespełna 15%. Więcej o procesorach firmy Intel: Intel Sandy Bridge-E bez referencyjnego chłodzenia Intel odeśle na emeryturę 32 procesory Intel: procesory Sandy Bridge-E jeszcze w tym roku Intel szykuje sporą obniżkę cen procesorów
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Możliwe, że już niedługo zapomnimy o bootowaniu

Pamiętacie kilkuminutowe bootowanie komputera? Zapewne denerwowało was ono każdego ranka, przy uruchamianiu komputera. Po naciśnięciu włącznika trzeba było czekać kilka minut, podczas których komputer przechodził początkowe testy. Z tego powodu większość biurowych komputerów w 2001 roku zostawała włączona na noc.Niestety nie było to najlepsze rozwiązanie, gdyż ciągłe wyświetlanie stałego obrazu potrafiło zużywać i niszczyć luminofor ówczesnych ekranów. Pewnym rozwiązaniem problemu monitorów były wygaszacze ekranu, które chroniły monitory przed tym efektem ubocznym. Komputery od tamtej pory ewoluowały i dzięki takim technologiom jak Intel Rapid Start i dyskom SSD maszyna z systemem Windows startuje w kilkanaście sekund, a MacBooki i Chromebooki włączają się jeszcze szybciej.Ostatnio Google pochwaliło się, że najnowsza wersja Chrome OS włącza się o 32 procent szybciej niż starsza wersja. Jednak warto zastanowić się: Co to znaczy 32 procent szybciej niż niemal zero sekund? Czy warto dalej przyspieszać czas uruchomienia systemu? Warto zastanowić się też nad tym, dlaczego istnieje potrzeba tak szybkiego uruchamiania komputera. W końcu dwie minuty w skali całego dnia lub ośmiu godzin pracy nie są długim czasem i możemy pozwolić sobie na jego stratę. Wiąże się to zapewne z bardzo szybkim tempem życia oraz coraz większą popularnością smartfonów o raz tabletów, które są o wiele łatwiejszymi w obsłudze urządzeniami od typowych komputerów. Komputery coraz bardziej upodabniają się do urządzeń mobilnych i nic na to nie poradzimy, jest to normalna kolej rzeczy. Dlatego, jeśli następnym razem zakupicie laptopa, smartfona czy tablet, który uruchomi się w mgnieniu oka, pamiętajcie by chociaż w myślach podziękować projektantom waszego sprzętu.Więcej z benchmark.pl: Uniwersalne okulary 3D od Samsunga, Sony i Panasonica Nowe złącze USB dostarczy nawet 100 W mocy Interfejs SATA Express zastąpi niedługo SATA III Sony zmienia LCD dodając białe subpiksele

D. Kosiński

Intel Sandy Bridge-E bez referencyjnego chłodzenia

Intel planuje nie dołączać do procesorów Sandy Bridge-E referencyjnych układów chłodzenia i zdać się na producentów coolerów. Dzięki temu nabywca będzie mógł sam zdecydować jaki zestaw chłodzenia zastosuje.Nie tak dawno temu pisaliśmy o planach AMD, które zakładają dołączanie do procesorów Bulldozer wydajnych, kompaktowych systemów chłodzenia cieczą. Główny konkurent giganta z Sunnyvale – Intel - planuje jednak pójść w drugą stronę i... w ogóle nie dodawać referencyjnego chłodzenia do swoich przyszłych procesorów. Nawet wcześniej zapowiadanego chłodzenia cieczą.Na razie wiadomo, że taka strategia zostanie wykorzystana w przypadku trzech pierwszych układów z serii Sandy Bridge-E, a więc modeli Core i7 3960X, Core i7 3630K i Core i7 3820. Można jednak sądzić, iż kolejne modele także zostaną pozbawione chłodzenia. Decyzja ta jest spowodowana coraz częstszym sięganiem po niereferencyjne konstrukcje innych producentów, które oferują wyższą wydajność. Tradycyjny cooler pozostaje wtedy nieużywany i najczęściej trafia w odstawkę.Kolejnym powodem decyzji Intela ma być spora ilość ciepła generowana przez przyszłe, topowe procesory. Standardowy współczynnik TDP trzech pierwszych modeli wynosi 130 W, ale ich pobór energii szacowany jest nawet na 180 W i to w dodatku bez ich podkręcania. Kiedy jednak procesor zostanie przetaktowany, to istnieje prawdopodobieństwo, że referencyjny układ chłodzenia może sobie po prostu nie poradzić z odprowadzeniem tak dużej ilości ciepła.Czyżby zatem nawet nie wystarczał potężny cooler, jaki jest dodawany wraz z 6-rdzeniowymi modelami Core i7 980X i 990X? Referencyjny układ chłodzenia procesorów Intel Core i7 980X i 990X Kolejną dosyć ciekawą informacją są nieoficjalne ceny pierwszych procesorów Sandy Bridge-E. Flagowy, 6-rdzeniowy Core i7 3960X (3,3 GHz/3,9 GHz) ma zostać wyceniony na 999 dolarów, Core i7 3930K (3,2 GHz/3,8 GHz) na 583 dolary, a Core i7 3820 (3,6 GHz/3,9 GHz) na 294 dolary. Według aktualnego kursu walut, ceny te odpowiadają około 2900 złotym, 1700 złotym oraz 855 złotym. Premiera najsłabszego modelu ma się odbyć jednak trochę później, aniżeli mocniejszych „braci”. Więcej o procesorach firmy Intel: Intel odeśle na emeryturę 32 procesory Intel: procesory Sandy Bridge-E jeszcze w tym roku Intel szykuje sporą obniżkę cen procesorów "Integry" Intela już w 2013 zgodne z DirectX 11.1
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Programowa przeróbka procesorów Intel Sandy Bridge

Intel rozszerzył ofertę programowej aktualizacji procesorów o kolejne trzy modele – jednego mobilnego i dwóch desktopowych. Przerobione układy zyskują wyższe taktowanie oraz więcej pamięci cache L2.Jakiś czas temu pisaliśmy o programowej możliwości zaktualizowania procesora Intel Pentium G6951 do modelu G6952. Cała operacja wymagała jednak specjalnego kodu wycenionego na 50 dolarów, ale dzięki niej układ zyskiwał technologię HyperThreading (ilość dostępnych wątków została podwojona) oraz dodatkową ilość pamięci podręcznej drugiego poziomu.Intel postanowił na tym nie spocząć i wprowadził do swojej oferty kolejne trzy procesory, które można zaktualizować do wyższego modelu za pomocą Intel Upgrade Service – tym razem są to jednak procesory z rodziny Sandy Bridge. Wśród nich pojawił się mobilny model Core i3-2312M pod podstawkę G2 (rPGA988B) oraz dwa desktopowe układy pod LGA 1155 - Core i3-2102 i Pentium G622.Pierwszy z nich można zaktualizować do modelu Core i3-2393M, a tym samym zwiększyć jego taktowanie z 2,1 GHz do 2,5 GHz oraz ilość dostępnej pamięci L2 z 3 MB do 4 MB. W przypadku Core i3-2102 istnieje możliwość aktualizacji do Core i3-2153, czyli podniesienia częstotliwości pracy z 3,1 GHz do 3,6 GHz (w dalszym ciągu oferuje on 3 MB pamięci L2). Ostatnio z procesorów – Pentium G622 – można przerobić do modelu Pentium G693, skutkiem czego jest podniesienie taktowania z 2,6 GHz do 3,2 GHz (ilość pamięci L2 pozostaje bez zmian i wynosi 3 MB). Według producenta, taka aktualizacja przyniesie wzrosty wydajności o odpowiednio 10-19%, 12-15% oraz 15-23%. Procesor przed aktualizacją Procesor po aktualizacji Wzrost wydajności i3-2312M (2.1GHz, 3MB) 10-19% i3-2102 (3.1GHz, 3MB) i3-2153 (3.6GHz, 3MB) 12-15% Pentium G693 (3.2GHz, 3MB) 15-23% Nie da się ukryć, że perspektywa zaktualizowania taniego procesora do trochę wydajniejszego modelu za 50 dolarów jest niezbyt ciekawym interesem. Szczególnie nieopłacalny wydaje się on być w przypadku Pentiuma, który kosztuje około 65 dolarów, a więc trochę więcej niż sama aktualizacja. Z drugiej jednak strony, układów z rodzinny Sandy Bridge bez odblokowanego mnożnika praktycznie nie da się podkręcać. Propozycja Intela może być więc jedynym sensownym pomysłem dla posiadaczy komputerów, w których zmiana procesora wiąże się z utratą gwarancji. Karta z kodem pozwalającym na aktualizację procesora Więcej o procesorach firmy Intel: Intel odeśle na emeryturę 32 procesory Intel: procesory Sandy Bridge-E jeszcze w tym roku Intel szykuje sporą obniżkę cen procesorów "Integry" Intela już w 2013 zgodne z DirectX 11.1
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Intel: procesory Sandy Bridge-E jeszcze w tym roku

Według najnowszych informacji firmy Intel, już w czwartym kwartale bieżącego roku czeka nas premiera procesorów Sandy Bridge-E.Nie tak dawno pisaliśmy o przesunięciu premiery procesorów Intel Sandy Bridge-E, które miały trafić na sklepowe półki na początku przyszłego roku, a nie jak wcześniej zakładano na przełomie trzeciego i czwartego kwartału tego roku. Okazuje się jednak, iż pojawiły się na ten temat nowe informacje i gigant z Santa Clara uraczy nas swoimi flagowymi układami jeszcze w tym roku. Czyżby termin ten został przyspieszony z powodu „nadjeżdżających” Bulldozerów od AMD?Informacje te potwierdza slajd, który prezentuje plany Intela odnośnie desktopowych procesorów. Już w czwartym kwartale bieżącego roku do oferty Intela trafią trzy procesory Seandy Bridge-E - Core i7 3960X Extreme Edition, Core i7 3930K oraz Core i7 3820. Pierwsze dwa układy wyposażone zostaną w 6 rdzeni / 12 wątków, pracujące odpowiednio z taktowaniem 3,3 GHz (3,9 GHz w trybie Turbo Boost) oraz 3,2 GHz (3,8 GHz w trybie Turbo Boost). Dodatkowo charakteryzować się będą one odblokowanym mnożnikiem, co znacznie ułatwi ich podkręcanie.Pierwszy model oferować będzie 15 MB pamięci L3, natomiast drugi o 3 MB mniej – 12 MB. Warto również zaznaczyć, że wydajność flagowego i7 3960X EE ma być nawet dwa razy wyższa od dotychczasowego lidera wydajności – i7 990X. Najsłabszym modelem spośród całej trójki będzie i7 3820, który zostanie wyposażony w 4 rdzenie / 8 wątków o taktowaniu 3,6 GHz (3,9 GHz w trybie Turbo Boost) oraz 12 MB pamięci L3. Niestety w tym przypadku mnożnik procesora będzie zablokowany. Wszystkie trzy procesory będą miały współczynnik TDP na poziomie 130 W. Według nieoficjalnych pogłosek w 2012 roku czeka nas premiera jeszcze wydajniejszego procesora niż Core i7 3960X, a będzie nim 8-rdzeniowy / 16-wątkowy Core i7 3980X. Na obecną chwilę nie wiadomo jednak co będzie on w stanie zaoferować. Oprócz tego, pod koniec pierwszego kwartału 2012 roku Intel wprowadzi do swojej oferty 22-nanometrowe układy Ivy Bridge, które zastąpią dotychczasowe modele Sandy Bridge. Na uwagę zasługuje również fakt, iż będą one kompatybilne z obecnymi płytami głównymi z podstawką LGA 1155 i chipsetami P67, H67 oraz Z68. Więcej o procesorach firmy Intel: Intel szykuje sporą obniżkę cen procesorów "Integry" Intela już w 2013 zgodne z DirectX 11.1 Intel Ivy Bridge obsłuży szybsze pamięci RAM Intel Atom wydajny jak Phenom II X6 w 2015 roku
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Intel szykuje sporą obniżkę cen procesorów

Mamy informacje, z których wynika, iż już we wrześniu Intel ma zamiar obniżyć ceny swoich procesorów. Co prawda nie mówimy tutaj o hurtowym cięciu cen dla wszystkich modeli lecz jedynie o uatrakcyjnieniu cen w obronie przed zbliżającymi się procesorami AMD FX.Nie sposób w tym momencie pominąć faktu zbliżającej się premiery potężnych 8-rdzeniowych procesorów AMD Bulldozer, gdyż to w głównej mierze dzięki nim "niebieski" gigant planuje obniżkę cen. Dla przypomnienia nadchodzące procesory AMD wywodzące się z architektury Zambezi swoją premierę będą miały już 19 września, a cena topowego modelu FX-8150 będzie oscylowała w graniach 300 dolarów. Tym samym cenowo układ FX wpasowuje się pomiędzy topowe w swoich seriach procesory Intel i5 2500K i i7 2600K. A według zapowiedzi koncernu AMD, układy Bulldozer mają się okazać pogromcami topowych procesorów Sandy Bridge. Jeżeli zatem szumne zapowiedzi o wysokiej wydajności procesorów z serii FX okażą się prawdziwe Intel może mieć twardy orzech do zgryzienia. Dlatego z uwagi na zbliżającą się premierę procesorów koncernu z Sunnyvale, firma Intel obniży ceny procesorów i5 2500K oraz i7 2600K o 10%. Taki krok może świadczyć o tym, iż firma z Santa Clara dostrzega zagrożenie jakim jest układ AMD i stara się tuż przed jego premierą nieco uatrakcyjnić swoje produkty. Wspomniana obniżka cen procesorów Intela ma wejść w życie w drugiej połowie września - czyli w chwili premiery układów Bulldozer. Czy to przez zbliżającą się premierę AMD FX - Intel obniża ceny?Więcej o firmie Intel i jej produktach: Intel wprowadza antyaliasing MLAA liczony przez CPU "Integry" Intela już w 2013 zgodne z DirectX 11.1 Intel Ivy Bridge obsłuży szybsze pamięci RAM Intel Atom wydajny jak Phenom II X6 w 2015 roku Z dysków SSD firmy Intel znikają dane

D. Szymański

ViDock: podłącz zwykłą kartę graficzną do laptopa

Firma VillageTronic wprowadziła do sprzedaży specjalną kieszeń dla zewnętrznej karty graficznej, która dzięki interfejsowi Thunderbolt umożliwia podłączenie jej do laptopów.Zapewne nie raz żałowaliście, że Wasz laptop został wyposażony w bardzo słaby układ graficzny, który nie potrafi zagwarantować odpowiedniej płynności w najnowszych grach. Co prawda na rynku są dostępne laptopy z bardzo wydajnymi kartami graficznymi pokroju Radeona HD 6990M lub GeForce GTX 580M, ale mają one dwie poważne wady. Po pierwsze kosztują kilka tysięcy, a po drugie ważą nawet kilka kilogramów – przykładem jest tutaj Eurocom Phantom 4 o wadze 5,5 kilograma.Rozwiązaniem może być tutaj specjalna „kieszeń” dla desktopowych kart graficznych, którą do swojej oferty wprowadziła firma VillageTronic. Urządzenie o nazwie ViDock umożliwia zamontowanie tradycyjnej karty graficznej ze złączem PCI-Express, a komunikuje się ono z notebookiem za pomocą interfejsu Thunderbolt. Co prawda obecnie złącze Thunderbolt oferują jedynie laptopy Apple MacBook Pro oraz komputery Apple iMac i nowy Mac mini, ale wkrótce powinno się to zmienić i według założeń firmy Intel, większość laptopów będzie wyposażona w przyszłościowy interfejs. Producent oddał do dyspozycji klientów trzy konstrukcje: ViDock 3 - umożliwiające podłączenie karty graficznej o długości 24 cm i poborze energii do 75 W ViDock 4 - umożliwiające podłączenie karty graficznej o długości 31,6 cm i poborze energii do 150 W ViDock 4 Plus - umożliwiające podłączenie karty graficznej o długości 31,6 cm i poborze energii do 225 W
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Intel wprowadzi antyaliasing MLAA liczony przez CPU

Antyaliasing z całą pewnością jest jedną z ważniejszych technologii graficznych we współczesnych grach. Sprawia on, że skośne krawędzie obiektów są wygładzane, co bardzo dobrze wpływa na jakość obrazu. Niestety technolgia charakteryzuje się tym, że zużywa ona mnóstwo zasobów karty graficznej. Właśnie dlatego Intel chce przenieść antyaliasing do procesora w postaci technologii MLAA.Jednak nie będzie to technologia identyczna z tą, jaką znamy z kart graficznych. MLAA używa prostego algorytmu znajdującego przerwy między pikselami, identyfikującego układ pikseli według kształtów zbliżonych do liter Z, U i L oraz łączącego kolory według tych właśnie wzorców. Efekt, który można uznać, jest bardzo dobry, jego jakość jest trochę gorsza niż w przypadku tradycyjnego antyaliasingu, ale wydajność jest o wiele lepsza. Dzięki temu procesor mógłby się całkowicie zająć wygładzaniem krawędzi, dając większe pole do popisu karcie graficznej w kwestii generowania lepszej grafiki. Technologia ta z całą pewnością przyjmie się w mniej wydajnych od PC-ta urządzeniach takich jak tablety, telefony komórkowe oraz konsole do gier. Grafika bez wygładzania MLAAGrafika z wygładzaniem MLAA Więcej o grach: Komputer sam nauczył się grać w Civlization Czy w Windows 8 będzie można odpalić gry z Xbox 360? Pro Evolution Soccer 2012 - twórcy powielają błędy serii FIFA Dlaczego nowy Hitman powstaje już 6 lat Ubisoft: Nowa generacja konsol to nie tylko grafika

D. Kosiński

"Integry" Intela już w 2013 roku zgodne z DirectX 11.1

Mamy informacje dotyczące zintegrowanych układów graficznych w procesorach firmy Intel. Wynika z nich, że układy o nazwie kodowej Haswell wyposażone będą w akcelerator graficzny zgodny z API DirectX 11.1.Nie tak dawno pisaliśmy o planach firmy Intel odnośnie kolejnych generacji procesorów przeznaczonych do serwerów. Można z nich się dowiedzieć, iż średnio co około dwa lata producent będzie zmniejszał proces technologiczny swoich układów. Dodatkowo na 2018 rok planowane jest wydanie modeli Skymont, które wykonane będą w 10 nanometrach. Tym razem prezentujemy Wam plany Intela odnośnie zintegrowanych układów graficznych.Dotychczasowe procesory Sandy Bridge wyposażone są w układy HD 2000 lub HD 3000, które zgodne są z OpenGL 3.0, DirectX 9, DirectX 10 oraz DirectX 10.1. Już za około pół roku czeka nas premiera modeli Ivy Bridge. Oprócz przejścia na 22-nanometrowy proces technologiczny oraz wykorzystania tranzystorów 3D Tri-Gate, oferować one będą także układ graficzny zgodny z OpenGL 3.1, DirectX 10 i obecnym DirectX 11.Kliknij, aby powiększyć To jednak nie koniec ambitnych planów Intela, bowiem jeszcze kolejne procesory o nazwie kodowej Haswell oferować będą kolejną generację zintegrowanego układu graficznego. Wspierać będzie on OpenGL 3.2, DirectX 11 oraz co ciekawe DirectX 11.1. Na powyższym slajdzie widać również, że do obsługi przyszłego API wymagany będzie system operacyjny Windows 8, który będzie gotowy już w kwietniu przyszłego roku.Warto zaznaczyć, iż ani AMD, ani Nvidia nie zapowiedziały jeszcze prezentacji akceleratorów graficznych zgodnych z DirectX 11.1. Z drugiej jednak strony nie powinno to nikogo dziwić, gdyż procesory Haswell pojawią się dopiero około za półtora roku. Więcej o procesorach firmy Intel: Intel Ivy Bridge obsłuży szybsze pamięci RAM Intel Atom wydajny jak Phenom II X6 w 2015 roku Intel: procesory w 10 nm dopiero w 2018 roku Sandy Bridge-E do 2 razy szybszy od Core i7 990X
Paweł Maziarz

P. Maziarz

Intel Ivy Bridge obsłuży szybsze pamięci RAM

Dotarliśmy do interesujących informacji odnośnie przyszłych procesorów Intel Ivy Bridge, a wynika z nich, że układy te obsłużą zdecydowanie szybsze pamięci RAM niż poprzednie generacje układów.Trzeba przyznać, że procesory Ivy Bridge będą jednymi z bardziej rewolucyjnych układów ostatnich lat. Według strategii firmy Intel, to właśnie na nie przypadnie tak zwany krok Tick, a więc zmniejszenie procesu technologicznego z 32 nm do 22 nm. Oprócz tego, do ich budowy zostaną wykorzystane tranzystory 3D Tri-Gate. Okazuje się jednak, że to nie koniec nowości.Według nieoficjalnych informacji, w modelach Ivy Bridge zostanie zintegrowany kontroler pamięci RAM, który poradzi sobie z modułami DDR3-2133. W tym momencie warto przypomnieć, iż wszystkie dotychczasowe procesory firmy Intel – włącznie z najnowszymi Sandy Bridge – maksymalnie oferowały kontroler pamięci DDR3-1333. Mało tego, przyszłe płyty główne pod 22-nanometrowe układy mają obsługiwać pamięci nawet o taktowaniu 3000 MHz. Co prawda procesory Ivy Bridge mają obsługiwać także obecne płyty główne z podstawką LGA 1155 i z chipsetami P67, H67 oraz prawdopodobnie Z68, ale chodzi tutaj o modele z mostkami Z77, Z75, H77, Q77, Q75 i B75. Pojawia się jednak problem, bowiem najszybsze, seryjnie produkowane moduły ma w swojej ofercie firma Corsair, a pracują one "zaledwie" z taktowaniem 2625 MHz. Jeżeli natomiast chodzi o podkręcanie pamięci, to aktualny rekord świata w taktowaniu kości RAM wynosi 3292,6 MHz, ale do jego uzyskania wymagane było chłodzenie ciekłym azotem. Może zatem „do gry” wejdą pamięci DDR4, które będą osiągać taktowanie od 2133 MHz do nawet 4266 MHz. Jest to dosyć prawdopodobne, bowiem pierwsza publicznie zaprezentowana pamięć DDR4 firmy Samsung, miała wcięcie między pinami mniej więcej w tym samym miejscu co moduły DDR3. Więcej o procesorach Intel Ivy Bridge: Intel Ivy Bridge: wydajność na poziomie Core i7 920 Intel Ivy Bridge: pierwsze wyniki wydajności procesora Intel: pierwsze zdjęcia procesorów Ivy Bridge Intel Carlow czyli Ivy Bridge dla serwerów
Paweł Maziarz

P. Maziarz