logitech (strona 7 z 16)

Logitech G105 i G9X - peryferia dla fanów CoD MW 3

Już wkrótce na rynku zadebiutuje kontynuacja jednej z najpopularniejszych serii strzelanek na świecie, Call of Duty: Modern Warfare 3. Firma Logitech przygotowała z tej okazji przewodowe peryferia sygnowane logo właśnie tego tytułu: klawiaturę G105 oraz myszkę G9X.Pierwsze z urządzeń, Logitech Gaming Keyboard G105, wyposażone zostało w 6 dodatkowych przycisków G, do których można przypisać maksymalnie trzy makra (także w locie), ponieważ oprogramowanie klawiatury pozwala na zapisanie właśnie trzech trybów rozgrywki. Znajdują się na niej także dodatkowe klawisze multimedialne. Dodatkowo, G105 wyposażona została w trwałe zielone, LED-owe podświetlenie, mające imitować kolory noktowizyjne.Klawiaturę można zamawiać już w przedsprzedaży na stronie producenta. Cena, jaką przyjdzie za nią zapłacić to 280 złotych. Producent oferuje też roczną gwarancję.Mysz Logitech G9X wyposażona jest w ulepszony czujnik laserowy, a użytkownik może wybierać czułość w granicach od 200 to 5700 dpi. Na górze konstrukcji znajduje się także wyświetlacz LED (którego kolor możemy wybierać spośród kilku dostępnych), informujący o wybranych ustawieniach i profilu. Jeśli już przy nich jesteśmy, warto dodać, że możemy zapisać maksymalnie 5 profilów, a w skład każdego z nich wchodzą makra, czułość i kolor podświetlenia.Myszka ma także w dwustronne (góra-dół i boki) kółko przewijania MicroGear, a także układ wyważania (pozwalający na zmianę wagi +/- 28 gramów). Wykorzystane zostały także teflonowe stopki, zmniejszające współczynnik tarcia.Podobnie jak klawiatura, mysz Logitech G9X jest już dostępna w przedsprzedaży w oficjalnym sklepie producenta. Za objęte trzyletnią gwarancją urządzenie zapłacimy 320 złotych.Więcej o peryferiach dla graczy: Razer: linia produktów dla fanów Battlefielda 3 Razer: peryferia dla fanów Star Wars: The Old Republic SteelSeries: oficjalne peryferia do gry Diablo 3 Peryferia Razera dla fanów Dragon Age II

Epson EB-1700 z prezenterem Logitech R400

Ciekawą promocję na swoje produkty wypracowały dwie marki, Epson i Logitech. Można by powiedzieć, że niewiele je łączy, ale w tym przypadku połączenie produktów obydwu firm jest jak najbardziej na miejscu.Każdy kto w najbliższych miesiącach (wrzesień, październik i listopad) zakupi projektor Epson EB-1700 otrzyma dodatkowo urządzenie wspomagające prowadzenie wykładów czy konferencji Logitech R400.Seria projektorów Epson EB-1700 charakteryzuje się niewielkimi rozmiarami jak na klasyczny projektor – zmieści się na kartce papieru A4, jego grubość nie przekracza 44 mm, a waga to zaledwie 1,7 kg. Można go dosłownie zmieścić w klasycznej aktówce lub torbie na laptopa. Projektor korzysta z technologii 3LCD i oferuje w zależności od modelu rozdzielczość XGA lub WXGA oraz jasność 2600 lub 3000 lumenów przy kontraście 2000:1. Dodatkowo producent wyposażył urządzenie w głośnik. Projektory dysponują możliwością bezpośredniego odtwarzania prezentacji z nośników podłączonych do złącza USB.Logitech R400 to urządzenie wspomagające użytkownika podczas prowadzenia wykładów i prezentacji, a to dzięki bezprzewodowej możliwości sterowania aplikacjami na komputerze. Producent wbudował także laserowy wskaźnik, dzięki któremu bez problemu można zwrócić uwagę na detale w prezentacji lub zdjęciach. Urządzenie komunikuje się z komputerem drogą radiową – 2,4 GHz i oferuje zasięg do 15 metrów.Sugerowana cena detaliczna wynosi około 3250 zł za model EB-1700, 3900 zł za EB-1760W, 5600 zł za EB-1770W, 6500 zł za EB-1775W.Więcej o produktach firm Epson i Logitech: EPSON TW9000 - projektor o dobrych parametrach pracy EPSON TW6000: niezły projektor z konwersją 2D do 3D EPSON TW9000W - bezprzewodowy projektor dla wymagających Epson: szybki, dwustronny druk Stylusa SX535WD Logitech: bezprzewodowy touchpad obsługuje gesty Logitech Tablet Speaker: głośniki stereo do tabletu Logitech G300: tania myszka dla graczy

Logitech: bezprzewodowy touchpad obsługuje gesty

Wielu właścicieli pecetów podłącza do zakupionych notebooków mysz na USB, gdyż niezbyt pasuje im operowanie kursorem za pomocą touchpada. Czy może to działać w drugą stronę? Wyobrażacie sobie ludzi tak przyzwyczajonych do touchpada, że na jego rzecz rezygnują ze standardowego "gryzonia". Najwidoczniej Logitech jest zdania, że taka wizja może się sprawdzić. Żeby to umożliwić, wprowadza na rynek urządzenie będące niczym innym jak bezprzewodowym touchpadem. Produkt ten, udostępniający pięć cali powierzchni roboczej, korzysta z szerokiej gamy gestów zaimplementowanych chociażby w Windows 7. Pojedynczym palcem będzie można zmieniać położenie kursora, dwa posłużą do przewijania stron. Co więcej, trzy i cztery opuszki na panelu również spełnią odmienne funkcje. Będą to kolejno: przeglądanie zdjęć i przełączanie się między aplikacjami. Standardowo, w dolnej części touchpada ulokowane zostały dwa duże przyciski odpowiadające tym ze standardowej myszy. Sygnał z tego bezprzewodowego kontrolera będzie przechwytywał standardowy już odbiornik Logitech umożliwiający jednoczesne wykrywanie sygnału z pięciu urządzeń. Można więc będzie wykorzystując tylko jeden port USB podpiąć mysz, touchpada, klawiaturę i inne peryferia firmy. Czy użytkownicy tak naprawdę potrzebują czegoś takiego jak Wireless Touchpad? Okaże się, gdy zmierzone zostaną wyniki sprzedaży. Już teraz można składać przedpremierowe zamówienia, zagraniczna cena to 50 dolarów. Więcej o produktach firmy Logitech: Logitech: bezprzewodowa klawiatura pracuje do 3 lat na baterii Logitech Tablet Speaker: głośniki stereo do tabletu Logitech: następca MX518 nadchodzi! Logitech: kamera internetowa 1080p - 8 Mpix

Logitech G300: tania myszka dla graczy

Logitech zaprezentował dziś kolejną myszkę z serii dla graczy o symbolu G300, która oferuje ciekawe funkcje w dość przystępnej cenie. Nowy produkt Logitecha wyposażono w sensor optyczny o czułości na poziomie 2500 DPI oraz 9 w pełni programowalnych przycisków. Ciekawą funkcją G300 jest wbudowaną pamięć, która pomoże zmagazynować trzy profile ustawień przycisków. Oznacza to, że ustawiając obłożenie klawiszy na naszym domowym komputerze do Call of Duty, World of Warcraft i chociażby StarCrafta, to po podłączeniu myszki do innego komputera ustawienia ciągle będą w niej zapisane. Do przełączania się pomiędzy profilami nie potrzeba specjalnego oprogramowania, za tę funkcję odpowiada specjalny przycisk. By uprościć użytkownikom przełączanie się pomiędzy profilami Logitech wyposażył gryzonia w specjalny system diod, oferujący siedem kolorów, które można przypisać do profili. Wraz z myszką otrzymamy specjalne oprogramowanie, które współpracuje z klawiaturami oraz słuchawkami Logitech z serii G. Pozwoli to na utworzenie profili dla wszystkich tych urządzeń łącznie. Wymiary G300 to 112 x 73 x 35 mm, a łączność z komputerem zapewni przewód USB z którym mysz waży 111 g, a bez niego jest to 85 g. Logitech G300 trafi na półki sklepowe we wrześniu tego roku, a jej cena to zaledwie 39,99 dolarów. Idealna myszka dla graczy szukających praktycznych, solidnych konstrukcji w rozsądnej cenie. Poniżej znajdują się dwa zdjęcia prezentujące oprogramowanie do zarządzania profilami myszy w akcji. Aby powiększyć obraz wystarczy w niego kliknąć. Więcej o myszkach dla graczy: Mysz SteelSeries Sensei z wbudowanym procesorem ARM Trzy komputery w obudowie z... klocków LEGO Myszka Mad Catz R.A.T. 7 powraca w wersji Albino Opinia dnia: genialna mysz do gier MMO Thermaltake: precyzyjna mini-myszka dla graczy Logitech: następca MX518 nadchodzi!

Logitech: bezprzewodowa klawiatura pracuje do 3 lat na baterii

Logitech Wireless Keyboard K360 to bezprzewodowa klawiatura, która łączy kompaktową konstrukcję standardowej klawiatury i klawisze spotykane w coraz większej liczbie notebooków.K360 zachowuje standardowy układ klawiszy przy rozmiarach urządzenia zmniejszonych nawet o 20 procent w stosunku do tradycyjnych modeli.„Eksperci Logitech zwrócili uwagę na dyskomfort, jaki niesie ze sobą korzystanie z wbudowanych klawiatur laptopów i netbooków. Nasza nowa klawiatura gwarantuje wygodę użytkowania oraz znajomy układ klawiszy bez potrzeby rezygnowania z kompaktowego rozmiaru czy łatwości obsługi – mówi Thibauld Nolf, European Product Manager For Keyboards and Combos w Logitech – Logitech Wireless Keyboard K360 to także prosta instalacja i długa praca na jednej baterii. Dodatkowo wygodne klawisze funkcyjne urządzenia ułatwiają dostęp do najważniejszych funkcji internetowych i multimedialnych. Dzięki tym skrótom będzie można kontrolować środowisko komputerowe za pomocą jednego dotknięcia."Bateria K360 gwarantuje pracę nawet przez trzy lata, a podłączenie i instalacja urządzenia zajmują tylko kilka sekund. Bezprzewodowa łączność Logitech Advanced 2.4 GHz zapewni z kolei niezależność od plączących się na biurkiem i poza nim przewodów. Moduł odbiornika Logitech Unifying jest niezwykle mały, dzięki czemu nie ma potrzeby wyjmowania go z portu za każdym razem, gdy przenosimy laptopa. Technologia zastosowana w tym urządzeniu sprawia, że bez problemu podłączymy do komputera inne kompatybilne urządzenia – myszki czy klawiatury numeryczne – bez zajmowania dodatkowych portów USB.Klawiatura Logitech Wireless Keyboard K360 będzie dostępna w Polsce w lipcu 2011 r. w sugerowanej cenie detalicznej 119,99 zł. Więcej o produktach Logitech i klawiaturach: Logitech: kamera internetowa 1080p - 8 Mpix Logitech: następca MX518 nadchodzi! Logitech: podkładka pod laptopa z touchpadem Logitech: akcesoria do tabletów i smartfonów

Mobilność według Logitecha - K340 i M705

Logitech jest jedną z najbardziej znanych firm, która produkuje urządzenia peryferyjne do komputerów. Została założona już w 1981r. w Szwajcarii. W ofercie znajdziemy bardzo dużą ilość klawiatur oraz mysz, a także kamery internetowe, zestawy audio, piloty itp. Produkty te są wykonane z bardzo dobrej jakości materiałów, a „design” zachwyca. Każdy znajdzie coś dla siebie! - Wireless Keyboard K340 - Wireless Mouse M705 - Testy myszy - Odbiornik Logitech Unifying - Oprogramowanie - SetPoint - Podsumowanie i ocena Jako użytkownik, głównie korzystający z laptopa (lub netbooka), postanowiłem zakupić zestaw bezprzewodowy urządzeń peryferyjnych składający się z klawiatury i myszy. Przeglądając setki ofert zestawów, nie znalazłem nic godnej mojej uwagi (po prostu mam wyrafinowany gust). W jednym zestawie jest myszka, która mi się podoba, a w drugim klawiatura. Co zrobić? Postanowiłem sam stworzyć taki zestaw. Tym razem do przeglądnięcia nie było setki, lecz tysiące ofert. Podczas poszukiwań napotkałem się na problem, a mianowicie – zamiast jednego odbiornika do komunikacji z komputerem będę potrzebował dwóch, jeden do klawiatury, drugi do mysz. W końcu trafiłem na stronę firmy Logitech, gdzie znalazłem idealne rozwiązanie –miniaturowy odbiornik bezprzewodowy Unifying. W wolnym tłumaczeniu, nazwy tego odbiornika, otrzymujemy słowo „jednoczący” (scalenie, jednoczenie). Za pomocą jednego takiego odbiornika możemy dogodnie podłączyć zgodną bezprzewodową mysz, klawiaturę lub konsolę numeryczną. Mój wybór został ograniczony do 5 „gryzoni” i 3 klawiatur (nie dońca tak było, ale o tym napiszę później).W końcu stworzyłem i zamówiłem swój zestaw, a oto moi zwycięzcy: Wireless Mouse M705 oraz Wireless Keyboard K340. Wireless Keyboard K340 Na pierwszy rzut bierzemy klawiaturę. Przyjrzyjmy się zawartości opakowania:- Klawiatura Wireless Keyboard K340- Odbiornik Logitech Unifying- Dwie baterie AA umieszczone w urządzeniu- Przedłużacz odbiornika- Dokumentacja (instrukcja obsługi, ważne informacje, oraz ulotka zachęcając do wypełnienia ankiety)Na cały zestaw klawiatury została udzielona pięcioletnia gwarancja producenta. Klawiatura oczywiście jest bezprzewodowa, jak to producent ujął: „nieskrępowana kablami swoboda ruchów”. Z komputerem łączy się za pomocą zaawansowanej technologii bezprzewodowej 2,4 GHz, praktycznie bez zakłóceń, a szyfrowanie jest 128-bitowe AES. Spokojnie możemy używać jej nawet w odległości 10m od odbiornika Logitech Unifying. Sygnał „przedziera” się nawet przez ściany (przetestowałem w mieszkaniu na betonowych murach J). Nie zaskoczyła mnie jakość wykonania, gdyż nie jest to mój pierwszy produkt tej firmy. Kształt klawiatury jest bardzo prosty, bez żadnych zbędnych udziwnień. Ramka został wykonana z błyszczącego czarnego plastyku, na którym niestety pozostają odciski palców. W oczy rzuciły mi się małe rozmiary – 410/170/25mm (długość/szerokość/grubość). Waga urządzenia wraz z bateriami to około 680g, czyli jest, jak dla mnie, bardzo lekka. U dołu na środku zostało umieszczone logo firmy.Na spodzie klawiatury zamontowano 5 gumek, które sprawiają, że klawiatura się nie przesuwa podczas pisania.Na górnej krawędzi umieszczono włącznik w postaci suwaka (ON – OFF).Jedynie co nie zbyt mi się spodobało na początku, to czerwone dodatki w klawiaturze. Na czerwono są zaznaczone klawisze funkcyjne oraz wykonany jest spód pod klawiszami. Z biegiem czasu zauważyłem zalety takiego wykonania, klawiatura przez to jest bardziej czytelniejsza, a klawisze funkcyjne jest łatwo odnaleźć.Do dyspozycji mamy 16 klawiszy funkcyjnych:[F1] – Przeglądarka internetowa[F2] – Aplikacja poczty[F3] – Usługa wyszukiwania systemu Windows[F4] – Kalkulator systemu Windows[F5] – Aplikacja multimedialna[F6] – Poprzedni utwór[F7] – Odtwarzanie/wstrzymanie[F8] – Następny utwór[F9] – Wyciszenie[F10] – Ciszej[F11] – Głośniej[F12] – Tryb uśpienia [Home] – Print Screen[End] – Przejście do końca lini[Pg Up] – Przewijanie w górę[Pg Dn] – Przewijanie w dółUruchomiamy je za pomocą klawisze [Fn], który jest umieszczony między prawymi klawiszami [Alt Gr] oraz [Ctrl]. Klawiatura jest pełnowymiarowa. Profil klawiatury jest bardzo niski, co rekompensuje nam brak podpórki na nadgarstki, za tą podpórkę posłuży nam biurko. Wysokość klawiszy to 17mm, jedynie pierwszy rząd oraz strzałki „są niższe” o 7mm. Bardzo łatwo się przesiadłem na tą klawiaturę, gdyż układ klawiszy jest bardzo zbliżony do układów stosowanych w laptopach.Nad częścią numeryczną został umieszczony wskaźnik baterii. Jest to mała dioda LED, która jarzy się zielonym światłem przez około 10 sekund, gdy baterie są naładowane. Jeśli zaś dioda pulsuje na czerwono, to poziom baterii spadł do 10%. Przy takim poziomie baterii, wg producenta, urządzenie może działać nawet przez jeszcze kilka tygodni. W tym czasie na pewno zdołamy zaopatrzyć się w nowe baterie. Zasilana jest za pomocą dwóch baterii typu AA (zwanych potocznie „paluszkami”), które umieszcza się w komorze znajdującej się na spodzie klawiatury. Żywotność tych ogniw zostało oszacowane na, UWAGA, na aż 3 lata. W instrukcji jest podane, że okres ten może ulec zmianie, przy intensywnym używaniu. Nie jestem w stanie tego sprawdzić, ale możecie mnie zapytać o to za 3 lata, tylko kto o tym jeszcze będzie pamiętał? Klawiatura przechodzi w stan uśpienia, gdy nie jest używana przez kilka minut. Dzięki tej funkcji energia nie jest nadmiernie zużywana i nie trzeba stale włączać/wyłączać urządzenia.Jedynym brakiem jakim odczułem, jest to brak diody informującej o włączonym/wyłączonym Num Locku . Informacje te są pokazywane na ekranie po zainstalowaniu oprogramowania.Klawiatura chodzi bardzo cicho i miękko. Wireless Mouse M705 Do mojego zestawu wybrałem mysz Logitecha M705. Posiada ona, tak samo jak klawiatura, odbiornik Logitech Unifying, który można potraktować jako zapasowy, gdyż zestaw działa prawidłowo tylko na jednym takim odbiorniku. Na początek przedstawię specyfikację „gryzonia”:- Rozdzielczość: brak danych- Przyciski: 9- Podłączenie: USB 2.0, 1.1 kompatybilne- Kompatybilna z: Windows 7/ Vista / XP/Mac Os X 10.4 - Zasięg działania: 10m- Ilość rolek: 1- Waga: 90/113/140g (bez baterii/z 1 baterią/z 2 bateriami) A skład zestawu to:- Mysz- Odbiornik Unifying- Dwie baterie AA- Dysk CD z oprogramowaniem- Dokumentacja (krótka instrukcja obsługi, ważne informacje)Na mysz została udzielona krótsza gwarancja, niż w przypadku klawiatury, bo 3 letnia.Wierzch myszy został wykonany z matowego, grafitowego plastyku, po którym dłoń się nie ślizga. U tyłu zostało umieszczone logo producenta. U dołu myszy możemy znaleźć cztery ślizgacze myszy, które są wymienialne. Na dole zostały też umieszczone „drzwiczki” komory baterii. Pod nimi znajdziemy miejsce na baterie typu AA, które zasilają mysz. Ciekawostką jest to, że urządzenie może pracować na dwóch, jak za równo na jednej baterii.Mysz została przystosowana dla praworęcznych użytkowników. Bardzo dobrze leży w dłoni, jest bardzo wygodna i stabilna w użytkowaniu. Główne przyciski (LPM i PPM) posiadają wgłębienia na palce, a boki zostały wyprofilowane i wykończone gumą, przy czym lewa strona ma dodatkową lekką strukturę, co zapewnia jeszcze lepszą „przyczepność” do dłoni. Jakoś materiałów, jak i ich połączenie jest na wysokim poziomie. Umieszczenie przycisków bocznych (tj. „wstecz” i „dalej”) zostało bardzo dobrze przemyślane, wystarczy lekko unieść kciuk, aby z nich skorzystać. W rolce umieszczonej na wierzchu myszy, zostały ukryte trzy przyciski (jeden przy naciśnięciu oraz dwa przy odchylaniu jej na boki). Posiada ona dwa systemy przewijania, które zmieniamy za pomocą przycisku znajdującego się trochę wyżej. Po użyciu tego przycisku system zapadkowy rolki chowa się, aby kółko mogło się obracać bez teoretycznie żadnego oporu (wg producenta można przewinąć 10000 lini w ciągu 7s).Omówiłem już wszystkie osiem przycisków myszy, ale chwilka w specyfikacji podano, że jest ich aż 9, gdzie jest ostatni? Ukryto go pod lewym gumowym profilem i został zaznaczony małą „kreseczką”. Nie będę opisywał teraz funkcji każdego dodatkowego klawisza, gdyż każdy z nich (oprócz przycisku zmiany systemu przewijania) jest programowalny i wszystko wyjaśnię w opisie oprogramowania. Testy myszy Wszystkie testy zostały przeprowadzone na systemie XP SP3, ponieważ mamy możliwość wyłączenia systemowej akceleracji przy pomocy programu AccelFix. Test rozdzielczości rzeczywistej