3x niedrogie słuchawki do gier - Marvo Scorpion
Przedstawiamy Wam trzy modele tanich słuchawek do gier firmy Marvo. Mają kolorowe podświetlenie LED RGB, dwumetrowe przewody, regulację głośności, mikrofony i wygodne, miękkie poduszki. W tym artykule opisujemy je krótko i wskazujemy najciekawsze cechy.
Słuchawki do gier Marvo Scorpion - które dla kogo?
Jak wiadomo gry to nie tylko piękne efekty graficzne, płynne animacje, ciekawa fabuła i dopracowana rozgrywka. Ważną rolę pełni też dźwięk, który z jednej strony tworzy klimat, a z drugiej ma znaczenie taktyczne. Musi być na tyle szczegółowy i wyraźny byśmy usłyszeli ważne detale, takie jak kroki czy odległe wystrzały.
Głośniki biurkowe nie zawsze są idealne, bo możemy przeszkadzać innym osobom w otoczeniu. Wiele osób preferuje dobre słuchawki gamingowe, które grają blisko ucha, więc nawet przy niskiej głośności dobrze słychać szczegóły. Poza tym dźwięk nie roznosi się po całym domu, więc rodzina może spać spokojnie gdy my tłuczemy kolejny "battle royale".
W tym artykule opisujemy krótko trzy modele słuchawek dla graczy:
- Marvo HG9015G - ok. 100 zł
- Marvo HG8941 - ok. 40 zł
- Marvo HG9046 - ok. 180 zł
Nie są to pełne recenzje lecz nasze ogólne odczucia odnośnie jakości i funkcjonalności, połączone z opinią do kogo kierowane są poszczególne modele.
Marvo HG9015G - bardzo wygodne i uniwersalne
Na początek słuchawki, które zdecydowanie powinny przypaść do gustu osobom nastawionym na mocne, mięsiste brzmienie i wysoki komfort. Marvo HG9015G zaskoczyły nas pozytywnie w kilku kwestiach.
Po pierwsze są duże i bardzo wygodne, ale przy tym całkiem lekkie. Mają metalowy, elastyczny pałąk, pod którym umieszczono samodzielnie dopasowujące się zawieszenie. Spoczywają bardzo komfortowo na głowie, nie męczą i nie uciskają.
Jeszcze lepsze wrażenie robią poduszki (lub jak kto woli - pady). Są grube i miękko obejmują uszy. Wykonane są z syntetycznej skóry wypełnionej pianką. W połączeniu z zamkniętą konstrukcją zapewniają niezłą izolację od dźwięków zewnętrznych.
Po drugie słuchawki Marvo HG9015G mają atrakcyjne podświetlenie LED RGB z efektem, który producent określa jako tęcza. Zewnętrzne panele wykonane są z metalowej siatki,pod którą pulsują i wirują kolory niebiesko-fioletowy, żółto-zielony i różowo-czerwony. Podobny efekt ma umieszczone centralnie logo.
Ogólna stylistyka słuchawek jest ciemna (głównie czarna), ale dość nowoczesna i w połączeniu z kolorowymi efektami całkiem atrakcyjna. Szkoda tylko, że efektów kolorystycznych nie można zmieniać / regulować. Dostępny jest tylko jeden. Diody można natomiast wyłączyć używając przycisku na kontrolerze wbudowanym w przewód.
Podświetlana jest również końcówka mikrofonu. Jego ramię jest giętkie, metalowe i otoczone przezroczystą gumą. Mikrofon nie jest odłączany. Jakość dźwięku w czasie czatów głosowych jest dobra. Głos jest w pełni zrozumiały i brzmi naturalnie.
Słuchawki mają przewód z wtykiem USB, przez który dostarczane jest zasilanie do oświetlenia oraz cyfrowy sygnał, konwertowany później na dźwięk. Przewód ma ponad dwa metry długości, ochronny oplot i wbudowany kontroler z regulacją głośności, wyciszaniem mikrofonu oraz przyciskiem do wyłączania podświetlenia LED. Kabel nie jest odłączany.
Słuchawki zostały bez problemu rozpoznane przez system Windows 10 i można ich używać bez sterowników. Jeśli jednak chcecie mieć dostęp do wirtualnego dźwięku przestrzennego 7.1, efektów "pomieszczeń" i zapisywania profili, to warto zainstalować dedykowaną aplikację dostępną na oficjalnej stronie produktu.
Jakość dźwięku w grach jest bardzo dobra. Efekty są mocne i wyraźne, nie ma uciążliwych szumów, efekty kierunkowe (stereo) można dość precyzyjnie zidentyfikować (np. skąd dobiega dźwięk kroków). Dynamika jest dobra. W brzmieniu dominują tony niskie, zaraz za nimi wysokie, a na końcu średnie. Słuchanie muzyki też jest dość przyjemne, pod warunkiem, że lubicie brzmienie typu "V".
Marvo HG9015G to słuchawki dla bardziej wymagających graczy, którzy nie tylko oczekują ładnego wyglądu, podświetlenia LED i wysokiego komfortu, ale też dobrej jakości dźwięku. Jest to model całkiem uniwersalny - do gier i muzyki.
Za około 100 zł te słuchawki są warte zakupu. Naszym zdaniem to najbardziej opłacalne słuchawki z trzech prezentowanych modeli Marvo (mimo, że nie są najdroższe).
Marvo HG9015G - specyfikacja:
- Konstrukcja: wokółuszna, zamknięta
- Przetworniki: 50 mm, dynamiczne
- Dźwięk: stereo + wirtualny surround 7.1
- Zakres częstotliwości: 20 - 20000 Hz
- Impedancja: 21 Ω
- Typ mikrofonu: pojemnościowy
- Rozmiar mikrofonu: 6 x 5 mm
- Czułość mikrofonu: -42 dB ± 3 dB
- Podświetlenie: kolorowe LED (tęczowe)
- Długość przewodu: 2,2 m
- Złącze: 1x USB 2.0
- Obsługa systemu operacyjnego: Windows 7 / 8 / 8.1 / 10
Marvo HG8941 - bardzo tanie, ale wciąż dobre
Kolejnymi słuchawkami które chcemy Wam zaprezentować są niezwykle tanie, ale całkiem dobrze wykonane i nieźle brzmiące Marvo HG8941. Można je kupić już za około 40 zł - przyznacie, że jak na sprzęt do gier cena jest zaskakująco atrakcyjna.
Chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć dlaczego od słuchawek za 40 zł nie można oczekiwać cudów. To raczej zrozumiałe, że nie dostaniemy wszystkich "bajerów", ale wciąż oczekiwać powinniśmy przynajmniej podstawowej funkcjonalności, dobrej jakości i wygody.
Pod tym względem słuchawki Marvo HG8941 nie zawodzą. Ich największą zaletą jest bardzo lekka konstrukcja. Słuchawki ważą tak mało, że w zasadzie nie męczą szyi i głowy, nawet przy dłuższym używaniu.
Co ciekawe mimo niskiej wagi nie są one całkowicie plastikowe. Pałąk wykonany jest z dwóch sprężystych, metalowych drutów, otoczonych miękkim plastikiem. Nie zwiększa znacząco ciężaru, ale wciąż zapewnia dobry docisk i elastyczność.
Zawieszenie pałąka reguluje się samoczynnie. Nie trzeba niczego ustawiać - słuchawki same dopasują się do wielkości i kształtu głowy (pasują na dużą i małą głowę).
Obudowy słuchawek są plastikowe, ale ich zewnętrzne panele mają ciekawy wzór i... kolorowe podświetlanie. Tak, tak, podświetlanie RGB, w dużych słuchawkach za około 40-50 zł - zdecydowanie jest to rzecz, którą warto wyróżnić.
W dodatku nie jest to jakieś małe, podświetlane logo, tylko praktycznie cała boczna powierzchnia. Jest ona półprzezroczysta i ma centralnie umieszczoną diodę, która płynnie zmienia barwy: fioletowy-niebieski-błękitny-różowy-czerwony-żółty-zielony i tak w kółko.
Efektów podświetlenia nie da się zmienić, ale w słuchawkach za około 40-50 zł nie jest to wadą.
Gzie jest mikrofon? No właśnie - w tych słuchawkach nie jest on umieszczony na pałąku, lecz wbudowany w lewą obudowę (z przodu). Bez problemu łapie to co mówimy, ale przy okazji wychwytuje też inne dźwięki z otoczenia. Jest więc przeznaczony do mniej wymagających graczy, którzy prowadzą rozgrywkę w dość cichych pomieszczeniach.
Poduszki są zaskakująco duże. Bez problemu obejmują uszy, ale w porównaniu do opisywanego wcześniej modelu mają znacznie mniejszą grubość. Innymi słowy wnętrza są dość płytkie i mogą lekko uciskać uszy. Oczywiście wszystko zależy od tego jak bardzo dana osoba ma odstające uszy.
Bardziej płytkie wnętrze sprawia też, że wytłumienie hałasów zewnętrznych jest raczej słabe, ale takie rozwiązanie ma też zwolenników. Niektórzy nie lubią się całkowicie izolować i chcą słyszeć co się dzieje w otoczeniu.
W tylnej części lewej obudowy umieszczono też potencjometr do regulacji głośności. Korzystanie z niego jest proste - łatwo można go wyczuć / zlokalizować palcem.
Marvo HG8941 mają przewód bez oplotu o długości nieco ponad 2 metry, zakończony trzeba wtykami - 1x USB (do zasilania diod RGB), 1x 3,5 mm (3-polowy do słuchawek) i 1x 3,5 mm (3-polowy do mikrofonu).
Takie rozwiązanie ma swoje zalety. Część osób woli podłączyć słuchawki np. do wzmacniacza lub portu słuchawkowego. Te słuchawki można podłączyć np. do smartfona, tabletu lub laptopa i słuchać bez problemu muzyki. Jeśli dodatkowo zależy nam na mikrofonie to po prostu podłączamy drugi wtyk. Podświetlanie możemy podłączyć, ale nie musimy - bez USB słuchawki działają równie dobrze.
Słuchawki Marvo HG8941 przeznaczone są dla mniej wymagających graczy, którzy chcą mieć możliwość słuchania muzyki lub dźwięku z gier przez klasyczne wyjście słuchawkowe 3,5 mm. Są to jedyne z trzech prezentowanych tutaj modeli, które nie wymagają podłączania USB w czasie słuchania i grania. Można je podłączyć zarówno do komputera PC, jak i pada od konsoli PS4, Xbox lub po prostu smartfona.
Są duże i bardzo lekkie. Dobrze obejmują uszy, ale ich płytsze muszle słuchawkowe w czasie długiego, kilkugodzinnego używania mogą nieco bardziej męczyć uszy od dwóch pozostałych modeli Marvo HG9015G i Marvo HG9046 (nie jest to jednak regułą i zależy od rozmiaru i kształtu małżowin usznych).
Dźwięk ma basowy charakter z wycofanym środkiem i górą. Przy wyższych głośnościach soprany nabierają nieco mocy, ale ogólne brzmienie można opisać jako ciemne.
Duża, dość dobrze wykonana i bardzo lekka konstrukcja z kolorowym podświetlaniem LED za około 40-50 zł, to dobra propozycja dla mniej wymagających graczy.
Marvo HG8941 - specyfikacja:
- Konstrukcja: wokółuszna, zamknięta
- Przetworniki: 40 mm, dynamiczne
- Dźwięk: stereo
- Zakres częstotliwości: 20 - 20000 Hz
- Impedancja: 32 Ω
- Typ mikrofonu: dookólny
- Czułość mikrofonu: -38 dB ± 3 dB
- Podświetlenie: kolorowe LED (7 kolorów)
- Długość przewodu: 2,2 m
- Złącze: 2x mini jack 3,5 mm (słuchawki i mikrofon) + 1x USB (podświetlenie LED)
- Kompatybilność: odtwarzacze/urządzenia z wyjściem słuchawkowym 3,5 mm (np. laptop, komputer stacjonarny, PlayStation 4 / PS4 Pro, Xbox, smartfon)
Marvo HG9046 - po 3 przetworniki w każdej słuchawce
Marvo HG9046 to słuchawki o innej konstrukcji od dwóch poprzednich i przeznaczone dla użytkowników o zupełnie innym podejściu do dźwięku. Zastosowano w nich bowiem po trzy przetworniki w każdej słuchawce i technologię dźwięku wielokanałowego 7.1.
Warto w tym momencie zaznaczyć kilka ważnych kwestii. Po pierwsze obecność trzech przetworników w każdej słuchawce sprawia, że muszą one być mniejsze. Producent nie dałby rady upchnąć 3x 50 mm, więc zastosował 1x 40 mm + 2x 30 mm. Przetworniki są ułożone w trójkąt - większy na górnym wierzchołku, a dwa mniejsze na dolnych.
Ma to bezpośredni wpływ na charakterystykę dźwięku. Opisywane na początku słuchawki Marvo HG9015G mają przetworniki 50 mm, które generują całkiem sporą moc i są uniwersalne. Nadają się zarówno do gier, jak i muzyki. Marvo HG9046 są inne. Naszym zdaniem nadają się przede wszystkim do gier i filmów z efektami dźwięku przestrzennego 7.1 lub choćby 5.1. Do muzyki bardziej godne polecenia są słuchawki Marvo HG9015G.
Marvo HG9046 to najwygodniejsze słuchawki z trzech prezentowanych modeli. Ich poduszki są duże, obszerne i bez problemu obejmują uszy. Są też grube i miękkie, więc komfort noszenia tych słuchawek oceniamy bardzo pozytywnie. W połączeniu z zamkniętą konstrukcją obudów, pady z syntetycznej skóry zapewniają dobre wytłumienie zewnętrznych dźwięków i tym samym polepszają wyrazistość dźwięków w grach i filmach.
Pałąk jest metalowy i zapewnia dobry, równomierny docisk poduszek do głowy. Na szczęście nie jest on męczący. Warto dodać, że poduszka górna w tym modelu jest grubsza i bardzo wygodna. Zapewnia lepsze "oddychanie" i świetnie rozkłada masę słuchawek. Zawieszenie dopasowuje się samoczynnie go głowy.
Cała konstrukcja jest dość lekka i dobrze wykonana, a przy tym wygląda atrakcyjnie dzięki nietypowym obudowom, wyposażonym w "okienka". Zewnętrzne ścianki są wykonane z przezroczystego tworzywa, dzięki czemu widoczne są kolorowe efekty podświetlenia LED.
Podświetlenie płynnie przechodzi między siedmioma kolorami: fioletowy-niebieski-błękitny-różowy-czerwony-żółty-zielony. Efekt przejścia między kolorami jest tylko jeden. Nie da się go zmienić w oprogramowaniu.
W lewej słuchawce umieszczono mikrofon na krótkim, giętkim pałąku. Jego jakość jest na tyle dobra, by bez problemu dogadać się w czasie czatów głosowych w programach typu TeamSpeak.
Słuchawki mają wtyk USB, przewód o długości nieco ponad dwóch metrów, bez oplotu oraz wbudowany w niego kontroler z regulacją głośności. Zapewne w kontrolerze znajduje się też układ dźwiękowy. Słuchawki nie potrzebują dodatkowej karty dźwiękowej w komputerze.
Do sterowania dźwiękiem przydaje się aplikacja wraz ze sterownikami, którą pobrać można z oficjalnej strony produktu. Możemy w niej ustawić m.in. korektor dźwięku, efekty pomieszczeń, obrót kanałów 7.1, głośność mikrofonu, a nawet nałożyć efekt na głos.
Marvo HG9046 są naszym zdaniem słuchawkami przeznaczonymi głównie do gier i filmów z efektami surround 7.1 lub 5.1. Zastosowanie mniejszych przetworników sprawiło, że brzmienie mniej nadaje się do muzyki, ale większa liczba przetworników dodała efekty przestrzenne (jeśli słuchamy muzyki w stereo są one niesłyszalne). Marvo HG9046 są duże, bardzo wygodne, ładne i dobrze wykonane. Wielogodzinne granie z nimi jest komfortowe. Ich cena w zależności od sklepu wynosi około 180 zł. Jeśli zależy Tobie na polepszonych efektach surround, to możesz wybrać właśnie ten model.
Marvo HG9046 - specyfikacja:
- Konstrukcja: wokółuszna, zamknięta
- Przetworniki: trzy w każdej słuchawce (1x 40 mm + 2x 30 mm)
- Dźwięk: stereo + surround 7.1
- Zakres częstotliwości: 20 - 20000 Hz
- Czułość: 110 dB ± 3 dB
- Impedancja: 48 Ω
- Typ mikrofonu: dookólny
- Rozmiar mikrofonu: 4 x 1,5 mm
- Czułość mikrofonu: -42 dB ± 3 dB
- Podświetlenie: kolorowe LED
- Długość przewodu: 2,2 m
- Złącze: 1x USB 2.0
- Obsługa systemu operacyjnego: Windows 7 / 8 / 8.1 / 10
Dajcie znać co sądzicie o trzech opisywanych słuchawkach Marvo Scorpion. Który model najbardziej przypadł Wam do gustu? Napiszcie w komentarzu.
Informacja: benchmark.pl współpracuje z Amazon.de w ramach afiliacji