Telefon ładowany głosem

Energię da się pozyskiwać z wielu źródeł. Siła dźwięku jest jednym z nich, a inżynierowie już pracują nad użytecznością tego odkrycia.

Zmorą przeciętnego człowieka XXI wieku jest nierzadko odcięcie od cywilizacji. Wcale nie trzeba do tego wiele, wystarczy zapomnieć ładowarki do telefonu lub nie móc odnaleźć gniazdka, a już często czujemy się zagubieni. Istnieje jednak sposób, żeby technologiczne zdobycze ratowały nas z ciężkich sytuacji niezależnie od tego jak daleko za sobą zostawiliśmy źródło prądu. Póki co, wykorzystanie siły dźwięku jako zasilania jest w fazie testów, jednak niewykluczone, że wkrótce zastąpi kolektory słoneczne.

Dr Sang-Woo Kim z uniwersytetu w Seulu w Korei Południowej twierdzi, że każdy rodzaj hałasu da się wykorzystać przy produkcji prądu. Udaje się to dzięki płytkom z tlenku cynku umieszczonym między elektrodami. Wibrując, wytwarzają napięcie pozwalające na ładowanie baterii. Co prawda prototypowe prądnice przy odbieraniu dźwięku o mocy 100 decybeli wyprodukowały jedynie 50 µV, jednak Sang-Woo Kim twierdzi, że zmiana użytego materiału ma zwielokrotnić tą wartość.

Image

Nie trzeba długo się zastanawiać, żeby zorientować sie jak wiele źródeł dźwięku otacza nas na co dzień. Montowanie wzbogaconych o wynalazek ekranów akustycznych w pobliżu ruchliwych szos ma w przyszłości umożliwić nie tylko pobór energii, ale i znaczne pochłonięcie hałasu

Choć do powszechnego użycia i zadowalającej efektywności zapewne trzeba będzie długo poczekać, projekt cieszy się sporym entuzjazmem. Co jednak na to duże elektrownie, którym nie w smak alternatywne źródła energii? I czy nie staniemy się świadkami zjawiska, kiedy ludzie zaczną krzyczeć do telefonów dając im więcej mocy, za to ułatwiając rozmówcom ogłuchnięcie? 

Źródło: Telegraph

 

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE