W Tesli odpadła kierownica. Auto ledwo wyjechało z fabryki

Jakość wykonania elektrycznych Tesli od samego początku jest tematem wielu dyskusji. Wielu użytkowników narzeka na złe spasowanie elementów oraz generalnie przeciętną dbałość o szczegóły. Ostatnia sytuacja potwierdza, że kwestia jakości w Tesli nadal stoi pod znakiem zapytania.

Image
Norbert Garbarek

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Jakość wykonania Tesli od zawsze jest tematem wielu dyskusji

Wiele defektów lakierniczych, niezadowalające spasowanie elementów, czy też skrzypiące elementy karoserii. Tak pokrótce przedstawiają się zarzuty wobec Tesli i jakości wykonania najpopularniejszych na świecie elektryków.

Choć z biegiem lat sytuacja ulega stopniowej poprawie, to często słyszymy o kolejnych problemach, które bezpośrednio wynikają z zarządzania jakością w Tesli. Doskonałym tego przykładem jest ostatnia sytuacja, w której głównym bohaterem jest niemal nowa Tesla Model Y. Podczas jazdy po autostradzie odpadła w niej… kierownica.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


W nowej Tesli odpada kierownica. Auto nie miało nawet tygodnia

Sytuacja - choć w pewnym stopniu komiczna - naprawdę miała miejsce i stanowiła niebezpieczeństwo dla kierowcy oraz pasażerów. Użytkownik Twittera @preneh24, niespełna 7 dni po odebraniu swojej nowej Tesli Model Y spotkał się z nieprzyjemnym zdarzeniem.

Podróżując z rodziną po autostradzie, w jego nowym samochodzie niespodziewanie odpadła kierownica. W sytuacji na szczęście nikt nie ucierpiał, bo w okolicy podróżującego nie znajdował się żaden inny samochód, a Teslę udało się bezpiecznie zatrzymać na poboczu oraz wezwać lawetę.

To jak w końcu jest z tą jakością Tesli?

Niespodziewane usterki, które zdarzają się podczas podróży samochodem nie są niczym nowym i z podobnymi sytuacjami mierzy się niemal każdy producent - częściej lub rzadziej. W tym przypadku nie jest odosobniona Tesla, która natomiast jest narażona na dużo większą krytykę w porównaniu z konkurencją z uwagi na dość krótką obecność w branży.

Odpadające koło kierownicy nie jest jednak pierwszym takim wydarzeniem, które wydarzyło się w Tesli. Analogiczna sytuacja miała miejsce ok. 3 lata temu, kiedy to w również prawie nowej (bo z przebiegiem ok. 550 km) Tesli Model 3 odpadła kierownica.

Kontrola jakości w Tesli oraz przykładanie większej uwagi do szczegółów podczas produkcji z pewnością ulegają systematycznej poprawie - okazuje się jednak, że ideał wciąż nie został osiągnięty, a producent mierzy się z problemami, które są znane już od kilku lat.

Źródło: insideevs

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE