Elon Musk wprowadza ludzi w błąd? W sądzie toczy się proces

Tesla sprzedaje obietnice zamiast pełnoprawnych funkcji. Tak wynika z procesu, który toczy się w amerykańskim sądzie złożonym przeciwko firmie Elona Muska. Chodzi o funkcję autonomicznego poruszania się.

Image
Norbert Garbarek

Tesla sprzedaje funkcje, które nie działają

Niepowodzenie w realizacji długoterminowego, ambitnego celu nie jest oszustwem” - tak broni się Tesla na oskarżenie dotyczące sprzedawania przez firmę nieistniejących funkcji. Do informacji dotarł portal Electrek, który informuje o trwającym przeciwko Tesli procesowi w amerykańskim sądzie.

Chodzi o funkcję Full Self-Driving (FSD), czyli pełnej zdolności do autonomicznej jazdy. Do tej pory w USA korzysta z niej ponad 100 tysięcy posiadaczy elektrycznych Tesli.

Realizacja ambitnego planu, a nie oszustwo

Funkcja FSD jest sprzedawana m.in. w Polsce jako dodatkowe wyposażenie samochodu w cenie niespełna 40 tys. zł. W jej ramach samochód ma poruszać się autonomicznie, choć obecnie znajduje się jeszcze w razie rozwoju (beta) i użytkownicy - mimo tego, że zapłacili za FSD - nie mogą korzystać z pełnych jej możliwości.

Właśnie z tego powodu jeden z właścicieli elektrycznej Tesli wytoczył przeciwko firmie Elona Muska proces zarzucając jej oszustwo polegające na sprzedawaniu funkcji, które nie działają.

Tesla tłumaczy się natomiast, że „oszustwem nie jest realizacja ambitnego planu w perspektywie długoterminowej”. Trudno jednak nie przyznać oskarżającemu racji, że FSD nie jest (od lat) pełnoprawnym produktem.

Autonomiczne pojazdy Tesli jeszcze się pojawią, a FSD wkrótce będzie działać

Musk domaga się oddalenia procesu i broni się możliwością udowodnienia, że Tesla stale pracuje nad ulepszaniem Full Self-Driving. System autonomicznego poruszania się ma zostać rozwinięty, jednak od lat nie jest on w stanie prowadzić samochodu bez jakiejkolwiek wpadki i konieczności poświęcenia uwagi ze strony kierowcy.

„Inteligentne” samochody już jeżdżą (m.in. po ulicach San Francisco), jednak ciągle dowiadujemy się o ich niespodziewanych awariach, jak np. ostatnie zablokowanie jednego z głównych skrzyżowań przez taksówkę Cruise.

Źródło: Electrek

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY