Gateway FPD-2485W - specyfikacja, design
Drogie jeszcze niedawno monitory o przekątnej 24 cali teraz stają się coraz tańsze i bardziej dostępne. Zachęcać do ich kupna może nie tylko sporych rozmiarów matryca, ale również wysoka rozdzielczość 1920x1200, dzięki której na pulpicie systemowym użytkownik ma do dyspozycji mnóstwo miejsca, grafika wyświetlana przez gry jest bardzo szczegółowa, a filmy HD można oglądać w najwyższej jakości, bez reskalowania.
Zapraszam Was do cyklu, w którym przetestuję pięć 24-calowych monitorów, co tydzień zamieszczając wyniki testów na benchmarku. Będą w nich brały udział najciekawsze urządzenia ostatnich miesięcy oraz te, o które prosili nas Czytelnicy. Zwieńczeniem cyklu będzie ogólne podsumowanie wraz z tabelą porównującą wszystkie modele.
Konfiguracja komputera, na której wykonywane były testy:
| Testowy PC | |
| płyta główna | Asus P5Q-E |
| procesor | Intel Core 2 Duo E8400 |
| pamięć | 2 GB DDR2-800 |
| karta graficzna | ATI Radeon 4850 512MB |
| system operacyjny | Windows XP SP3 |
| sterowniki | Catalyst 8.11 |
Specyfikacja monitora i pierwsze wrażenia
| charakterystyka | Gateway FPD-2485W |
| typ matrycy | 24" S-PVA |
| powłoka ekranu | matowa |
| rozdzielczość | 1920x1200 |
| czas reakcji | 6 ms realny: ~20 ms |
| Jasność / Kontrast | 500 cd/m2 / 1000:1 realna: 412 cd/m2 |
| paleta barw | 16.7 mln |
| Kąty widzialności poziom / pion | 178°/178° realne: 150°/150° |
| wyjścia/wejścia | D-Sub, DVI, 2 x Component, Composite, S-Video, 4 x USB |
| inne cechy | dotykowe przyciski sterujące |
| wyposażenie | instrukcja, płyta CD ze sterownikami, kabel DVI, kabel zasilający |
| oprogramowanie | EzTune |
| ergonomia | |
| regulacja wysokości regulacja nachylenia Pivot obrót w poziomie | TAK TAK: 5° przód, 20° tył TAK NIE |
| możliwość zawieszenia | TAK |
| zasilacz | wbudowany |
| szerokość ramki | boki: 2,0cm, góra: 2,9cm, dół: 3,3cm |
| spełniane normy | ISO 13406-II |
| inne przydatne | - |
| warunki gwarancyjne | 3 lata |
| opakowanie | kartonowe pudło, styropianowe wypełnienia |
Gateway FPD-2485W jest jednym z tańszych monitorów 24-calowych z matrycą S-PVA, dostępnych na polskim rynku. Można go kupić już za niecałe 1800 złotych, co sprawia, że cieszy się sporą popularnością.
Ocena designu i ergonomii
Gateway FPD2485W wygląda ładnie – jego czarny, klasyczny design spodoba się wielu osobom. Obudowa jest matowa z wyjątkiem niewielkiej ramki bezpośrednio przy ekranie – ta wykonana zostało z odblaskowego czarnego plastiku – po włączeniu monitora w jej wewnętrznej części odbija się fragment wyświetlanego obrazu, co denerwuje, ale tylko przez pierwsze kilka minut.
Na pierwszy rzut oka FPD2485W nie bowiem żadnych widocznych przycisków. Dopiero po podłączeniu go do prądu zostajemy zaskoczeni rzędem podświetlanych na niebiesko przycisków dotykowych, znajdujących się na prawej krawędzi ramki monitora. W trakcie korzystania z menu OSD monitor wydaje dźwięki a’la struny fortepianu (można je ściszyć lub wyłączyć), co tworzy miłą atmosferę.
Dotykowe przyciski działają bardzo przyjemnie. Jedyna niewygoda polega na tym, że włącznik znajduje się w miejscu, w którym łatwo go wcisnąć podczas przesuwania, czy odchylania monitora. Standardowo wyłącznik podświetlony jest na niebiesko, w trybie stand-by na pomarańczowo, a po wyłączeniu Gatewaya – na fioletowo.
Monitor ma regulowaną wysokość nogi – przesuwanie ekranu w górę i w dół odbywa się łatwo i płynnie. FPD2485W ma pivota (ekran można obrócić o 90 stopni w prawo), co docenią użytkownicy, którzy np. zapragną składać na nim teksty.
Standardowo Gateway nie ma wbudowanych głośników. Można jednak dodatkowo dokupić do niego firmową poziomą mini-kolumnę, którą przykręca się do dolnej części monitora.
Rzut oka na tylną część monitora ujawnia sporą liczbę złącz, w które wyposażony jest FPD-2485W. Mamy tutaj nie tylko standardowe DVI, czy D-Sub, ale także aż dwa wejścia komponentowe, jedno kompozytowe oraz S-Video. Niestety, w Gatewayu nie znajdziemy złącz HDMI, a jedynym cyfrowym wejściem jest DVI (z obsługą HDCP).
Na brak portów nie możemy narzekać (chyba, że HDMI)
Podczas wyświetlania obrazu ze złącz Component oraz S-Video, FPD-2485W wykorzystuje renomowany procesor sygnałowy Faroudja DCDi, którego zadaniem jest usunięcie szumów i poprawienie ostrości obrazu.
Gateway może też dodatkowo spełniać rolę czteroportowego huba USB – dwa porty znajdują się w tylnej części monitora, a dwa z boku.
Porty USB z boku monitora
FPD2485W dysponuje otworami montażowymi VESA, dzięki czemu można zawiesić go na ścianie, czy przymocować do wysięgnika. W przeciwieństwie do wielu monitorów, również standardowa noga monitora przykręcona jest do tych otworów (100x100mm).
Gateway FPD-2485W: Menu OSD. Temperatury kolorów
Menu rozwiązano w oryginalny sposób. W części menu ma tutaj standardowej nawigacji w górę i w dół oraz zatwierdzania opcji – aby wejść do danej grupy opcji, należy dotknąć przycisk, który się obok niej znajduje.
Menu OSD i znajdujące się przy nim przyciski dotykowe
W menu znajdziemy wiele ciekawych funkcji. Są na przykład ustawienia skalowania – do wyboru 1:1, powiększenie z zachowaniem proporcji lub powiększenie na cały ekran. Do Gatewaya można więc podłączyć na przykład do niego konsolę i wyświetlać tryb 1920x1080 bez skalowania, z niewielkimi czarnymi paskami przy górnej i dolnej krawędzi ekranu. Warto zwrócić uwagę, że wiele monitorów nie oferuje takiej możliwości, choć w nowszych modelach pojawia się coraz częściej.
Monitor dysponuje również opcją PiP (Picture in Picture). Dzięki niej w wybranym miejscu ekranu można wyświetlić miniaturkę obrazu z innego źródła sygnału, niż to aktualnie aktywne. Przykład – na całej powierzchni monitora wyświetlamy pulpit systemu Windows, pod którym pracujemy, a w niewielkim okienku odtwarzamy sobie film z dekodera cyfrowego, połączonego za pośrednictwem złącza Component. Jest to o tyle wygodne, że okienko PiP można przemieszczać po powierzchni ekranu, zmieniać jego rozmiar, czy poziom przezroczystości.
Wśród języków menu nie ma niestety polskiego. Wybór jest dość skromny – język angielski, francuski, hiszpański, włoski oraz japoński.
W FPD2485W trochę brakuje też specjalnego przycisku do przełączania źródła sygnału. Mimo to, nie jest to trudna operacja i sprowadza się do otwarcia menu i wybrania opcji Input Select – łącznie trzy dotknięcia przycisków.
Bardzo oryginalnym pomysłem w Gatewayu jest wbudowany w monitor samouczek, prezentujący na 15-tu tekstowych ekranach (od czasu do czasu ozdobionych ikonkami) zalety monitora. Aby włączyć samouczek, należy przez 3 sekundy przytrzymać włącznik, o czym informuje widoczna nalepka na dole monitora (można ją oczywiście łatwo odkleić).
Jeśli chodzi o możliwości regulacji jasności obrazu, w monitorze można zmieniać trzy parametry – Brightness (jasność), Contrast (kontrast) oraz Gamma (stopień korekty Gamma). W praktyce najbardziej użyteczny okazuje się Contrast. Brightness reguluje jasność w niewielkim stopniu, a regulacja korekty Gamma nie powoduje praktycznie żadnych zmian.
W tym miejscu dochodzimy do największej wady testowanego Gatewaya. Regulacja jasności w FPD-2485W działa programowo, a nie sprzętowo, jak w zdecydowanej większości innych monitorów. Oznacza to, że zmiana Brightness nie wiąże się ze zmianą jasności świetlówek podświetlających ekran, lecz sztucznym zaciemnieniem kolorów. W efekcie przy stosunkowo niskim parametrze jasności, ciemne kolory zamieniane są na czerń (jest to szczególnie widoczne w testach gradientów).
W efekcie na FPD2485W mamy do wyboru – wyświetlanie bardzo jasnego obrazu przy widocznych różnicach pomiędzy odcieniami kolorów lub mniej jasny obraz kosztem kiepskich różnic w poziomie szarości. W efekcie grając np. w FPP, będziemy mieć do czynienia albo z bardzo jasnym (zbyt jasnym) obrazem, albo obrazem o ograniczonej (odpowiedniej) jasności, lecz z totalnie niewidocznymi szczegółami w ciemnych miejscach, np. w korytarzach.
Powyższe problemy sprawiają, że monitor niezbyt dobrze nadawałby się dla grafików, czy graczy... Na szczęście ratuje go fakt, iż jasność i kontrast można ustawiać nie z poziomu OSD, lecz w programie konfiguracyjnym sterowników graficznych. Jest to również rozwiązanie programowe, ale działa o niebo lepiej od algorytmów wykorzystywanych wewnętrznie przez monitor. W efekcie FPD2485W jest pierwszym monitorem, o którym mogę napisać, że najlepiej ustawić mu kontrast i jasność na 100%, a regulacji jasności i kontrastu dokonywać... z poziomu sterowników karty graficznej.
Takie rozwiązanie wciąż ma jednak sporą wadę – świetlówki podświetlające ekran w FPD2485W przez cały czas pracują na maksymalnej jasności. W efekcie oczy męczą się szybciej, niż przy monitorze, w którym da się zmniejszyć poziom podświetlenia ekranu.
Testy: Temperatura kolorów, tryby Picture Mode
Na Gateway można ustawić temperaturę Warm, Cool lub Użytkownika.
Wartości predefiniowanych ustawień kolorów sprawdziłem dla jasności 50% i kontrastu 50%:
- Warm – temperatura barw 5900K (jasność: 408 cd/m2)
- Cool – temperatura barw 7700K (jasność: 295 cd/m2)
Przy ustawieniu Użytkownika mamy możliwość ręczność regulacji poszczególnych składowych kolorów R (czerwonego), G (zielonego) i B (niebieskiego).
Temperatura kolorów: Warm (jasność 50%, kontrast 50%)
Temperatura kolorów: Cool (jasność 50%, kontrast 50%)
Oprócz powyższych możliwości regulacji temperatury kolorów, Gateway ma też kilka presetów specjalnych – Movie, Game, Picture oraz Web. W praktyce różnią się one jednak pomiędzy sobą w bardzo niewielkim stopniu, przez co są mało użyteczne.
Gateway FPD-2485W: Jakość, poziom luminacji, przejścia kolorów
Testy jasności oraz odwzorowania kolorów wykonałem kolorymetrem EyeOne Display2. Na początek ustawiłem temperaturę barw zbliżoną do 6500K. W tym celu ustawiłem składowe kolorów na wartości: R = 93, G = 94, B = 98 (przy kontraście 30%).
Maksymalna jasność i kontrast
Maksymalna luminancja FPD2485W jest naprawdę spora – przy jasności i kontraście ustawionych na 100% wynosi ona aż 412 cd/m2.
Jak widać, przy maksymalnej jasności i kontraście krzywa kolorów nie jest idealna, ale nie ma problemów, jakie za chwilę zobaczycie. Przy tych ustawieniach praktyce kolory wyglądają ładnie – są jasne i soczyste.
Maksymalna jasność i kontrast na poziomie 30%
Gradienty przy jasności 100% i kontraście 30%
Obniżenie kontrastu nie powoduje znaczących kłopotów z odwzorowaniem kolorów... Interesujący jest za to fakt, że regulacja kontrastu działa w granicach od 50% do 0% - pomiędzy poziomem 50%, a 100% kontrastu różnice są praktycznie niewidoczne.
Wykorzystując OSD obniżmy teraz jasność obrazu...
Optymalna luminancja 140 cd/m2 (jasność 50%, kontrast 30%)
Brakujące kolory na planszy testowej z gradientami przy jasności 50% i kontraście 30%
Obniżenie jasności kończy się zdecydowanym pogorszeniem odwzorowania kolorów. Widoczna w dolnej części wykresu pionowa linia prosta wskazuje na to, że monitor nie jest w stanie odwzorować różnić pomiędzy odcieniami ciemnych kolorów – zupełnie się zlewają.
Testy: Poziom luminacji, przejścia kolorów
Zmierzyłem poziomy luminancji dla poszczególnych ustawień jasności przy kontraście 30% i temperaturze kolorów 6500K (R=93, G=94, B=98). Oto wyniki:
Gateway FPD-2485W:
- 0% = 100 cd/m2
- 10% = 110 cd/m2
- 20% = 116 cd/m2
- 30% = 126 cd/m2
- 40% = 130 cd/m2
- 50% = 138 cd/m2
- 60% = 145 cd/m2
- 70% = 151 cd/m2
- 80% = 262 cd/m2
- 90% = 265 cd/m2
- 100% = 172 cd/m2
Jak widać, przy danym kontraście (tutaj: 30%), możliwości zmiany luminancji nie są zbyt szerokie – przy 30% od 100 do 172 cd/m2. To niewiele, jako że monitor jest w stanie wyświetlić znacznie szersze spektrum jasności – pomiędzy 1 (przy kontraście i jasności na poziomie 0%), a 412 cd/m2 (przy obu wartościach ustawionych na 100%).
Testy: Czas reakcji matrycy
W Gateway FPD2485W zastosowano matrycę S-PVA. Matryce tego typu często cierpią na dość niski czas reakcji – nie inaczej jest w tym wypadku. Jest jednak o tyle dobrze, że pozostawiane na ekranie smugi są białe, a nie czarne, dzięki czemu nieco mniej je widać. Najlepiej można je dostrzec w teście, w którym czarny kwadrat porusza się po szarym tle – na Gatewayu za kwadratem będzie ciągnęła się biała smuga.
W programie testowym Pixel Persistence Analyzer wyraźne smużenie pojawia się już przy prędkości 7. Daje to czas reakcji matrycy na poziomie 20 ms – wyraźnie więcej, niż w przypadku większości matryc TN.
Pixel Persistence Analyzer – testy czasu reakcji
Podczas grania smużenie jest widoczne, ale nie na tyle, żeby przeszkadzało, czy uniemożliwiało grę.
Unreal Tournament 3
Dzięki S-PVA Gateway może pochwalić się dobrymi kątami widzenia. Wynoszą one w pionie i poziomie około 150 stopni, a więc znacząco lepiej od matryc TN. Na ekran można patrzeć niemal z dowolnego kąta, a przekłamania kolorów będą widoczne w bardzo niewielkim stopniu.
Dobre kąty widzenia świadczą o tym, że mamy do czynienia z S-PVA
Równomierność podświetlenia jest dobra – różnice pomiędzy jasnością środka ekranu, a krawędziami matrycy nie przekraczają 16%. To dobry wynik, lepszy od wielu konkurencyjnych monitorów.
Głębia czerni jest przeciętna – ciemnoszara z ciemnofioletowymi plamami (szczególnie widocznymi z boku). W górnych rogach wyraźnie widoczne są przebicia świetlówek. Podczas oglądania horrorów może to trochę przeszkadzać.
Z kolei na białym tle z równomiernością podświetlenia nie ma problemów, ale lekko widoczne są nieeleganckie pionowe pasy w okolicach środkowej części ekranu. Na szczęście podczas normalnej pracy są one niemal niedostrzegalne.
Gateway FPD-2485W: dołączone oprogramowanie. Ocena końcowa
Do monitora dołączono płytę z oprogramowaniem EzTune. Służy ono do regulacji jasności, kontrastu oraz kolorów z poziomu systemu operacyjnego, za pośrednictwem hardware monitora, sterowanego poprzez kanał DDC/CI.
EzTune poza regulacją pozwala również na włączenie funkcji GatewayShield, która po wpisaniu specjalnego kodu PIN ochroni monitor przed kradzieżą – nie będzie on działał po podłączeniu do innego komputera.
Niestety, dołączony EzTune jest dość wymagający jeśli chodzi o karty graficzne. Na przykład na naszej platformie testowej z Radeonem 4850 nie chciał działać.
Podsumowanie
Gateway FPD2485W to interesująca propozycja z racji zastosowanej matrycy S-PVA, atrakcyjnej ceny, sporej liczby złącz wejściowych i ładnego designu. Główną wadą monitora jest brak możliwości regulacji jasności podświetlenia matrycy. W efekcie jasność i kontrast trzeba zmieniać programowo – i to najlepiej przy pomocy sterowników, bo algorytmy wbudowane w monitor mocno kuleją, przy zmniejszaniu jasności wyraźnie pogarszając odwzorowanie kolorów. Przekłada się to na mocno świecące świetlówki przez cały czas, co większe zmęczenie oczu.
Monitor posiada dużą liczbę złącz (Component, S-Video), dzięki któremu można do niego łatwo podłączyć konsolę do gier, czy odtwarzacz DVD/Blu-ray. Trzeba tylko pamiętać, że do odtwarzania filmów warto wykorzystać złącze DVI, które jako jedyne w monitorze obsługuje system ochrony treści HDCP. Niska cena spowodowała bowiem, że Gateway nie dysponuje wejściami HDMI. Do tego osobom, które chcą grać i oglądać filmy na FPD2485W, trochę przeszkadzać może wysoki czas reakcji, oscylujący wokół 20 ms.
Monitor mogę polecić tym użytkownikom, którzy szukają taniego monitora z matrycą S-PVA, a konieczność regulacji podświetlenia przy pomocy sterowników (a nie menu monitora) oraz stosunkowo wysoki czas reakcji nie będą stanowiły problemu. Jednak osoby, które spędzają przy komputerze całe dnie raczej nie będą zadowolone z powodu dość mocno przedzierającego się przez ekran podświetlenia świetlówek. Jeśli ktoś może dołożyć 300-400 złotych do lepszego monitora z matrycą S-PVA, powinien to zrobić – wyższa jakość obrazu i mniejsze zmęczenie oczu w wielu przypadkach będą warte wyższej ceny.
W następnym odcinku
W następnej kolejności zajmę się 24-calowym monitorem Samsung SyncMaster 2493HM. Bardzo ładna obudowa, matryca TN i atrakcyjna cena – czy wyjdzie z tego wybuchowa mieszanka? Zapraszam już za tydzień!
Podziękowania dla firmy Komputronik za udostępnienie monitora do testów: