Viofo MW1
Artykuł powstał przy współpracy z firmą Viofo.
Viofo WM1 - atrakcyjnie wyceniona kamera samochodowa?
Viofo WM1 to kamera samochodowa wyceniona na 500 złotych i trzeba przyznać, że jest to bardzo atrakcyjna cena. Zaczniemy od parametrów technicznych, które powiedzą nam o Viofo WM1 to i owo. Zatem, co upakowano w to małe, bardzo dyskretne urządzenie?
- Sensor Sony STARVIS IMX335, który pozwala na nagrywanie w rozdzielczości 2K w 30 klatkach na sekundę,
- Przysłona f/1.8 i kąt widzenia obiektywu na poziomie 135 stopni,
- GPS, Wi-Fi, opcjonalny pilot Bluetooth,
- Wbudowany G-Sensor i rozpoznawanie wstrząsów,
- Zaawansowane tryby parkingowe,
- Nagrywanie w pętli,
- Możliwość zabezpieczenia nagrania.
Sprawdź Viofo WM1 na naszym wideo!
Jakość filmów z Viofo WM1
Jak prezentują się filmy nagrywane przez Viofo WM1? Cóż, osobiście jestem z tych nagrań więcej niż zadowolony. Są wyraźne i stabilne. Obraz z wideorejestratora ma umożliwić odczytanie istotnych informacji, jak choćby numery tablic rejestracyjnych. Viofo WM1 radzi sobie z tym śpiewająco - nagrania są na tyle szczegółowe, że nawet w nocy mogę bez wytężania wzroku odczytać z nich to, co mnie interesuje.
Łatwy montaż i wygoda obsługi
Viofo WM1 miło zaskakuje wygodą obsługi. Ot 4 przyciski i tyle. Jednym włączamy/wyłączamy nagrywanie lub samo urządzenie, jeśli mamy taką fantazję, drugim wyciszamy mikrofon, a trzecim odpalamy Wi-Fi. Czwarty przycisk służy do zabezpieczenia nagrania. Proste, czytelne, po co więcej?
Sporym plusem tego wideorejestratora jest łączność Wi-Fi, która pozwala na połączenie urządzenia z aplikacją na smartfony. Sparowanie kamery jest banalnie proste i trwa dosłownie moment, a sama obsługa apki w języku polskim to również czysta przyjemność.
Mamy tu dostęp nie tylko do podglądu na żywo tego, co widzi oko obiektywu kamery, ale także możemy urządzenie skonfigurować i pozmieniać pewne ustawienia. Ot choćby włączymy sobie tu tryb parkingowy i ustawimy go idealnie pod siebie, pod swoje wymagania - a tryby parkingowe są w tej kamerze całkiem zaawansowane!
Dodajmy jeszcze, że Viovo WM1 zachwyci tych, którym zależy na dyskrecji. Kamera jest mała, super kompaktowa i w ogóle nie przeszkadza podczas prowadzenia samochodu. Do tego montuje się ją nader łatwo - odtłuszczamy szybę, naklejamy folię elektrostatyczną, dzięki której możemy w późniejszym czasie łatwo zdjąć kamerę – w zestawie mamy 2 sztuki takiej folii- zrywamy folię zabezpieczającą na przylepcu i przyklejamy kamerkę.
Później tylko dopasowujemy sobie kąt pochylenia urządzenia, wkładamy kartę pamięci, podpinamy sprzęt go gniazda zapalniczki lub łączymy na stałe, do instalacji elektrycznej pojazdu - pozwala na to opcjonalny przewód montażowy - i możemy jechać.
A skoro już jedziemy, to wspomnijmy, że Viofo WM1 gada do nas w naszym ojczystym języku. Po polsku poinformuje nas o rozpoczęciu nagrywania, a nawet zawoła o kartę pamięci przy pierwszym uruchomieniu sprzętu. To miły akcent, wpływający pozytywnie na wygodę korzystania z kamery.
Tryby parkingowe
Viofo WM1 wyposażono w łączność GPS, co jest super przydatne, bo pozwala na podanie lokalizacji zarejestrowanych zdarzeń drogowych oraz we wspomniany już G-Sensor i rozpoznawanie ruchu. Zalety są oczywiste - kamera uruchamia się automatycznie i automatycznie zabezpiecza nagranie, kiedy przydarzy nam się jakaś drogowa przygoda. G-Sensor oraz wykrywanie ruchu przydają się również podczas korzystania z trybów parkingowych, podczas których kamera stale monitoruje otoczenie wokół naszego pojazdu.
By skorzystać z trybu parkingowego, wystarczy podpiąć urządzenie na stałe do zasilania - to można zrobić, korzystając z opcjonalnego okablowania producenta. Najlepszą opcją jest w moim przekonaniu ustawienie kamery w trybie wykrywania ruchu oraz wstrząsów - wtedy urządzenie włączy nagrywanie, kiedy coś lub ktoś uderzy w nasz samochód lub przejedzie, przejdzie, przebiegnie obok niego. Działa to super, a do tego jest po prostu energooszczędne. Dodatkowo w tym trybie kamera posiada funkcję buforowania i trzyma dla nas non-stop 5s nagrań wstecz.
Jeśli jednak zależałaby nam na pełnym monitoringu, możemy odpalić w trybie parkingowym nagrania poklatkowe lub nagrywanie obrazu z obniżonym bitratem. Innymi słowy, mamy tu pełny monitoring zaparkowanego pojazdu - rzecz bardzo przydatna, zwłaszcza jeśli parkujemy na co dzień na osiedlowym, zatłoczonym parkingu.
Kamera samochodowa warta zakupu?
Analizując sobie możliwości Viofo WM1 w kontekście jego ceny, trzeba przyznać, że urządzenie zasługuje na jednoznacznie pozytywną ocenę. Sporo funkcji niezwykle przydatnych, od GPS, po komunikaty głosowe w języku polskim. Możliwość sparowania pilota po Bluetooth i sterowania kamerą z jego pomocą, przyjemna w obsłudze aplikacja w języku polskim pozwalająca na zarządzanie ustawieniami wideorejestratora, zaawansowane tryby parkingowe i nagrania o wysokiej szczegółowości…
Cóż, Viofo WM1 to kompletny sprzęt! To po prostu bardzo dobra kamera, optymalnie wyposażona i optymalnie wyceniona, która robi, co ma robić i jest godnym polecenia wideorejestratorem dla tych, którzy szukają sprzętu o możliwie najlepszym stosunku ceny do możliwości.
Opinia o Viofo WM1
- - jakość nagrań
- - zaawansowane tryby parkingowe
- - niewielki rozmiar
- - łatwa obsługa
- - komunikaty głosowe w języku polskim
- - aplikacja w języku polskim
- - Wi-Fi, GPS, Bluetooth
- - mnogość ustawień
- - ci mniej zaawansowani mogą pogubić się w mnogości ustawień kamery
Artykuł powstał przy współpracy z firmą Viofo.