Test monitora PHILIPS 220X1SW z poświetlaną, diodową ramką

Kupując komputer bardzo często "walczymy" o każdą złotówkę poświęconą na podzespoły PC, staramy się jak najbardziej odpowiednio dobrać odpowiedni sprzęt, jednak na monitor często brakuje już pieniędzy. Czy warto tak robić?

Obiektywnie się patrząc to od monitora zależy w jakiej jakości, wielkości czy rozdzielczości zobaczymy obraz. Do testów dostałem monitor PHILIPS 220X1SW. Zastosowano w nim kilka (wg. producenta) innowacyjnych funkcji. Czy realia pokażą to samo?

Image

 W opakowaniu znajdujemy:

  • Kabel DVI
  • Kabel D-SUB
  • Monitor z podstawką :)
  • Kabel zasilający
  • Instrukcje (niestety brak języka polskiego)
  • Płyta z oprogramowaniem, a konkretniej mówiąc to elektroniczna wersja instrukcji (w tym język polski) oraz link do ściągnięcia oprogramowania z Internetu…
  • Urządzono do układania kabli
Image

PANEL LCD

• Typ   TFT LCD
• Rozmiar ekranu         Część widoczna 22 "
• Podziałka pikseli        0.282 x 0.282 mm
• Typ panela LCD       1680 x 1050 pikseli, pionowe paski R.G.B. polaryzer antyodblaskowy, utwardzona powłoka
• Efefktywny obszar oglądania 473.76 x 296.1 mm

SKANOWANIE

• Pionowa częstotliwość odświeżania   56 Hz - 75 Hz
• Pozioma częstotliwość odświeżania   30 kHz - 83 kHz

VIDEO

• Szybkość przesyłania video   165 MHz
• Impedancja wejścia    
- Video 75 om
- Sync  2.2K om
• Poziomy wejścia sygnałów    0.7 Vpp
• Sygnał wejścia Sync  Separate sync Composite sync Sync on green
• Polaryzacja Sync       Dodatni i ujemny

Monitor wykonany jest z białego plastiku który niestety nie wygląda na najlepszą jakość. Wykonanie zaś oceniam na bardzo dobre. Brak luzów, skrzypiącej obudowy i wiele innych przypadków z jakimi miałem do czynienia tutaj na szczęście nie występują. Jeżeli chodzi o konstrukcje to mam już drobne wątpliwości. O czym będzie dalej. Matryca o wymiarach standardowych jak na 22 Cale (475 mm x 295 mm) jest matowa, co dla domowego/biurowego zastosowania jest najlepszym wyborem. PHILIPS zastosował podświetlaną diodową ramkę którą bliżej opisze niżej. Wymiary całego monitora wraz z podstawką po rozłożeniu to 42 cm, 52 cm oraz 20 cm odpowiednio dla wysokości, szerokości i głębokości. Zaś wymiary bez podstawki to 34 cm x 52 cm x 7 cm (WxSxG)

Image

 Patrząc na tył monitora rzuca nam się w oczy wielki napis  PHILIPS oraz…  brak otworów do zawieszenia monitora. Stało się to praktycznie standardem więc może dziwić brak takiego zastosowania, zaś wytłumaczenie może być tylko jedno – Producent kieruje model do firm czyli odbiorców takich jak banki czy sklepy gdzie monitor jest ustawiony tyłem do klienta oraz również z tamtej strony ma on ładnie wyglądać. 

Image

Słabą stroną monitora jest możliwość przestawienia/pochylenia ekranu. Pochyl do tyłu czy do przodu jest naprawdę niewielki co widać wyżej na zdjęciach. Brak jest także funkcji obrotu ekranu do pionu (ang. pivot). 

Obraz
Obraz

Z tyłu monitora mamy standardowe złącza – zasilania, D-SUB oraz DVI oraz dodatkowo złącze USB do pojedynczego portu z lewego tyłu monitora. 

Image

W monitorze zastosowano nowy sposób przyłączania podstawki do monitora, który jest bardzo wygodny. Działa on na mocny zatrzask, zaś by odczepić podstawkę wystarczy wcisnąć duży przycisk z tyłu podstawki. 

Image
  Ramka

Już jakiś czas temu Philips wprowadził na rynek telewizory z funkcją Amblight,  która miały dawać złudzenie większego ekranu oraz mniej męczyć oczy. Teraz wprowadził monitor komputerowy z innym, jednak podobnym rozwiązaniem. Unikatową cechą opisywanego monitora jest wbudowana przez producenta ramka obwodząca ekran podświetlanym przez diody LED plastikiem. Producent podaje iż dzięki łagodnym diodom można dłużej bezpiecznie dla wzroku siedzieć przy swoim PC oraz oczy się tak bardzo nie „męczą”. Czy jest w tym chodź trochę racji czy jest to tylko zagranie marketingowe? Jednogłośnie oznajmił bym, że to co mówi firma jest o dziwo PRAWDĄ a nie kolejnym zabiegiem marketingowym. Nawet długiego – kilkugodzinnego wysiadywania przy PC oczy się  tak bardzo nie męczą. Bez względu na to czy oglądamy filmy, czy gramy czy też piszemy reckę w Wordzie pracując przy tekście. Do regulacji intensywności podświetlania posłuży nam indywidualny przycisk z boku monitora. Mamy do wyboru 3 stopnie podświetlenia oraz całkowite wyłączenie. Jednak każdy kij ma dwa końce. Grubość ramki ( ryc. 1) spowodowana przez dodanie diod znacznie wzrosła czego skutkiem jest zasłanianie części ekranu gdy patrzymy się pod znaczniejszym kątem. Jednak ramka też posiada swoje minusy - grubość (głębokość). Dlatego jak patrzymy pod sporym kątem to ramka zakrywa nam skrawek pulpitu.

Image

 3 poziomy poświetlenia

 Za obsługą monitora jest odpowiedzialnych 7 przycisków z prawego boku monitora. Mimo braku oznakowania od przedniej strony, w ciągu kilku chwil w nawyk wchodzi który przycisk za co odpowiada, z czym problemów nie ma. Jednak mimo tego brak oznakowania to minus. Patrząc na przyciski od góry mamy:

 1. Włączanie i wyłączanie zasilania monitora.

2. Dostęp do menu OSD.

3. Regulacja menu OSD.

4. Zmień na ekran 4:3.

5. Input - Zmiana źródła wejścia sygnału.

6. Automatyczna regulacja ustawień pozycji poziomej, pionowej, fazy i zegara/Powrót do poprzedniego poziomu OSD.

7. Klawisz skrótu funkcji LightFrame.

8. SmartImage. Przyciskiem tym możemy wybrać ustawienia z 5 możliwych, dostępnych "gotowców" : Office Work (Praca biurowa), Image Viewing (Oglądanie obrazów), Entertainment (Rozrywka), Economy (Ekonomiczny) i Off (Wyłączenie).

Image
Image

 Przyciski boczne do obsługi monitora

Image

 Struktura menu OSD

Może i taka metoda instalacji jest na rynku, jednak ja się spotykam. Mianowicie ikona instalacji sterowników jest linkiem do strony producenta z której dopiero pobiera się sterowniki. Taka metoda ma swoje wady i zalety. Jeżeli chodzi o plusy to należy ująć tutaj 100% pewność w to że mamy najnowsze sterowniki. Jednak największym minusem jest brak dostępu do jakichkolwiek sterowników osób które nie posiadają Internetu. Chodź po głębszym przemyśleniu - Kto kupuje monitor za kilka set złotych a nie ma Internetu? Chyba nie ma takich osób. Instalacja jest bardzo prosta, jednak jest to spowodowane brakiem rozbudowanych funkcji instalacyjnych.

Do monitora dołączone jest oprogramowanie (link :)  SMART Control II w wersji 1.21. Program ten ma za zadanie ułatwić ustawienia obrazu dla niezaawansowanych użytkowników.

Image

Widok programu Smart Control II

Image

Proces Instalacji

Image

 Proces Instalacji

Na co dzień używam monitor firmy SONY, który ma niestety tylko 19 cali, więc przesiadka do większego, o większej rozdzielczości LCD-eka było dużym skokiem. Zwiększona rozdzielczość pozwoliło na oglądanie dokładniejszych zdjęć czy filmów. Obraz jest dokładny, wyraźny oraz bardzo jasny. Według mnie troszkę za bardzo jasny. Sprawdzałem jakość podczas grania, oglądania filmów, pracy biurowej czy zwykłego przeglądania Internetu. W mniej wymagających zastosowaniach monitor oceniam na 5+, jednak już bardziej wymagające zastosowania takie jak gry czy obróbka zdjęć jest ciut zbyt wymagająca na możliwości monitora. Kolory są wybielone co jest największą wadą monitora.

Czas reakcji matrycy 

 Tekst staje się nieczytelny przy prędkości około 6 co jest dobrym wynikiem, który mnie wręcz zaskoczył. Monitory tego pokroju często słabo wypadają w tym teście, jednak ten PHILIPs coraz bardziej mnie zaskakuje swoją uniwersalnością. Podczas grania czy oglądania filmów nie dostrzegłem jakichkolwiek oznak smużenia.

Prędkość 1 / Prędkość 2

Prędkość 3 / Prędkość 4

Prędkość 5/ Prędkość 6

Prędkość 7 / Prędkość 8

Prędkość 9 / Prędkość 10

Jakość kolorów

 Obraz jest równomiernie podświetlony, a czerń dokładnie odwzorowana. Jednak tak jak wcześniej wspominałem - kolory są wybielone, co widać na zdjęciach. Kolory nie oddają głębi koloru lecz wydają się na siłę wyjaśnione.

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Kilka zdjęć prezentująca monitor podczas oglądania filmików z YouTube.pl (1080 Lini):

Image
Image
Image
Image
Image

Kąty widzenia

Zaskoczeniem dla mnie były kąty widzenia. Jeżeli chodzi o kąty w poziomie to są zaskakująco duże, niemal jak w matrycach PVA, jednak jeżeli chodzi o kąty w pionie to monitor wypada bardzo blado. Wystarczy spojrzeć poniżej na zdjęcia.

Image

Docelowy obrazek widziany od przodu

Image

Obraz pod kątami w poziomie

Image

 Obrazy pod kątami w pionie

 

 No więc tak... ekran nie posiada zawiasów, śrubki są koloru białego przykręcane w lewą stronę prawdopodobnie śrubokrętami pneumatycznymi. Logo Philips z przodu jest  proporcjonalnie dobrze wykonane do wielkości monitora, zaś wszystkie testy wykonywałem podczas padającego śniegu, a pingwiny nie żyją na pustyni.

  Nowe dziecko firmy PHILIPS jest bardzo uniwersalnym modelem. Można przy nim oglądać filmy oraz grać ale też można i pracować, Podświetlana ramka sprawuje się bardzo dobrze dzięki czemu oczy przy długo trwałym przesiadywaniu przy komputerze nie męczą się jak ma to miejsce w typowych monitorach. Jednak tak jak każdy monitor tak i ten ma kilka wad, największą są wybielone kolory których nie można ręcznie ustawić, więc najlepszym wyjściem jest pożyczenie od kogoś kalibratora ekranu i sprzętowe skalibrowanie dzięki czemu obraz będzie perfekcyjny i będzie mógł równać się nawet z niektórymi monitorami z matrycą PVA. Prócz tej wady jest kilka drobnych wad, jednak  nie ma monitora co by nie miał chociaż kilka takowych. Na szczęście nie są one tak zauważalne w codziennym użytkowaniu. Monitor jest godny polecenia dla każdego grona użytkowników

Plusy

+ Dobra jakość obrazu

+ Port USB

+ Podświetlana ramka zmniejszająca "zmęczenie" oczu

+ Estetyka i jakość wykonania

MInusy

- Grubość ramki

- Wybielony obraz

- Nieco wyższa cena od konkurencji bez "ramki"

- Brak kabla USB w komplecie

 Dziękuję redakcji benchmark.pl za wypożyczenie sprzętu do testów.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE