Test: na czym najlepiej przenosić dane

Czy większe dyski zewnętrzne 3,5" są szybsze od małych 2,5"? Lepiej wybrać pendrive czy kartę flash? Kto potrzebuje dysku 4 TB i kiedy zdecydować się na SSD? Zobacz przegląd rynku nośników danych.

Dane na talerzu i nie tylko

Kiedyś wybór nośnika danych był sprawą bardzo prostą. Użytkownicy mieli do dyspozycji dyski twarde oparte na technologii talerzowej, stacje dysków optycznych, czy w końcu niezapomnianą, ale dziś już rzadko spotykaną stację dyskietek magnetycznych. Technologia szła jednak do przodu i dziś mamy mnóstwo różnego rodzajów nośników, a ich wybór przestał być tak oczywistą sprawą. Już sama decyzja co do wewnętrzego dysku przestała być prosta, bo z jednej strony mamy klasyczne talerzowe napędy o wielkich pojemnościach, a z drugiej dyski SSD oparte na pamięciach flash, które imponują osiągami oraz oszczędnością, ale ich pojemności oraz ceny nadal specjalnie nie zachęcają.  Jeśli chodzi o nośniki zewnętrzne - wybór również nie jest łatwy.

Image

Dawniej, gdy następowała potrzeba przeniesienia dużej ilości danych, należało po prostu wykręcić twardy dysk z komputera i ruszyć z nim na spacer. Było to rozwiązanie nie dość że niewygodne, to jeszcze ryzykowne. Zdarzało się, że po takiej podróży twardy dysk po prostu odmawiał posłuszeństwa. Sytuację ratowały nośniki optyczne jak płyty CD, a następnie DVD. Ich wadą był jednak spory czas zapisu, a rosnąca pojemność nie nadążała z zapotrzebowaniem użytkowników. Wydawałoby się, że ich rolę przejmą dyski Blu-ray, ale cena tego rozwiązania nadal nie jest szczególnie atrakcyjna.

Obecnie mamy do wyboru naprawdę szeroki wybór nośników, na których możemy przenosić dane, i to spokojni o ich bezpieczeństwo. Zapewne wielu z was ma zawsze w kieszeni przenośną pamięć flash, a producenci oferują szeroki wybor dysków zewnętrznych.W zależności od potrzeb, możemy wybrać niewielki dysk, który da się zabrać ze sobą dosłownie wszędzie, albo większe konstrukcje o dużej wydajności, którą mogą się składać nawet z kilku dysków działających w macierzy RAID.

Image

Wadą przenośnych pamięci flash była z początku ich niewielka pojemność, ale teraz - jeśli tylko przyjdzie nam na to ochota - możemy zaopatrzyć się w pendrive o pojemności sięgającej nawet 128 GB. Jest to znakomite rozwiązanie, jeśli chodzi o przenoszenie niewielkich ilości danych. Jednak jeśli potrzebujemy przenieść ich większą ilość, znacznie lepszym wyjściem będzie zakup dysku zewnętrznego. Należałoby sie zastanowić, jaki nośnik będzie odpowiedni dla poszczególnych potrzeb.

Artykułem tym zaczynamy serię tekstów dotyczących nośników danych. Zdecydowaliśmy się sprawdzić wydajność najróżniejszych rozwiązań dostępnych na rynku. W porównaniu znalazła się między innymi karta SD, klasyczny „pen”, niewielkie 2,5"-calowe dyski podłączane do portu USB, oraz większy dysk zewnętrzny wykorzystujący między innymi interfejs FireWire. Sprawdziliśmy również jak przedstawia się wydajność różnych rozwiązań na tle klasycznych dysków talerzowych (SATA) oraz budżetowego dysku SSD. Już wkrótce lista zostanie uzupełniona o kolejne modele, w tym także wykorzystujące interfejsy eSATA i USB 3.0.

Image

Celem testu nie jest wskazanie najwydajniejszej konstrukcji, ponieważ porównanie na zasadzie "co jest lepsze" produktów z naprawdę bardzo różnych klas cenowych i zaprojektowanych dla różnych zastosowań nie ma większego sensu. Dzięki testom chcemy jedynie uwypuklić różnice w konstrukcjach opartych na różnych technologiach, znaleźć ich słabe oraz mocne punkty. To z kolei sprawi, że wybór odpowiedniego nośnika powinien stać się łatwiejszy.

Aplikacje testowe

Dyski przetestowaliśmy wykonując na nich test zapisu i odczytu, oraz za pomocą popularnych benchmarków.

Test praktyczny

Test praktyczny polegał na zmierzeniu czasu przegrywania pliku z testowanego urządzenia na wewnętrzny dysk komputera, oraz na zapisie tego samego pliku z wewnętrznego dysku komputera na testowe urządzenie. Taka sytuacja często ma miejsce choćby w czasie przenoszenia danych na dysku zewnętrznym z jednego komputera do drugiego. Do kopiowania plików użyliśmy Total Commandera. Testowym plikiem był film o rozmiarze 1,2 GB. Im dana operacja zajmowała mniej czasu, tym lepiej.

Image

Aby wykryć często dość subtelne różnice pomiędzy działaniem nośników opartych na różnych technologiach, należy się posiłkować testami syntetycznymi. Do tego celu wykorzystaliśmy trzy znane aplikacje:

SiSoft Sandra 2010

Ten popularny benchmark przyjdzie także z pomocą przy testowaniu nośników danych. Za jego pomocą przeprowadzamy test odczytu i zapisu plików (Storage Devices - File Systems).

Image

Obsługa programu sprawdza się zaledwie do wybrania odpowiedniego testu, oraz dysku na którym będą przeprowadzane operacje. Po jego zakończeniu otrzymujemy szczegółowe wyniki dotyczące szybkości odczytu oraz zapisu na danym nośniku, a mianowicie:

- Odczyt buforowany (Buffered Read),

- Odczyt sekwencyjny (Sequential Read)

- Odczyt losowy (Random Read)

- Zapis buforowany (Buffered Write)

- Zapis sekwencyjny (Sequential Write)

- Zapis losowy (Random Write).

Wyniki podawane są w megabajtach na sekundę (MB/s) - im więcej, tym lepiej, bo dysk potrafi odczytać/zapisać większą ilość danych w krótszym czasie.

ATTO Disk Benchmark

ATTO Disk Benchmark to jedna z najlepszych aplikacji służących do dokładnych pomiarów wydajności nośników danych. Program sprawdza szybkość odczytu (Read) i zapisu (Write) przy zróżnicowanych ilościach danych (bloki danych od 512 KB do 8 MB) i pozwala na ustawienia wielkości transferu danych. Program zasypuje nas całą masą informacji, jednak właśnie ta dokładność pozwala najlepiej sprawdzić różnice pomiędzy wydajnością różnych konstrukcji w przypadku obsługi większych lub mniejszych plików.

Image

Test przeprowadzany przy domyślnych ustawieniach programu, czyli po jego uruchomieniu pozostawiamy wszystkie opcje w pierwotnym stanie. Wybieramy literę dysku, która odpowiada testowemu urządzeniu i uruchamiamy benchmark za pomocą przycisku "Start". Sprawdzamy wyniki dla różnej wielkości bloku, zarówno jeśli chodzi o odczyt, jak i o zapis. Wyniki podawane są w megabajtach na sekundę (MB/s) - im więcej, tym lepiej.

Crystal Disk Mark

Crystal Disk Mark to kolejny popularny program sprawdzający wydajność nośników danych. Program przeprowadza testy odczytu (Read) i zapisu (Write) sekwencyjnego (Seq), oraz odczytu i zapisu na blokach danych o wielkości 512 kilobajtów (512K) i 4 kilobajtów (4K).

Image

Test przeprowadzany przy domyślnych ustawieniach programu, czyli po jego uruchomieniu nie zmieniamy żadnych opcji. Obsługa programu sprowadza się do wyboru dysku i kliknięciu na przycisk "All", który uruchamia wszystkie testy. Sprawdzamy wszystkie wyniki dla różnej wielkości bloku, zarówno jeśli chodzi o odczyt, jak i o zapis. Wyniki podawane są w megabajtach na sekundę (MB/s) - im więcej, tym lepiej.

Test praktyczny: przenoszenie danych

Pierwszy z testów ma na celu sprawdzenie wydajności nośników w czasie kopiowania danych. To właśnie do tego najczęściej wykorzystujemy przenośne pamięci flash oraz dyski zewnętrzne - do przenoszenia filmów, muzyki, czy zdjęć. Jest to prosta symulacja sytuacji, w której podłączamy dysk zewnętrzny do komputera i z wewnętrznego dysku twardego kopiujemy na niego dane (Zapis), a następnie przenosimy go i kopiujemy dane na wewnętrzny dysk twardy innego komputera (Odczyt). W teście wzięły więc udział jedynie dyski przenośne.Testowym plikiem był film o wielkości 1,2 GB.

Image

Zewnętrzne dyski magnetyczne przy nagrwaniu pliku o takiej wielkości radzą sobie znacznie lepiej od przenośnych pamięci flash. Zakładając jednak, że jedno zdjęcie zajmuje 5 MB, to w pakiecie danych o takiej wielkości przesłalibyśmy 240 obrazów, co jest ilością całkiem sporą.

Image

Mocną stroną pamięci flash jest szybki dostęp do danych. Przy wielu plikach o mniejszej wielkości sprawowałyby się znacznie lepiej. Do sprawdzenia jak wielkość pakietu danych wpływa na szybkość transmisji przy odczycie i zapisie, posłużą nam testy syntetyczne.

Testy: ATTO Disk Mark – odczyt

Syntetyczne testy nie zawsze dobrze oddają rzeczywistą wydajność urządzeń, ale dzięki nim możemy zaobserwować różnicę w działaniu dysków opartych na różnych technologiach i tym samym stwierdzić, jakie rozwiązanie będzie najlepsze dla naszych potrzeb. 

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Sprawdzenie prędkości odczytu za pomocą programu ATTO Disk Mark przynosi znacznie więcej danych. Przy przenoszeniu niewielkich porcji danych przenośne pamięci flash spisują się niemal tak samo dobrze, jak zewnętrzne dyski 2,5" oraz 3,5" podłączane przez port USB. Jeśli wielkość przenoszonych danych mierzymy w kilkuset megabajtach, nie ma potrzeby zakupu większego dysku zewnętrznego. Przy odczycie większej porcji danych karta SD zaczyna odstawać od możliwości przenośnej pamięci USB, co spowodowane jest dość niską klasą prędkości testowego urządzenia. Wszytkie dyski zewnętrzne podłączane przez USB radzą sobie dość podobnie. Jeśli zamierzamy magazynować/przenosić większe ilości danych, powinniśmy zwrócić uwagę na mobilność dysków zewnętrznych podłączanych przez USB.

4-terabajtowy potwór dla profesjonalistów, pomimo wykorzystania wolniejszej wersji FireWire oraz macierzy RAID1, i tak osiąga lepsze rezultaty od urządzeń USB. Pamiętajmy jednak, że mówimy o konstrukcji, która kosztuje niemal 1500 zł.

Jeśli chodzi o dyski wewnętrzne wykorzystujące port SATA, możliwości odczytu SSD dość wyraźnie odstają od wyników dysku talerzowego. Jest to jednak produkt 3-krotnie droższy i o 8-krotnie mniejszej pojemności. Opłacalność takiego rozwiązania wciąż stoi pod znakiem zapytania. Zwykły użytkownik nie potrzebuje takiej wydajności, aby sprawnie pracować z systemem operacyjnym. 

Testy: ATTO Disk Mark - zapis

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

W teście zapisu, dyski wykorzystujące USB idą praktycznie łeb w łeb. Ich wydajność jest bardzo podobna i przy zakupie podobnego urządzenia warto zwrócić uwagę na takie sprawy jak wykonanie obudowy i dodatkowe wyposażenie. Osiągi przenośnych pamięci flash nieco od nich odstają, ale przy zapisywaniu mniejszych porcji danych nie ma to praktycznie znaczenia. Gdy jednak spróbujemy przenieść na pendrive dane o wielkości kilkudziesięciu gigabajtów, różnica stanie się znacząca - w takim przypadku szybsze będą zewnętrzne dyski wykorzystujące USB.

Zapis przy użyciu profesjonalnego dysku z wykorzystaniem FireWire 400 imponuje przy niewielkich porcjach danych, ale widocznie spada przy ich większej ilości. Jeśli chcesz wykorzystywać WD My Book Studio Edition II do pracy, sięgnij po kabelek do złącza eSATA, albo FireWire 800.

Spoglądając na wyniki wewnętrznych dysków SATA możemy w końcu zauważyć ograniczenie w zapisie wprowadzene do budżetowej wersji dysku, jednak różnica pojawia się dopiero przy większych porcjach danych.

Testy: CrystalDiskMark

Image
Image
Image
Image
Image
Image

Z poprzednich testów odczytu było już wiadomo, że w klasie dysków wewnętrznych (SATA) droższa technologia SSD będzie górować nad nośnikiem magnetycznym. Tańsza technologia talerzowa Samsunga SpinPoint F1 znakomicie sobie jednak radzi przy zapisie sekwencyjnym i większej ilości danych. Jeśli będziemy chcieli użyć SSD jedynie jako dysku systemowego, szybkość zapisu większych porcji danych straci na znaczeniu.

Warto zauważyć jak dobrze przenośne pamięci flash radzą sobie z odczytem mniejszych ilości danych. Po raz kolejny potwierdza się, że jeśli nie jest ci potrzebna duża pojemność zewnętrznych dysków podłączanych przez USB, przenośne pamięci flash sprawdzą się bardzo dobrze. Nieco gorzej sytuacja wygląda z zapisem, ale czy przeciętny użytkownik zwróci uwagę na to, że niewielka ilość danych zapisuje się parę sekund dłużej?

Testy: Sandra 2010

Image
Image
Image
Image
Image
Image

Testy za pomocą Sandry 2010 potwierdzają to, czego dowiedzieliśmy się wcześniej, jednak zapewne wielu użytkowników z chęcią zapozna sie z wynikami. Zewnętrzne dyski podłączane do USB cechują się bardzo podobną wydajnością, co jest jednak oczywiste ze względu na ograniczenia standardu USB 2.0. Jedynie w teście Randow Write sprzęt Verbatima nieco odstaje od innych przenośnych dysków 2,5".

Kingston SD4 32 GB

Rodzaj nośnika: Karta flash SD

Rozmiary:  33 x 24 x 2,1 mm

Interfejs: czytnik kart flash

Dane techniczne: SDHC, 32 GB, klasa 4

SD, czyli Secure Dital, to jeden ze standardów kart pamięci flash używanych powszechnie w aparatach i kamerach cyfrowych, telefonach komórkowych, smartfonach, palmtopach, odtwarzaczach MP3/MP4, urządzeniach muzycznych, czy nawet cyfrowych ramkach. Jak to zwykle ze standardami bywa, wyróżniami kilka rodzajów kart SD, które różnią się od siebie rozmiarem (SD, miniSD, czy mikroSD), czy pojemnością (SD, SDHC, czy SDXC). Czytniki kart flash (5in1, 7in1, czy 9in1) są często wyposażeniem komputerów przenośnych, co pozwala na wykorzystywanie tych kart nie tylko do przenoszenia zdjęć pomiędzy aparatem a komputerem, ale także jako miniaturowych przenośnych dysków.

W przypadku testowanego produktu firmy Kingston mamy do czynienia z kartą rozmiaru SD o pojemności 32 GB (karty o pojemności od 4 GB do 32 GB oznaczone są nazwą SDHC). Cyferka 4 w nazwie urządzenia określa jego klasę prędkości, czyli minimalną prędkość zapisu (32 Mb/s - 4 MB/s). Dla kart SDHC najwyższą klasą prędkości jest klasa 10, więc testowa karta nie należy do demonów prędkości.  Jeśli jednak taka karta służyć będzie do przenoszenia niewielkich ilości danych, jak dokumentów, plików MP3 czy zdjęć, zapewniamy że sprawdzi się bardzo dobrze. Nie należy też zapominać o rozwiązaniu Windows ReadyBoost, o którym wspomnimy przy okazji opisu kolejnego produktu Kingstona.

32 GB są przyzwoitą pojemnością i pod tym względem karta może śmiało konkurować z popularnymi pendrive’ami. Dodatkową zaletą tego rozwiązania jest mechaniczne zabezpieczenie przed zapisem, oraz to, że używając karty SD nie blokujemy portu USB. Wystający z boku komputera przenośnego pendrive narażony jest na uszkodzenia mechaniczne, a karta flash może bezpiecznie spoczywać w czytniku. Niestety, cena kart SDHC o takiej pojemności wcale nie jest taka niska.

   Kingston SDHC SD4 32GB
  plusy:
miniaturowy rozmiar
wygodna w użyciu
łatwy transport danych pomiędzy urządzeniami mobilnymi
zabezpieczenie przed zapisem
  minusy: średnia pojemność i niewielka szybkość działania
mało atrakcyjna cena
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: od 250 do 480 zł
 

Kingston DataTraveler 200 64 GB

Rodzaj nośnika: Pendrive (przenośna pamięć USB)

Rozmiary:  70,39 x 12,52 x 22,78 mm

Interfejs: USB 2.0

Dane techniczne: 64 GB

Kto z was wychodząc z domu nie ma przy sobie pendrive'a? Jeśli znalazłoby się wiele osób, które przyznałyby, że nie mają takiego urządzenia, byłbym naprawdę zdziwiony. Przenośne pamięci typu pendrive po prostu podbiły świat, wypierając takie nośniki jak płyty CD/DVD. W porównaniu do tych ostatnich oferowały wygodną i prostą obsługę przez port USB, wielokrotny zapis danych (chociaż oczywiście istniały także płyty RW (ReWritable), czyli ponownego zapisu) i oczywiście o wiele mniejsze rozmiary. Pendrive'a można było ze spokojem umieścić w kieszeni, a na dyski optyczne należało uważać, bo mogły się połamać czy porysować. Popularność "flaszek" wzrosła jeszcze bardziej wraz z wprowadzeniem standardu USB 2.0 (High Speed - teoretycznie do 60 MB/s), podczas gdy poprzednia wersja 1.1 (Full Speed) oferowała jedynie teoretyczny transfer do 1,5 MB/s).

Przenośne pamięci Kingston DataTraveler 200 występują w wersjach o pojemności od 32 do 128 GB. 64 GB w testowym "penie" są już naprawdę dużą pojemnością, która w wielu przypadkach w zupełności wystarczy. Minusem takiego urządzenia jest niestety jego cena. 64 GB dla przenośnej pamięci USB jest niestety jeszcze taką wielkością, za którą trzeba sporo zapłacić. Miejmy nadzieję, że w miarę szybko się to zmieni. DataTraveler 200 wyposażony jest w osłonę wtyczki USB, co pozwala uniknąć uszkodzeń, a tym samym przykrej utraty danych. Istotną funkcją DataTraveler 200 jest także oprogramowanie Password Traveler, które pozwala na zabezpieczenie hasłem odczytu danych.

Oczywistym zastosowaniem przenośnej pamięci USB jest przechowywanie danych, jednak pamięci flash (oraz karty SD) mogą zostać wykorzystane przez mechanizm Windows ReadyBoost. Przenośne pamięci flash przegrywają z dyskami talerzowymi jeśli chodzi o transfer dużej ilości danych, ale cechują się znacznie szybszym dostępem do plików. Mechanizm ów pozwala na wykorzystanie powierzchni karty flash jako pamięci podręcznej i tym samym przyspiesza działanie systemu Windows Vista lub 7. Różnicę w działaniu systemu operacyjnego najlepiej widać w mniej wydajnych komputerach wyposażonych dodatkowo w niewielką ilość pamięci RAM. Tym sposobem można więc łatwo zwiększyć wydajność netbooka lub słabszego laptopa. Dzięki swoim możliwościom pendrive'y mogą mieć całe mnóstwo zastosowań, choćby jako dysk instalacyjny systemu operacyjnego. Instalacja Windows 7 z przenośnej pamięci USB to czysta przyjemność.

Image

Przenośne pamięci USB występują obecnie w wielu rozmiarach i kształtach. Nowoczesne modele są odporne na upadki i wstrząsy. Wśród najbardziej "wypasionych" pendrive'ów można znaleźć nawet pamięci wodo- i ogniodporne. Wracając do kwestii bezpieczeństwa, warto wiedzieć, że istnieją także przenośne pamięci USB z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych. Pendrive'y sięgnęły już pojemności 256 GB i nic nie wskazuje na to, by na tym się skończyło.

   Kingston DataTraveler 200 64GB
  plusy:
niewielkie rozmiary
zabezpieczenie danych
duża pojemność

  minusy:
cena
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: od 560 do 710 zł
 

LG XD5 500 GB

Rodzaj: Zewnętrzny dysk 2,5 cala

Rozmiary: 82 x 125 x 14 mm

Interfejs: USB 2.0

Dane techniczne: 2,5”, 5400 obr./min, 8 MB pamięci cache

Pierwszy z przedstawicieli zewnętrznych dysków USB 2,5 cala w naszym teście. Trzeba przyznać, że firma LG postarała sie o wyjątkowo atrakcyjny wygląd dla swojego urządzenia. Niewielki, zgrabny, cienki, o ciekawym wzornictwie – ten dysk po prostu musi się podobać. Na uwagę zwracają dwie wtyczki USB - jest to sygnał, że XD5 zgłasza momentami większe zapotrzebowanie na energię elektryczną. Przy podłączeniu za pomocą jednej wtyczki do komputera stacjonarnego, podczas testu w programie Sandra 2010 pojawiał się błąd. Przy podłączeniu za pomocą jednej wtyczki do laptopa pracującego na baterii, dysk pracował jednak bez zarzutu przy standardowym przenoszeniu danych. Nie jest jednak powiedziane, że stanie się tak w przypadku każdego komputera przenośnego.

Dysk pracuje bezgłośnie, obudowa nie nagrzewa się zbytnio, a jego praca sygnalizowana jest przez sporych rozmiarów diodę. Wygląda to bardzo efektownie, ale migające światło dość szybko może zacząć irytować. Kabel dostarczany wraz z urządzeniem jest dość długi, co może początkowo denerwować użytkowników laptopów. Wystarczy jednak spróbować podłączyć taki dysk do stacjonarnego komputera, by docenić te parę centymetrów więcej. Produkt występuje w różnych wersjach kolorystycznych.

LG XD5 sprawia wrażenie idealnego urządzenia tam, gdzie przenośne pamięci USB nie sprawdzą się z powodu mniejszej pojemności. Z powodu ograniczeń standardu USB 2.0 raczej nie może być mowy o zastosowaniach profesjonalnych - transfer dużej ilości danych może trwać naprawdę długo. Dyski tego typu doskonale nadają się do przenoszenia filmów, muzyki, czy archiwizacji danych. Chcesz w prosty sposób zwiększyć powierzchnię dyskową swojego komputera przenośnego, bez kłopotliwej wymiany wewnętrznego dysku? To jest właśnie rozwiązanie dla ciebie.

Niewygórowana cena także należy do plusów produktu LG. Jeśli mielibyśmy zwrócić uwagę na jakieś minusy urządzenia, to materiał z którego wykonana jest obudowa sprawa wrażenie podatnego na zarysowania.

Samsung G2 Portable 500 GB

Rodzaj nośnika: Dysk zewnętrzny 2,5 cala

Rozmiary: 79 x 111,3 x 17 mm

Interfejs: USB 2.0

Dane techniczne: 2,5”, 5400 obr./min, 8 MB pamięci cache 

Jeśli rozglądasz się właśnie za przenośnym dyskiem USB 2,5", będziesz miał w tym momencie twardy orzach do zgryzienia. Wystarczy przyjrzeć się specyfikacji technicznej oraz wynikom w testach dysku LG XD5 oraz Samsung G2 Portable, by stwierdzić, że są to urządzenia niemal identycznej klasy. Jakby tego było mało, ich cena jest również bardzo zbliżona. Który model wybrać? To, co odróżnia produkt Samsunga od LG, to oczywiście inny wygląd, oraz kabel z tylko jedną wtyczką USB. Mniejsze zapotrzebowanie na energię elektryczną może być w niektórych przypadkach dużym plusem.

Uwagę z miejsca zwraca oryginalna powierzchnia o wypukłej fakturze. Praca dysku jest sygnalizowana niewielką niebieską diodą – jest dość duża, by zobaczyć, że dysk pracuje, ale nie na tyle, by mogło to przeszkadzać. Rozmiary równie niewielkie jak u poprzednika - można go po prostu włożyć do kieszeni. Kultura pracy dysku G2 jest bardzo wysoka - jest praktycznie niesłyszalny.

Producent zwraca szczególną uwagę na to, że jest to produkt pro-ekologiczny. Wiąże się to z eliminacją z procesu produkcji szkodliwych substancji oraz z energooszczędnością. W sprzedaży dostępne są modele w kolorze czarnym (na zdjęciach), niebieskim, zielonym oraz białym. Trzeba przyznać, że propozycja Samsunga w tym segmencie przedstawia się ciekawie. Dzięki niskiemu zużyciu energii czy odpornej na zarysowania obudowie, G2 Portable staje się idealnym dyskiem do komputerów przenośnych. Musimy przyznać, że Samsung przekonał nas do swojego dysku - to naprawdę dobry produkt.

Archiwizacja danych, przenoszenie filmów czy większej ilości muzyki to zastosowania, w ktorych Samsung G2 Portable sprawdzi sie znakomicie. Producent dołącza do dysku oprogramowaine ułatwiające backup danych (Samsung Auto Backup), oraz zabezpieczające przed kradzieżą danych (SecretZone).

Verbatim Store'n'Go 500 GB

Rodzaj nośnika: Dysk zewnętrzny 2,5"

Rozmiary:  81 x 117 x 16 mm

Interfejs: USB 2.0

Dane techniczne: 2,5”, 5400 obr./min, 8 MB pamięci cache 

Trzeci i ostatni z przedstawicieli przenośnych dysków 2,5" podłączanych do komputera za pomocą USB. Jego design również jest ciekawy, ale swoim wyglądem nie robi takiego wrażenia jak produkty LG i Samsunga. Cena i osiągi zbliżone do dysków konkurencji, co oznacza kolejny trudny wybór. Podobnie jak w przypadku produktu G2 Portable, kabel USB Store'n'Go wyposażony jest tylko w jedną wtyczkę USB. Nie powinniśmy więc mieć żadnych kłopotów z jego zasilaniem. Dysk pracuje cicho, jego obudowa nie nagrzewa się zbytnio, a delikatne światło diody sygnalizującej pracę nie powinno zupełnie przeszkadzać.

Producent dołącza do dysku oprogramowaine oszczędzające energię (Green Button Energy Saving) oraz Nero BackItUp i Burn Essentials. Firma Verbatim oferuje dyski Store'n'Go w kilku kolorach: czarnym, wulkanicznym pomarańczowym, karaibskim niebieskim, słonecznym żółtym, eukaliptusowym zielonym oraz.... gorącym różowym.

Zewnętrzne dyski 2,5 cala są niezwykle wygodne w użytkowaniu. Wystarczy podłączyć je do portu USB i po chwili są gotowe do pracy.

Wszystkie testowane przez nas konstrukcje cechowały się dużą kulturą pracy, mają podobne wymiary, osiągi oraz cenę. W wielu przypadkach wybór konkretnego modelu będzie zapewne podyktowany jego wyglądem zewnętrznym.

Seagate FreeAgent Desk 500 GB

Rodzaj nośnika: Dysk zewnętrzny 3,5"

Rozmiary:  190 x 162 x 81 mm

Interfejs: USB 2.0

Dane techniczne: 3,5”, 7200 obr./min, 16 MB pamięci cache

Plusem 2,5-calowych dysków jest ich mobilność, jeśli jednak przenosimy duże ilości danych w obrębie domu z powodzeniem możemy zadowolić się zewnętrznym dyskiem 3,5", który można postawić przy biurku.

FreeAgent to popularny 3,5-calowy dysk zewnętrzny firmy Seagate. Do kieszeni go nie włożymy, ale z powodzeniem zmieści się do plecaka. Szkoda jedynie, że jego cena nie jest odrobinę niższa, a osiągi wyższe. Potrzeba wykorzystania 3,5" dysku przenośnego przychodzi wtedy, kiedy pojemności dysków 2,5" przestają wystarczać. Seagate Freeagent może występować nawet w wersji o pojemności 2 TB. Ograniczenia interfejsu USB 2.0 (480 Mb/s) dają o sobie znać - pomimo większej pamięci podręcznej oraz szybkości obrotowej talerzy, dysk wcale nie ma lepszych osiągów od swoich mniejszych kolegów.

Urządzenie pracuje cicho, nie przenosi wibracji na biurko, a jego delikatne podświetlenie sygnalizujące pracę nie powinno nikomu przeszkadzać. Jeśli postawimy go gdzieś obok, po chwili możemy zapomnieć o jego istnieniu, o ile oczywiście nie korzystamy właśnie z jego zasobów.

Producent dołącza na dysku preinstalowane oprogramowanie (Seagate Manager), które prosty sposób pomoże przy archiwizacji danych, o szyfrowaniu zawartości (AES 128-bit). Dołączona do zestawu podstawka umożliwia postawienie dysku w pionie, co przyczynia się do oszczędności miejsca.

Image

Seagate FreeAgent Desk znakomicie sprawdzi się w domu lub w firmie. Jako że użytkujemy podobny model w redakcji, możemy stwierdzić, że jest to sprzęt bezproblemowy i prosty w użyciu. Jeśli jednak szukasz czegoś o szybszym transferze danych, musisz sięgnąć po nośniki danych wyposażone w interfejs eSATA, FireWire, lub USB 3.0. Takie konstrukcje zostały stworzone z myślą o backupie danych i w tych kryteriach znakomicie spełniają swoją rolę.

   Seagate FreeAgent Desk
  plusy:
atrakcyjny design
niezawodność
podstawka umożliwiająca ustawienie dysku w pionie
  minusy: cena zbliżona do dysków 2,5" o podobnej pojemności
oddzielny zasilacz seciowy
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: od 250 do 340 zł

WD My Book Studio Edition II 4 TB

Rodzaj nośnika: zewnętrzny dwudyskowy system pamięci RAID

Rozmiary: 166 x 154 x 98 mm

Interfejs: USB 2.0, FireWire 400/800 i eSATA

Dane techniczne: 2 x 3,5”, 7200 obr./min, 16 MB pamięci cache

Osoby pracujące przy obróbce dużej ilości danych raczej nie zadowolą się wydajnością, jakie oferują dyski zewnętrzne podłączane przez port USB 2.0, a ich pojemność także pozostawia nieco do życzenia. Tutaj nie ma miejsca na kompromisy: należy zainwestować w nośnik szybki, bezpieczny i dobrze wyposażony. WD My Book Studio Edition II może oferować nawet pojemność 4 TB (macierz RAID z dwoma dyskami po 2 TB). Z tego dysku będą zadoleni zarówno użytkownicy systemów Mac OS, jak i Windows (oczywiście użytkownicy Linuksa także nie powinni mieć nic przeciwko ;-)). Taki sprzęt musi już po prostu swoje kosztować, ale profesjonaliści z pewnością docenią takie rozwiązanie.

Urządzenie ma postać niewielkiej skrzynki, w której mieszczą się dwa dyski 3,5". Jako że nie wykorzystano żadnych wentylatorów, sprzęt pracuje cicho. Dostęp do dysków jest bardzo łatwy. Wyjęcie jednego dysku i montaż drugiego nie powinien przysporzyć żadnej  trudności. Do komputera możemy go podłączyć za pomocą interfejsu USB, FireWire (400 lub 800), albo też eSATA. Testowy komputer wyposażony był w interfejs FireWire 1394a (FireWire 400), co nie pozwoliło na pełne wykorzystanie potencjału urządzenia. Maksymalna szybkość transmisji za pomocą tych różnych technologii przedstawia następująco:

• FireWire 400 (1394a) - 400 Mb/s

• USB 2.0 - 480 Mb/s

• FireWire 800 (1394b) - 800 Mb/s

• eSATA - 3 Gb/s

Nie da się ukryć, że WD My Book Studio Edition II jest naprawdę świetnym urządzeniem, ale jego cena nie zachęca specjalnie do zakupu. Jeśli jednak tak pojemna, szybka i bezpieczna konstrukcja jest ci niezbędna do pracy, możesz śmiało zastanowić się nad jej nabyciem. Na ocenę Dobry Produkt należy więc patrzyć pod kątem wykorzystania urządzenia WD w pracy zawodowej.

Samsung SpinPoint F1 HD322HJ 320 GB

Rodzaj nośnika: Wewnętrzny twardy dysk magnetyczny 3,5"

Rozmiary:  101,5 x 147 x 26,1 mm

Interfejs: SATA II (Serial ATA 3.0 Gb/s)

Dane techniczne: 3,5", 7200 obr./min, 16 MB pamięci cache, NCQ, korekta OTF

Image

Nadeszła pora na prezentację pierwszego w zestawieniu klasycznego dysku twardego. Są to konstrukcje znane doskonale każdemu użytkownikowi, który co jakiś czas zagląda do wnętrza swojego komputera. Dyski talerzowe zażarcie walczą o rynek z coraz ambitniej poczynającymi dyskami SSD i jak na razie wygrywają te starcie. Na korzyść dysków magnetycznych przemawia przede wszystkim ich pojemność oraz cena - dwa słabe punkty dysków opartych na pamięciach flash. Ze względu na skomplikowaną budowę mechaniczną są one bardziej podatne na uszkodzenia, oraz po prostu bardziej hałaśliwe od bezgłośnych dysków SSD. Dyski magnetyczne są podstawą większości komputerów stacjonarnych i taki stan rzeczy jeszcze długo się nie zmieni.

Testowany przez nas model Samsung SpinPoint F1 o pojemności 320 GB jest dobrym przykładem klasycznego twardego dysku, opartego na najbardziej obecnie popularnym interfejsie SATA 3.0. Jedno zerknięcie na wykresy z wynikami i porównanie z dyskiem Seagate FreeAgent powinno cię przekonać, jak bardzo zewnętrzne dyski są ograniczane przez interfejs USB 2.0. Podłączenie przez SATA znosi te ograniczania i umożliwia wykorzystanie trybu AHCI i takich technologii jak NCQ (funkcja optymalizacji pracy dysku SATA). Połączenie dysków w RAID0 pozwala na zwiększenie szybkości odczytu i zapisu do naprawdę przyzwoitych wyników.

Jeśli tylko nie jesteśmy maniakami absolutnej ciszy i szybkości, gotowymi słono zapłacić za dysk SSD, wybór klasycznego wewnętrzenego dysku magnetycznego jest wyjściem rozsądnym i znacznie tańszym. Znakomicie nadaje sie jako dysk systemowy i do codziennej pracy.

   Samsung SpinPoint F1 320 GB
  plusy:
dobry stosunek ceny do pojemności
zadowalająca wydajność
  minusy:
słyszalna praca
większa podatność na uszkodzenia niż w przypadku dysków flash
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: od 150 do 200 zł
 

Intel X25-V SSD 40 GB

Rodzaj nośnika: Wewnętrzny dysk SSD (Solid State Drive) 2,5"

Rozmiary: 100 x 70 x 7 mm

Interfejs: SATA II (SATA 3.0 Gb/s)

Dane techniczne: 2,5", NAND 34 nm, MTBF 120 000 godzin

Literka V w nazwie oznacza Value, więc mamy do czynienia z budżetową wersją dysku SSD, adresowaną dla przeciętnego użytkownika. I rzeczywiście: cena nie budzi przerażenia, jak większość produktów oznaczonych literkami SSD. Zmniejszenie ceny musiało pójść w parze z obniżeniem pojemności oraz wydajności dysku. 40 GB to niewiele, ale na dysku o takiej pojemności z powodzeniem można zaintalować system i cieszyć się niesamowitymi osiągami, jeśli chodzi o czas dostępu do plików.

Jeśli chcesz poznać dokładniej różnicę pomiędzy dyskami SSD a magnetycznymi, zapraszamy do artykułu Pojedynek: dysk SSD vs dysk twardy. Firma Intel określa maksymalny sekwencyjny odczyt X25-V na poziomie 170 MB/s, a zapis jedynie na 35 MB/s. Jak na SSD nie jest to wiele, ale X25-V zadziwiająco dobrze sprawdza sie "w praniu", co jasno widać po wynikach testów.

Producent dołącza do zestawu tackę umożliwiającą montaż SSD w zatoce 3,5 cala oraz oprogramowanie Solid-State Drive Toolbox. Aplikacja pomoże w zarządzaniu dyskiem SSD oraz w utrzymywaniu go w dobrej kondycji.

Image

Czy warto już teraz inwestować w SSD jako podstawowy dysk systemowy w komputerze stacjonarnym? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Oczywiste jest, że za jakiś czas pojawią się dyski SSD zarówno tańsze, jak i szybsze, oraz o większej pojemności. Rozumując jednak w ten sposób równie dobrze możemy czekać w nieskończoność. ;-) Na pewno jednak dyski tego typu znakomicie sprawdzają się w komputerach przenośnych.

Podsumowanie

Jeśli często podróżujesz z notebookiem i rzadko przenosisz duże ilości danych, za przenośny dysk z powodzeniem może ci służyć nawet karta SD. Większość laptopów oferuje czytnik kart flash, a korzystanie z tak niewielkiego nośnika jest po prostu szalenie wygodne. W razie potrzeby możemy go przenosić nawet w portfelu.

Image

Ceny pendrive’ów spadają równie szybko jak rosną ich pojemności. Są niewielkie, wygodne w użyciu i stały się praktycznie niezastąpione. Sytuacja zmienia się, gdy do akcji wkraczają pendrive’y o większej pojemności. Ceny najbardziej wypasionych modeli nie są zachęcające, a największa "flaszka" może szybko okazać się zbyt mała.

Niewielkie, 2,5-calowe zewnętrzne dyski podłączane do portu USB przydadzą się gdy przenoszone dane zaczynamy liczyć w dziesiątkiach i setkach gigabajtów. Są to rozwiazania niedrogie, które potrafią sprawdzić się w większości przypadków. Jeśli jednak myślimy o sprzęcie do pracy, zewnętrzne dyski podłączane do portu USB 2.0 mogą okazać sie po prostu za wolne. Jeśli zależy ci na szybkości, zwróć uwagę na urządzenia wyposażone w interfejs eSATA, FireWire 800 lub najnowszy standard USB 3.0.

Image

Oczywiście należy pamiętać o tym, aby nie tylko zewnętrzny nośnik, ale i komputer był wyposażony w odpowiedni interfejs. Standardowe płyty główne komputerów domowych rzadko kiedy są wyposażone choćby w najszybszą wersję FireWire. Testowa płyta główna miała port FireWire działający w standardzie IEEE 1394a, a więc dysk WD My Book Studio Edition II podłączony za pomocą tego złącza nie mógł pokazać pełni swych możliwości. Konstrukcje podobne do dysku Western Digital warto polecić profesjonalistom albo osobom, którym zależy na dużej szybkości (RAID0) czy też bezpieczeństwie danych (RAID1).

Już wkrótce dołączymy do zestawienia testy kolejnych dysków, także wykorzystujących interfejs USB 3.0 oraz eSATA. Nie zapomnimy o sprawdzeniu wydajności różnych konfiguracji RAID. Czekamy też na wasze propozycje nośników do przetestowania.

Zobacz inne testy nośników danych:

Image
Wybrane dla Ciebie

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.

NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE