Powrót zabójcy flagowców? OnePlus Nord 3 to mocny gracz ze średniej półki!

OnePlus Nord 3 zapowiadał się bardzo dobrze, by nie powiedzieć - prześwietnie! Na papierze prezentuje się jak smartfon aspirujący do (chyba już oklepanego?) miana zabójcy flagowców. Jak jest w rzeczywistości?

Image
Przemysław Jankowski

Nord 3

Dosłownie przed momentem testowałem Xiaomi 13 Lite, który był dobrym smartfonem, ale nie dość dobrym. Dobrym tak za 1500 zł. I jak wróciłem, w sensie jak przesiadłem się z powrotem na swojego starego Pixela, do czystego Androida, to byłem szczęśliwy. Po testach OnePlusa Nord 3 już mi się jednak tak przyjemnie do prywatnego telefonu nie wracało, bo ten średniopółkowiec udowadnia, że zaprojektowanie i wyprodukowanie zasadniczo niedrogiego smartfona, który we wszystkim w zasadzie będzie zasługiwał na 4 z plusem, jest dziś w pełni możliwe. 

Sprawdź test OnePlus Nord 3 na benchmarkowym kanale na YouTube

Co potrafi OnePlus Nord 3?

Co potrafi ten Nord 3? Praktycznie wszystko, cytując klasyka. Mamy tu całkiem mocną specyfikację, której najważniejsze aspekty wrzucę wam poniżej, a do tego minimalistyczny design, niezłe możliwości foto-wideo i… Nie, po kolei, bez “spoilerów”.

Trzeci Nord “wnosi na wagę”:

  • Ekran Fluid AMOLED, 1,5 K, 120 Hz o przekątnej 6,74 cala, 
  • 16 GB pamięci RAM,
  • Główny aparacik o rozdzielczości 50 Mpix - sensor IMX890 z optyczną stabilizacją,
  • Procesor MediaTek Dimensity 9000,
  • Ładowanie na poziomie 80 Watów i,
  •  256 GB pamięci na dane. 
OnePlus Nord 3

OnePlus Nord 3: jest dobrze i jest ładnie! 

Rameczki wokół ekranu są praktycznie niezauważalne, a ekran ten zajmuje podobno jakieś 90% frontu i to widać, i to jest fajne. Na prawym boku znajdziemy OnePlusowy suwaczek co to wycisza nam telefon - genialna rzecz, którą zawsze doceniałem w telefonach tej marki. Do tego Always on Display, który możemy sobie skonfigurować i… Dużo by wymieniać.

Skupmy się więc na designie, który jest super oszczędny. Obudowa z tworzywa jest jakby lekko brokatowa? Mieni się troszeczkę, ale prezentuje bardzo elegancko, minimalistycznie, super estetycznie. Niestety jest nieco śliska, ale coś za coś - nienaganna stylówa musi mieć jakieś konsekwencje.

Ważna sprawa w sumie - na filmie i w niniejszym teście nie pokażę wam benchmarków, bo zwykle ich nie pokazuję, chyba że ktoś mi każe. Dla mnie liczy się płynność, odczucie z używania telefonu, to jak zachowuje się on na co dzień i jak się z nim obcuje, jak się z nim żyje tak od poniedziałku do piątku, a nawet i w weekend. 

OnePlus Nord 3

Jak z baterią?

Bateria ma pojemność 5000 mAh i starcza… W sumie to nie wiem, na jak długo. Nie sprawdzałem SOT, nie cisnąłem go do oporu w grach, żeby wydrenować baterię, a to dlatego, że nie tak się używa telefonu. Nie używamy smartfona, sprawdzając jego wytrzymałość, a po prostu korzystamy z niego i ja też w teście uznałem, że skupię się na normalnym, codziennym korzystaniu z telefonu. 

I tak, podczas normalnego użytkowania bateria w trzecim Nordzie spokojnie wystarcza na cały dzień pracy. Wystarcza, to znaczy, że wieczorem bez problemu mamy w ogniwie tyle prądu, by zamówić Ubera albo jedzenie na chatę, a jak zapomnimy podłączyć telefon do ładowarki na noc, to i tak rano obudzi nas ustawiony wcześniej Alarm. 

OnePlus Nord 3

Innymi słowy, obstawiam, że dwa dni spokojnej pracy, spokojnego użytkowania, Nord 3 przeżyje bez zadyszki, skoro jeden super intensywny dzień, gdzie jest dzwonione, gdzie leci Spotify i YouTube, gdzie Instagram się odpala (bo Rolki są śmieszne), a w tramwaju to nawet Asphalt 9 ląduje na ekranie, by umilić podróż - Nord znosi dzielnie.

Bateria dostaje ode mnie okejkę, a szybkie ładowanie… Też dostaje okejkę. 

Multimedia, muzyka, filmy, takie tam

Telefon z tak dużym i fajnym i ładnym ekranem, to musi być kocur, kiedy przychodzi na oglądanie filmów, prawda? No i jest. Jest naprawdę spoko. Wiadomo, nie jest to Samsung Galaxy S23 Ultra i nie jest Xiaomi 13 Ultra. Nie te bebechy. Mimo tego jednak jest super. 

OnePlus Nord 3

Ekran fajnie reprodukuje, a raczej podbija kolory, pozwala na zwiększenie ostrości, kontrastu, czy tam symulowanie pewnego HDR w filmach i serialach. Wygląda to nieźle, wideo ogląda się świetnie i jeśli ktoś nie jest przyzwyczajony do topowych smartfonów, tych za 6, czy więcej tysięcy złotych, to będzie z Norda trzeciego zadowolony. Albo zadowolona.

Nieco gorzej Nord 3 wypada pod względem dźwięku. Do filmów i seriali głośniki są bardzo okej, bo grają głośno i wyraźnie, ale poza tym - są płaskie, płytkie takie i chłodnawe. Jeśli jednak ktoś woli słuchać muzyki na słuchawkach, bo odpalanie awangardy w autobusie na pełny regulator go nie jara, to Nord w parze z dobrymi słuchawkami robi świetną robotę. Bawiłem się nim razem z Technicsami AZ60M2 i urządzenia te tworzyły genialny muzyczny duet.

Skoro przy muzyce, a w sumie to dźwięku jesteśmy, to o rozmowach słów kilka. Dobrze się przez Norda rozmawia, słychać nas wyraźnie, a i my brzmimy okej. Nie topowo, bo też jest tu jakby nieco chłodnawo, ale mocne 4 na 5 i tego w sumie można było się spodziewać.

OnePlus Nord 3

Na koniec gry. Sam nie gram jakoś nagminnie na smartfonach, ale jak coś już odpalam, to chcę, by było to proste, (może być nawet głupie), przyjemne i lekkostrawne. I taki jest Asphalt 9, który na Nordzie 3 wygląda świetnie i działa jak marzenie.

Software się broni?

OnePlus Nord 3 bazuje na autorskiej nakładce, która ma pewne cechy klasyczne, typowe dla launcherów ze wschodnim rodowodem, ale nie jest to jakoś super irytujące. W systemie, w interfejsie ciągle sporo można zmienić, by spersonalizować telefon i ustawić pod siebie i estetycznie nie jest to moja bajka, ale OxygenOS w wersji 13.1 to i tak fajna, zaskakująco lekka i przyjemnie działająca nakładka. Estetycznie mi nie gra, ale za kulturę pracy należy się plus.

OnePlus Nord 3

Co z fotografią i co z nagrywaniem filmów?

Jeśli chodzi o wideo, to powiem tak - 4K, 60 klatek. Jest super szczegółowo, płynnie, nawet dźwiękowo nieźle. Z ultrastabilizacją, która naprawdę stabilizuje obraz przy FullHD podobnie: płynnie i szczegółowo. I teraz tak, jeśli ktoś stawia na najwyższą jakość nagrań, no to nie ma zmiłuj, lepszy będzie iPhone 14 Pro, czy tam inny Pro Max i Pixel 7 Pro, Galaxy S23 Ultra, może ten topowy Huawei, ale nie wiem, nie miałem go w łapach. Jeśli ktoś na taką jakość nie stawia - to filmy z Norda 3 zaskoczą tego kogoś bardzo pozytywnie.

OnePlus Nord 3

Zdjęcia? Tu mamy podobną sytuację. Nord 3 pokazuje, że OnePlus już potrafi implementować aparaty do swoich smartfonów i te, które znalazły się na pokładzie są bardzo przyjemnie prawie flagowe, a na pewno na poziomie średniej półki z dużym plusem. Fotograficznie Nord 3 zjada na śniadanie np. Xiaomi 13 Lite, a jak na moje to i z Samsungiem A54 sobie pogrywa dzielnie. 

OnePlus Nord 3

Jest szczegółowość, jest podobna kolorystyka wszystkich modułów, jest nawet powtarzalność, którą bardzo sobie cenię. Tylko tryb macro jest od czapy i w sumie mogłoby go nie być, ale można to trochę oszukać i strzelać takie prawie macro głównym aparatem. Z przodu zaś mamy aparat na poziomie - “Instagram będzie zadowolony”. A poważnie, selfiaki są super poprawne, ładnie doświetlone, wyraźne, przyjemne dla oka. 

Co do zdjęć nocnych z kolei, to jak na słuchawkę za 2500 zł, to muszę rzec, że jestem impressed. Jest cudnie! Szczegółowość na dobrym poziomie, możliwie mało flar i nawet balans bieli jakoś sobie radzi. Postarano się tu, oj postarano.

OnePlus Nord 3

Dobry ten OnePlus Nord 3? Warto nabyć go drogą kupna?

Telefon jest piekielnie szybki w codziennym użytkowaniu, robi zdjęcia i filmy na więcej niż dobrym, ba, na więcej niż bardzo dobrym poziomie, ma świetny ekran, szybki czytnik linii papilarnych, genialną, doskonałą haptykę, czyli wiecie, wibracje różniste - w moim przekonaniu prawie na poziomie Pixeli od Google, jest świetnie wykonany i super ładny, choć oszczędny stylistycznie.

Wszystko tu się zgadza. Nie ma tu wad, słabych stron, niedoróbek i niedbalstwa. Nawet cena jest świetna, bo 2500 zł za takie bebechy, takie możliwości foto i taki ogólny feeling z użytkowania to jest sztos. 

Nooo świetny jest ten telefon, zrobił na mnie mega dobre wrażenie, nie zdenerwował mnie ani pół raza i był tym, czego ja od telefonu oczekuję - solidnym, bardzo dobrym we wszystkich aspektach urządzeniem. Wiecie, on w niczym nie jest najlepszy, ale we wszystkim zasługuje na mocne 4+ na 5, a w benchmarkowej skali na 4.8 na 5. 

Odpowiadam więc: tak, warto kupić OnePlusa Norda Trzeciego. Zdecydowanie warto.

Opinia o OnePlus Nord 3

Plusy
  • - świetny ekran
  • - płynność i szybkość działania
  • - bardzo dobre możliwości foto-wideo
  • - genialna jak na tę półkę cenową haptyka!
  • - solidne wykonanie
  • - OnePlusowy suwak!
  • - wrażenie obcowania z telefonem droższym niż w rzeczywistości
Minusy
  • - dźwięk taki płaski ciut i metaliczny
  • - estetyka OxygenOS 13.1 mi nie leży
  • - ekran mógłby być nieco mniejszy

Powyższe oceny uwzględniają klasę cenową smartfona.

Nasza ocena Ocena OnePlus Nord 3:
5 / 5
super-oplacalnosc
dobry-produkt
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ