Gigabyte GeForce 9600GT 512MB Zalman
Cieszące się ogromnym powodzeniem karty 9600GT, to obecnie chętnie wybierane pod kątem gier rozwiązania segmentu mainstream-mid. Dziś przyjrzymy się bliżej kilku kolejnym konstrukcjom opartym o ten popularny rdzeń.
Na początek drugi już model Gigabyte'a. Tym razem trafił do nas GeForce 9600GT doposażony w wydajne chłodzenie produkcji Zalmana (GV-NX96T512H). Na pierwszy rzut oka, konstrukcja bardzo podobna do kart wykorzystujących układy RV670 (GDDR3), czy GeForce 8800GT tego samego producenta.
(*) temperatury odczytywane z Hardware Monitor / RivaTuner 2.09
(**) maksymalne stabilne taktowanie odszukane przy pomocy RT2.08, AtiTool 0.27b4 / Artifact Scanner, Fur Stability Benchmark
Częstotliwość pracy testowanego Gigabyte'a, wydaje się zgodna z modelem referencyjnym. Producent poszedł jednak nieco dalej i podniósł zegar shader o ponad 125MHz. Taki, wyższy mnożnik dla SPu, powoduje iż do efektywnego overclockingu musimy już "rozlinkować" od siebie (RivaTuner) zegary ROP od shaderów.
Miedziano - aluminiowy radiator Zalmana sprawdza się dosyć dobrze pod warunkiem, że wokół niego, w obudowie, będzie wystarczająca ilość wolnego miejsca. Problemem może być jednak nieustanny szum, który towarzyszy karcie w każdym trybie pracy. Temperatury dzięki temu nie są wysokie. 58-60stC w stresie jak na tak niewielkie chłodzenie wydają się być więcej niż akceptowalne.
Karta, jako jedna z nielicznych oparta o ten rdzeń, wykorzystuje trzy tryby pracy (2D/low3D/full3D) inicjalizowane z poziomu biosu. Niestety, żaden program nie potrafi poradzić sobie z okiełznaniem zamontowanego na niej wentylatora. Wiatrak pracuje cały czas z tą samą prędkością obrotową, co po pewnym czasie, na przykład podczas przeglądania stron internetowych (tryb 2D), zaczyna być bardzo irytujące. Karta będzie więc, w tych bardziej wyciszonych komputerach, najgłośniejszym elementem zestawu i do takich rozwiązań polecić jej na pewno nie można.
Jeżeli chodzi o podkręcalność rdzenia, Gigabyte w swoich kartach prezentuje pewną prawidłowość. Układ, podobnie jak w wersji pasywnej, podkręca się aż do 785MHz dla domeny ROP/TMU, oraz 1963MHz dla jednostki shader (SPu). Pamięci GDDR3 produkcji Samsunga, o czasie dostępu 1ns, podkręcają się również przyzwoicie do, efektywnie, 2168MHz. Takie rezultaty powodują iż karta Gigabyte'a w testach wypada bardzo dobrze, bez problemu pokonując rywali swoją wydajnością. Mając jednak na uwadze męczący, jak by nie było, hałas w trybie 2D, karcie najwyższej noty przyznać niestety nie można.
Ważnym dodatkiem dla zaawansowanych overclockerów będzie dołączone do karty oprogramowanie. GamerHUD to aplikacja pozwalająca monitorować nie tylko podstawowe parametry pracy, ale także regulować napięcie podawane na rdzeń. Napięcie to możemy zmieniać w zakresie od 1,0 do 1,4V. Jest to zatem bardzo przydatna funkcja dla co bardziej "wybrednych" overclockerów.
Oczywiście dotyczy to tylko produktów Gigabyte'a, które wyposażone zostały w dedykowany układ VGO (Voltage Gear Overdrive).
Rozczarowaniem jest jednak brak w tym modelu możliwości regulacji obrotów wentylatora, o której wcześniej wspominałem. Stawia to zatem całą konstrukcję w nieprzychylnym świetle i choć istnieją sprzętowe rozwiązania pozwalające okiełznać wydzielany szum wentylatora (np. regulatory obrotów), to nie obędzie się to bez wpływu na temperaturę pracy tego urządzenia. Najlepszym wyjściem byłaby wymiana całego chłodzenia na wydajniejsze, jednak w takim przypadku oprócz poniesienia dodatkowych kosztów, dochodzi jeszcze możliwość nieumiejętnego montażu (przypadkowe uszkodzenie) oraz problemy z późniejszą realizacją gwarancji. Karta solidna, skierowana jednak tylko do osób, którym ten jednostajny szum nie będzie przeszkadzać.
ASUS GeForce 9600GT 512MB SILENT
Kolejna "pasywka" jaka wylądowała na warsztacie, to produkt ASUSa z serii SILENT. Karta oczywiście dwuslotowa, co przy takim sposobie chłodzenia nikogo raczej zaskakiwać nie powinno. Aby zachować dobre właściwości odprowadzania ciepła, podobne rozwiązania stały się przecież dziś standardem.
(*) temperatury odczytywane z Hardware Monitor / RivaTuner 2.09
(**) maksymalne stabilne taktowanie odszukane przy pomocy RT2.08, AtiTool 0.27b4 / Artifact Scanner, Fur Stability Benchmark
Karta wykorzystuje układ aluminiowego bloku na GPU, z wychodzącymi z niego 3-ma heat-pipe'ami (rurki wypełnione gazem, który "transportuje" oddawane z rdzenia ciepło). Nagromadzona energia cieplna oddawana jest następnie do aluminowych finów, które "omywane" powietrzem (statycznym- nie polecam, lub wymuszonym) wychładza cały układ do wymaganej temperatury pracy. Wielkość ASUS'owego modułu V-Cool daje nadzieję na stabilną oraz bezproblemową pracę urządzenia. Producent obiecuje 10 stopniową przewagę tej konstrukcji nad rozwiązaniami referencyjnymi.
Przyznam szczerze, że po obiecujących testach podkręcania pasywnego Gigabyte'a, którego miałem okazję testować jakiś czas temu, do ASUS'a podchodziłem z podobnymi nadziejami. Okazało się, że w tym przypadku jest już nieco gorzej. Najsłabszym punktem podatności na O/C okazał się zegar shader. Po desynchronizacji domen shadera z ROP/TMU udało się uzyskać "całe" 1825MHz na SPu. Wynik wbrew pozorom nie jest niski, jest jednak jednym z najsłabszych ze wszystkich do tej pory testowanych kart opartych o układ G94-300. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo trafienia na taki niezbyt podatny na O/C rdzeń także u innych producentów, czy nawet w innym egzemplarzu tego modelu ASUS'a, stąd nie należy do końca sugerować się tego typu wynikami. Mają one charakter co najwyżej orientacyjny.
Jeżeli chodzi o zainstalowane pamięci GDDR3 (Samsung 1ns), słaba podkręcalność (1014MHz), związana jest z brakiem chociażby prostych radiatorów efektywniej rozprowadzających gromadzone wokół nich ciepło.
Decydując się jednak na kartę z chłodzeniem pasywnym możliwości podkręcania z reguły nie są najważniejszym aspektem, który bierzemy pod uwagę. "Oczkiem w głowie" jest tu pasywna, czyli bezgłośna (w teorii) konstrukcja bloku chłodzącego układ graficzny. Bezgłośna w teorii, bowiem wnętrze naszego PC-ta musi być przez to szczególnie dobrze wentylowane.
Reasumując karta ASUSa oparta o układ 9600GT zdała, mimo wszystko, egzamin z podkręcania w stopniu zadowalającym. Mając jednocześnie w pamięci świetne możliwości w tym względzie produktu Gigabyte'a wyposażonego w moduł chłodzenia Multi-Core Cooling, dobrej cenzurki produktowi ASUSa wystawić nie mogę. Dodatkową cechą obciążającą ocenę tego produktu jest wydajność chłodzenia zamontowanego na karcie. Wysokie temperatury nie będą korzystne dla elementów znajdujących się blisko karty graficznej, stąd aby zachować podobne parametry "cieplne" w obudowie, musimy zwiększyć ilość tłoczonego powietrza przez dodatkowe wentylatory, oraz zadbać o jego odpowiednie odprowadzenie poza naszą "skrzynkę".
Ocena 3, ale z plusem: za kolejny pomysł na"upasywnienie" wydajnego 9600GT, dobrą jakość wykonania, oraz nienaganną wydajność w trybie 3D, przy jednoczesnym braku chłodzenia pamięci oraz wysoką temperaturę pracy. Wydaje się, że w tej kategorii są lepsze produkty np. wspomniany wcześniej Gigabyte 9600GT Turbo Force z autorską pasywką Multi Core Cooling. Warto jednak, przy tej wydajności, zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście potrzebujemy rozwiązania pasywnego do gier, a jeżeli tak, to czy nasza "buda" zda egzamin z ergonomii pod kątem przewietrzania. Polecam wentylatory 120milimetrowe, które pozwalają wtłoczyć więcej powietrza przy stosunkowo niewielkim hałasie własnym.
| Moja ocena: | |
| plusy: • dobra wydajność • HDMI + Audio (by spdif) • PureVideo HD 2nd generacji + /VP3 • bezgłośne chłodzenie (przynajmniej w teorii) | |
| minusy: • duże gabaryty • raczej słaba podkręcalność pamięci (pomimo zamontowania modułów Samsung 1ns) • cena |
MSI GeForce 9600GT 512MB OC
Trzecia z obecnie testowanych kart to produkt Microstara (MSI) oznaczony jako N9600GT T2D512. Jeżeli do konstrukcji Gigabyte'a, czy Galaxy można mieć pewne zastrzeżenia (wykonywane nie tyle schematyczne, co przy użyciu sprawdzonych jakiś czas temu chłodzeń Zalmana czy Coolermastera), to MSI wprowadza wreszcie nieco świeżości.
(*) temperatury odczytywane z Hardware Monitor / RivaTuner 2.09
(**) maksymalne stabilne taktowanie odszukane przy pomocy RT2.08, AtiTool 0.27b4 / Artifact Scanner, Fur Stability Benchmark
Do schłodzenia grzejącego się znacznie rdzenia G94-300 wykorzystuje się tu bardzo ciekawe rozwiązanie. Polega ono na rozprowadzeniu ciepła wydzielanego prze GPU dwoma ciepłowodami do finów rozmieszczonych po obydwu stronach przestrzeni nad jaką pracuje dosyć duży wentylator. Ten autorski moduł chłodzenia MSI, z wentylatorem umieszczonym po środku (analogia z GeForce 7800GTX512 / 7900GTX/GTO wskazana) sprawuje się naprawdę bardzo dobrze i w tej klasie zdecydowanie jest godny naśladownictwa.
Model ten został przez producenta podkręcony do poziomu 700MHz - rdzeń, 1680MHz (shadery) oraz 950MHz (efektywnie 1900MHz) dla jedno nanosekundowych pamięci GDDR3 produkcji Samsunga. Nie są to może zegary oszałamiające, jednak dodatkowy overclocking, między innymi dzięki wydajnemu chłodzeniu, nie nastręcza karcie większego problemu. Co ważne, w przypadku MSI, zegar shader został odpowiednio obniżony do poziomu 1680MHz w stosunku do konstrukcji referencyjnej (1750MHz dla zegara ROP na poziomie 700MHz), choć i tak jest wyższy od wersji standardowych o całe 55MHz.
Karta w warunkach typowej pracy, jak na konstrukcję aktywną, jest stosunkowo cicha. Pod obciążeniem, nie zauważyłem, aby wiatrak podnosił swą prędkość (z domyślnych 35%) przy zachowaniu akceptowalnej temperatury GPU (56 stC). Po podkręceniu wzrosła ona jedynie o kolejne 7 stC. Cały czas przy bardzo niewielkiej ilości wydzielanego szumu. Rezultat należy więc uznać za całkiem dobry.
Overclocking ukazuje nieco mniejsze możliwości rdzenia, ale także i shaderów od karty Gigabyte'a. Niemal 100MHz słabiej od modelu GV-NX96T512H to sporo, tym niemniej jak można będzie zauważyć po kilku testach, różnice w wydajności są już nieznaczne. Jeżeli chodzi o pamięci, O/C jest niemal identyczne jak u Gigabyte'a (1082MHz). Ważną sprawą na którą trzeba jednak zwrócić uwagę jest marka zamontowanych na karcie modułów GDDR3. Często można spotkać w tych samych modelach pamięci różnych producentów, np.: Qimonda, Hynix, czy Samsung. Różnice w podkręcalności będą więc i zależne od samego typu kości.
Podsumowując przegląd karty, należy wspomnieć także o dobrze wyposażonym pudełku jak na produkty w tej cenie. W zestawie, oprócz kompletnego zestawu kabli i przejściówek, znajdziemy także pełną wersję Colin DIRT, oraz trialowy Lord of The Rings Online (Shadows of Angmar). Jeżeli na kartę spojrzymy bardziej całościowo, czyli poprzez pryzmat: wydajności, temperatury pracy, podkręcalności, ceny, czy wyposażenia dojdziemy do wniosku, że jeżeli nie jest to najciekawszy obecnie produkt oparty o GeForce 9600GT, to na pewno jeden z tych, które są warte każdej wydanej na niego złotówki. Bez dwóch zdań, w pełni zasłużone 5-ęć gwiazdek.
Platforma testowa. Karty użyte do testu
- AMD Phenom 8650 - Triple-Core, 2300MHz @ 2900MHz
więcej informacji na temat procesora
- MSI K9A2 Platinum rev1 (AMD 790FX) CrossFireX sAM2+ (bios v1.33beta)
- Coolermaster Hyper TX2 sAM2
- Kingston HyperX DDR2-1066 2x1GB CL 5-5-5-18 CMD 2T unganged mode
- Seagate 250GB 7200.10 ST3250410AS 16MBcache NCQ
- Chieftec CH-03-PA
- Chieftec CFT-620-A12S
Sterowniki, system operacyjny i narzędzia:
- Windows XP Professional SP3 PL
- Windows VISTA Home Premium SP1 PL
- DirectX March'08 update
- amd: AMD X2 driver 1.3.2.0.53 - WinXP
- nvidia: ForceWare 169.32 whql / CRYSIS XP - GeForce 8800GS
- nvidia: ForceWare 169.44 beta / ETQW - GeForce 8600
- nvidia: ForceWare 174.74 beta - GeForce 8 series - WinXP
- nvidia: ForceWare 174.74 whql - GeForce 9 series - WinXP
- nvidia: ForceWare 175.12 beta - GeForce 8/9 series - Vista
- nvidia: ForceWare 175.16 whql / Assassin's Creed, HL2E2 - GeForce 9 series - Vista
- nvidia: ForceWare 175.16 whql - 9600GT - Vista/XP
- ati: Catalyst 8.4 - WinXP
- ati: Catalyst (8.471.1) Vantage Hotfix - Vista
- ati: Catalyst 8.5 / Assassin's Creed, HL2E2 - HD3870 G4, HD3870X2 - Vista
- GPU-Z 0.2.3
- FRAPS 2.9.4
- RivaTuner 2.09
- Fur Stability Benchmark
- ATiTool 0.27b4
Karty użyte do testu:
- ASUS GeForce 9800GX2 (602/1500/2000) 1GB
- ASUS GeForce 9800GTX (675/1688/2200) 512MB
- ASUS GeForce 8800GTS (650/1625/1950) 512MB
- BFG GeForce 8800GT (625/1560/1800) 512MB OC
- Gigabyte GeForce 9600GT (650/1750/1800) 512MB Zalman
- MSI GeForce9600GT (700/1680/1900) 512MB
- ASUS GeForce9600GT (650/1625/1800) 512MB SILENT
- Gainward GeForce8800GS (575/1438/1700) 384MB
- Palit GeForce8600GTS (675/1458/2016) 512MB Super
- Palit GeForce8600GT (621/1375/1800) 256MB Sonic+
- ASUS Radeon HD3870X2 GDDR3 (825/1800) 1GB
- Powercolor Radeon HD3870 GDDR4 (776/2250) 512MB
- Gigabyte Radeon HD3870 GDDR3 (776/1890) 512MB Zalman
- ASUS Radeon HD3650 GDDR3 (725/1400) 512MB SILENT
- ASUS Radeon HD3650 GDDR3 (725/1600) 256MB
Testy: 3DMark 06
Testy HDR z 3dmark'06 szeregują nam wydajnościowo testowane karty. Bez antyaliasingu 9600GT, nawet po podkręceniu, ma problemy z bezpośrednim konkurentem jakim jest Radeon HD3870. Są to jednak testy stricte syntetyczne i do końca wierzyć im niestety nie można.
Obydwie aktywnie chłodzone karty (Gigabyte oraz MSI) po podkręceniu przebijają nieco mocniejsze konstrukcje oparte o GeForce 8800GT czy HD3870 GDDR4. "Pasywny" ASUS wypada także całkiem nieźle, choć bez OC ledwie daje sobie radę ze słabiutkim 8800GS, który przecież miewa ogromne problemy po uaktywnieniu wygładzania krawędzi w wyższych rozdzielczościach.
Testy: 3DMark Vantage
Testy: STALKER
Stalker, to gra która preferuje dużą ilość pamięci lokalnej na karcie. Nasze testowe 9600GT prezentują się lepiej o prawie 10kl/s [O/C] aniżeli ich bezpośredni konkurent - Radeon HD3870.
Sytuacja analogiczna w wyższej rozdzielczości. Spadek wydajności o kolejne 10kl/s, powoduje iż zaczyna zmniejszać się płynność na niepodkręconych kartach. Kolejność niemal bez zmian, choć Radeon HD3870 prezentuje się już nieco lepiej.
Testy: Half Life2 ET
Half Life 2 i jego ostatnia jak do tej pory odsłona "Episode Two", preferują karty ATI Radeon. Pomimo tego 9600-tki radzą sobie całkiem dobrze. Będzie to tym bardziej będzie zauważalne po uaktywnieniu antyaliasingu.
Testy: Bioshock
W Bioshocku podkręcanie na niewiele się zdaje. Karty ledwie radzą sobie ze "starszym bratem", jakim jest 8800GS. ATI RV670 (HD38x0) jest jak widać znacznie wydajniejszy; szczególnie w wysokiej rozdzielczości, zaznacza się duża przewaga nad mainstreamową konstrukcją nvidii (ilość jednostek SP).
Testy: Unreal Tournament 3
Pomimo że Bioshock i UT3 posiadają ten sam silnik, w Unrealu lepiej wypadają karty oparte układy G94. GeForce 9600GT jest wydajniejszy od HD3870 (obydwie konstrukcje po podkręceniu), co może być skutkiem samej optymalizacji, a także lepiej dopracowanych sterowników.
Testy: ET Quake Wars
Środowisko OpenGL na jakim jest oparty engine całej serii gier Quake, ukazuje "czystą" moc testowanych układów. I ponownie HD3870 minimalnie wydajniej od 9600GT bez AA, a po jego uaktywnieniu kilka klatek słabiej. 8800GT cechuje nieco mniej wydajny antyaliasing względem podkręconych wersji GeForce 9600GT, co dobrze widać po wynikach.
Testy: Need4Speed ProStreet
W NFS testowane karty (po O/C) wydajnościowo zbliżają się do niepodkręconego 8800GT oraz HD3870. Ta druga karta traci jednak sporo po uaktywnieniu AA, co jeśli przyjrzymy się innym testom specjalnie dziwić nikogo nie powinno.
Testy: Assassins Creed
Assassin's Creed jako jedna z nielicznych gier dostępnych na rynku ukazuje przewagę (nieznaczną, ale jednak) kart opartych o układy ATI RV670 w środowisku DX10 nad GeForce 9600GT, także przy użyciu wygładzania krawędzi (multisampling). Bez AA ta przewaga staje się jeszcze większa. Gra silnie uzależniona od procesora centralnego, oraz wydajnych jednostek Stream Processors.
Testy: Crysis
W Crysisie zarówno HD3870 jak i 9600GT (pod DirectX 9c) wypadają niemal identycznie. Pod Vistą przy użyciu najbardziej obciążającego trybu Radeon uzyskuje 2-3klatki więcej. Pomimo tego na żadnej z tych kart, o czerpaniu jakiejkolwiek przyjemności z rozgrywki nie może być mowy.