Monitory Asus Full HD z matrycami TN
Dwa monitory Asus oferują przekątne ekranu 24 i 27 cali. Model 24-calowy o oznaczeniu ML248H jest nie tylko tańszy, ale został wyposażony w nowocześniejsze rozwiązania i atrakcyjniejszą obudowę. Wykorzystuje podświetlanie LED, przez co zużywa mało prądu, ładnie wygląda, a w dodatku - co wynika z naszych testów - oferuje bardzo dobrą jakość obrazu jak na panel z matrycą TN.
Drugi monitor o oznaczeniu VE276Q oferuje prosty design i podświetlanie starszego typu - CCFL. Ze względu na podświetlanie tej klasy oraz dużą przekątną ekranu zużywa on sporo energii. Jego dobre strony to z kolei zestaw złączy (HDMI, DisplayPort, DVI, D-Sub), wbudowane głośniki oraz funkcja PiP. W testach wypadł jednak słabiej niż mniejszy brat, jest też od niego znacznie droższy.
W artykule, tradycyjnie już, znajdziecie pomiary prądu, testy kolorymetrem i odpowiednie analizy wyników, czy też praktyczny test dotyczący kątów widzenia.
Zachęcamy również do zapoznania się z wcześniejszymi testami monitorów LCD, w tym "Monitory BenQ VW2420H i BL2400PT" oraz "Monitory Hyundai T236LD i T270WH".
Wykonanie, ergonomia i podstawowa specyfikacja
Designo to określenie nowej serii monitorów firmy Asus, nastawionych głównie na stylistykę i jakość wykonania. Projektanci wykonali w przypadku modelu ML248H kawał dobrej roboty. Pod względem wyglądu bliżej temu monitorowi do niektórych produktów firmy Apple, niż do typowych paneli konsumenckich.
Monitor z każdej strony prezentuje się atrakcyjnie. Przednia ramka otaczająca wyświetlacz jest bardzo wąska, ma zaledwie 18 milimtetrów szerokości (po bokach i w górnej części). Jej dolna część jest natomiast bardzo szeroka (ok. 76 mm), ale nie jest to spowodowane względami estetycznymi, tylko praktycznymi. Monitor ten jest bowiem tak cienki (ma ok. 20 mm głębokości), że za wyświetlaczem nie zmieśiły się wszystkie podzespoły i trzeba je było umieścić pod matrycą.
Przód obudowy wykonany został z błyszczącego plastiku dobrej jakości. Jego minusem jest to, że widać na nim ślady odcisków palców i powoduje to dość nieprzyjemne refleksy świetlne w nasłonecznionym pomieszczeniu. Z drugiej strony jednak, nie ma tendencji do szybkiego zarysowywania się w czasie czyszczenia, a spasowanie poszczególnych elementów stoi na wysokim poziomie.
Dotykowy panel sterowania ustawieniami monitora znajduje się na dole, po prawej stronie. Po pierwszym dotknięciu uruchamia się białe podświetlenie, aby po kilku senkundach braku aktywności znów wygasnąć.
| Przekątna ekranu | 24” |
| Rozdzielczość | 1920 x 1080 pikseli |
| Czas reakcji | 2 ms GTG |
| Rodzaj matrycy | TN |
| Powłoka ekranu | matowa |
| Podświetlenie | LED |
| Jasność i kontrast | 250 cd/m2, 10000000 :1 (dynamiczny) |
| Kąty widzenia poziom/pion | 160/170 stopni |
| Złącza wideo | HDMI z HDCP, D-sub |
| Zasilacz | zewnętrzny |
| Inne cechy | wyjście słuchawkowe |
Zestaw złączy sygnałowych, jakie oferuje ten model jest dość skromny, ale całkowicie wystarczający w tej klasie sprzętu. Oprócz gniazda zasilania do dyspozycji użytkownika oddano także HDMI, D-Sub (VGA), wyjście słuchawkowe i gniazdo bezpieczeństwa Kensington lock.
Ergonomia i wykonanie
Tył obudowy jest kontrastowy w stosunku do przodu, gdyż wykonano go w całości z białego plastiku z przetłoczonym logo producenta umieszczonym na środku. Cechuje się on również błyszczącym wykończeniem, ale podobnie jak przód nie widać na nim mniejszych zarysowań. Jedynym problemem może być utrzymanie w czystości.
24-calowy bardzo cienki i lekki ekran opiera się na dwuczęściowej, atrakcyjnej stylistycznie podstawce. Producent określa ją jako "pierścieniową podstawkę z technologią Ergo-Fit II", a my zgadzamy się z każdą częścią tej nazwy oprócz słowa "ergo", bo podstawka do ergonomicznych nie należy. Monitor pochylać możemy w pionie (5 stopni do przodu i 20 do tyłu) oraz około 20 stopni w lewo i w prawo. Spód podstawki wyposażony jest w miękkie gumowe podkładki, które skutecznie trzymają urządzenie na swoim miejscu. Waga monitora to 4 kg.
Menu OSD, pomiary kolorymetrem
Dotykowe przyciski dające użytkownikowi dostęp do menu ekranowego umieszczono w prawej dolnej części ramki. Korzystanie z nich jest dziecinnie proste, ale mają one też swoje wady. Asus nie zastosował stałych nadrukowanych opisów, a jedynie ich podświetlane wersje. Podświetlenie nie jest jednak uruchomione cały czas, więc aby wybrać jakąś opcję trzeba najpierw trafić palcem na jedną z nich, a dopiero potem przyjrzeć się "włączonym" napisom. Może to być nieco problematyczne w ciemnym pomieszczeniu.
Do wyboru mamy 6 przycisków. Pierwszy służy do przełączania fabrycznie zaprogramowanych trybów obrazu lub do wychodzenia z menu. Drugim zmienimy kontrast lub wykonamy ruch w dół. Trzeci to przycisk „MENU”, który otwiera menu główne OSD lub pozwala wybrać podświetlony element. Czwartym zmienimy jasność lub wykonamy ruch w górę. Piąta opcja to wybór źródła sygnału, a szóstym przyciskiem jest duży, okrągły włącznik (podświetlany niezależnie).
Opcji dostępnych w menu jest pod dostatkiem. Pogrupowano je w pięć zakładek. Najciekawszymi funkcjami są tryby predefiniowane (Splendid), Eco Mode (oszczędzanie energii) oraz TraceFree, który pozwala na przyspieszenie czasów reakcji matrycy.
Asus nie zapewnił w tym modelu obsługi języka polskiego, więc będziemy zmuszeni posiłkować się innym mniej lub bardziej znanym nam językiem (np. angielskim).
Temperatura kolorów
Asus oferuje kilka predefiniowanych trybów wyświetlania obrazu, w skład których wchodzą takie opcje jak: Standard, Theater (filmy), Game (gry), Scenery (zdjęcia), Night View (widoki nocne), sRGB. Wartości profili kolorów sprawdziliśmy dla takich ustawień jakie zaleca producent.
• Ustawienie Standard
rzeczywista temperatura barw 6500K, luminancja 262,8 cd/m2
• Ustawienie Theater
rzeczywista temperatura barw 6400K, luminancja 201,3 cd/m2
• Ustawienie Game
rzeczywista temperatura barw 6400K, luminancja 202,7 cd/m2
• Ustawienie Scenery
rzeczywista temperatura barw 6400K, luminancja 187,2 cd/m2
• Ustawienie Night View
rzeczywista temperatura barw 6600K, luminancja 238,6 cd/m2
• Ustawienie sRGB
rzeczywista temperatura barw 6500K, luminancja 236,6 cd/m2
Żaden z fabrycznych trybów ustawień nie oferuje komfortowych poziomów luminacji (wszystkie były zdecydowanie zbyt wysokie i męczyły oczy). Na pochwałę natomiast zasługuje temperatura barwowa, która oscylowała wokół optymalnej wartości 6500K. Najlepszy przebieg krzywej kolorów oferował tryb Standard.
Optymalna jasność
W teście tradycyjnie wykorzystaliśmy kolorymetr Eye One Display 2. Ustawiliśmy kontrast na 50% i temperaturę barw 6500K. Aby ją uzyskać wystarczyło włączyć fabryczny tryb "Standard".
R = 100
G = 100
B = 100
Ustawienie kontrastu na 50% i jasności na 100% nie poskutkowało luminacją na poziomie 140 cd/m2, a jedynie 130 cd/m2.
Dopiero zwiększenie kontrastu do wartości 54 pozwoliło osiągnąć wartość optymalną.
Krzywa kolorów jest bardzo dobra jak na sprzęt z matrycą wykonaną w technologii TN. To duży plus tego monitora.
Poziomy luminancji
Asus deklaruje jasność sięgającą nawet 250 cd/m2. Zweryfikowaliśmy to i okazuje się, że można liczyć na około 260 cd/m2, jednak trzeba pamiętać, że tak duża wartość luminacji jest bardzo męcząca dla oczu w czasie długiej pracy. Warunki oświetleniowe panujące w naszych pokojach są zazwyczaj na tyle delikatne, że rekomendowane 140 cd/m2 całkowicie wystarcza.
Wartość maksymalna (261 cd/m2) osiągnięta została dla jasności oraz kontrastu ustawionych na 100%. Po zmniejszeniu kontrastu do połowy jasność spadła radykalnie aż do poziomu 130,0 cd/m2.
Jasność 100, kontrast 100
Jasność 100, kontrast 50
Następny test polegał na zmierzeniu poziomów luminancji. Monitor ustawiliśmy na 6500K (tryb "Standard") i wybraliśmy kontrast 50%. Wyniki:
- 0% = 36,7 cd/m2
- 10% = 44,7 cd/m2
- 20% = 54,8 cd/m2
- 30% = 63,6 cd/m2
- 40% = 72,5 cd/m2
- 50% = 82,1 cd/m2
- 60% = 90,6 cd/m2
- 70% = 99,1 cd/m2
- 80% = 106,2 cd/m2
- 90% = 118,7 cd/m2
- 100% = 130,0 cd/m2
Co 10% jasność rośnie o niewielką wartość. Tego można się było jednak spodziewać, gdyż jej maksymalny poziom, przy kontraście 50%, wynosi zaledwie 130 cd/m2. Przy jasności 0% nie da się wygodnie pracować nawet w ciemnym pomieszczeniu. W typowych warunkach domowych możemy komfortowo pracować przy jasności ustawionej na 100% oraz kontraście wahajacym się między 50 a 55%.
Równomierność podświetlania
135 cd/m2 -3,6% | 139 cd/m2 -0,7% | 140 cd/m2 -0,0% |
131 cd/m2 -6,4% | 140 cd/m2 100% | 135 cd/m2 -3,6% |
127 cd/m2 -9,3% | 130 cd/m2 -7,1% | 131 cd/m2 -6,4% |
Równomierność podświetlania z pewnością nie jest imponująca, ale trzeba też przyznać, że mieści się powyżej średniej w klasie monitorów z matrycą TN. Efekt „gradientu” nie powinien przeszkadzać w czasie pracy biurowej, przeglądania internetu, grania i oglądania filmów. Innymi słowy: monitor nada się do większości typowych zastosowań domowych.
Używając programu Pixel Persistence Analyzer i testu Streaky Pictures sprawdziliśmy czy występuje smużenie. Efekt ten był widoczny przy tempie 12. Monitor może więc służyć śmiało do grania w dynamiczne gry oraz oglądania filmów akcji.
Kąty widzenia są typowe dla matryc TN, czyli słabe. Najgorzej sytuacja wygląda w pionie, ale w poziomie również nie jest dobrze. Więcej niż dwie siedzące obok siebie osoby raczej nie będą w stanie komfortowo oglądać filmów.
Pobór energii[W] - Wyświetlanie czarnego obrazu (jasność i kontrast 100%)
Podczas typowej pracy i optymalnej luminancji monitor zużywa nieco ponad 23 W energii elektrycznej. Jest to dobry wynik nawet w klasie monitorów podświetlanych diodami. Wyświetlając czarny obraz z kontrastem i jasnością ustawionymi na maksimum pobór prądu podskoczył zaledwie o 1 W.
Ocena końcowa
Po szczegółowej analizie stwierdzamy z całą pewnością, że osoby które poszukują monitora stylowego, eleganckiego i oferującego dobrą jakość nie będą zawiedzione. Pisząc jakość mamy na myśli nie tylko prawidłowe wykonanie i dokładne spasowanie elementów obudowy, ale również dobrą jakość obrazu.
Monitor nie jest ergonomiczny i nie ma mocowania ściennego typu VESA. Pozbawiony jest także rozbudowanej funkcjonalności multimedialnej (dodatkowych portów audio i wideo oraz USB). Model ten nie celuje jednak w klientów bardziej wymagających, lecz w entuzjastów dobrej zabawy, którzy chcą ustawić swoje nowe cacko na biurku, włączyć jeden z trybów predefiniowanych i cieszyć się dobrym obrazem w grach, filmach, prezentacjach i wszelkich innych domowych zastosowaniach. Do tego niniejszy Asus nadaje się naprawdę dobrze.
Wykonanie, ergonomia i podstawowa specyfikacja
Monitor ten można określić jako bardzo prosty, ale dyskretny i w miarę elegancki. Już na samym początku widać że producent zastosował matową powłokę matrycy, a wokół niej nieskomplikowaną ramkę. Plusem owej ramki jest z pewnością to, że nie jest szeroka, jednak do minusów zaliczamy fakt, że wykonana jest z błyszczącego plastiku, na którym natychmiast uwidaczniają się zostawione ślady po odciskach palców. Dodatkowo jest ona podatna na zarysowania. Na szczęście dokładność spasowania jej elementów nie pozostawia wiele do życzenia. Nic nie skrzypi oraz nie trzeszczy, nawet przy intensywnych próbach manipulacji obudową ekranu.
Głośniki w jakie wyposażono ten monitor zrobiły całkiem dobre wrażenie. Dwie 3-watowe jednostki zamknięte pod obudową ekranu emitują dźwięk, którego nie powstydziłby się nawet większy i droższy telewizor. Źródło sygnału audio może być cyfrowe (np. DisplayPort) lub analogowe (wtyk mini-jack 3,5 mm).
| Przekątna ekranu | 27” |
| Rozdzielczość | 1920 x 1080 pikseli |
| Czas reakcji | 2 ms GTG |
| Rodzaj matrycy | TN |
| Powłoka ekranu | matowa |
| Podświetlenie | CCFL (zimne katody) |
| Jasność i kontrast | 300 cd/m2, 100000:1 (dynamiczny) |
| Kąty widzenia poziom/pion | 160/170 stopni |
| Złącza wideo | DisplayPort, HDMI, DVI-D, D-sub |
| Zasilacz | wewnętrzny |
| Inne cechy | głośniki stereo, wyjście słuchawkowe |
Tył obudowy, podobnie jak przód, również cechuje się błyszczącym wykończeniem, a duża, gładka powierzchnia bardzo intensywnie przyciąga kurz. Zestaw dostępnych złączy sygnałowych jest dość bogaty, jak na tę klasę sprzętu i obejmuje następujące porty: DisplayPort, HDMI, DVI-D, D-Sub, analogowe wejście audio i wyjście słuchawkowe.
Ergonomia i wykonanie
Z prawej strony, pod dolną krawędzią ramki, odnaleźć można przyciski do sterowania ustawieniami oraz niebieską diodę LED sygnalizującą aktywność lub uśpienie urządzenia.
Wspomnianej „intensywnej manipulacji” raczej nie będziemy w stanie uniknąć, gdyż monitor cechuje się skromną ergonomią. Regulacja pochylenia w pionie jest przyzwoita, ale w poziomie ekran obrócimy wyłącznie z podstawką umieszczoną na krótkiej, sztywnej nóżce.
Zabrakło możliwości regulacji pionowego położenia ekranu, więc aby dostosować jego położenie do naszych potrzeb będziemy musieli użyć dodatkowego podwyższenia. Pominięto również funkcję PIVOT, a szkoda, bo cienka (nieco ponad 20 mm) i prawie identyczna ze wszystkich stron ramka nadawałaby się idealnie do ustawienia w orientacji pionowej. Do podświetlania matowej matrycy zaprzęgnięty został komplet zimnych katod (CCFL), co nie wróży bardzo niskiego zużycia energii elektrycznej.
Podstawka, na której opiera się ponad 7-kilogramowa konstrukcja jest duża, ciężka i wyposażona w gumowe podkładki, dzięki czemu urządzenie stoi na biurku stabilnie.
Menu OSD, pomiary kolorymetrem
Menu ekranowe obsługiwane jest przez 6 przycisków. Pierwszy służy do przełączania fabrycznie zaprogramowanych trybów obrazu lub do wychodzenia z menu. Drugi uruchamia PIP (Picture In Picture), czyli podgląd obrazu z innego źródła. Trzecim zmienimy kontrast lub wykonamy ruch w dół. Czwarty to przycisk MENU, który otwiera menu główne OSD lub pozwala wybrać podświetlony element. Piątym zmienimy jasność lub wykonamy ruch w górę. Szósta opcja to wybór źródła sygnału, a dodatkowym siódmym przyciskiem włączymy lub wyłączymy urządzenie.
Opcji dostępnych w menu jest bardzo wiele. Pogrupowano je w siedem zakładek. Najciekawszymi funkcjami są tryby predefiniowane (Splendid), AI Light (automatyczne dopasowanie oświetlenia) oraz TraceFree, który pozwala na przyspieszenie czasów reakcji matrycy.
Niestety Asus nie zapewnił w tym modelu obsługi języka polskiego, więc będziemy zmuszeni posiłkować się innym mniej lub bardziej znanym nam językiem (np. angielskim).
Menu ma jedną dużą zaletę działa bardzo szybko. Bardzo rzadko mamy do czynienia z tak szybką reakcją interfejsu. Intuicyjność i prostota też stoją na dobrym poziomie.
Temperatura kolorów
Asus oferuje kilka predefiniowanych trybów wyświetlania obrazu, w skład których wchodzą takie opcje jak: Standard, Theater (filmy), Game (gry), Scenery (zdjęcia), Night View (widoki nocne), sRGB. Wartości profili kolorów sprawdziliśmy dla takich ustawień, jakie zaleca producent.
• Ustawienie Standard
rzeczywista temperatura barw 6200K, luminancja 269,3 cd/m2
• Ustawienie Theater
rzeczywista temperatura barw 6200K, luminancja 263,8 cd/m2
• Ustawienie Game
rzeczywista temperatura barw 6200K, luminancja 263,7 cd/m2
• Ustawienie Scenery
rzeczywista temperatura barw 6300K, luminancja 256,4, cd/m2
• Ustawienie Night View
rzeczywista temperatura barw 6300K, luminancja 261,8 cd/m2
• Ustawienie sRGB
rzeczywista temperatura barw 6200K, luminancja 104,5 cd/m2
Większość ustawień nie różniła się od siebie prawie wcale i w dodatku nie oferowała komfortowych poziomów luminacji. Najbliżej ideału była opcja „sRGB”, która cechuje się dość przyjemnymi, ciepłymi kolorami i pozwala wygodnie pracować w delikatnie oświetlonym pomieszczeniu. Najlepszy przebieg krzywej kolorów oferowały tryby sRGB i Standard.
Optymalna jasność
W teście tradycyjnie wykorzystaliśmy kolorymetr Eye One Display 2. Ustawiliśmy kontrast na 50% i temperaturę barw 6500K. Aby ją uzyskać należało ustawić składowe kolorów w następujący sposób:
R = 93
G = 92
B = 100
Optymalny poziom luminancji (ok. 140 cd/m2) uzyskaliśmy przy ręcznie ustawionych składowych kolorów, jasności 89% i kontraście 50%. Krzywa kolorów okazała się dobra jak na sprzęt z matrycą TN. Dziwna była jednak stabilność luminacji, gdyż kilkukrotny pomiar wykonany przy ustawieniach optymalnych wykazywał dość różniące się od siebie wyniki. Niekiedy były o ponad 10 cd/m2 wyższe.
Poziomy luminancji
Producent deklaruje jasność sięgającą 300 cd/m2. Zweryfikowaliśmy to i okazuje się, że można liczyć na około 270 cd/m2. Tak duża jasność jest jednak bardzo męcząca dla oczu w czasie długiej pracy. Warunki oświetleniowe panujące w naszych pokojach są zazwyczaj na tyle delikatne, że rekomendowane 140 cd/m2 całkowicie wystarczają.
Wartość maksymalna (269 cd/m2) osiągnięta została dla jasności oraz kontrastu ustawionych na 100%. Po zmniejszeniu kontrastu do połowy jasność spadła radykalnie aż do poziomu 128 cd/m2, jednak jak już zostało wspomniane, wyniki różniły się niekiedy nawet o 15-20 cd/m2.
Jasność 100, kontrast 100
Jasność 100, kontrast 50
Następny test polegał na zmierzeniu poziomów luminancji. Monitor ustawiliśmy na 6500K (R 93, G 92, B 100) i wybraliśmy kontrast 50%. Wyniki:
- 0% = 33,2 cd/m2
- 10% = 42,9 cd/m2
- 20% = 52,8 cd/m2
- 30% = 61,3 cd/m2
- 40% = 72,5 cd/m2
- 50% = 83,6 cd/m2
- 60% = 91,2 cd/m2
- 70% = 97,9 cd/m2
- 80% = 105,3 cd/m2
- 90% = 116,9 cd/m2
- 100% = 128,7 cd/m2
Co 10% jasność rośnie o niewielką wartość. Nic w tym dziwnego, gdyż jej maksymalny poziom przy kontraście 50% wynosi niecałe 130 cd/m2. Przy jasności 0% nie da się wygodnie pracować nawet w ciemnym pomieszczeniu. W typowych warunkach domowych możemy komfortowo pracować przy jasności ustawionej na 90% oraz kontraście wahającym się między 45 a 55%.
Równomierność podświetlania
131 cd/m2 -6,4% | 132 cd/m2 -5,0% | 134 cd/m2 -4,3% |
130 cd/m2 -7,1% | 140 cd/m2 100% | 135 cd/m2 -3,6% |
129 cd/m2 -7,9% | 127 cd/m2 -9,3% | 131 cd/m2 -6,4% |
Równomierność podświetlania mieści się powyżej średniej w klasie monitorów z matrycą TN. Lekkie przyciemnienia nie powinny przeszkadzać w czasie pracy biurowej, przeglądania internetu, grania i oglądania filmów. Monitor nadaje się się do większości typowych zastosowań domowych.
Używając programu Pixel Persistence Analyzer i testu Streaky Pictures sprawdziliśmy czy występuje smużenie. Efekt ten był widoczny przy tempie 12 - na monitorze można więc grać w dynamiczne gry i oglądać filmy nasycone efektami specjalnymi.
Kąty widzenia są słabe. Na szczęście w poziomie sytuacja jest zdecydowanie lepsza, niż w pionie, więc dwie, trzy osoby siedzące blisko siebie będą mogły spokojnie oglądać np. film.
Pobór energii[W] - Wyświetlanie czarnego obrazu (jasność i kontrast 100%)
W czasie typowej pracy monitor zużywa ok. 51 W energii elektrycznej. Jest to przeciętny wynik, nawet jak na urządzenie wyposażone w 27-calową matrycę podświetlaną katodami. Po „podkręceniu” jasności i kontrastu do ich wartości maksymalnych pobór prądu wzrósł o 4 W. Monitor ten nie należy do energooszczędnych urządzeń.
Ocena końcowa
Asus VE276Q jest monitorem, który wyróżnia się dużą powierzchnią użytkową matrycy, wysoką rozdzielczością oraz przyzwoitym zestawem złączy sygnałowych.
Mankamentem może okazać się błyszcząca ramka wokół ekranu, powodująca niekiedy nieprzyjemne odblaski pochodzące od oświetlenia umieszczonego w pokoju lub zwyczajnie od światła słonecznego. Można ją także w bardzo łatwy sposób zarysować nawet zwykłą ściereczką do kurzu.
Na plus z kolei liczymy matową powłokę na matrycy i solidne spasowanie elementów obudowy, ale w tej cenie oczekiwać można zdecydowanie lepszej jakości obrazu, wyższej ergonomii i podświetlenia LED. Zastosowanie zimnych katod zwiększyło zużycie prądu, więc pośrednio też wydatki za energię elektryczną.
| Podsumowanie | |||
| plusy: • Duża powierzchnia robocza • Proste i szybkie menu ekranowe • Krótki czas reakcji matrycy | |||
| minusy: • Słaba ergonomia • Przeciętna równomierność podświetlania • Słabe kąty widzenia • Wysokie zużycie prądu | |||
| Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: 1600 zł | |||