Testy paneli LCD: 19" iiyama Prolite E1900WS

Na pierwszy rzut oka iiyama E1900WS przypomina wszystkie dotychczasowe modele tego producenta. Ale WS wyróżnia się jednym istotnym szczegółem - jest to pierwszy monitor japońskiego koncernu, wyposażony w panoramiczną matrycę 16:10. Jako całość, monitor prezentuje się na tyle dobrze, że można go bez oporów polecić większości użytkownikom. Ma swoje wady, ale szeroki ekran, na którym filmy i gry prezentują się szczególnie atrakcyjnie, jest silnym argumentem przemawiającym na korzyść tego urządzenia.

Specyfikacja. Wyposażenie. Ergonomia

charakterystyka
   
typ matrycy
19" TN
plamka 0.284 mm
powłoka ekranu
matowa
 
rozdzielczość
1440x900
 
czas reakcji
5 ms (BWB)
(realne ~16 ms)
Jasność / Kontrast
300 cd/m2 ; 700:1
 
paleta barw
16.2 mln
 
Kąty widzialności
poziom / pion
150°/135°
realne 130 °/120°
wyjścia/wejścia
D-Sub
 
inne cechy
głośniki 2x 1W
 
wyposażenie
instrukcja, kabel D-Sub, kabel audio
 
oprogramowanie
-
 
     
ergonomia
   
regulacja wysokości
regulacja nachylenia
Pivot
obrót w poziomie
NIE
TAK: 0 ° przód, 20° tył
NIE
NIE
 
możliwość zawieszenia
TAK
 
zasilacz
wbudowany
 
szerokość ramki
boki 1.7 cm, góra 1.7 cm, dół 4.2 cm
 
spełniane normy
ISO 13406-II, TCO03
 
inne przydatne
-
 
     
warunki gwarancyjne
36 miesięcy
zero martwych pikseli do 30 dni
 
opakowanie
kartonowe pudło, styropianowe wypełnienia
 
Image

Na pierwszy rzut oka iiyama E1900WS przypomina wszystkie dotychczasowe modele tego producenta. Podobne kształty, identyczny zestaw pięciu przycisków z przodu, głośniki umieszczone w tym samym miejscu co zwykle. Z wyglądu bije nieco minimalizmem, ale wykonanie całości jest porządne. E1900WS wyróżnia się jednym istotnym szczegółem - jest to pierwszy monitor japońskiego koncernu, wyposażony w panoramiczną matrycę. Powiedzmy, że iiyama to jakaś zupełnie przeciętnie wyglądająca Toyota. Rzecz jasna są od niej ładniejsze, bijące prawdziwym pięknem samochody jak Alfa lub świetnie wymodelowane samochody produkowane w Korei, ale ... sami wiecie ;) Wszystko zależy od tego, czy chcemy sobie zrobić tapetkę na pulpit, czy faktycznie pojeździć. A być może i od iiyamy doczekamy się kiedyś przepięknego monitorka '8-generacji'.

Image

Przyciski włączania i regulacji umieszczone na przednim panelu są dokładnie takie same, jak w wielu innych modelach iiyamy i w tym temacie nie ma co się za bardzo rozwodzić. Spełniają swoją funkcję dobrze, są całkiem wygodne. O pracy monitora informuje umieszczona obok ostatniego przycisku zielono-pomarańczowa dioda.

Image

Testowana przez nas tańsza wersja E1900WS-1 dysponuje tylko wyjściem analogowym - D-Sub. W ofercie tego produnceta znajdzie się także bliźniaczy model E1900WS-2 ze złączem DVI, dla tych, którzy oczekują wyłącznie najwyższej jakości sygnału, bez żadnych dodatkowych synchronizacji i regulacji.

Panel został wyposażony w parę głośników, z których każdy dysponuje mocą 1W. Na szczęście w przeciwieństwie do opisywanych przez nas wcześniej modeli E1700 i E1900, nowa iiyama gra znacznie lepiej. Głośniki nie syczą i poprawnie produkują tony średnie oraz część sopranów. Oczywiście do najtańszego zestawu audio dużo im brakuje - dźwięk jest nadal za płytki, o basach nie ma mowy, a tony wysokie są wyraźnie przytłumione. Do tego przy dużej głośności 1W przestaje wystarczać i łatwo dochodzi do przesterowania. Cóż, głośniki mogą się przydać tylko w biurze. Do zastosowań multimedialnych lepiej podłączyć zewnętrzny zestaw głośnikowy.

Image

Instalacja monitora jest wygodna. Wystarczy wsunąć montowaną na zatrzaski podstawkę i już można stawiać go na biurku. Cztery otwory z tyłu obudowy umożliwiają zamontowanie iiyamy na wychylanym ramieniu VESA lub przymocowanie jej do ściany.

Jakość obrazu

Uruchamiamy monitor i jak zwykle pozwalamy matrycy przez kilka minut 'nagrzać się'. Pomiędzy obrazem tuż po włączeniu, a po około 15 minutach, jest zauważalna różnica - rzecz jasna na korzyść. Pamiętajcie o tym, jeśli rozpakujecie swój świeżutki nabytek, lub gdy poprosicie sprzedawcę w sklepie o zademonstrowanie jakości obrazu. Dotyczy to w szczególności fabrycznie nowych monitorów, które od chwili zapakowania w fabryce nie były jeszcze odpalane.

Równomierność podświetlenia typowa jak dla większości matryc TN. Co prawda do ideału trochę mu brakuje i gdy jednym okiem zerkamy na naszą redakcyjną iiyamę E511S (IPS), można zauważyć że w E1900 lewa część ekranu jest ciut słabiej oświetlona niż prawa, a w rogach widać niewielkie szare smugi. Tylko weźmy teraz poprawkę na cenę monitora i zastosowaną matrycę TN.

rezultaty pomiaru równomiernej jasności matrycy

Image

W grach, pracy biurowej czy oglądaniu filmów, tak naprawdę takie niedoskonałości obrazu nie są tak bardzo widoczne i nie przeszkadzają. Zresztą gwarantujemy, że użytkownicy którzy nie mieli jeszcze nigdy do czynienia z matrycą wysokiej jakości - jak IPS czy PMVA - zapewne nawet nie zwrócą na to uwagi i będą mogli delektować się przede wszystkim dużymi rozmiarami matrycy. A jest na co patrzeć, bo mamy tu natywną rozdzielczość 1440x900 z plamką 0.284 mm.

Rozdzielczość 1440x900 (1.296 MegaPikseli) w rzeczywistości oferuje nieco mniejszą powierzchnie niż standardowe 1280x1024 (1.31 MegaPikseli), dlatego notki prasowe niektórych producentów wspominające o "dużo większej powierzchni roboczej" wzbudzają u nas szczery uśmiech :)

Jednak te nowe, panoramiczne matryce 1440x900 mają ciut mniejsze piksele - 0,284 vs 0,294mm - co dla użytkownika przekłada się na nieco ostrzejszy obraz i czcionki, oraz ładniejsze odwzorowanie grafiki.

Tak swoją drogą, czy wspominaliśmy Wam już jaki jest prawdziwy powód coraz większej 'popularności' matryc panoramicznych? Bynajmniej nikt z producentów nie myślał aby nam, użytkownikom monitorów dogodzić. Po prostu, wycinanie matrycy o panoramicznych kształtach z dużej tafli jest dla producentów matryc LCD bardziej opłacalne :)

W E1900WS zainstalowano matrycę TN, dysponującą paletą 16,2 miliona kolorów. Niektóre subtelne odcienie barw są więc tutaj niewidoczne, tym bardziej, że monitor nie korzysta z żadnych dodatkowych algorytmów 'roztrząsających' kolory. Z drugiej strony, dzięki temu na tym ekranie nie ma dodatkowych kropek, pogarszających wyrazistość barw.

Niestety, matryce TN - produkowane przez zaledwie kilku największych wytwórców na świecie - nie są szczytowym osiągnięciem jeśli chodzi o jakość obrazu. Ich zalew rynku i wypieranie doskonałych IPS'ów czy PMVA, powoduje w zasadzie tylko jeden czynnik - niskie koszty masowej produkcji. Dotychczasowi wytwórcy matryc odchodzą od lepszej jakości IPS, bo technologia ta jest znacznie droższa, a tym samym chętnych na kupowanie i montowanie takich paneli w swoich monitorach jest coraz mniej. W zasadzie można je spotkać już tylko w drogich modelach skierowanych głównie do grafików, DTP'owców i CAD'owców.

Sami pomyślcie, czy kupilibyście do gier ten sam E1900WS z matrycą IPS za grubo ponad 1600zł?

Czas reakcji. Dość przeciętny i naszym zdaniem wynosi około 12-16 milisekund. To znacznie więcej od deklarowanych przez producenta 5 ms, ale to przecież już standard. Dziś niemal wszyscy producenci podają 'wyżyłowane' współczynniki, które mierzy się przy maksymalnych ustawieniach jasności i kontrastu, a więc takich, na których z całą pewnością nigdy nie będziemy pracować.

Kto tego nie robi, może odpaść z gry, czego doskonałym przykładem mogła być właśnie marka iiyama.

Oczywiście dla kompletnego laika kupującego LCD, 5ms w specyfikacji będzie lepsze niż 12ms i z pewnością wybierze ten pierwszy.

Smużenie na E1900WS nie jest mocno widoczne i na monitorze bez poświęceń można oglądać filmy lub grać.

Co do kątów widzenia - wynoszą około 130° w poziomie i 120° w pionie, czyli trochę mniej niż to deklaruje producent, ale przeciętnie jak na ten rodzaj matrycy. Innej marki producent z pewnością pokusiłby się o wpisanie przy tym monitorze pełnych kątów 170/170°.

Monitor przetestowaliśmy kolorymetrem przy jasności i kontraście ustawionych na odpowiednio 100% i 70% oraz 60% i 60%.

W tym pierwszym przypadku temperatura kolorów wynosiła 6700K i była bliska tego co ustawiamy sobie w menu OS monitora - 6500K.

jasność 100%, kontrast 70%, żądane w menu 6500K

Image

Po zmniejszeniu jasności i kontrastu do wartości optymalnych - ergonomiczna luminancja ~140 cd/m2 - rzeczywista temperatura kolorów wzrosła już do 8600K. Poprawiła się natomiast krzywa charakterystyki składowych. Nie prezentuje się wzorcowo i wykazuje pewne odchylenia, ale mamy to co zwykle ma miejsce w matrycach TN.

jasność 60%, kontrast 60%, żądane w menu 6500K

Image

Maksymalna zmierzona przez nas jasność jest natomiast bardzo dobra i wynosi 307 cd/m2, czyli nawet ciut więcej niż podaje producent w specyfikacji.

Menu OSD. Ocena

Z monitorami marki iiyama mamy do czynienia już nie pierwszy raz, dlatego nie musieliśmy długo zastanawiać się jak go obsługiwać. Producent serwuje nam Menu dokładnie takie samo, jak w modelach ProLite E1700 i E1900.

Aby włączyć OSD, na przednim panelu wciskamy pierwszy przycisk od lewej. Drugi i trzeci nawigują po menu, a czwarty służy do akceptacji wybranej opcji. Proste i szybkie.

Image

Gdy nie jesteśmy 'wewnątrz' menu, drugi i trzeci przycisk pozwalają na szybką regulację jasności oraz kontrastu matrycy. Czwarty przycisk odpowiada za synchronizacje obrazu do sygnału analogowego - monitor ma tylko wyjście D-Sub, więc szybki dostęp do tej funkcji to duża zaleta.

    Lista opcji w menu monitora:
  • Automatyczne ustawienie
  • Kontrast i jasność > Kontrast / Jasność
  • Regulacja kolorów > Chłodne (9300K) / Normalne (6500K) / Ciepłe (5400K) / Użytkownika (R/G/B)
  • Informacje
  • Image Adjust > Pozycja w pionie i poziomie / Rozmiar w poziomie / Dostrajanie / Ostrość
  • Ustawienia > Język / Informuj o zbyt niskiej rozdzielczości / Pozycja OSD / Opóźnienie OSD
  • Ustawienia fabryczne
  • Dźwięk > Głośność / Wyciszenie

Oprogramowanie

Podobnie jak wiele innych modeli z dolnej półki, E1900WS nie pozwala na regulację z poziomu systemu operacyjnego. Jedyne oprogramowanie, o którym wspomina dołączona do monitora instrukcja obsługi, to narzędzie iiyama Monitor Test, które możemy sobie ściągnąć z Internetu. Program ten pozwala na wyświetlenie zestawu plansz testowych, ułatwiających diagnostykę oraz prawidłowe ustawienie parametrów monitora.

Podsumowanie

iiyama E1900WS wpisuje się w zataczającą coraz szersze kręgi modę na panoramiczne ekrany. Dodajmy, modę 'wymuszoną' przez wytwórców matryc TN. Jest to pierwszy taki produkt iiyamy, w dodatku stosunkowo niedrogi. Niska cena odbyła się niestety kosztem 'modnej' i taniej matrycy TN, które pod względem jakości obrazu, palety kolorów oraz równomierności podświetlenia, plasują się za matrycami MVA i IPS.

Ale cóż, nie jest to wina ani iiyamy, ani zapewne producentów matryc, ale w pewnej mierze armii masowych klientów, którzy chcą otrzymać produkt jak najtańszy, nie zastanawiając się nawet co tak naprawdę niesie ze sobą dużo niższa cena. Klienci kręcili nosami na wysokie ceny dobrych matryc, no to mamy teraz tańsze, masowo produkowane TN.

Jako całość, monitor prezentuje się na tyle dobrze, że można go bez oporów polecić większości użytkownikom. Ma swoje wady, ale szeroki ekran, na którym filmy i gry prezentują się szczególnie atrakcyjnie, jest silnym argumentem przemawiającym na korzyść tego urządzenia.

I ponownie warto zwrócić uwagę na atrakcyjne warunki gwarancji. Jeśli do 30-dni od chwili zakupu na monitorze pojawi się choćby jeden martwy/wypalony subpiksel, iiyama deklaruje, że wymieni go na nowy

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ