Testy paneli LCD: 22" iiyama E2200 WS 

E2200 na tle innych paneli LCD (szczególnie tych z matrycami IPS, choćby NEC GX2 za 2100 zł) - swoimi możliwościami nie rzuca nas na kolana, ale z całą pewnością robi to cena, za jaką można go mieć. iiyama obiecuje nam, że u autoryzowanego sprzedawcy można go będzie dostać już za 1638 zł. To w zasadzie jeden z nielicznych 22" paneli z wyjściem DVI w tym przedziale cenowym.

Specyfikacja. Wygląd i wykonanie. Ergonomia i wyposażenie

charakterystyka
   
typ matrycy
22" TN
plamka 0.282 mm
powłoka ekranu
matowa
 
rozdzielczość
1650x1080
 
czas reakcji
5 ms
realne 12~14 ms
Jasność / Kontrast
300 cd/m2 ; 1000:1
 
paleta barw
16.2 mln
 
Kąty widzialności
poziom / pion
170°/160°
realne: 120°/130°
wyjścia/wejścia
D-Sub, DVI
 
inne cechy
wbudowane głośniki 2x1W
 
wyposażenie
instrukcja, kabel D-Sub, audio
brak kabla DVI
oprogramowanie
brak
 
     
ergonomia
   
regulacja wysokości
regulacja nachylenia
Pivot
obrót w poziomie
NIE
TAK: 5° przód, 20° tył
NIE
NIE
 
możliwość zawieszenia
TAK (demontowalna noga)  
zasilacz
wbudowany
 
szerokość ramki
boki: 1,9cm, góra: 1,9cm, dół: 4,1cm
 
spełniane normy
ISO 13406-II
 
inne przydatne
-
 
     
warunki gwarancyjne
3 lata
 
opakowanie
kartonowe pudło, styropianowe wypełnienia
 

iiyama E2200WS to panoramiczny monitor z gatunku "niedrogie TN o dużej przekątnej". Panel jest szaro-czarny, ma dużą gładką podstawkę, z przodu sześć przycisków - jednym słowem wygląda standardowo. Swoimi wyrobami iiyama niestety nie wznosi się na wyżyny elegancji i estetyki, ale jej produkty nie kłują też w oczy. Monitor jest po prostu monitorem, a nie 'dziełem sztuki' czy 'ołtarzykiem'.

Całość prezentuje się więc naszym zdaniem skromnie, ale raczej w pozytywnym tego słowa znaczeniu - nie mdli nadmiarem niepotrzebnych detali. To produkt skierowany zdecydowanie dla tych użytkowników, którzy bardziej cenią sobie 'swoją pracę' na ekranie monitora, niż samo piękno produktu na którym pracują.

Image

Bardzo sensowym pomysłem jest oferowanie dwóch wersji tego samego monitora: tańszy, wyposażony tylko w wejście analogowe D-Sub, oraz droższy o 200 zł z dodatkowym cyfrowym złączem DVI. Niestety, w obu wersjach w pudle z monitorem znajdziemy tylko kabel D-Sub. DVI trzeba dokupić oddzielnie.

Image

E2200 można zamontować na ramieniu VESA lub na ścianie - otwory montażowe ukryte są pod specjalną klapką maskującą.

Panel nie jest na tyle 'ekskluzywny', aby chwalić się funkcją pivot, czy regulacją położenia ekranu w pionie. Zresztą pivot w monitorach z matrycą TN zawsze uważaliśmy za coś 'nienormalnego'.

Image

Ergonomia przycisków OSD nie budzi zastrzeżeń. Funkcje do nich przypisane są logiczne, można szybko nauczyć się efektywnie z nich korzystać. Nie ma też problemu z przejściem do konfiguracji jasności, czy kontrastu jednym tylko przyciśnięciem przycisku. Ostatni z przycisków - 'power' - wyposażony jest w diodę, świecącą lekką zielenią.

Image

W iiyamie zintegrowano dwa jednowatowe głośniki... Czy naprawdę chcecie przeczytać co nich myślimy? ;) Na szczęście nie zajmują zbyt dużo miejsca i nie powiększają obudowy. Odnosimy nawet wrażenie, że te głośniki pełnią bardziej rolę estetyczną, niż funkcjonalną. Perforowany plastik, który je zasłania, jest w pewnym sensie elementem 'wystroju' monitora, a głupio by było przecież robić takie 'perforowanie', gdyby nic pod nim nie było ;)

Menu OSD. Jakość obrazu. Podsumowanie

Menu jak menu, dwukolorowe, wygląda skromnie, ale działa szybko i nie sprawia niepotrzebnych problemów.

Image

Zawarto w nim tylko podstawowe funkcje, z których najbardziej zaawansowaną jest możliwość ręcznej edycji nasycenia poszczególnych składowych kolorów (przy okazji temperatury kolorów). Trochę dziwne, że menu do ręcznego dostrojenia sygnału analogowego nazywa się 'Geometry'. Na szczęście nie trzeba z niego korzystać, wystarczy wcisnąć przycisk Auto na przednim panelu.

Tradycyjnie już (nie jesteśmy tylko pewni, czy to dobra tradycja) iiyama nie dodaje do monitora żadnych programów do regulacji z poziomu systemu Windows.

    Zwartość MENU OSD
  • Automatyczne Dopasowanie Ekranu
  • Luminancja > Jaskrawość / Kontrast
  • Geometria > Pozycja w poz. / Pozycja w pionie / Zegar / Faza
  • Kolor > 9300K / 7500K / 6500K / Użytkownika
  • OSD > Pozycja w poz. / Pozycja w pionie / Czas wyświetlania OSD
  • Język
  • Ustawienia fabryczne
  • Różne > Ostrość / DDC/CI / Informacje o rozdzielczości
  • Wybór wejścia sygnałowego
  • Audio > Głośność / Wyciszenie

Jakość obrazu

Matryca TN kąty ma takie sobie, jak to TN, ale na tyle dobre, żeby się nimi nie przejmować siedząc na wprost monitora. Producent deklaruje 170/160°... a nasz kątomierz ma w tej kwestii nieco inne zdanie: 120 w poziomie i 130 w pionie. Sami zdecydujecie, czy ufać naszemu kątomierzowi za 5 zł, czy wielkiemu koncernowi produkującemu ulotki marketingowe.

Domyślne ustawienia monitora po wyjęciu z pudła to: jaskrawość 90% i kontrast 80%. W OSD ustawiamy temperaturę kolorów na 6500K - domyślnie włączone są ustawienia użytkownika i wszystkie składowe barw ustawione na 100%. Mierzymy kolorymetrem i zamiast 6500K otrzymujemy 6100K. Taka tam, stosunkowo 'niewielka' różnica.

Maksymalna luminacja to około 273 cd/m2 - ponownie nieco mniej od deklarowanej przez producenta 300 cd/m2.

Ustawiamy optymalną jasność i kontrast - 36/76 - tak aby uzyskać ulubioną przez nas - tudzież zalecaną przez organizację ISO - luminancję 140 cd/m2. Kolejny pomiar i temperatura kolorów wynosi już 6200K - tym razem już o 300 mniej od docelowej 6500K, a i krzywe kolorów odrobinę się rozjeżdżają. Najważniejsze jednak, że na początku i na końcu wykresu nachodzą na siebie, co oznacza, że matryca nie ma problemów z poprawnym odzorowaniem czystej bieli i dobrej czerni.

Image

W praktyce, kolory na monitorze są takie, jak to ma zazwyczaj miejsce w przypadku TN - na pierwszy rzut oka trochę wyblakłe, mniej soczyste niż na lepszych matrycach - MVA czy IPS. Jeśli jednak w sterownikach karty graficznej zmniejszycie współczynnik gamma do wartości 0.80~0.75, jakość obrazu zmieni się diametralnie! Kolory będą głębsze - w szczególności czerń - czcionki ostrzejsze. Jednym słowem, obraz nie jest taki zły, a panowie inżynierowie z iiyamy przesadzili chyba trochę z za wysoką gammą. Szkoda, że iiyama do monitora nie dołącza żadnych profili ICC, bo efekt który opisaliśmy powyżej można regulować właśnie przez zainstalowanie jednego, małego pliczku, w zakładce 'Zarządzanie kolorami'.

Jeśli chodzi o równomierność podświetlenia matrycy - nie jest źle. Różnice 18% to nic niezwykłego w przypadku TN. W praktyce aż tak bardzo ich nie widać, choć przy krawędziach można zauważyć delikatne przyciemnienia, aczkolwiek w grach i oglądaniu filmów nie przeszkadzają.

Image

Czas reakcji matrycy jest 'normalny', czyli według naszych pomiarów empirycznych około 12-14ms. Wynik to nie wybitny, lecz wystarczający do komfortowego grania i oglądania filmów. Jak to się ma do deklarowanych 5ms BtB... nie mamy już siły po raz kolejny komentować. Ujmując to najkrócej: jeśli chce się uzyskać wynik 5ms, są sposoby aby go uzyskać. Ot cała filozofia tego "współczynnika".

Podsumowanie

E2200WS to całkiem nieźle wykonany monitor, ale z ekranem o pokaźnej przekątnej. Jak na urządzenie z matrycą TN spisuje się zupełnie dobrze - oferuje niezłe kolory (jeśli potrafimy w systemie znaleźć zakładkę z regulacją gamma), rozsądny czas reakcji i nieźle podświetloną matrycę.

Panel nadaje się właściwie do każdego zadania - za wyjątkiem grafików i cadowców. Można go polecić do prac biurowych - Excel itp - w których duża powierzchnia ekranu jest ważniejsza od perfekcyjnego odwzorowania kolorów. Najlepiej jednak testowana iiyama sprawdzi się w filmach i grach - a więc przy zadaniach czysto rozrywkowych.

Powiedzmy to sobie szczerze, E2200 na tle innych paneli LCD (szczególnie tych z matrycami IPS, choćby NEC GX2) - swoimi możliwościami nie rzuca nas na kolana, ale z całą pewnością robi to cena, za jaką można go mieć. iiyama obiecuje nam, że u autoryzowanego sprzedawcy można go będzie dostać już za 1638 zł. To w zasadzie jeden z nielicznych 22" paneli z wyjściem DVI w tym przedziale cenowym.

Jeśli więc kupujesz monitor przede wszystkim do gier i nie zależy Ci na super idealnym odwzorowaniu kolorów, możesz zaoszczędzić trochę gotówki, stawiając sobie na biurko właśnie taką iiyamę.

Do zakupu monitora zachęca również gwarancja iiyamy "zero martwych pikseli do 30 dni". Jeśli do 30-dni od chwili zakupu na monitorze pojawi się choćby jeden martwy/wypalony subpiksel, iiyama deklaruje, że wymieni go na nowy.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE