Technologia. Energia. Specyfikacja
Dwurdzeniowe procesory z serii Athlon 64 X2 to wydajne i dobre jednostki. Co prawda po premierze Core2 Duo sprawy dla AMD nieco się skomplikowały - a po ogłoszeniu przez Intela, że ich tranzystory wkrótce będą mieć już 45nm, skomplikują się jeszcze bardziej - to śmiało można powiedzieć, że kupując Athlona X2 4600+ otrzymamy wydajność nieco lepszą od Core2 Duo E6300.
Problem AMD polega na tym, że CPU konkurencji taktowany jest częstotliwością 1.86MHz, podczas gdy ich zawodnik musi walczyć częstotliwością aż 2.4 GHz. Kto śledzi to, co dzieje się w procesorach doskonale wie, że role się odwróciły. Kiedyś to Intel miał problemy z wysokimi zegarami. A skoro tak, to jest jeszcze jeden mały 'kruczek', który będzie głównym bohaterem tego testu.
Pamiętamy jak podczas premiery podstawki AM2 (maj 2006) firma AMD obiecywała nam nowe procesory pobierające mniej energii i wydzielające mniej ciepła. Nadal trzymamy AMD za słowo i chcielibyśmy niedługo zobaczyć model X2 3800+ z TPD = 35W, a więc zapewne z rdzeniem wykonanym w technologii 45nm. Przy rozsądnej cenie (poniżej 400 zł) byłby to z pewnością kapitalny CPU do wydajnych zestawów Home Theater. Mógłby być nawet chłodzony pasywnie.
technologie wykonania identyfikujemy np: programem CPU-Z
Tymczasem do naszych testów trafił procesor X2 5000+, wykonany w technologii 65nm, który pobiera już tylko 65W energii. 'Zwykłe' modele X2 (te nie ochrzczone przydomkiem EE), zjadają 89W.
O ile w maju zeszłego roku, przy żarłocznych i ociężałych Pentium D, 89 Watowe Athlony X2 były czymś normalnym, to z chwilą nadejścia 65 nanometrowych Core2 Duo, przejadana przez procesory AMD energia stała się lekko wysoka. Zdaje się, że to między innymi dlatego (aby ratować tę sytuację, do czasu przejścia na technologię 65nm), firma AMD wydała nowy rdzeń Windsor - seria z oznaczeniem EE - pobierający mniej energii. Najciekawsze jest to, że są one wykonane jest w technologii 90nm, czyli takiej samej jak starsze X2 z rdzeniem Manchester.
Skąd ta sztuczka? Modele EE oparte na Windsorach działają na niższym napięciu VCore: podczas gdy Manchestery używają 1.30V/1.35V. Jak widać dla chcącego nic trudnego - większość fajnych rzeczy wychodzi czasami pod presją konkurencji.
Poza różnicą w napięciu i poborze energii - no i rzecz jasna technologii wykonania - pomiędzy modelami X2 o tym samym oznaczeniu - dajmy na to X2 5000+ - nie znajdziecie żadnych innych różnic. Mają te same częstotliwości 2600 Mhz, tyle samo pamięci cache L1 (128KB x2) i L2 (512KB x2). Oznacza to więc, że wszystkie oferują praktycznie taką samą wydajność. Szybszą szynę HyperTransport np: 2x1600MHz i być może wydajniejszy kontroler pamięci (obsługujący DDR2 1066 MHz) zobaczymy dopiero wraz z nowymi podstawkami.
| Athlon X2 5000+ | Athlon X2 'EE' 5000+ | Athlon X2 5000+ | |
| rdzeń napięcie | Manchester 1.3V | Windsor 1.25V | Brisbane 1.325V |
| technologia wykonania | 90 nm SOI | 90 nm SOI | 65 nm SOI |
| Thermal Design Power | 89 W | 65 W | 65 W |
| zintegrowany kontroler pamięci | DDR2 - dwukanałowy, 128-bit (do 12.8 GB/s) | ||
| obsługa pamięci | DDR2 800 MHz | ||
| szyna FSB | 200 MHz | ||
| szyna HyperTransport | 16bit/16bit; 2x 1000 MHz 20.8 GB/sec [8GB/s HT + 12.8GB/s pamięć] | ||
| pamięć cache (na każdy rdzeń) | L1 64K + 64K (x2) L2 do MB | ||
| oszczędzanie energii | Cool'n'Quiet (obniżenie napięcia do 1.0V i zegara do 1000 MHz) | ||
| zabezpieczenia antywirusowe | EVP (Enhanced Virus Protection) | ||
| dodatkowe instrukcje | MMX, 3Dnow!, SSE, SSE2, SSE3, x86-64 | ||
| inne | AMD Virtualization technology | ||
Na stronie AMD znajdziecie bardzo przyjemnie narzędzie do porównywania wszystkich procesorów w ofercie AMD. Miejmy nadzieje, że w 100% odpowiada rzeczywistości. Co ciekawe, nie znajdziemy w tym zestawieniu modeli z serii EE. Też zastanawiamy się dlaczego.
Temperatura. Pobór energii
Do naszych testów wykorzystaliśmy specjalny miernik poboru energii, oraz dwie platformy wyposażone w te same komponenty:
| AMD AM2 | Intel 775 | |
| płyta główna | Gigabyte GA-M55-S3 nForce 550 | Gigabyte GA-965P-DS3 intel 965/ICH8 |
| chłodzenie CPU | Giagbyte 3D Cooler Ultra Silent (regulacja auto) | |
| karta graficzna | GeForce 7600 GT 256MB (standardowe zegary) | |
| pamięci RAM | 2x 512MB Corsair DDR 800 (CL 4.4.4.12) 1.8V | |
| dysk twardy | 320 GB Seagate SATA | |
| karta muzyczna | Creative SB Audigy 2 (dźwięk na płycie wyłączony) | |
| zasilacz | Hiper HPU-4B580-MU 580W | |
| system | Windows XP Pro SP2 | |
Do monitorowania obciążenia CPU i działania funkcji Cool'n'Quiet AMD, używaliśmy programiku "AMD Power Monitor". Oczywiście w systemie zainstalowane były także najnowsze sterowniki AMD Athlon 64 X2 Dual Core Processor Driver 1.3.2.16.
Tylko dla formalności dodamy jeszcze, że w obu przypadkach zarządzanie energią było ustawione w systemie na 'Minimal Power...', co jest warunkiem do automatycznego spowalniania CPU podczas mniejszego obciążenia. Obie testowe płyty główne obsługują w biosie te funkcje - w przypadku AMD jest to C'n'Q (w najnowszej wersji biosu F5 widoczna już jako funkcja którą można włączyć i wyłączyć), w Intelu 'Enhanced Halt' i 'EIST Function'.
Cool'n'Quiet obniża częstotliwość i napięcie VCore - odpowiednio do min. 1000 MHz i 1.1V. Ale jak widać na obrazkach poniżej, trybów pracy procesora X2 jest przynajmniej kilka. Wbrew przypuszczeniom niektórych użytkowników, funkcja C'n'Q nie sprowadza się wyłącznie do obniżenia zegara podczas bezczynności. Częstotliwość CPU i napięcie VCore są cały czas regulowane dynamiczne, w zależności od zapotrzebowania na moc.
Temperatura 65 nanometrowego procesora X2 5000+ w trybie Cool'n'Quiet jest po prostu 'śmieszna': ~18°C przy wiatraczku pracującym z prędkością ~900 obr/minutę. Po kilku minutach bezczynności procesora, wiatraczek wręcz przestaje się kręcić i ponownie rozpoczyna pracę dopiero, gdy temperatura CPU przekracza 30°C. Podczas największego obciążenia (2600 MHz), wiatrak kręcił się z prędkością zaledwie ~1500 obr/m, a sensor termiczny nie wskazywał więcej jak 39°C. To mniej niż nagrzany spód niejednego notebooka.
Dla porównania, w analogicznych warunkach, model X2 4600+ wykonany w technologii 90nm, w trybie Cool'n'Quiet ma już temperaturę oscylującą na granicy 30°C, a podczas obciążenia dochodzi do 50°C.
Testy: Pobór energii. Wydajność
Wymienione na poprzedniej stronie platformy, wyposażone w procesory X2 i Core2 Duo. Na początek rzecz oczywista, czyli o około 35W niższy pobór energii z procesorem w technologii 65nm. W sumie nawet z czystej matematyki wychodzi prawie to samo - 89W-65W=24W.
Z kolejnych trzech można już jasno wywnioskować, kto tu kogo goni. Najpierw były 65nanometrowe Core2Duo, a dopiero po nich X2 w 65nm. Tę kwestię poruszyliśmy już na początku, a efekty tych wydarzeń można było obserwować w Ankiecie Czytelników '2006. Jest jednak luty 2007, a naszym zdaniem nowym Athlonom X2 65nm udało się trochę dogonić konkurenta. Być może ceny w Polsce jeszcze tak bardzo nie zachęcają do kupna X2, ale gdyby były odrobinę niższe... Jak zwykle wszystko sprowadza się do ceny.
Jak widać poniżej, w jednym z testów PCMark05 (wykorzystującym równocześnie dwa rdzenie CPU), Athlona X2 5000+ można przyrównać do Core2 E6400. Wystarczy zerknąć w tej chwili na ceny, aby zdecydować, którego wybrać. No właśnie, być może lada dzień pojawią się w sklepach. Postaramy się do tej kwestii wrócić jeszcze w nowej edycji TOP-10 CPU.
Oczywiście na tym wykresie X2 wypadają bardzo korzystnie, ale są też takie benchmarki, w których sprawy mają się nieco gorzej dla AMD. Abyśmy nie byli posądzani o jakieś ukryte sympatie, na kolejnej stronie prezentujemy wszystkie te, które zawsze pokazujemy podczas porównywania procesorów.
Testy: Wydajność
W ogólnym wyniku PCMark05, Athlon X2 5000+ wypada już poniżej Core2 E6400. Wszystko wskazuje na to, że w PCmarku jest więcej testów, które 'punktują' procesor za większy cache niż sam zegar CPU. W sumie to logiczne, bo podczas normalnej pracy większe korzyści może przynieść więcej pamięci podręcznej, niż wyższa częstotliwość. A mamy przecież erę procesorów, które pracują z dynamicznym taktowaniem. Aby rywalizować z Intelem, AMD musi więc pomyśleć nad architekturą, która będzie wykorzystywać więcej pamięci podręcznej.
W testach wydajności CPU programu 3DMark05 różnica jest jeszcze większa. Tutaj Athlon X2 5000+ jest ciut wolniejszy od Core2 Duo E6300.
W Cinebench relacje są podobne, jak w PCMark05. Przy czym w tym wypadku ciężko mówić, że zasługą jest wyłącznie większy cache procesorów Core 2. Ich architektura jest po prostu wydajniejsza.
No i na koniec - żeby nie powiedzieć 'gwóźdź' - test w którym równocześnie wykonywane są trzy benchmarki - a więc każdy z rdzeni CPU ma coś do roboty, a oprócz tego, wpycha im się jeszcze jakiś trzeci wątek, który również chce być wykonany w tej samej chwili. Tu również duże znacznie odgrywa cache - co potwierdza dość wysoki wynik przestarzałego już Pentium D 950.
To dobra demonstracja dla tych, którzy używają komputera do pracy w multitaskingu - a więc ich procesor równocześnie robi wiele rzeczy na raz (np: firewall+antywirus+GG+WinAmp+ściąganie plików z netu, a do tego poczta, arkusz kalkulacyjny, przeglądanie www, edycja graficzna, itd). Wyników tego benchmarka w ogóle nie powinni brać pod uwagę gracze i osoby wykorzystujące go do rozrywki.
Podsumowanie
No cóż, AMD goni... bo cóż innego można zrobić. Wszystko zależy od tego, jak 'wydajna' jest architektura Core2 i jak bardzo Intel może ją rozciągnąć, oraz jak bardzo zaawansowane są prace każdego z tych konkurentów, nad pierwszymi procesorami ze zintegrowanym rdzeniem graficznym. Na to jak na razie wskazuje zakup firmy ATi przez AMD i dość poważne inwestycje Intela w sektor graficzny.
Ale to przyszłość, która niewiele nas teraz interesuje, bo do naszego komputera musimy wybrać jakiś wydajny CPU teraz - aby popracować, pograć, albo po prostu zarabiać pieniądze.
Nasz rada jest prosta: jeśli potrzebujesz komputer z prawdziwym 'Powerem', wybierz Core2 E6600 lub mocniejszy. Jeśli normalny komputer do gier i pracy, może to być zarówno X2 jak i Core2 - oczywiście mowa o energooszczędnych modelach 65 nanometrowych. Po miesiącu pracy zapomnicie nawet jakiej marki CPU jest w środku. Najważniejsza i tak będzie wydajna karta graficzna.
Opinie, że firmie AMD 'gorzej' się wiedzie, są może i słuszne w danej chwili, ale gdy przypomnę sobie, jak 10 lat temu niemal każdy komputer/notebook sprzedawany był z procesorem marki Intel, odnoszę wrażenie, że dziś AMD mimo wszystko pędzi prostą, szybką autostradą. To prawda, że Intel dodał gazu i udało mu się 'odejść', ale raczej nic nie wskazuje, aby AMD było z tego powodu zmuszone zjechać na polne dróżki. Pod koniec miesiąca zapowiada jeszcze mocniejszy model X2 6000+, który z pewnością przetestujemy na benchmarku.