Już za kilka dni odbędzie się gala The Game Awards 2014. Wprawdzie mogłoby sie wydawać, że będzie to nic innego, jak ogłoszenie wyników jednego z wielu plebiscytów na najlepsze gry tego roku, ale organizatorzy zapewniają, że myślenie takie jest wyjątkowo błędne.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Wspomniana gala obywać będzie się po raz pierwszy, ale właściwie to po raz pierwszy pod nową nazwą. Wcześniej impreza znana była jako Video Game Awards i chociaż przeszła kilka zmian to cały czas mówimy o dość ważnym dla większości producentów wydarzeniu.
Geoff Keighley, prowadzący galę, zapowiedział, iż zobaczymy na niej ponad 12 prezentacji. Obejmować mają one jedynie niepublikowane wcześniej materiały z zapowiedzianych już gier (między innymi Bloodborne czy The Order: 1886) oraz premierowe pokazy tytułów, których jeszcze nie znamy. Przynajmniej jedna gra ma być prawdziwą bombą.
"Sprawdzałem coś dzisiaj przed oficjalnym ogłoszeniem i chociaż nie byłem pewien, jak duże to jest to po zobaczeniu materiałów wiem, że ludzie po prostu oszaleją."
Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko czekać na piątkowy wieczór, a konkretniej na noc z piątku na sobotę (gala odbędzie się o 2:00 naszego czasu).
Źródło: dualshockers