Nowe ujęcia z najdroższego filmu w historii Netflix
The Gray Man ma być jedną z tych produkcji, dla których obecnie niezdecydowani jednak postanowią sięgnąć do kieszeni i opłacić abonament Netflix. Czy nowy zwiastun do niej zachęca?
Najdroższy film w historii Netflix coraz bliżej premiery
Na pierwszy rzut oka do The Gray Man naprawdę ciężko się teraz przyczepić. Nie chodzi już o sam budżet (dokładny nie jest znany, ale z pewnością przekroczył 200 mln dolarów), ale przede wszystkim o zarys fabuły pasujący do tego typu gatunku oraz o nazwiska, jakie zostały zaangażowane - bracia Russo jako reżyserzy, Ryan Gosling i Chris Evans w głównych rolach, a także towarzyszący im między innymi Regé-Jean Page, Billy Bob Thornton czy Ana De Armas.
Pierwszy zwiastun pokazany w zeszłym miesiącu wyglądał nieźle, dziś na okoliczność Geeked Week pokazano kolejny. Znów sporo tu akcji, a na pierwszym planie rzecz jasna Court Gentry (w tej roli Ryan Gosling) i Lloyd Hansen (Chris Evans). I chociaż nie trzeba szczególnie długo zastanawiać się na rozwikłaniem przypuszczeń, który ostatecznie zwycięży, jakoś nabiera się ochoty na obejrzenie całości.
The Gray Man zwiastun z Geeked Week
The Gray Man obejrzymy w wakacje
Obietnice co do daty premiery tego thrillera akcji (twórcy zamiennie stosują też określenie thriller szpiegowski) nie uległy zmianie i chyba nic złego w tej kwestii nie ma prawa się tutaj wydarzyć. The Gray Man to jedna z najważniejszych produkcji (a może nawet ta najważniejsza), jakie Netflix przygotował na tegoroczne lato.
Premiera odbędzie się już 22 lipca. Czekacie?
Źródło: Netflix