W kinach będzie tłoczno. Nowy Thor o to zadba

Wszystko wskazuje na to, że Thor: Love and Thunder, jedna z ważniejszych tegorocznych premier kinowych, nie rozczaruje fanów Marvela.

Image
Mateusz Tomczak

Thor: miłość i grom wkrótce w kinach

Niespełna dwa tygodnie dzielą nas od premiery nowej produkcji Taika Waititi. Thor: Love and Thunder (w polskiej wersji językowej Thor: miłość i grom) wejdzie na ekrany kin dokładnie 8 lipca.

Kampania reklamowa rozkręciła się już na dobre, nie dziwi w związku z tym kolejny, ale być może zarazem ostatni zwiastun. Wydaje się, że naprawdę dobrze wprowadza on nie tyko w fabułę, ale przede wszystkim w klimat i humor, z jakimi widzowie będą mieli do czynienia. Potwierdza też, że pojawi się tu mnóstwo znanych twarzy, chyba nie tylko największym sympatykom Marvela.

Thor: Love and Thunder - finałowy zwiastun

Pierwsze recenzje Thor: Love and Thunder i niemal same pochwały

Zapowiedzi podrzucane przez twórców czy materiały wideo, nawet jeśli kuszące, nie dają podstaw do wyciągania bardzo daleko idących wniosków. W przypadku tego filmu można jednak dorzucić coś jeszcze. Pierwsze przedpremierowe pokazy Thor: Love and Thunder w Stanach Zjednoczonych już się odbyły i zaproszeni na nie krytycy oraz dziennikarze wydają się mówić jednym głosem - to bardzo udana produkcja.

Wprawdzie recenzje będą mogły pojawić się dopiero za kilka dni, ale nie brakuje krótkich opinii „na gorąco”. Cała historia jest podobno dobrze rozpisana, ciekawa, ale jednocześnie w wielu momentach zabawna. Nie brakuje widowiskowych scen, mnóstwo pochwał zbierają również aktorzy obsadzeni w głównych rolach, ale tego akurat można było być pewnym. Chris Hemsworth, Christian Bale, Natalie Portman, Tessa Thompson czy Russell Crowe to przecież zestawienie, od którego wypada oczekiwać wiele.

Wybieracie się do kina?

Źródło: Marvel Entertainment

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ