Seria TicWatch firmy Mobvoi cieszy się na świecie, jak również w naszym kraju, całkiem duża popularnością. Wchodzące w jej skład smartwatche oferują bowiem szeroką funkcjonalność i wysoką jakość wykonania za stosunkowo nieduże pieniądze. Nie inaczej ma być w przypadku najnowszego modelu – C2.
TicWatch C2 to następca modelu Classic. Cechuje go stonowana (a może nawet subtelna) stylistyka – na pierwszy rzut oka właściwie trudno powiedzieć czy jest to smartwatch, czy klasyczny zegarek. Jego stalowa, okrągła koperta może mieć 18 lub 20 mm i jeden z trzech kolorów: różowe złoto, onyks lub platyna.
Wygląd jest istotny, ale nie najważniejszy, przejdźmy więc do funkcjonalności. Wiele potencjalnych zastosowań gwarantować ma system Wear OS, będący istotną zmianą w stosunku do pierwszej generacji, którą bez wątpienia należy ocenić na plus.
Wśród obsługiwanych w tym systemie aplikacji znajdują się między innymi: Uber, Facebook Messenger, Spotify i Google Maps. Oczywiście zapewnia on również dostęp do powiadomień ze smartfona (zarówno tego z Androidem, jak i iPhone’a).
Nowy smartwatch firmy Mobvoi oferuje szereg funkcji zdrowotno-sportowych, wykorzystując żyroskop, akcelerometr, GPS i pulsometr. Gadżet został też wyposażony w moduł NFC i obsługuje płatności Google Pay, a naładowanie do pełna jego akumulatora zapewnić ma do 36 godzin pracy.
O to, by wszystko działało jak należy, dba procesor Qualcomm Snapdragon Wear 2100, a o to, by wszystko dobrze wyglądało – 1,3-calowy wyświetlacz AMOLED o rozdzielczości 360 x 360 pikseli. Bezprzewodową łączność zapewniają moduły Bluetooth i Wi-Fi, a wypada też wspomnieć o pyło- i wodoszczelności (IP68).
Rynkowy debiut smartwatcha został zaplanowany na tegoroczny grudzień. Sugerowana cena detaliczna wynosi zaś 200 dolarów bez centa.
Źródło: Mobvoi, Engadget