Aplikacja randkowa Tinder otrzymuje nową funkcję. Photo Selector bazuje na sztucznej inteligencji, by pomóc użytkownikom w wyborze odpowiednich zdjęć do profilu. ak podaje Tech Crunch, narzędzie to już jest dostępne dla wszystkich użytkowników w Stanach Zjednoczonych, a w późniejszym czasie tego lata zostanie wprowadzone na rynki międzynarodowe.
Tinder i sztuczna inteligencja
Photo Selector korzysta z technologii wykrywania twarzy, aby na podstawie unikalnej geometrii twarzy użytkownika wybrać z jego galerii 10 najbardziej odpowiednich selfie. Sztuczna inteligencja została przeszkolona, aby selekcjonować fotografie w oparciu o takie kryteria jak oświetlenie i kompozycja, zalecając jednocześnie ograniczenie zdjęć grupowych.
Badanie zlecone przez Tinder wykazało, że 52 proc. respondentów boryka się z trudnościami w wyborze odpowiedniego zdjęcia, a 68 proc. uważa funkcję wyboru zdjęć przez AI jako pomocne rozwiązanie.
Twórcy Tindera stawiają na innowacje
Inicjatywa ta wpisuje się w większą strategię firmy Match dotyczącą inwestycji w generatywną sztuczną inteligencję, w tym rozwój narzędzi mogących pomagać w pisaniu biografii randkowej. Nowo mianowany wiceprezes ds. innowacji, Mark Kantor, prowadzi zespół inżynierów skupionych na rozwiązaniach AI, pokazując determinację firmy w stosowaniu najnowszej technologii.
Niemniej docierają pewne sygnały, które mogą świadczyć o słabnącej popularności Tindera. Np. aplikacja randkowa Hinge - która reklamowana jest hasłem “Hinge, zaprojektowany do tego, by go usunąć” - stawia na długotrwałe relacje i kto wie, czy w perspektywie nadchodzących lat nie wyprze Tindera.
Źródło: TechCrunch