Toshiba dodaje, że będzie podejmować próby współpracy między innymi z takimi firmami jak Microsoft, HP, Universal i Paramount, które dotąd pomagały jej promować ten standard. Niemniej jednak firma przyznaje, że nadszedł czas na zmiany. "Bardzo dokładnie przeanalizowaliśmy długofalowe skutki walki pomiędzy tak zwanymi formatami kolejnej generacji i doszliśmy do wniosku, że w tej chwili rynkowi najbardziej przysłuży się szybka decyzja" - powiedział Atsutoshi Nishida, szef Toshiby.
Dokąd teraz będzie zmierzać Toshiba? W swoim oświadczeniu firma zwróciła uwagę na inne technologie, które stara się rozwijać takie jak pamięci flash, niewielkie dyski twarde, sieci bezprzewodowe i „procesory kolejnej generacji”. Chodzi tu zapewne o procesory Cell, które opracowywane są wspólnie z Sony i IBM. Na początku roku Toshiba zaprezentowała telewizor HDTV napędzany układem Cell.
Toshiba nie wspomniała nic na temat wdrażania napędów HD DVD w rynek komputerów PC, dlatego też niewykluczone, że format ten przetrwa jako technologia służąca do przechowywania danych. Firma ma w swoich laboratoriach opracowane płyty HD DVD o pojemności 51GB, które mogą zostać zatwierdzone przez DVD Forum, organizację nadzorującą zarówno DVD oraz HD DVD, a następnie włączone do standardu HD DVD. Jednak wraz z kopem, który dzięki dzisiejszemu oświadczeniu otrzyma obóz Blu-ray, raczej mało prawdopodobne jest, aby HD DVD przetrwało i na tym polu.