Toshiba Qosmio X300 – moc dla wymagających graczy

Agresywny wygląd Qosmio X300 ma potęgować wrażenie, że jest to notebook do zadań specjalnych. Swoje prawdziwe możliwości prezentuje dopiero w testach wydajności i oczywiście w grach. Z wyników testów jasno wynika jak potężna moc drzemie w tym komputerze. Toshiba zafundowała nam niezły produkt, którego prawdziwym przeznaczeniem są gry komputerowe. Świetna konfiguracja i bardzo dobre udźwiękowienie to podstawowe jego zalety.

Pierwsze wrażenia. Wyposażenie

Producenci notebook’ów od dłuższego już czasu próbują przekonać nas wszystkich, że komputery przenośne nadają się nie tylko do pracy, ale również do zabawy. Nie jest to łatwe, gdyż z jednej strony twórcy gier coraz częściej dążąc do perfekcji zapominają o właściwej optymalizacji swoich produktów, z drugiej zaś – znane firmy notebookowe chcąc uczynić swoje komputery bardziej przystępnymi cenowo proponują nam raczej konfiguracje o średniej lub małej mocy.

Oczywiście można znaleźć na rynku i notebooki, które powalają nas swoimi specyfikacjami, ale są one niesamowicie drogie. Aktualnie w segment ten ponownie celuje Toshiba, która przygotowała właśnie następcę całkiem nieźle przyjętego przez graczy w 2007 roku modelu X200.

Qosmio X300 to udoskonalona konfiguracja poprzedniego modelu. Mocne „odświeżenie” notka z myślą o graczach było potrzebne, aby dostosować go do aktualnych wymagań najnowszych gier.

Sprawdzimy więc, czy Toshiby Qosmio X300 faktycznie sprosta aktualnym wymaganiom stawianym przez nowe gry.

Agresywny wygląd Qosmio X300 ma potęgować wrażenie, że jest to notebook do zadań specjalnych. Na przedniej części obudowy wykonanej z połyskującego czerwonego plastiku, na tle czegoś co w zamyśle twórców przypominać miało prawdopodobnie płomienie, umieszczony został srebrny napis Qosmio.

Specyfikacja techniczna:

  Model dostępny w sprzedaży: Model testowany:
  Toshiba Qosmio X300-130
Procesor
Intel® Core™2 Duo T9600 Core 2 Extreme Q9300
Chipset:
Intel® GM45 Express
Ekran
17" - 1440 x 900 pikseli
17" - 1680x1050 pikseli
Pamięć RAM
4GB DDR3 1066 MHz
Karta graficzna
GeForce 9800M GTX 512MB
GeForce 9800M GTX 1GB
Karta dźwiękowa
Realtek ALC272 @ Intel ICH9 High Definition Audio
Komunikacja: modem, LAN 1 Gbps, WiFi IEEE 802.11a/b/g/n, Bluetooth
Dysk twardy
2x 320GB
2x 200GB (7200 rpm, SATA-II)
TOSHIBA MK2049GSY
Napęd optyczny
Stacja dysków DVD Super Multi
HL-DT-ST DVDRAM GSA-T50N
Bateria
brak danych
brak danych
Interfejsy wyjściowe
  FireWire, ExpressCard, 5x USB
Dodatkowe
  wbudowany mikrofon, kamera 1.3 Mpix
System operacyjny
  Microsoft Windows Vista Home Premium
Wymiary
 szerokość - 432 mm
głębokość - 412 mm
wysokość -
306 mm
Waga
  4,3 kg

Konfiguracja sprzętowa testowanego modelu różni się od oferowanej na polskim rynku. Mamy tu więc inny procesor – Core 2 Duo Q9300 (2,53GHz) zamiast T9600 (2,8GHz). Dwa mniejsze dyski twarde – 2x 200GB zamiast 2x 320GB. Kartę graficzną z większą ilością pamięci - 1GB zamiast 512MB. Nieco lepszą matrycę o natywnej rozdzielczości 1680x1050 pikseli.

Mimo to uznałem, że warto opublikować test, aby dać przedsmak mocy nowej Qosmio X300.

Zarówno „fabryczna” jak i testowana specyfikacja wyróżnia się na tle innych notebooków bardzo mocnym procesorem, 4 GB RAM DDR3 (1066MHz) oraz kartą graficzną z własną pamięcią – nVidia GeForce 9800M GTX . Dodatkowo Qosmio X300 wyposażony został w zaawansowany system dźwięku Dolby Home Theatre i 5 dobrej jakości głośników znanej firmy Harman Kardon - dwa wysokotonowe, dwa basowe oraz subwoofer.

Budowa, wygląd, ergonomia, i jakość wykonania

Toshiba Qosmio X300 nie należy do małych notbook’ów. Spore rozmiary są tutaj skutkiem zastosowania dużej matrycy – 17,1 cala. Dzięki nadaniu bryle atrakcyjniejszych kształtów, konstruktorzy przyczynili się też do optycznego powiększenia całej konstrukcji.

Z przodu, z lewej strony umieszczony jest włącznik Wi-Fi, a mniej więcej po środku napęd DVD.

Na lewym boku umieszczony został port eSata/USB 2.0, jeden zwykły port USB 2.0 oraz slot ExpressCard.

Image

Z prawej strony notebooka umieszczone zostały dwa porty USB, gniazda mikrofonu i słuchawek, regulator głośności oraz czytnik kart 5w1.

Image

Na tylnej scianie notebooka znalazły się: blokada Kensington, FireWire, gniazdo zasilania, HDMI, D-Sub i wyjście LAN.

Image

Na spodzie notebooka znajdują sie sporej wielkosci głośnik niskotonowy.

Image

Toshiba X300 robi naprawdę niezłe pierwsze wrażenie co zawdzięcza stylizacji obudowy utrzymanej w kontrastowej tonacji barw.

Konstrukcja X300 sprawia wrażenie bardzo solidnej. Górna pokrywa ekranu jest stosunkowo gruba, zapewniając odpowiednią ochronę przed ewentualnym zgnieceniem (choć przy większym nacisku lekko się ugina). Co istotne po jej złożeniu nie pokrywa się ona z dolną częścią obudowy, uwypuklając w ten sposób czarny pasek, na którym znalazły się podświetlone na czerwono kontrolki stanu komputera, (np. zasilanie czy praca dysku twardego).

Środek notebooka wykonany został porządnie. Doskonale prezentuje się tutaj zestawienie lekko pochylonej pełno wymiarowej klawiatury w kolorze „fortepianowym” z czterema głośniczkami Harman Kardon i czerwoną ramką wykończeniową. Ramka wokół ekranu jest w zupełnie innym odcieniu niż cała reszta notebook’a. 

Image

I chociaż ten osobliwy design nie każdemu może się podobać to jednak coś w nim jest. Kwestia ewentualnej funkcjonalności niektórych zastosowanych tu rozwiązań pozostaje sporna.

Klawiatura i touchpad. Klawisze wykonane zostały z połyskującego plastiku w odcieniu fortepianowej czerni. Są przez to śliskie i łatwo zbierają zanieczyszczenia. Układ klawiszy jest standardowy z niewielkimi wyjątkami. Należą do nich bardzo krótka spacja i mały lewy shift. Klawiatura dość mocno ugina się w okolicach „entera”.

Image

Touchpad w X300 jest niewielki, a jego faktura niezwykła. Zamiast gładkiej mamy tu powierzchnię porowatą. Zapewnia ona dobrą przyczepność dla palca, choć wielkość samego touchpad’a nie pozwala w pełni docenić tego rozwiązania. Oba klawisze zastępujące przyciski myszki pracują miękko i wciskają się z bardzo małym oporem.

Testy w grach. Chłodzenie, głośność

Toshiba Qosmio X300 prezentuje swoje prawdziwe możliwości dopiero w testach wydajności i oczywiście w grach. Wyniki przeprowadzonych testów możecie przeanalizować w zamieszczonych poniżej wykresach, z których jasno wynika jak potężna moc drzemie w tym komputerze.

Moim celem było sprawdzenie kultury pracy X300 na najbardziej wymagających grach ostatnich miesięcy. Na dysku Qosmio wylądowały więc kolejno Fallout 3, Far Cry 2, Call of Duty: World at War oraz Warhamer Online: Age of Reckoning.

Fallout 3 w domyślnych ustawieniach (te możecie zobaczyć na zdjęciu powyżej) osiągał od 35 do 45 klatek na sekundę. Trzeba przyznać, że jest to wynik całkiem niezły. Wszystko chodziło odpowiednio płynnie, a przyjemność z gry stała na naprawdę wysokim poziomie.

Po wyborze natywnej rozdzielczości matrycy czyli 1680x105 pikseli wraz ze zmianą poziomu detali na Ultra, płynność gry spadła do 17- 24 klatek na sekundę.

Instalując Far Cry 2 liczyłem, że tym razem X300 dostanie porządnej zadyszki. Ustawiłem wszystkie zaawansowane opcje graficzne na najwyższe z możliwych, rozdzielczość na 1280x720, antyaliasing (X2), a wersje Direct X pozostawiłem na poziomie wybranym samoczynnie przez program i tak „uzbrojony” zacząłem zabawę.

Płynność gry przy takich ustawieniach uniemożliwiała komfortową rozgrywkę - framerate na poziomie 15-18 fps. Lekki przyrost wydajności dało się zaobserwować w momencie przełączenia wersji Direct X na „dziewiątkę”. Niestety, ale w tym przypadku, aby cieszyć się wystarczającą płynnością, trzeba z czegoś zrezygnować.

Far Cry 2 DX10

Image

Far Cry 2 DX9

Image

Kolejną testowaną grą było Call of Duty: World at War. Jak wiadomo Treyarch nieco zmodyfikował silnik COD4, tak że obecnie jest on nieco bardziej wymagający niż w produkcji Infinity Ward.

Image

W wybranej przeze mnie konfiguracji nowy „Call” zachowywał się naprawdę świetnie utrzymując stałą płynność na poziomie 30-32 klatki na sekundę. Graczom pecetowym wynik ten może wydawać się kiepski, ale na komputerach przenośnych jest zadowalający. Na notebooku Asus n50NV wyposażonym w procesor Core 2 Duo T5800 (2.0GHz), 4GB RAM DDR2 i kartę grafiki nVidia GeForce 9650GT z 1GB RAM na pokładzie, przy takich  ustawieniach framerate kształtuje się na poziomie 10-14 klatek na sekundę.

Ostatnie testy przeprowadziłem w grze Warhammer Online: Age of Reckoning. Testy wykazały, że gra nie miała absolutnie żadnych problemów z właściwym wyświetlaniem grafiki zarówno w rozdzielczościach 1440x900 (natywna rozdzielność X300 dostępnego na rynku) osiągając tu około 60 klatek na sekundę, jak i 1680x1050, gdzie framerate nie spadał poniżej 52 klatek/sek.

Image

Chłodzenie, głośność

Podczas wszystkich testów X300 pozostawał cichy i w miarę chłodny. Dopiero maksymalne obciążenie bardziej zaawansowaną grą uruchamiało wysokie obroty wiatraczka. Nie ma tu jednak mowy o mocnym szumie. Nazwał bym to raczej nieco głośniejszym szmerem - wyraźnie głośniej pracuje napęd DVD w momencie doczytywania danych.

Image

Notebook nie nagrzewa się zbyt mocno, a jedynym elementem na którym czuć wzrost temperatury podczas pracy jest spód. Oczywiście mocne obciążenie komputera przekłada się na temperaturę jego obudowy, ale wszystko w granicach normy. Co więcej klawiatura cały czas pozostaje chłodna.

Ekran LCD. Bateria. Wydajność 3D i 2D

Matryca ma niezłą krzywą charakterystyki kolorów (po lewej), ale dość wąską paletę barw.

(wyświetlaną paletę barw matrycy wyznacza trójkąt wyrysowany na przestrzeni sRGB).

W tym wypadku odbywa się to kosztem szybkiego czasu reakcji.

Temperatura kolorów (bieli) jest OK - 6600K.

Przy maksymalnej jasności luminancja matrycy wynosi 220 cd/m2 - również dobry wynik.

Image

Pod względem czasu pracy na baterii X300 wypada niestety bardzo słabo.

Image

Testy wykonane w programach PCMark Vantage i PCMark 06 jasno pokazują, że wybrana przez Toshibe konfiguracja jest naprawdę mocna i chociaż nie we wszystkich testach składowych X300 objęła prowadzenie to jednak wynik ogólny mówi sam za siebie.

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Podsumowanie. Ocena końcowa

Podsumowując te kilkanaście godzin spędzonych podczas zabawy w różne gry mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że ogólnie grało mi się naprawdę nieźle. Nie ukrywam jednak, że w strzelaninach FPS odczuwałem dyskomfort spowodowany zmniejszeniem lewego Shifta i spacji. Pozostały układ klawiatury, jako że nie odbiegał znacząco od standardu, nie sprawiał problemów. Co prawda połyskujące wykończenie klawiszy zupełnie mi nie odpowiadało - palce po pewnym czasie zaczynały się ślizgać - to jednak jest to czysto subiektywne odczucie. Miłośnicy Toshiby z pewnością będą zadowoleni.

Wielkie brawa należą się twórcom za doskonały system dźwiękowy. Stworzony we współpracy z firmą Harman Kardon zestaw głośników z pewnością wysuwa się na pierwsze miejsce wśród głośniczków notebookowych. Dźwięk dobywający się z notka jest głęboki, soczysty i co najważniejsze świetnie brzmi podczas gry, oddając całą scenę dźwiękową. Równie dobrze brzmią filmy i muzyka.

Porównanie standardowego zasilacza od notebooka HP dv6000

i ogromnego, 180 watowego zasilacza Qosmio X300

Image

Zasadniczym mankamentem X300 jest dość krótki czas działania na baterii. Zależnie od wybranego planu zasilania średni czas zabawy „unplugged” wynosił od 80 do 100 minut. Cóż, przy tak mocnej konfiguracji sprzętowej trzeba się niestety liczyć z nieco gorszymi wynikami

Toshiba zafundowała nam niezły produkt, którego prawdziwym przeznaczeniem są gry komputerowe. Świetna konfiguracja i bardzo dobre udźwiękowienie to podstawowe jego zalety. Szkoda trochę, że stosunek jego możliwości do ceny jako produktu przeznaczonego dla bardzo wymagających graczy znacznie odbiega od zaawansowanego sprzętu stacjonarnego.

W sferze notebooków kwota jaką przyjdzie nam zapłacić za nowe Qosmio nie różni się znacząco od produktów konkurencji, a trzeba pamiętać, że jest to jeden z najlepiej wyposażonych obecnie przenośnych komputerów na rynku.

wynik PCMark Vantage:
4515 PCMark Suite
wynik 3DMark06 (1024):
6231 3DMarks
czas pracy na baterii:
bez WiFi
wysoka wydajność
oszczędzanie energii
~57 minuty
~80 minuty
max.luminacja matrycy LCD:
220 cd/m2

Podziękowania dla firmy Toshiba za udostępnienie notebooka do testów:

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!