Wstęp. Dane techniczne
Minęło już trochę czasu od ostatniego testu projektora jaki pojawił się na łamach serwisu Benchmark. Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu przyglądaliśmy się urządzeniu Epson DM-1, które dzięki wbudowanemu czytnikowi DVD stanowiło bardzo ciekawą propozycję w cenie do 2500 zł. Tym razem sprawdzimy jak sprawuje się konstrukcja dostępna obecnie w jeszcze niższej cenie.
W momencie gdy powstawała ta recenzja, cena testowanego urządzenia w polskich sklepach internetowych wynosiła od około 1800 złotych do blisko 3000 złotych. Przemilczmy kwestię tej niebywałej rozpiętości cenowej. Mnie interesowała „uśredniona” cena sprzętu, która wyniosła około 2000 PLN. Trudno bowiem nie brać pod uwagę ceny sprzętu jeszcze przed rozpoczęciem testu.
Pytanie zasadnicze jakie postawiłem sobie zanim wyjąłem projektor z kartonu to kwestia jak Toshiba wypada w zestawieniu cena do możliwości. Wydaje się, że w tym przedziale cenowym musimy dokładnie przyjrzeć się temu co oferuje nam niedrogi projektor. Jakie są jego szczególne cechy, wady i zalety. Na początek proponuje kilka danych technicznych:
| Model | Toshiba TDP-ET10 |
| Technologia wyświetlania | DDR DLP |
| Rozdzielczość | WVGA, 854 x 480 pikseli |
| Jasność | 1200 ANSI lumenów (projektor do kina domowego) |
| Kontrast | 2000:1 |
| Obsługiwane systemy | PAL, SECAM, NTSC, HDTV |
| Głośniki | Tak, 30W, system 5.1 |
| Wymienna lampa | Tak |
| Żywotność lampy | 2000-3000 godzin (min. ~3.5roku – 1.5h/dziennie) |
| Głośność | 35dB tryb Standard, 32 dB tryb Eco |
| Format obrazu | 16:9 (4:3) |
| Odległość od ekranu | 0.2 – 1.6 metra |
| Przekątna ekranu | od 100 do 300 centymetrów |
| Gniazda | wideo – komponent, kompozyt, HDMI, S-Video, VGA (D-Sub) audio – analogowe, cyfrowe (koaksialne), HDMI inne – złącze serwisowe (USB), złącze zarządzania (RS-232C) |
| Wyposażenie | pilot, przewód zasilania, instrukcja w języku polskim |
| Waga | 4.8 kg |
Dane techniczne bardzo wiele mówią nam o tym z jakim typem projektora mamy do czynienia. Spoglądając na jasność Toshiby widzimy, że nie jest ona wysoka. Oznacza to że użycie projektora ma sens jedynie w warunkach dużego zaciemnienia. Stąd TDP-ET10 dobrze sprawdzi się jako projektor w domowych „salach kinowych”. W przypadku zastosowań biznesowych, wideoprezentacji w pomieszczeniach o niewielkim zaciemnieniu, Toshiba może nie spełniać pokładanych w niej oczekiwań.
Druga istotna informacja, to rozdzielczość. Nie jest ona wysoka – tylko 480 linii poziomych. Standard Wide VGA (WVGA) dobrze sprawdzi się do oglądania DVD, DivX ale użytkownicy szukający jakości HD w tym przypadku mogą zacząć zastanawiać się nad wyborem innego projektora.
Trzeci parametr, to odległość projektora od ekranu. Nie jest ona duża (od 20 do 160 cm) dzięki czemu Toshibę można używać w niewielkich pomieszczeniach stawiając ją niemalże pod ekranem. Jest to kolejna cecha kwalifikująca projektor do zastosowań typowo multimedialnych.
Tyle słowem wstępu. Nakreśliłem tu trzy główne cechy Toshiby TDP-ET10, które przybliżyły Wam sylwetkę tego urządzenia. Gdy wiemy już z czym mamy do czynienia warto dokładnie przyjrzeć się projektorowi.
Wykonanie. Instalacja
Kształt obudowy wyraźnie odbiega od klasycznego, pudełkowego „opakowania” większości projektorów. Nietypowe jest też ułożenie obiektywu – klasycznie znajduje się on prawie na brzegu obudowy. W przypadku Toshiby szerokokątny obiektyw ułożony niemal w środkowej części obudowy pozwala na maksymalne dosunięcie projektora do ekranu bądź ściany na której wyświetlany będzie obraz. To rozwiązanie na pewno okaże się wygodne dla osób pragnących zamontować projektor w niewielkim pomieszczeniu.
Jakość plastiku, z którego wykonano obudowę, nie budzi jakichkolwiek zastrzeżeń. Elementy obudowy przylegają do siebie solidnie, nic nie trzeszczy, nie wydaje podejrzanych dźwięków. To samo można powiedzieć o dołączonym do zestawu pilocie zdalnego sterowania – fakt, mógłby być trochę mniejszy.
Montaż. Projektor możemy klasycznie ustawić na równym podłożu lub podwiesić pod sufitem. W pierwszym przypadku cztery regulowane nóżki znajdujące się w spodniej części projektora umożliwiają pełną regulację nachylenia projektora. Producent umożliwił również montaż Toshiby pod sufitem. Za specjalnymi gumowymi zaślepkami znajdziemy otwory na śruby.
Co ważne w przypadku projektora (również tego podwieszonego „do góry nogami”) konstrukcja obudowy musi zapewniać odpowiednią wentylację mocno rozgrzewającej się lampy. Wnętrze obudowy oczywiście najeżone jest wentylatorami wydmuchującymi ciepłe powietrze. Zarówno na bokach obudowy jaki i w jej dolnej części (ważne w przypadku montażu spodem do sufitu) znajdują się wyloty powietrza.
Toshiba zachwala ułożenie gniazd wejść / wyjść sygnału audio-wideo. Rzeczywiście rozwiązanie jest niecodzienne. Po zdjęciu plastikowej przysłony zlokalizowanej w przedniej części obudowy, naszym oczom ukaże się zestaw najważniejszych gniazd wraz ze złączem zasilania oraz głównym włącznikiem Wł./Wył. Czy takie rozwiązanie jest wygodne? Wydaje się, że może być ale nie określiłbym go rewolucją. Z pewnością część użytkowników uzna to za trafne. Wszystko zależy od osobistych preferencji i warunków w jakich będzie instalowany TDP-ET10.
W związku z mnogością rodzajów gniazd A/V możliwe jest kilka metod łączenia rzutnika z urządzeniami podającymi sygnał audio i wideo. Takimi urządzeniami mogą być odtwarzacze DVD/Blu-ray, magnetowidy, tunery telewizyjne, dekodery oraz komputery. W zasadzie każde urządzenie wyposażone w analogowe wyjście wideo (kompozyt, komponent, S-Video, D-Sub (RGB)) lub cyfrowe (HDMI). Dźwięk możemy dostarczyć w postaci analogowej lub cyfrowej (wejście mini-jack, koaksialne).
Jeszcze na etapie instalacji urządzenia warto przyjrzeć się możliwości wymiany lampy. Co prawda taka konieczność zajdzie dopiero po 2000-3000 godzin używania projektora ale trudno nie wspomnieć już teraz o tym jak wygląda ten zabieg.
Odkręcenie dwóch śrub osłony pozwoli nam zajrzeć do wycinka wnętrza projektora. Po otwarciu obudowy konieczne jest odkręcenie kolejnych trzech wkrętów. Specjalna rączka zespolona z oprawą lampy pozwoli nam na jej wygodne wyjmowanie. Ponowna instalacja lampy nie jest niczym skomplikowanym. Z wymianą poradzi sobie naprawdę każdy kto umie obsługiwać śrubokręt. Plus dla Toshiby za rozwiązanie.
Konfiguracja obrazu, obsługa
Przy pierwszym uruchomieniu, jeśli urządzenie samo nie wykryje skąd dociera sygnał wideo, konieczne będzie ustawienie projektora tak aby pobierał obraz z odpowiedniego złącza. Dostęp do menu konfiguracji możliwy jest po przyciśnięciu wybranego przycisku na obudowie TDP-ET10 lub na pilocie zdalnego sterowania.
Menu jest bardzo przejrzyste, dostępne w kilku językach obcych. Wśród nich niestety nie jest dostępny język polski, stąd większość z nas zadowoli się angielskim lub francuskim czy hiszpańskim. W zależności od sposobu montażu projektora konieczne jest ustawienie parametru wyświetlania obrazu. Lista prezentuje się następująco:
- projektor w pozycji stojącej – ustawiony przed ekranem
- projektor podwieszony pod sufitem – zawieszony przed ekranem
- projektor w pozycji stojącej – ustawiony za ekranem
- projektor podwieszony pod sufitem – zawieszony za ekranem
Kolejny etap do dostosowanie geometrii obrazu do ekranu/ściany na której będzie wyświetlany obraz – funkcja Keystone. Jest to nic innego jak korekcja zniekształceń trapezoidalnych. Powstają one wówczas gdy urządzenie nie jest ustawione idealnie prostopadle do powierzchni ekranu, tudzież wspomnianej ściany. W przypadku Toshiby mamy możliwość regulacji zniekształceń w pionie (H) i poziomie (V). Funkcja wyjątkowo przydatna zwłaszcza gdy urządzenie często jest przenoszone. Urządzeniu brakuje tylko funkcji „Lens Shift”, która występuje w droższych konstrukcjach – możliwość przesunięcia obiektywu skutkująca przesunięciem obrazu bez przemieszczania projektora.
Dalszy etap ustawień to możliwość regulacji parametrów obrazu (jasność, kontrast, ostrość – połączenie analogowe). Projektor ma zaprogramowane gotowe tryby obrazu. Możemy je wywoływać bezpośrednio z pilota lub obudowy urządzenia. W zależności od warunków, jakości materiału wideo, możemy szybko zwiększyć bądź zmniejszyć jasność, kontrast. Przyznam się, że w moim odczuciu, TDP-ET10 powinien mieć możliwość zapisania przynajmniej 2-3 profili użytkownika.
W menu znajdziemy również ustawienia lampy. Sprowadzają się one do wyboru trybu pracy Standardowego lub Ekonomicznego. W pierwszym przypadku lampa pracuje na pełnych obrotach, obraz jest bardziej nasycony, dużo bardziej kontrastowy. W drugim przypadku, obraz jest nieco bardziej stonowany, delikatnie ciemniejszy. Różnice widać gołym okiem. Dlaczego pojawia się taka opcja? Ano dlatego, że tryb Ekonomiczny to 3000 godzin pracy lampy, a tryb Standardowy to tylko 2000 godzin. Tyle wynosi cykl życia lampy. Jej wymiana to niestety dość droga inwestycja.
Warty naszej uwagi jest system audio wbudowany w Toshibę. Pozwala on na emisję dźwięku w trybie 5.1. Dźwięk oczywiście dostarczamy z zewnętrznego urządzenia posiadającego tego typu wyjście – np. odtwarzacz DVD z cyfrowym gniazdem audio.
Pomysł zintegrowania wydajniejszych głośników jest ciekawy choć nie powinniśmy oczekiwać od niego zbyt wiele. System sprawuje się całkiem przyzwoicie ale nie jest on w stanie wiernie oddać tego co uzyskamy na klasycznym zestawie głośnikowym typu 5.1. Mimo wszystko w niewielkim pomieszczeniu, w którym trudno wyobrazić sobie rozstawienie dodatkowego zestawu audio, takie rozwiązanie może być rozsądne.
W zestawie znajduje się pilot – element bez którego trudno wyobrazić sobie obsługę projektora (zwłaszcza podwieszonego). Zarówno w przedniej jak i tylnej części obudowy TDP-ET10 znajdują się odbiorniki podczerwieni. Ułożenie odbiorników jest na tyle rozsądne, że powinny one bez problemu łapać sygnał bez względu na to czy projektor został ustawiony na podłodze czy znajduje się pod sufitem. Oczywiście jeszcze lepszy efekt można by uzyskać korzystając z innego systemu komunikacji między pilotem a projektorem ale nie wymagajmy zbyt wiele.
Z najważniejszych funkcji pilota warte uwagi są cztery niezależne przyciski zmiany skalowania ekranu oraz przyciski wyboru źródła sygnału. Nie musimy przyciskać po trzy, cztery razy jednego guzika aby trafić na pożądaną proporcje ekranu czy też wybór sygnału wideo.
Jakość obrazu. Uwagi praktyczne
Zastosowanie technologii Super Close Projection (SCP) pozwoliło Toshibie stworzyć projektor, który już z odległości kilkudziesięciu centymetrów potrafi rzucić obraz o przekątnej 100 centymetrów. Taki efekt udało się osiągnąć dzięki zastosowaniu obiektywu szerokokątnego. Konstrukcja sprawdza się pod tym względem naprawdę dobrze. Na przykładowym zdjęciu, projektor stoi około 40 centymetrów od ściany. Wyświetlacz LCD widoczny po prawej stronie ma przekątną 15.4”.
Po uruchomieniu projektora potrzebne są 2-3 minuty na wygrzanie lampy. Dopiero po chwili obraz staje się wyraźny i intensywny. W kwestii jakości obrazu trudno nie zauważyć, że projektor o stosunkowo niskiej rozdzielczości (854 x 480 px) to rozwiązanie dobre do projekcji materiałów SD (Standard Definition). Tu rodzi się zarazem pytanie czy projektor za około 2000 złotych, to lepsze rozwiązanie od panelu LCD za kilkaset złotych więcej? W końcu panel za niewiele większą sumę pieniędzy będzie miał wyższą rozdzielczość i kilka zalet, który brakuje projektorowi w tej cenie.
Odpowiedź na to pytanie musi udzielić sobie sam kupujący. Wszystko zależy od zastosowania projektora. Przykładowo: Toshiba pozwoli nam na rzucenie obrazu o dużo większej przekątnej, projektor jest rozwiązaniem zdecydowanie mobilnym – to tylko dwa przykłady zalet samego projektora.
Oczywiście do TDP-ET10 można podłączyć urządzenie wideo podające obraz HD – wejście HDMI. Jednak z racji dostępnej rozdzielczości trudno po ET10 spodziewać się efektu porównywalnego z panelem Full HD. Jakość obrazu emitowanego przez opisywany projektor jest lepsza niż w przypadku odtwarzania materiału z DVD ale nie jest to jakiś diametralny skok jakościowy.
Toshibę należy zdecydowanie uruchamiać w pomieszczeniach o dużym zaciemnieniu. Niewielka jasność projektora widoczna jest gołym okiem w jasnym pomieszczeniu. W chwili gdy opuścimy zasłony lub rolety, Toshiba pokazuje pełnie swoich możliwości. Jasność (1200 ANSI lumenów) idealnie sprawdza się przy przekątnej obrazu około 2 metrów. Nasycenie barw jest na dobrym poziomie, choć - nie ukrywajmy - to jak wygląda obraz zależy również od tego na jaką powierzchnię zostanie on rzucony. W tej kategorii cenowej, Toshiba wypada bardzo przyzwoicie.
Obraz rzucany przez projektor jest stabilny, jego ostrość oceniam na dobrą (wystarczającą) do oglądania filmów (np. DVD). Jednak już w chwili podłączenia laptopa i wyświetlenia pulpitu Windows wyraźnie widać niedostatki związane z rozdzielczością i ostrością. Toshiba to zdecydowanie urządzenie do kina domowego.
Projektor nie jest najcichszy (35dB w trybie standardowej mocy lampy i 32dB w trybie Eco) ale trudno też zarzucić mu emisję nadmiernej ilości hałasu. Można powiedzieć, że urządzenie nie powinno o sobie przypominać podczas oglądania filmu akcji przy odpowiednio wzmocnionym nagłośnieniu.
W zależności od formatu podawanego obrazu, użytkownik sam musi dostosować jego skalowanie przyciskając odpowiedni klawisz na obudowie projektora lub jeden z czterech przycisków na pilocie. Podłączając TDP-ET10 do analogowego źródła obrazu możemy ręcznie wybierać następujące tryby skalowania:
- Full (pełny) – obraz dopasowany do formatu 16:9
- 4:3 – obraz wyświetlany przy współczynniku 4:3
- Zoom (powiększenie) – obraz panoramiczny zostaje powiększony (dolna i górna część obrazu zostaje obcięta)
- Theater Wide – optymalne przeskalowywanie formatu 4:3 do proporcji 16:9
Nieco mniej komfortowo ma się sprawa gdy obraz przekazywany do projektora trafia do niego poprzez złącze HDMI. Tu mogą pojawić się „schody”. Projektor blokuje skalowanie obrazu wybierając tryb „Full (pełny)”. W instrukcji przeczytać można: „Jeśli wejściowy sygnał jest w formacie 1080i lub 720p, faktyczny rozmiar ekranu jest zablokowany na Pełny, bez względu na ustawienia rozmiarów ekranu”. Tak też stało się w moim przypadku. W chwili gdy podawałem projektorowi obraz o innych proporcjach (4:3) efekt końcowy był dla mnie opłakany. Film rzucany był na ścianę w postaci rozciągniętej co dyskwalifikowało jego projekcję. Oczywiście tego problemu nie powinno być w przypadku podłączania projektora do odtwarzacza HD. Co ciekawe, obraz przesyłany do projektora poprzez złącze HDMI ma wyraźne opóźnienie. Nie jest ono dostrzegalne podczas oglądania filmu ale w chwili przełączenia obrazu na pulpit Windows trudno nie dostrzec opóźnień „lagów”.
Podsumowanie
Toshiba TDP-ET10 to ciekawy projektor, który na pewno może przypaść do gustu osobom które poszukują stosunkowo niedrogiego projektora do niewielkiego pomieszczenia. Przypuszczać można, że japońska Toshiba stworzyła taki produkt z myślą o milionach mieszkańców wielkich japońskich miast. Nie jest tajemnicą, że mieszkańcy kraju Kwitnącej Wiśni nierzadko żyją w małych mieszkaniach. Oczywiście i w polskich realiach TDP-ET10 może zawojować serca przyszłych klientów.
Wydaje się, że urządzenie może przypaść do gustu użytkownikom już posiadającym odtwarzacz DVD, czy też tuner telewizji SD. Podłączanie źródeł HD ma o tyle sens, że Toshiba radzi sobie z sygnałem nienagannie. Z punktu widzenia wzrostu jakości obrazu, mała rozdzielczość Toshiby nie jest w stanie w pełni oddać możliwości obrazu High Definition.
Do zalet na pewno należy zaliczyć wbudowany szerokokątny obiektyw dzięki któremu z niewielkiej odległości uzyskamy ekran o dużej przekątnej. Jako drugą zaletę typuję elastyczność – duża ilość gniazd audio-wideo, w tym HDMI. Po trzecie, wbudowane głośniki w systemie 5.1 – choć nie powalają, mogą przydać się w małych pomieszczeniach.
Do wad na pewno zaliczyć trzeba głośność – projektor mógłby być odrobinę cichszy. Trudno też nie wspomnieć, że w opakowaniu producent dodaje tylko przewód zasilania. Dodatkowy przewód D-Sub mógłby przydać się na dobry początek.