Pojemny powerbank i szybka ładowarka od TP-Link

TP-Link TL-PB20100 i TP-Link UP540 powinny być obowiązkowym zestawem każdego użytkownika smartfona. Zestawem, który dba o to, by nigdy nie zabrakło nam energii.

Image
Przemysław Jankowski

Przydatne i ładne gadżety

Największą bolączką superwydajnych smartfonów jest czas pracy na baterii. Chcąc sobie z tym jakoś poradzić, warto zainwestować w odpowiednie akcesoria do telefonów, takie jak pojemny powarbank i szybka ładowarka. Sprawdzamy, jak w tej roli spisują się produkty TP-Link: powerbank TP-Link TL-PB20100 i ładowarka TP-Link UP540.

TP-Link TL-PB20100 i TP-Link UP540 - test

Nie ma na tym świecie użytkownika topowych smartfonów, kogoś kupującego tylko najlepsze, najbardziej wydajne urządzenia, kto nie narzekałby okazjonalnie na baterię w swoich telefonach. Niestety, moce obliczeniowe rosną, a poziom wydajności energetycznej akumulatorów w sprzętach mobilnych jakoś nie chce ewoluować. Oczywiście, rozwój jest, dzisiejsze baterie są sprawniejsze niż ich starsze odpowiedniki, ale nie jest to zachwycający progres.

TP-Link TL-PB20100 - test
powerbank TP-Link TL-PB20100

Mając na uwadzę powyższe prawidłowości, coraz częściej kupujemy szybkie ładowarki i powerbanki. Zależy nam na nieprzerwanym kontakcie ze światem zewnętrznym… Ba! Czasem nasza praca jest od tego uzależniona. Przydają się więc dobre powerbanki takie jak TP-Link TL-PB20100 (aż 20100 mAh) oraz ładowarki TP-Link UP540 z pięcioma portami ładowania i mocą 40 W.

TP-Link TL-PB20100 - test
ładowarka TP-Link UP5400

Wspomniany powerbank to przede wszystkim niezawodny towarzysz w podróży, a druga w kolejności ładowarka to element, który na stałe zagościć powinien przy biurku, tak w domu, jak i w pracy. Zaletami obu urządzeń są niewielkie wymiary oraz bardzo dobre możliwości i wysoka funkcjonalność przy atrakcyjnych cenach rynkowych.

Wygląd i wykonanie

Z zestawu TP-Link TL-PB20100 i TP-Link UP540 zadowoleni będą nie tylko zwolennicy praktyczności, ale również estetycy, zwracający uwagę na wygląd oraz jakość wykonania używanej na co dzień elektroniki. W przypadku sprzętu TP-Link obie te cechy stoją na wysokim poziomie i choć podejście do wzornictwa jest tu różne, urządzenia po prostu mogą i powinny się podobać.

TP-Link TL-PB20100 - pudełko

Powerbank i ładowarka zapakowane są w praktycznie identyczne i różniące się wymiarami, białe pudełka. Solidne i zafoliowane kartoniki na froncie mają wizerunek każdego z urządzeń, po bokach zaś specyfikację i opis możliwości oraz potencjalnych zastosowań. Po rozpakowaniu, zawartość pudełek w niczym nie zaskakuje. Zawartość opakowań TP-Link TL-PB20100 i TP-Link UP540 kryje w sobie krótką instrukcję obsługi, ulotki o użytkowaniu, kabel micro USB - USB (powerbank) i kabel sieciowy (ładowarka).

TP-Link UP5400 - pudełko

Powerbank TP-Link TL-PB20100 to solidny, dość ciężki, ładny i dobrze wykonany sprzęt. Urządzenie jest praktycznie całkowicie białe, wyjątkami są błękitne, przeciwległe końce. Pierwszy z nich skrywa dwa porty USB, jeden micro USB oraz białą diodę LED służącą jako latarka, a drugi nazwę modelu, pojemność oraz certyfikaty.

TP-Link TL-PB20100 - diody

Front to 6 diod LED sygnalizujących poziom naładowania oraz logo producenta. Jedynym ozdobnym elementem powerbanku jest jedna z krawędzi. Cały sprzęt jest wykonany z białego i matowego plastiku, zaś wspomniany bok zdobi wypukła, złożona z małych trójkątów, połyskująca faktura. Skrywa ona również przycisk włączania powerbanku.

TP-Link TL-PB20100 - włącznik

Ładowarka TP-Link UP540 jest okrągła i praktycznie jednolicie czarna. Góra to połyskujący plastik kojarzący się z modną ostatnimi czasy fortepianową czernią, zaś boki urządzenia, na których umieszczone są porty USB oraz gniazdo zasilania są matowe. Jedynymi ozdobnikami są logo producenta oraz okalający je błękitny okrąg na górze ładowarki. Jej spód jest pokryty gumą, co sprawia, że po postawieniu na biurku sprzęt nie ślizga się i nie wędruje po blacie.

TP-Link UP5400 - ładowarka

Tworzywa wykorzystane do wykonania TP-Link TL-PB20100 i TP-Link UP540 są dobrej jakości. Obiecują sporą żywotność oraz wydają jedynie minimalne skrzypnięcia, a i to wyłącznie podczas naprawdę sporego nacisku.

Technikalia, na które warto zwrócić uwagę

Powerbank TP-Link TL-PB20100 ma pojemność 20100 mAh i oferuje szybkie ładowanie podłączonych sprzętów prądem o natężeniu 2,4 A. Dotyczy to również ładowania samego urządzenia. Ogniwa znajdujące się wewnątrz są produkcji LG, urządzenie ma małą latarkę na jednej z krawędzi oraz dwa porty USB służące do ładowania urządzeń mobilnych i jeden micro USB - port ładowania powerbanku. Jego wymiary to 61,2 x 22,4 x 150 mm, a waga to 344 gramy.

Image

Powerbank od TP-Link wyposażono rzecz jasna w szereg zabezpieczeń, które mają zagwarantować bezawaryjną pracę samego urządzenia oraz chronić podłączone do niego smartfony czy tablety. Znajdziemy tu zabezpieczenia przeciwprzepięciowe, termiczne oraz chroniące przed zbyt wysokim prądem.

Ładowarka TP-Link UP540 ma moc deklarowaną przez producenta na poziomie 40 W i natężenie równe 8 A, zaś na każdy port przypada maksymalnie prąd o natężeniu 2,4 A. Średnica urządzenia wynosi 96,4 mm, a jego grubość to dokładnie 28,6 mm. Ładowarka pozwana na ładowanie do 5 urządzeń jednocześnie za pomocą portów USB rozmieszczonych na obwodzie.

Image

Sprzęt nie zajmuje więc wiele miejsca na blacie biurka, a i podczas podróży bez problemu zmieści się w torbie na laptopa. Ładowarkę wyposażono w szereg zabezpieczeń. Nie groźne jej wahania napięcia, zbyt wysoki prąd, wyładowania elektrostatyczne czy zbyt wysoka temperatura.

Kształt TP-Link UP540 aż prosi się o umożliwienie ładowania indukcyjnego. Niestety, nie znajdziemy go na pokładzie. Szkoda i to duża, niemniej zważywszy na bardzo atrakcyjną cenę urządzenia, nie można postrzegać tej cechy jako jego wady.

Ładowanie i wygoda użytkowania

Oba urządzenia działają bez zastrzeżeń, a idea ich funkcjonowania jest na tyle prosta, że nie ma najmniejszego sensu, by się jakoś szczególnie rozpisywać. Tak powerbank, jak i ładowarka podczas pracy potrafią się nagrzać, ale nie jest to nigdy temperatura, która mogłaby w jakikolwiek sposób jakoś wpływać na komfort użytkowania.

Image

Powerbank informuje nas za pomocą diod LED o stanie naładowania swoich akumulatorów i to w zasadzie jedyny dostrzegalny dowód jego działania. Jest jeszcze latarka włączana po dłuższym przyciśnięciu przycisku zasilania, ale to raczej bajer. Jeśli zaś chodzi o ładowarkę, szkoda, że nie sygnalizuje ładowania żadną diodą. Niby to niepotrzebne, ale tyle urządzeń informuje o czymś za pomocą LED-ów, że człowiek się do tego naturalnie przyzwyczaja.

Czy testowane gadżety mają jakieś warte wzmianki minusy? Zasadniczo nie. Szkoda, że ładowarka nie informuje o ładowaniu za pomocą diod LED. Szkoda też, że powerbank nie ma wkomponowanej gdzieś w konstrukcję kieszonki na kabel USB. Tyle, nic dyskwalifikującego.

Osiągi w codziennym użytkowaniu

Powerbank z tak dużą pojemnością, jak TP-Link TL-PB20100 w tak małym opakowaniu to rewelacyjne rozwiązanie. Wygodne w podróży i bardzo przydatne. Jego 20100 mAh w praktyce pozwoliło dziewięciokrotnie naładować baterię iPhone SE o pojemności 1642 mAh oraz siedmiokrotnie baterię HTC One A9, która liczy sobie 2150 mAh. W przypadku telefonu HTC ładowanie od 4 do 100 proc. trwało 1 godzinę i 39 minut. Pełne naładowanie samego powerbanku zajęło zaś 6 godzin i 47 minut.

Zawsze po naładowaniu kończącym próby pozostawało jeszcze w powerbanku trochę prądu, może nie na pełne ładowanie, ale na pewno na spore doładowanie smartfona. Dodając do tego, iż w istocie nie wiemy, czy wszystkie świecące się diody z miejsca sugerują osiągnięcie pełnej pojemności, z drobną tolerancją trzeba przyznać, że wydajność tego sprzętu zasługuje na uznanie.

Image

Równie dobre wrażenie sprawia ładowarka TP-Link UP540. Od stanu kompletnego, depresyjnego wręcz rozładowania podniosła HTC One A9 o pojemności 2150 mAh na nogi, czyli do stanu pełnego naładowania w dokładnie 1 godzinę i 42 minuty i to ładując jednocześnie testowany powerbank oraz tablet.

Ocena końcowa TP-Link TL-PB20100 i TP-Link UP540

Pojemny powerbank i szybka ładowarka to dziś dla wielu niezbędne gadżety. Jak pokazuje niniejszy test, nie musimy wydawać na nie potężnych pieniędzy. Łącznie propozycje TP-Link kosztują jakieś 250 złotych (około 150 zł powerbank i około 100 zł ładowarka) oferując naprawdę godne uwagi osiągi.

[kontrolka produkt=tp-link-tl-pb20100 typ=prices]

[kontrolka produkt=tp-link-up540 typ=prices]

Do największych zalet TP-Link TL-PB20100 zaliczyć należy pojemność oraz niewielkie wymiary. Ładowarka TP-Link UP540 przekonuje zaś do siebie szybkością ładowania i obecnością aż 5 portów USB. Każde z tych urządzeń z osobna to przydatny gadżet, razem z kolei stanowią bardzo udany i zgrany zespół.

Ocena końcowaTP-Link TL-PB20100

  • duża pojemność
  • niewielkie wymiary
  • diody LED sygnalizujące poziom naładowania
  • szybkość ładowania
  • funkcja latarki
  • dwa porty USB
     
  • brak zintegrowanego przewodu USB

Ocena końcowa TP-Link UP540

  • 5 portów USB
  • niewielkie wymiary
  • szybkość ładowania
     
  • brak diod LED sygnalizujących ładowanie
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!