Kamera sportowa Tracer Xtreme SJ-4000 - budżetowe pro

Sprawdzamy czy zasługuje na miano najlepszej z najtańszych

Karol Żebruń

Tracer Xtreme SJ 4000 - lekka jak piórko

Tracer kojarzy się nam raczej z akcesoriami komputerowymi, a opisywane przez nas niedawno kamery Tracer to bardzo proste produkty o dość wątpliwej jakości wykonania. Czy zatem możemy liczyć na coś więcej gdy na obudowie pojawia się logo Tracer i mowa o kamerze sportowej? Tak. Bohater tej recenzji to tania alternatywa dla GoPro. I choć w takim stwierdzeniu jest negatywny ładunek - bo skoro tania, to pewnie jest to typowa chińszczyzna - sportowa kamerka Tracer Xtreme SJ 4000 bardzo pozytywnie nas zaskoczyła.

Image
Oto Tracer Xtreme SJ 4000

Zwracamy uwagę, że kamer o symbolu SJ4000 różnych marek znajdziemy na rynku wiele (zarówno w wersji z Wi-Fi jak i bez). Nasz egzemplarz Tracer Xtreme SJ 4000 pozbawiony był modułu bezprzewodowego - w sklepach można go kupić już w cenie około 380 złotych (i to raczej górny pułap cenowy).

Jak się okazuje, to wystarczająca kwota by zakupić produkt dający nienajgorszej jakości wideo i z dużą liczbą akcesoriów. Aż tak dużą, że po rozpakowaniu Tracera Xtreme SJ 4000 musieliśmy podejmować trzy próby pakowania,  by wszystkie dodatki zmieściły się w końcu w pudełku.

Image

Tracer Xtreme SJ 4000 z akumulatorem waży jedynie 58 gramów.

To na pewno nie Go Pro?

 „O, masz Go Pro.” - z takimi stwierdzeniami spotkaliśmy się podczas naszych krótkich testów. I nie bez powodu - Tracer SJ-4000 na tytuł bardzo budżetowego GoPro Hero zasłużył z kilku powodów. Jednym z nich jest ogromne podobieństwo, do…. nie bójmy użyć się tego słowa, pierwowzoru. Kształt korpusu, umiejscowienie obiektywu o 170 stopniowym polu widzenia i jasności f/1,8 jest w zasadzie takie samo jak w kamerach Go Pro Hero 3 czy 4. Podobnie jak umiejscowienie slotu na kartę microSD oraz złącz mikroHDMI i mikroUSB. Minusem jest brak klapki, która zabezpieczyłaby je przed kroplami deszczu w sytuacji gdy nie mamy pod ręką osłony przeciwsłonecznej.

Image
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

GoPro oferuje obecnie tani wariant kamery Go Pro Hero (model 2014), którego parametry wideo i foto są podobne jak u Tracera, jednak ten drugi ma do zaoferowania bardzo przydatny element - a jest nim ekran LCD. Pozwoli on na podgląd kadru, a także nawigację po dość rozbudowanym menu. To przydatna i wręcz niezbędna funkcja Tracera, gdyż bez modułu Wi-Fi i pomocniczego wyświetlacza, który sygnalizowałby aktualny tryb pracy, trudno byłoby jakkolwiek sterować kamerą.

Image

Faktura bocznych ścianek i wygląd przycisków są takie same jak w kamerze Go Pro. Różnice w jakości wykonania są niedostrzegalne na pierwszy rzut oka. Te wszystkie podobieństwa sprawiają, że kamera Tracer Xtreme SJ 4000 i wyższe modele GoPro wydają się tak podobne.

Poniżej specyfikacja kamery Tracer Xtreme SJ 4000 i dwóch Go Pro w wersji Hero i Hero 4 Silver (z ekranem LCD). Pokazują one dobitnie jak atrakcyjną cenowo ofertą jest produkt Tracera.

Ekran LCD? ... obecny.

Ekranik Tracera Xtreme SJ 4000 w porównaniu z ekranikami aparatów cyfrowych wyda się wręcz miniaturowy. Przekątna 1,5” to także mniej niż w przypadku kamery Toshiba Camileo Xtreme Sports (2”) lub Go Pro Hero 4 Silver (1,75”). Jakość obrazu jest przeciętna, a najbardziej doskwierają słabiutkie kąty widzenia w pionie. W poziomie jest dużo lepiej. Mimo tej chłodnej oceny, przyznajemy, że ostrość wyświetlanego obrazu jest wystarczająca by dokładnie ocenić zawartość kadru. Pamiętajmy też, że jest to kamera za mniej niż 400 złotych, a zatem pewne słabostki w specyfikacji można jej wybaczyć. Czy jednak na pewno?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Zasilanie zapasowe też

Podobieństwa do Go Pro Hero nie kończą się tylko na wyglądzie zewnętrznym i prawie identycznych wymiarach. Tracer Xtreme SJ 4000 wyposażono w akumulator, który możemy w razie potrzeby swobodnie wymienić. Po odchyleniu pokrywy na dolnej ściance daje się wysunąć niewielki akumulator. Szkoda, że w zestawie nie ma ładowarki do akumulatorów - trzeba ją dokupić.

Image

Pojemność akumulatora, 900 mAh , pozwoliła nam na 60-80 minut pracy. W trakcie rejestracji wideo ekran wygasza się by oszczędzać energię. Uzyskany czas jest bardzo przeciętny, niemniej warto pamiętać, że do dyspozycji mamy ekran LCD, który dość często wykorzystywaliśmy. Ponadto mając zapasowy akumulator  pod ręką, o problemach z zasilaniem w terenie można zapomnieć. To nie jest duży wydatek - kwota około dwudziestu kilku złotych za akumulator lub około czterdziestu za zestaw z ładowarką nie zrujnuje budżetu.

Liczne akcesoria

Opakowanie w którym dostarczany jest Tracer SJ-4000 nie jest niczym wyszukanym, spełnia po prostu podstawowe wymogi transportowe, ale za to jego zawartość jest w pełni satysfakcjonująca. Oprócz kamery i obowiązkowej obudowy podwodnej (pełni swoją rolę do 30 metrów), znajdziemy tu ładowarkę i  akcesoria do złudzenia przypominające te, które dostarczane są wraz kamerami GoPro. A co najważniejsze jest ich naprawdę sporo - nie powinniśmy mieć problemów z przystosowaniem kamery do pracy w różnych warunkach.

Obraz
Obraz
Image

Wśród akcesoriów, które otrzymaliśmy w zestawie, znalazła się także zapasowa ścianka do osłony podwodnej - przyda się gdy uszkodzeniu ulegną zawiasy w osłonie - to naszym zdaniem najsłabsze ogniwo w całym zestawie akcesoriów.

Image
Image

Bardzo przydatny będzie uchwyt na kamerę z podwójnym mocowaniem statywowym, u góry i u dołu. Pozwoli mocować kamerę do różnego rodzaju statywów bez obaw o konieczność karkołomnego obracania całej konstrukcji.A w noszeniu na odzieży, prócz uchwytów mocujących do kasku, przydatny będzie klips, który można połączyć z pokazanym powyżej uchwytem.

Image

Wielojęzyczna instrukcja jest bardzo krótka. Nie wymienia wszystkich akcesoriów w zestawie, przez co możemy mieć wątpliwości czy wszystko otrzymaliśmy. Plus za to, że pokazuje przykładowe sposoby mocowania co ułatwi rozpoczęcie zabawy początkującym użytkownikom.

Czego nam zabrakło? Przede wszystkim, dobrze byłoby gdyby uchwyt z głowicą kulową był lepszej jakości, a obręcz do mocowania na rurach dostępna w więcej niż jednym egzemplarzu, a także przystosowana do dużo większej średnicy. Nieco za duża jest także ładowarka USB.

Image

A jakość akcesoriów? Nie mieliśmy czasu tyle by mocno zmęczyć materiał, ale sprawiają one wrażenie solidnie wykonanych. Zwłaszcza jak na cenę całego zestawu.

Zobaczmy teraz jak Tracer Xtreme SJ 4000 wypada w praktyce, czyli na co nam pozwoli i czy sprawdził się w roli najlepszej z najtańszych kamer sportowych.

Interfejs i możliwości

Menu Tracer Xtreme SJ-4000 jest bardzo proste w obsłudze. Przyciskiem włącznika zmieniamy tryb pracy z rejestracji wideo na fotografowanie, podgląd zdjęć i ostatecznie regulacje menu. Następnie przyciskami zoomu cyfrowego, które umieszczono na prawej bocznej ściance, i przyciskiem OK na górnej ściance nawigujemy po menu.

W ten sposób, o ile nie opuszczamy menu, zmiana poszczególnych ustawień odbędzie się dość szybko. Jeśli jednak chcemy upewnić się czy na przykład zmiana balansu bieli odniesie skutek, konieczne będzie kilkukrotne przejście przez całą pętlę zmian, by zweryfikować podgląd. Inną kwestią, bardziej dokuczliwą niż brak polskiego języka, jest brak opisu ustawień - co prawda są one ustawione kolejno, najpierw wideo, potem foto i w końcu ogólne, tak, że można się przyzwyczaić - ale kto na pierwszy rzut oka będzie wiedział, że HDR dotyczy tylko trybu filmowego.

Image

Główne menu ma 9 stron

Ustawień jest wiele (pytanie, czy wszystkie potrzebne). Nie znajdziemy tu jednak trybu 4K czy filmów rejestrowanych w przyśpieszonym tempie. Opcje filmowe ograniczają się do podstawowych trybów wideo - 1080/30p, 720/60p (aczkolwiek nie było widocznej różnicy w porównaniu z 30p), 720/30p, WVGA i VGA. Jeśli chcemy czegoś więcej, musimy szukać innego produktu. I to raczej droższego.

Kamerę wyposażono w elektroniczną funkcję stabilizacji obrazu, a ikona na ekranie sugeruje, że działa ona w trybie wideo - testy sugerują jednak, że tak nie jest, co każe nam sądzić, że działa ona jedynie w trybie foto. Jest także tryb nakładania daty na nagrywane wideo oraz tryb pracy jako rejestrator samochodowy. Możemy również ustawić kamerę w tryb nagrywania w pętli. Znajdziemy również tryb HDR dla wideo - jest on reklamowany także na obudowie. Niestety, nie dostrzegliśmy korzyści z jego zastosowania.

Image
Opcja redukcji drgań, naszym zdaniem przyniosła wymierne korzyści.

Większość opcji dotyczy jedynie trybu fotograficznego - są to zmiany stopnia wyostrzania zdjęć, kolorystyki, jakości kompresji JPEG, korekta ekspozycji. Zdjęcia w rozdzielczości do 12 Mpix (brak dokładnych danych o sensorze, ale to raczej jest wartość interpolowana) mogą być zapisywane jako pojedyncze fotografie lub w ściśle określonych odstępach. Brak jednak trybu seryjnego. Również w przypadku zdjęć można nakładać datę wykonania jako znak wodny. Warto o tym pamiętać konfigurując kamerę, gdyż obrazy z naniesioną datą nie każdemu przypadną do gustu.

Tracer Xtreme SJ 4000 ma także opcję regulacji ISO. Dostępne są jednak tylko ustawienia Auto oraz 100, 200 i 400. Jeśli wierzyć odczytom danych EXIF ze zdjęć, nawet w bardzo słabym oświetleniu czułość nie przekraczała znacząco ISO 400. Jedynie przy ujęciach ciemnego nieba rosła do jeszcze większych wartości, około ISO 1000, a w dzień spadała do ISO 50. Przydatna okazała się tutaj spora jasność obiektywu.

Ergonomia w praktyce

Bardzo mała masa kamerki pozwala mieć ją pod ręką praktycznie cały czas. Szkoda, że producent nie pomyślał o praktycznym etui, które ochroni obiektyw - noszenie kamery w osłonie podwodnej często nie jest najlepszym rozwiązaniem.

Tracer Xtreme SJ 4000 nie ma ani opływowych kształtów, ani formy przystosowanej do trzymania w dłoni (podobnie zresztą jak Go Pro), ale nawet bez statywu filmowanie i fotografowanie nie sprawiało problemów. Zresztą gdybyśmy chcieli kamerę trzymać dłużej w dłoni, to żadne kształty by nie pomogły tak dobrze jak statyw.

Image

Z podglądu na LCD korzystaliśmy często i mimo wyliczonych wcześniej wad nie wyobrażamy sobie, by ekranu miało zabraknąć.

Akcesoria nie sprawiły nam problemu. Wszelkie złączki, przejściówki i zaciski działały pewnie. Podobnie jak przyciski w obudowie podwodnej. Zwracamy uwagę, że klik przycisków bez obudowy jest dość twardy, a z kolei przyciski na obudowie mają dość duży skok. Ich działanie jest pewne.

Image

Filmujemy

Ze względów technicznych nie możemy zaprezentować tradycyjnego nagrania z jazdy rowerem. Poza tym tegoroczna grudniowa aura poskąpiła nam dłuższych słonecznych chwil w trakcie testów.

Sprawdziliśmy kamerę przy słońcu, wieczorem i w pochmurny dzień. Nasz werdykt jest następujący – zważywszy na cenę, SJ 4000 daje sobie bardzo dobrze radę w dziennych nagraniach. Widać co prawda kompresję (doskwiera ona jeszcze bardziej w trybie foto), ale czystość obrazu jest co najmniej dobra jak na tej klasy sprzęt. Filmy cechuje także dobry kontrast.

W warunkach, gdy mamy do czynienia ze sporymi wibracjami, a takich dostarcza jazda rowerem po bardzo nierównym podłożu, da się zauważyć czasem efekt galaretowatego obrazu. Wiele osób uzna to za wadę dyskwalifikującą SJ 4000, ale przypominamy - nawet dużo droższe kamery nie gwarantują, że unikniemy tego problemu bez dodatkowych zabiegów stabilizujących urządzenie. W nagraniach ustabilizowanych, co podkreślamy, sam efekt rolling shutter nie doskwiera.

Kamerę wyposażono w monofoniczny mikrofon.  Jakość dźwięku rejestrowanego w obudowie jest mierna - ale to standard. Za to bez osłony, małe zaskoczenie - jest wyraźny i brzmi dość naturalnie.

Wyzwaniem dla kamer jest pora nocna. Również dla SJ 4000, ale podobnie jak te wykonane za dnia (mimo bardzo widocznej kompresji i wygładzeniu obrazu), także nocne nagrania ogląda się przyjemnie.

Podsumowując tryb wideo - w wielu sytuacjach SJ 4000 sprawi się trochę gorzej niż znacznie droższy sprzęt. A biorąc pod uwagę, że o wyniku decyduje często splot okoliczności oraz to, że filmy oglądane są często na niewielkich ekranach, różnice mogą być niezauważalne.

Fotografujemy

Liczne ustawienia foto nastroiły nas pozytywnie, jednak wyniki fotograficzne nie pozostawiają złudzeń. Zdjęcia wykonane za dnia są przeciętne, a wieczorne po prostu kiepskie. Już niewielkie powiększenie pokazuje, że mamy do czynienia z dużą kompresją (pliki mają rozmiar od 1,2 do 4 MB), a rozdzielczość 12 Mpix to jedynie chwyt reklamowy. Na szczęście internet nie zawsze jest wymagający.

Image
Image

Odrobina Photoshopa i zdjęcia można doprowadzić do jako takiego ładu. Poniżej oryginały.

Obraz
Obraz

Tryb foto nie jest zatem mocną stroną Tracera Xtreme SJ 4000 (ba, nawet stopklatki z filmów wyglądają lepiej), z drugiej strony nie oczekiwaliśmy zbyt wiele. Jednakże…

… gdy weźmiemy pod uwagę, że główną zaletą jest szerokie pole widzenia 170 stopni i założymy, że nie będziemy zdjęć wykorzystywać w rozmiarze większym niż 1-2 Mpix, jeśli wykonano je w dobrym oświetleniu, to fotografie można uznać za wystarczające do podstawowych celów. Choćby po to, by ciekawie udokumentować naszą wyprawę w teren. Poniżej pozostałe przykłady:

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Podczas testów foto zauważyliśmy także iż:

  • brzegi kadru ewidentnie są rozmyte w porównaniu z ostrym centrum obrazu
  • automatyczny balans bieli ma tendencję do nadawania niebieskiej/cyjanowej dominanty
  • zwiększanie ISO w zakresie 100 - 400 pogarsza jakość zdjęć, jednak w przypadku zdjęć w bardzo słabym oświetleniu różnice w tym zakresie i tak są niezauważalne (zdjęcia wyglądają po prostu fatalnie)
  • zdjęcia nocne (bez źródeł dodatkowego światła) w trybie Auto ISO nie nadają się do żadnych celów
  • można próbować wydobyć szczegóły z cieni na zdjęciach wykonanych pod słońce
  • brak zdalnego wyzwalania oznacza, że musimy zapomnieć o komfortowym fotografowaniu, gdy jednocześnie uprawiamy sport.

Podsumowanie

Ocenę Tracera Xtreme SJ 4000 podejmiemy kierując się założeniem - nie stać cię na GoPro, ani żadną inną kamerę, która kosztuje więcej niż 900 złotych, kupuj Tracera. Czy jest ono słuszne?

Przeszkodą w wydaniu takiego werdyktu mógłby być zaprezentowany w tym roku GoPro Hero. Najtańsza z nowej generacji kamer GoPro kosztuje 170 złotych więcej niż Tracer, ale to w końcu Go Pro. Jak się jednak okazuje, produkt konkurencji ma sporo ograniczeń - brak wymiennego akumulatora, brak ekranu LCD, kamera na stałe zamocowana jest w obudowie, a w zestawie niewielka liczba akcesoriów. By stanowić pewną konkurencję dla Tracera w segmencie budżetowym to trochę za dużo braków. Zwłaszcza że jakość obrazu jest podobna, tak jak i przepływność w trybie wideo . Dla rozdzielczości Full HD wynosi 15 Mbps.

Image

Utrata lub uszkodzenie SJ 4000 w następstwie nieszczęśliwej przygody nie będzie tak bolesne jak w przypadku kilka razy droższej kamery. A już na pewno kompaktu klasy Canon Powershot G7X.

W przypadku testowanej przez nas kamery działa zasada - coś za coś. Tym czymś jest niska cena (SJ 4000 można znaleźć na aukcjach jeszcze taniej niż w sklepie) w zamian niższą jakość nagrań i zdjęć. Jednak w przypadku filmów i tak jest ona bardzo dobra jak na tę klasę sprzętu. Owszem, Tracer Xtreme SJ 4000 przegra w ogólnym porównaniu z kilka razy droższymi kamerami, między innymi ze względu na brak wyższego klatkarzu czy rozdzielczości wideo, ale w trybach wideo FullHD i HD będzie godną konkurencją.

Image

Bez wahania przyznajemy Tracerowi SJ 4000 odznakę "Super opłacalność" i podtrzymujemy opinię, że jest to jedna z najlepszych wśród najtańszych kamer sportowych. Ma niewątpliwie wady i braki w specyfikacji, lecz niska cena rekompensuje je w wystarczającym stopniu. Kamerę możemy polecić początkującym użytkownikom lub osobom, które chcą otrzymać jak najwięcej za jak najmniej. Z niektórymi wadami, które wypisaliśmy poniżej, można żyć, a niektóre z nich to na szczęście niedociągnięcia w oprogramowaniu, a nie sprzęcie. Czy tak samo wypadną inne klony SJ 4000? Prawdopodobnie tak, jednak wiążąca odpowiedź na to pytanie możliwa byłaby jedynie po teście porównawczym.

super opłacalność benchmark.pl
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE