Internet wygryza tradycyjną telewizję. Co na to reklamodawcy?

Z analiz wynika, że 45 procent internautów na całym świecie nie ogląda już tradycyjnej telewizji. Reklamodawcy szukają więc innych sposobów na dotarcie do grup docelowych.

Image

Obserwując sytuację w Stanach Zjednoczonych, można zauważyć, że telewizja odchodzi powoli do lamusa. Statystyki pokazują, że nawet połowa gospodarstw domowych nie korzysta już z tradycyjnych usług TV. Ta sytuacja się już raczej nie zmieni. Potwierdzają to nie tylko badania amerykańskiego rynku, ale również globalne statystyki.

Z badania przeprowadzonego przez firmę Ampere Analysis wynika, że prawie połowa użytkowników internetu na całym świecie zrezygnowała z oglądania TV. Research przeprowadzono na ponad 55 tys. internautów i aż 45 procent z nich nie korzysta już z linearnej telewizji. To ponad dwukrotnie więcej niż w analogicznym badaniu przeprowadzonym dwa lata wcześniej. 

Oglądanie TV w Polsce

W Polsce sytuacja wygląda nieco inaczej. Tu również obserwowalny jest spadek, ale nie tak spektakularny, jak w innych zakątkach świata. Research Nielsen Audience Measurement sugeruje, że w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2022 roku statystyczny Polak spędził przed odbiornikiem TV średnio 3 godziny, 55 minut i 34 sekundy dziennie. To oczywiście o wiele za dużo, ale jednocześnie o 11 minut mniej niż w 2021 roku i o 25 minut i 24 sekundy mniej niż w 2020 roku.

Natomiast według Krajowego Instytutu Mediów około dwóch milionów Polaków nie ogląda już telewizji w ogóle. 

Reklama w potrzasku

W związku z powyższym reklamodawcy muszą szukać innych sposobów na dotarcie do grup docelowych.

Rośnie popularność strumieniowania online, platform społecznościowych i innych źródeł cyfrowych treści, a jednocześnie spada oglądalność telewizji, zwłaszcza wśród młodszej widowni. Starzejąca się widownia jest mniej atrakcyjna dla reklamodawców próbujących dotrzeć do tych ludzi, którzy z zasady są bardziej aktywni. Dodatkowo telewizja jest podzielona na niemal niepoliczalną liczbę kanałów, a dziś reklamy powinny być jak najbardziej dostosowane do poszczególnych grup odbiorców – zauważa Paweł Romański, CEO w ZnajdźReklamę.pl.

Coraz częstszym zjawiskiem staje się reklama zewnętrzna: w przyszłości można spodziewać się wzrostu liczby billboardów i plakatów na elewacjach budynków czy autobusach. Uważa się, że tego typu przekaz może dotrzeć do szerokiej grupy odbiorców. Według Fact.mr globalny rynek reklamy zewnętrznej osiągnął poziom 27,7 mld dolarów w 2022 roku i przewiduje się, że co roku będzie wzrastał o około 6 procent.

źródło: materiały prasowe

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY