Jak wiemy, na oficjalnej stronie TrueCrypt – jednego z najlepszych narzędzi szyfrujących – pojawiło się przed kilkoma dniami zalecenie, aby zaprzestać korzystania z niego, jako że nie jest on już bezpieczny. Zalecili przenosiny do konkurencji i usunęli linki do pobrania dotychczasowych wersji oprogramowania. Czy to koniec?
Okazuje się, że niekoniecznie. Ekipa deweloperów ze Szwajcarii postanowiła przejąć projekt, tłumacząc to najprościej jak się da – „TrueCrypt nie może zginąć”. Jak to w ogóle możliwe? Otóż, TrueCrypt to projekt Open Source, co oznacza, że każdy może stworzyć swoje oprogramowanie na podstawie oryginalnego kodu. Co ważne, programiści ze szwajcarskiego TrueCrypt.ch są pewni, że program jest bezpieczny i zapewniają, że użytkownicy będą mieli pełen dostęp do aktualizowanego na bieżąco źródła, co ma być tego potwierdzeniem.
Dlaczego akurat Szwajcaria? A no dlatego, że wielu użytkowników spekuluje, że powodem zamknięcia oryginalnego TrueCrypt może być interwencja amerykańskich służb. Europejska lokalizacja ma zapobiec takim sytuacjom w przyszłości. – „Jeśli TrueCrypt.org rzeczywiście zginęło, my spróbujemy uformować przyszłość” – zapowiadają twórcy.
Na szwajcarskiej stronie projektu znajdziemy też odnośniki do pobrania ostatniej wersji TrueCrypt oznaczonej symbolem 7.1a. – TrueCrypt.ch.
Źródło: TrueCrypt, Softpedia