Twitter nie działa? Nie, to Elon Musk miesza na portalu
Twitter wprowadził ograniczenia w wyświetlaniu postów. Osoby korzystające z darmowego konta będą mogły wyświetlić dużo mniejszą liczbę wpisów, niż posiadacze zweryfikowanego, płatnego konta. Decyzja Elona Muska spotkała się z falą krytyki użytkowników.
Twitter po przejęciu przez Elona Muska boryka się z poważnymi problemami. Użytkownicy krytykowali wybiórczą cenzurę portalu, czy wprowadzenie płatnego planu Twitter Blue. Teraz doszły ograniczenia w wyświetlaniu postów.
Twitter tylko dla zalogowanych
Kilka dni temu Twitter został zablokowany dla niezarejestrowanych użytkowników. Oznacza to, że profile użytkowników, posty i ich komentarze można oglądać tylko po zalogowaniu na portalu. Co ciekawe, osadzone posty (jak te poniżej w artykule) można oglądać bez problemu.
Według pracownika Twittera - Aqueela Miqdada, ograniczenie jest tymczasowe i wkrótce powinno zostać zniesione. Nie wiadomo jednak kiedy miałoby się to stać.
Elon Musk wytłumaczył, że decyzja jest związana z obciążeniem portalu. Setki organizacji mają w bardzo agresywny sposób korzystać z danych Twittera do trenowania modeli językowych, przez co konieczne było wprowadzenie ograniczenia dotyczących logowania.
Twitter wprowadza dzienne limity w wyświetlaniu postów
Okazuje się, że nie są to jedyne ograniczenia wprowadzone przez Twittera. W sobotę użytkownicy zaczęli informować o problemach z wyświetlaniem postów i komunikatach "przekroczono limit zapytań" i "coś poszło nie tak", a w serwisie Downdetector pojawiła się masa raportów dotyczących awarii serwisu.
Nie była to jednak awaria, a... celowe działanie portalu. Twitter wprowadził bowiem limity w wyświetlaniu postów.
Osoby ze zweryfikowanym kontem Twitter Blue (takie konto jest płatne - roczna opłata wynosi 374,99 zł, ale można też opłacić miesięczny dostęp za 36 zł) mogą dziennie wyświetlić 6000 postów. Większe ograniczenia dotyczą darmowych kont – w przypadku starych profili ograniczenie wynosi 600 postów dziennie, a w przypadku nowych profili już tylko 300 postów dziennie.
Decyzja spotkała się z ogromną falą krytyki. Niektórzy twórcy zapowiedzieli nawet porzucenie portalu Muska i przejście na inną, nieograniczoną platformę. Elon Musk niedługo później zapowiedział zwiększenie limitów - początkowo do 8000 postów i 800/400 postów, a później do 10 tys. i 1000/500 postów.
Nie wiadomo na jak długo zostaną wprowadzone takie ograniczenia. Jakby nie było, decyzja wydaje się kontrowersyjna i może wpłynąć na popularność serwisu (zamieszanie zapewne będzie chciała wykorzystać konkurencja).
Źródło: Twitter, HKEPC, Downdetector, NBC News