Wideo HUAWEI WATCH FIT 4 (i FIT 4 Pro)
Nie będę ukrywał, że gdy po raz pierwszy usłyszałem, że Huawei wprowadza do sprzedaży wersję Pro swojego świetnego smartwatcha HUAWEI WATCH FIT 4, obawiałem się, czy nie będzie to o jedną wersję za dużo. Oczywiście Pro traktowałem jako właściwy kierunek, w jakim następuje progres serii, bo jak inaczej powiedzieć o zegarku, który jest w swoim wnętrzu tym samym, czym HUAWEI WATCH GT 5 Pro, a tylko powierzchownie (i po trosze ceną) nawiązuje do wcześniejszych generacji serii WATCH FIT.
Jakże byłem zaskoczony, gdy po tygodniu spędzonym w zasadzie z oboma zegarkami, ale z naciskiem na HUAWEI WATCH FIT 4, wcale nie chciałem go zdejmować z nadgarstka. Nie tylko ze względu na niesamowitą wygodę, bo można wręcz zapomnieć o tym, że się go nosi (podobnie jak WATCH FIT 4 Pro), ale korzyści, jakie daje jego użytkowanie.
I jeśli jeszcze tydzień temu miałem wątpliwości co do sensu rozdzielania serii produktów na dwa modele, teraz już ich nie mam. HUAWEI WATCH FIT 4 to właściwy próg wejścia dla osób, które nigdy wcześniej nie miały do czynienia ze smartwatchem, który kładzie nacisk nie tylko na monitoring aktywności i doskonale działającą funkcją GNSS (potocznie zwaną GPS), ale również na pomiary parametrów zdrowotnych. A że można nim zapłacić, czy użyć jako odtwarzacza muzyki podczas treningu, to już tylko wisienka na torcie.
Jednocześnie HUAWEI WATCH FIT 4 nie obniża znacząco poprzeczki w porównaniu z WATCH FIT 4 Pro. Oznacza to, że osoby, które przekonają się do takich smartwatchy, mogą nabrać kiedyś apetytu na model Pro, albo na coś jeszcze bardziej zaawansowanego z portfolio Huawei. Mówiąc inaczej, ich zaangażowanie w użytkowanie funkcji smartwatcha nie pozostanie na poziomie zainteresowania takim produktem jedynie jako gadżetem (który się ma i nic ponadto), ale będzie ewoluowało.
Tydzień z HUAWEI WATCH FIT 4 (wideo)
Siedem dni to akurat tyle, by sprawdzić, czy wszystko działa w zegarku, jak należy. Choć za mało, by wykorzystać należycie wszystkie jego funkcje i ich wariacje. To dobrze świadczy o zegarku, którego korzenie tkwią w kategorii produktowej o nazwie opaska sportowa.
Poniższy materiał wideo pozwoli wam bliżej zapoznać się z HUAWEI WATCH FIT 4, ale też jego nowym bratem, modelem WATCH FIT Pro, oraz sposobami na jego wykorzystanie. Dowiecie się, jakie jego cechy kwalifikują go do miana jednej z najatrakcyjniejszych propozycji w kategorii smartwatch na rok 2025.
HUAWEI WATCH FIT 4 do 29 czerwca 2025 r. będzie dostępny w cenie 599 złotych. Potem wróci do regularnej ceny 699 zł. Z kolei HUAWEI WATCH FIT 4 Pro dostaniemy w promocyjnym okresie za 999 zł, a następnie za 1199 zł. Czy to dobra oferta? Odpowiedź jest jedna – jak najbardziej. Huawei pokazuje, że warto zainwestować trochę więcej niż w najprostszy model opaski sportowej, by zyskać znacznie więcej. Ze względu na kompatybilność z platformami Android i iOS propozycja Huawei trafić może także w gusta osób, które nie chcą przywiązywać się do jednego ekosystemu i poszukują rozwiązań łączących atrakcyjną cenę z wysoką jakością.
Foto/wideo: Karol Żebruń