Czy gry to produkty dla idiotów?

Jade Raymond, szefowa oddziału Ubisoft Toronto, ma co do tego spore wątpliwości.

Mateusz Tomczak
Jade Raymond

Jade Raymond zaczyna wyrastać w ostatnim czasie na jedną z najważniejszych (najładniejszą jest od dawna) twarzy Ubisoftu. Szefowa oddziału Ubisoft Toronto, jak przystało na prawdziwą kobietę, często ma sporo do powiedzenia. Na całe szczęście, w tym przypadku zazwyczaj ma to sens.

Pytanie postawione w tytule nie padło naturalnie bezpodstawnie. Wymusiła je właśnie Jade Raymond, która w ostatnim wywiadzie poruszyła kwestię jakości gier, a właściwie tego, że często jej brak.

"Mam już dość wszystkich gier, które traktują graczy jak idiotów. Nie podoba mi się założenie, że wszyscy ludzie, którzy grają potrzebują jedynie pił łańcuchowych i kobiet w bikini. To jak jest naprawdę? Nie wszyscy gracze to nastoletni chłopcy, a przecież nawet oni chcą czegoś więcej."

Na szczęście Jade Raymond widzi światełko w tunelu. Jej zdaniem pojawia się coraz więcej gier, które prezentują nie tylko ciekawą fabułę, ale również interesujących bohaterów. Co ciekawe, jako przykład wymienione zostało GTA.

"Świat gier wideo poprawia się. Obserwujemy pewne pozytywne zmiany, widoczne chociażby Grand Theft Auto, które przedstawia naprawdę ciekawych bohaterów."

Po takich słowach wypada mieć nadzieję, że kolejne produkcje autorstwa Ubisoft Toronto prezentować będą najwyższą jakość.

Źródło: totalxbox, train2game-news

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ