Kilka zdjęć prezentujących urządzenie:
Więcej o danych technicznych:
Jak wcześniej wspomniałem aparat dysponuję matrycą o rozdzielczości 10 megapikseli i maksymalnej czułości 6400 ISO. Obiektyw Lecia o zakresie ogniskowej 4,8–86,4 mm co odpowiada 27-486 mm dla obrazka 35 mm jest bardzo uniwersalny do wielu zastosowań. Na szczególną uwagę zasługuje ogniskowa 27mm, która pozwala uzyskać w miarę szeroki kąt, który przyda nam się w fotografowaniu pomieszczeń, krajobrazów, architektury, itp. Maksymalna ogniskowa 486 mm odpowiada 18 krotnemu powiększeniu. Urządzenie ma wbudowany systemy stabilizacji nazwany przez producenta Mega O.I.S., bardzo dobrze spełnia on swoje zadanie, przy większych ogniskowych naprawdę się przydaję jeśli nie mamy pod ręką statywu.
Dla osób, które na poważniej zaczeły zajmować się fotografią przydatny okaże się w pełni manualny tryb PASM. Mamy wtedy możliwość ręcznego ustawiania przesłony, czasu, ekspozycji, balansu bieli, czułości ISO. W trybie manualnym dostępne są także funkcje ustawienia mocy lampy błyskowej od -2 EV do +2 EV, funkcja autobrecket, która umożliwia zrobienie serii zdjęć z różną ekspozycją.
Czasy naświetlania od 1/2000 do 60s są w pełni wystarczające do uwiecznienia szybkich scen sportowych jak również nocnych krajobrazów.
W aparacie można zapisać najczęściej wykorzystywane ustawienia i błyskawicznie z nich korzystać po przekręceniu pokrętła w odpowiednie miejsce. Jeżeli nie mamy czasu na ustawienie odpowiednich wartości dla zdjęcia, z pomocą przyjdzie nam tryb automatyczny iA. W praktyce spisuję się on w miarę poprawnię. Prawidłowo dobiera wartość ISO i czas naświetlania, zastrzeżenia można mieć natomiast do autofocusa, który czasami ma problemy ze złapaniem ostrości. Wystarczy wtedy kilkakrotnie wcisnąc spust migawki do połowy aż wkońcu wyostrzy to co nas interesuję. Pozostając przy ostrości wspomnę, że w manualu aparat pozwala na ręczne ustawianie ostrości za pomocą joysticka, z własnych doświadczeń powiem, że naprawdę się przydaję. Możliwośc zablokowania ostrości przyda się przy fotografowaniu poruszających się obiektów.
Lumix posiada bardzo wiele trybów tematycznych dla mniej doświadczonych. Między innymi: przyjęcie, zachód słońca, niebo nocą, fajerwerki, dziecko, portret, krajobraz, sport, panoramowanie i jeszcze kilka innych.
Kolejną funkcją wyróżniejącą FZ28 jest nagrywanie filmów w rozdzielczości HD, a konkretnie w rozdzielczości 1280x720 pikseli przy 30 klatkach na sekundę. Nagrania są naprawdę żywe i szczegółowe. Możliwość korzystania z zoomu optycznego podczas nagrywania zamienia aparat w prostą kamerę cyfrową. Mankamentem jest jednak słabe łapanie ostrości podczas szybkich przybliżeń, wyjściem z tego jest zoomowanie trochę wolniej (przycisk przechylony do połowy), wtedy aparat prawidłowo ostrzy sceny. Zastrzeżenia można mieć także do mikrofonu. Dźwięk jest mono oraz nie najlepszej jakości i głośności.
Aparat ma o wiele więcej funkcji i ustawien, jednak opisanie ich zajęło by dużo miejsca i tekst stał by się mało atrakcyjny. Do zapoznania się ze szczegółami sprzetu zapraszam na stronę www.panasonic.pl/oferta.php
Przykładowe zdjęcia
Pierwsze dwie fotki ukazują możliwości zoomu aparatu. Z najmniejszą i z największą wartości ogniskowej.
Portrety
Makro
oraz inne prezentujące możliwości Lumixa
Podsumowanie
Po dłuższym użytkowaniu aparau Panasonic Lumix DMC-FZ28 mogę z czystym sumieniem polecić go każdemu. Zwłaszcza amatorowi, który chce rozszerzyć swoją wiedzą na temat fotografowania. Uważam, że sprzęt ten jest znakomitym kompromisem pomiędzy zwykłym automatycznym kompaktem, a lustrzanką. Jak na swoje możliwości cena jest bardzo przystępna i oscyluję w okolichach 1000-1200zł, używane modele można dostać już od 700 zł jak się dobrze poszuka.
Do plusów aparatu można zaliczyć:
- rozbudowany tryb manualny
- filmy Hd
- szeroki kąt 27mm
- proste i intuicyjne menu
- wytrzymała bateria (czasami dedykowana jest dla kogoś wadą)
- masa programów tematycznych
Oczywiście aparat posiada kilka wad, są to między innymi:
- kłopoty z autofocusem w automacie oraz podczas kręcenia filmów
- słaby mikrofon
- szumy powyżej ISO 400
- brak sanek pod lampę błyskową
- nieodchylany ekran lcd
Dla kogoś kto planuje rozpocząc przygodę z fotografią na poważnie, a nie stać go na lustrzankę, będzie to bardzo dobry wybór. Aparat ten pozwala poznać zasady i reguły rządzące się fotografią. Jest znakomitym początkiem przed kupnem lustrzanki, w cenie obiektywu do niej :)
P.S. Jako, że jest to moja pierwsza w życiu recenzja proszę o krytykę i wskazówki na przyszłość.