Może się wydawać, że rynek telewizorów jest jednym z najprężniej się obecnie rozwijających. Tymczasem okazuje się, że w 2014 liczba urządzeń wzrosła tylko o 3 proc. w stosunku do 2013 i wynosi obecnie 234 miliony. Mało tego, wartość rynku zmalała o 4 proc. (wynosi 97 miliardów dolarów) – jest tak, ponieważ średnia cena detaliczna spadła z 652 do 608 dolarów. Według obserwatorów takie statystyki są jednak tylko objawem etapu zmian. Już wkrótce czeka nas bowiem duży wzrost – głównie dlatego, że ludzie wymienią swoje stare odbiorniki na nowe, o rozdzielczości 4K Ultra HD, nawet jeśli jeszcze ich nie potrzebują.
Specjaliści z grupy badawczej Futuresource Consulting wyliczyli, że liczba wysłanych do sklepów telewizorów o rozdzielczości 4K Ultra HD w 2014 roku wyniosła 11,6 miliona sztuk, co oznacza 700-procentowy wzrost w porównaniu do roku ubiegłego. Chiny stanowią 70 proc. światowego popytu, Europa Zachodnia – 10 proc., a Ameryka Północna – 8 proc.
„Przewiduje się, że popularność 4K będzie szybko wzrastać od 2015 roku i w 2018 liczba sprzedanych telewizorów o takiej rozdzielczości przekroczy 100 milionów egzemplarzy. Wówczas modele te będą stanowiły 38 proc. całego rynku telewizyjnego” – powiedział David Tett, analityk Futuresource Consulting. Popyt ma rosnąć wraz ze zmniejszaniem cen oraz zwiększaniem dostępności kompatybilnych materiałów.
Oczekuje się, że telewizory 4K Ultra HD najchętniej będą kupowane w większych rozmiarach – od 50 cali wzwyż. Mimo to, zwiększenie liczby modeli o przekątnych poniżej 40 cali także może przynieść pozytywne dla rynku skutki. A jak wy się zapatrujecie na to rozwiązanie – planujecie zakup telewizora 4K w najbliższym czasie?
Źródło: Broadband TV News, Tom’s Hardware