Uncharted 4 blisko filmowej oprawy

Publikowane do tej pory materiały sugerowały, że o grafikę nie trzeba się tutaj martwić, ale tak odważnych deklaracji jeszcze nie mieliśmy.

Mateusz Tomczak
Uncharted 4: A Thief

Dzięki ostatnim dokonaniom Naughty Dog ma u graczy wysokie notowania i dlatego też do zapowiedzi przedstawicieli tego studia podchodzą oni z dużym zaufaniem. Z najnowszymi rewelacjami nie wszyscy mogą się jednak zgodzić.

Na tapecie znalazł się tym razem Uncharted 4: A Thief's End, a więc tytuł, na który ostrzy sobie zbędny większość właścicieli konsol PlayStation 4. Publikowane do tej pory materiały sugerowały, że o grafikę nie trzeba się tutaj martwić, ale na tak odważne deklaracje, jakie złożył w ostatnim wywiadzie Frank Tzeng nikt sobie nie pozwalał.

Jeden z głównodowodzących pracami nad nowym Uncharted 4 stwierdził bowiem, że będzie mu całkiem blisko do oprawy filmowej. Pełnię szczęścia twórcy, jak i gracze rzecz jasna, osiągnąć mają z kolei za kilka lat.

"Teraz mamy do dyspozycji PS4, które jest zdecydowanie bardziej wydajne niż PS3 i pozwala nam umieścić w grze więcej elementów, zastosować wysoką rozdzielczość, ładniejsze tekstury i dzięki temu zdecydowanie więcej dzięki temu wyrazić. Wszystko to sprawia, że jesteśmy krok bliżej jakości filmowej, której tak bardzo chcieliśmy dla branży gier i myślę, że w ciągu kilku lat na pewno ją osiągniemy."

Jak blisko tego celu będzie nowy Uncharted przekonamy się po premierze. Ta jeszcze w tym roku, ale dokładnej daty wciąż nie znamy.

Źródło: kotaku, dualshockers

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY