Redaktorzy magazynu Play UK Magazine mieli okazję pobawić się przy Uncharted 4: A Thief's End. Z relacji płyną dwie istotne dość informacje - średnio optymistyczna, ale raczej spodziewana oraz całkiem radosna.
Ta pierwsze związana jest z aspektem technicznym, który poruszany jest dość często. Ostatnio twórcy stwierdzili, iż Uncharted 4: A Thief's End w 60 fps wydaje się być czymś niemal nierealnym i zanosi się na to, że zaskoczenia nie będzie. Z Play UK Magazine dowiadujemy się bowiem, iż obecnie gra działa w 30 fps i nie ulegnie to już raczej zmianie.
Zdecydowanie lepiej brzmią natomiast kwestie związane z rozgrywką. To co najbardziej rzuciło się w oczy szczęśliwcom mającym okazję zagrać w Uncharted 4: A Thief's End to zdecydowana poprawa sztucznej inteligencji. Jak to określono, "wrogowie nie są już idiotami".
Wciąż czekamy, aż ujawniona zostanie dokładna data premiery gry. Pojawić ma się ona w tym roku, rzecz jasna jedynie na PlayStation 4.
Źródło: ign, gamepur