Co gorsza, producenci i sprzedawcy laptopów po cichu przyznają, że uprawiają ten proceder pomimo braku formalnego zobowiązania do instalacji Windows, gdyż w zamian otrzymują od Microsoftu atrakcyjne promocje na oprogramowanie. W takim wypadku nieprawidłowość polega na tym, że koncern z Redmond zawiera niedozwolone porozumienia z producentami notebooków. Ponieważ istnieje podejrzenie, że podobne zjawiska mają miejsce nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach Unii Europejskiej, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów dostarczył Komisji Europejskiej zebrane dotąd materiały oraz przekazał jej dalsze prowadzenie sprawy.
Komisja Europejska może wszcząć postępowanie monopolowe, a jeśli okaże się, że zarzuty zostaną potwierdzone, ma prawo nałożyć na daną firmę kary finansowe, ale nie wyższe niż 10% jej całkowitego obrotu.