OpenAI przeprasza za usterkę Chata GPT, która wpłynęła na prywatność użytkowników

Błąd chatbota firmy OpenAI doprowadził do tego, że niektórzy użytkownicy otrzymali wgląd w tytuły czatów innych użytkowników. Firma oznajmia, że usterka została już naprawiona.

Image

OpenAI przeprasza

W poniedziałek użytkownicy Chata GPT w swojej historii chatów zaczęli widzieć tytuły rozmów, których, jak twierdzili, nigdy nie prowadzili ze sztuczną inteligencją. Korzystający ze sztucznej inteligencji ludzie natychmiast zaczęli dzielić się na Reddicie i Twitterze zrzutami ekranów pokazującymi pasek boczny z tytułami czatów, których nie prowadzili. Na podesłanych listach widzimy takie przykłady, jak Najseksowniejsze muzyczne klipy wideo, Książki o ludzkim zachowaniu czy zapytania o napisanie kodu w Phytonie.

CEO OpenAI, Sam Altman oświadczył, że firma „czuje się okropnie”, jednak błąd, który powodował takie zachowanie strony, został już naprawiony. Rzeczywiście, jeszcze tego samego dnia chatbot został czasowo wyłączony i po ponownym uruchomieniu problem już nie występował. Zaznaczono też, że błąd polegał jedynie na widoczności tytułów czatów, a użytkownicy nie mieli dostępu do rzeczywistych konwersacji innych internautów

Co może oznaczać ta usterka?

Altman  zapowiedział, że firma bada już przyczyny zaistniałego błędu, jednak sytuacja dała do myślenia użytkownikom, którzy mają teraz podstawy podejrzewać, że OpenAI ma dostęp do prywatnych informacji, które mogli oni zamieścić w konwersacji z chatbotem. Aby to sprawdzić, należy przyjrzeć się polityce prywatności firmy. Mówi ona wyraźnie, że dane użytkownika, takie jak monity i odpowiedzi, mogą być wykorzystywane w celu dalszego szkolenia modelu językowego. Dane są jednak wykorzystywane dopiero po uprzednim usunięciu z nich danych osobowych użytkownika. 

Jak błąd wpłynie na Chatbota? To się okaże. Błąd największego konkurenta ChatGPT, czyli chatbota  Bard od Google kosztował swego czasu korporację utratę 100 miliardów dolarów. Warto też zaznaczyć, że sytuacja miała miejsce zaledwie dzień po tym jak Google przedstawiło działającą wersję Barda grupie beta testerów i dziennikarzy.

Źródło: BBC, OpenAI 

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE