Do jakiej serii gier sprzed lat wrócilibyście najchętniej? Wydaje się, że wśród odpowiedzi na takie pytanie często może przewijać się Half-Life. Niestety, nie warto robić sobie na cokolwiek nadziei.
Valve od dawna milczy nie tylko w temacie nowej odsłony serii, ale także w przypadku pytań dotyczących ewentualnego odświeżenia znanych już produkcji. Teraz dodać trzeba do tego fakt, iż Valve nie zgadza się, aby remake Half-Life 2 wykonało zewnętrzne studio.
A okazuje się, że chętnego nie brakowało. W ostatnim wywiadzie potwierdził to Matthew Karch. Współzałożyciel studia Saber Interactive, o którym ostatnio słyszeliśmy przy okazji World War Z, wystosował konkretną propozycję do Gabe'a Newella, ale odpowiedź była krótka i bardzo jednoznaczna.
„Po Halo: Anniversary, Halo 2: Anniversary, a także Master Chief Collection, osobiście skontaktowałem się z Gabem Newellem, ponieważ znałem go z przeszłości. Powiedziałem, że chcę zabrać się za remake Half-Life 2, że zrobię to jedynie za niewielki udział w zyskach, że naprawdę mi na tym zależy, ponieważ kocham tę grę. Niestety, w odpowiedzi usłyszałem, że jeśli Valve zdecyduje się na remake Half-Life 2 to przygotuje go w ramach swojego studia.”
I chyba właśnie o „jeśli” tutaj chodzi. Nic nie wskazuje bowiem na to, że Valve ma tego typu plany. Wraz z kolejnymi miesiącami i latami zmniejsza się grono optymistów zakładających, że coś się w tej kwestii zmieni.
Źródło: gamewatcher