Voyagers - dramat SF czy kosmiczna dyskoteka?

Ziemia stoi w obliczu zagłady i grupa młodych ludzi rusza, by skolonizować odległą planetę. Bla, bla, bla – ten początek brzmi jak opis co drugiego thrillera science fiction. Mimo to warto dać szansę produkcji zatytułowanej Voyagers, bo dalej jest już znacznie ciekawiej.

Image

Voyagers, czyli dyskoteka w kosmosie

W filmie Voyagers będziemy obserwować grupę kolonizatorów, a właściwie osób, którym powiedziano, że nimi właśnie są. Szybko jednak okazuje się, że misja jest swego rodzaju eksperymentem, a na pierwszy plan wychodzą najbardziej pierwotne instynkty. Nie trzeba długo czekać, by życie na pokładzie statku kosmicznego pogrążyło się w chaosie i nienasyceniu. Ale nic więcej nie zdradzimy. 

No, przynajmniej jeśli chodzi o fabułę. Wspomnimy za to, że za scenariusz i reżyserię filmu Voyagers odpowiada Neil Burger (który udowodnił, że zna się na rzeczy, Iluzjonistą z 2006 roku oraz Jestem Bogiem z 2015 roku). Nieźle prezentuje się również obsada, w której odnajdujemy między innymi Colina Farrella, Tye’a Sheridana, Lily-Rose Depp, Fionna Whiteheada czy Chanté Adams. 

Premiera filmu Voyagers odbędzie się 9 kwietnia 2021 roku, ale to, kiedy dotrze on do Polski (i czy w ogóle dotrze), pozostaje niewiadomą. Zerknij na zwiastun i daj znać, czy zależy ci w ogóle na tym, żeby faktycznie trafił do kin w naszym kraju (albo chociaż do któregoś z serwisów VOD). Oto on… 

Zobacz oficjalny zwiastun filmu Voyagers:

Źródło: IGN, Lionsgate

Czytaj dalej o filmach: 

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE