Wyjątkowo łamaniem produktu Apple nie zajęli się hackerzy, tylko naukowcy... W imię dobra nauki donoszą jednak, że dane zapisane w naszych telefonach oraz tabletach oznaczonych logiem charakterystycznego jabłuszka nie są i zapewne jeszcze przez pewien czas będą bezpieczne.
Mniejsza o samego iPhone'a i iPada, bowiem prawdziwym problemem jest fakt, iż zdaniem naukowców w ciągu sześciu minut są w stanie złamać wszystkie hasła zapisane w pamięci telefonu. A więc między innymi uzyskać loginy do Gmaila, facebooka, twittera i szeregu innych usług.
Paradoksalnie naukowcy nie korzystali z żadnych nowych luk w zabezpieczeniach - o istnieniu tych, które wykorzystali, Apple wie już od dłuższego czasu. Poniżej krótki popis umiejętności.
Źródło: techspot