Pierwsza gra, do której będzie można podłączyć własną gitarę wykorzysta silnik graficzny Gamebryo - taka informacja dotarła do nas z Ubisoftu. Dzięki temu jej producenci będą mogli szybko stworzyć graficzne elementy gry i skupić się na tym, co najważniejsze - czyli "muzycznym" aspekcie Rocksmitha. Tak przynajmniej twierdzi producent gry, Nao Sigo.
Czego jeszcze dowiedzieliśmy się od niego? Otóż Rocksmith ma dynamicznie dostosowywać poziom trudności rozgrywki do gracza, który akurat szarpie za druty. Jesteś wirtualnym Eddiem Van Halenem? Gra to wykryje i zada Ci naprawdę trudne partie do zagrania. Dopiero zaczynasz swoją gitarową przygodę? Otrzymasz na początek coś prostego.
Ostatnio Rocksmith prezentowany był na festiwalu South by Southwest w Austin, w Teksasie, a jego uczestnicy w specjalnym autobusie mogli zakosztować gry w Rocksmith. Opinie były ponoć bardzo pozytywne i nawet profesjonalni gitarzyści (a także zwyczajni gracze) byli pod wrażeniem produkcji Ubisoftu.
Cóż, trzymamy kciuki za Rocksmith, które gotowe ma być na sierpień 2011. Docelowe platformy to PC, Xbox360 i PlayStation 3.
Źródło: bluesnews.com