WarCraft IV w 2012 roku?

Już za dwa lata na sklepowe półki trafić miałaby czwarta część WarCrafta - oprócz pecetów, także w wersji na konsole.

Informacja, która zelektryzowała internet za sprawą VGTribune jest tak bardzo nieprawdopodobna, że póki co media zgodnie traktują ją jako plotkę. Autorzy upierają się jednak przy "bardzo zaufanym źródłe" i dacie premiery przypadającej na rok 2012.

Nad czwartą odsłoną słynnego RTS-a pracować ma ekipa odpowiedzialna za trylogię nowego StarCrafta. Twórcy bezpośrednio po Wings of Liberty zostali oddelegowani do prac nad WarCraft IV, odsuwając tym samym na dalszy plan kolejne przygody Zergów, Terran i Protosów.

No i wreszcie - najnowszy WarCraft miałby się ukazać w wersji na PC, a także... Xbox 360 czy Playstation 3.

Całość brzmi niczym wyjątkowo naiwna plotka. Przede wszystkim pośpiech nigdy nie był doradcą firmy Blizzard. Równie konserwatywna jest ona w  kwestii platform, kurczowo trzymając się poczciwych pecetów i zarabiając na nich naprawdę niezłe pieniądze.

Image

Z drugiej strony nie jest tajemnicą, że w Blizzardzie coraz więcej do powiedzenia ma Bobby Kottick, którego firmie przywiała fuzja z Activision. Jest to jegomość dość powszechnie znany z komercjalizacji gier w stopniu większym, niż przeciętnemu miłośnikowi mogłoby się to nawet przyśnić.

Źródło: VGT

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE