Jak podaje BBC, budziki nastawione na poranek 1 stycznia 2011 u posiadaczy telefonów Apple po prostu nie zadzwoniły. Sytuacja jest jeszcze bardziej niepokojąca - kolejnego dnia problem się powtórzył. Gigant zapowiada, że wyeliminuje problem do poniedziałku.
Ta nieco kuriozalna sytuacja ma miejsce nie po raz pierwszy. Z podobnymi problemami posiadacze iPhone'ów spotkali się już w listopadzie. Powody usterki tak wówczas, jak i teraz nie były do końca znane. Być może telefony w celu prawidłowego działania budzika muszą łączyć się z zewnętrzną bazą. Tym razem najwyraźniej dość solidna zmiana daty telefonowi nie sprzyjała. Szacuje się, że na świecie tylko z najnowszego modelu, iPhone 4, korzystają około 2 miliony osób.
Tego typu sytuacje na pewno nie sprzyjają wizerunkowi Apple. Telefon regularnie przegrywa w profesjonalnych rankingach czy zwyczajnych przekomarzankach internautów. Często podnoszony zarzut "prostej zabawki i gadżetu" wydaje się aż nad wyraz prawdziwy w obliczu serwowanych od czasu do czasu wpadek tego typu.
Źródło: BBC