W teleskopie Webb coś skrzypnęło, coś chrupnęło. Jeden z instrumentów ma problemy

Konstruktorzy teleskopu kosmicznego Jamesa Webba mają prawo być dumni jak osoba pierwszy raz składająca komputer w obudowie miniITX, który zadziałał za pierwszym razem. Jednak ostatnio pojawiła się usterka, która wymaga dokładnego wyjaśnienia

Image
Karol Żebruń

Teleskop kosmiczny Webb raz po raz zachwyca nas nowymi obserwacjami. I tak pewnie będzie jeszcze jakiś czas, zanim nam nie spowszednieje. I oby do tego czasu nic naprawdę złego się mu nie stało. Dotychczas mieliśmy jedną poważniejszą przygodę, która jednak nie sprawiła większego kłopotu. Mowa o zderzeniu z mikrometeoroidem, który nieznacznie naruszył powłokę jednego z luster.

Drogie MIRI, dlaczego przyprawiasz nas o palpitacje serca?

Obecnie kontrola misji teleskopu kosmicznego Webb zmaga się z drugim problemem, tym razem natury całkowicie sprzętowej. Chodzi o instrument MIRI przeznaczony do obserwacji w średniej podczerwieni, a dokładnie jeden z jego mechanicznych elementów, obrotowe koło, które odpowiada za przełączanie trybów pracy. Pracę w jednym z tych trybów pokazuje poniższe wideo.

Kamera MIRI może pracować w czterech trybach. Obrazowania, niskiej rozdzielczości spektroskopii, średniej rozdzielczości spektroskopii i z użyciem koronografów. Kłopot dotyczy tego przedostatniego trybu, bardzo ważnego przy obserwacjach między innymi dysków protoplanetarnych.

MIRI to bardzo skomplikowana aparatura, dlatego potencjalna usterka nie jest w zasadzie zaskoczeniem, niemniej bardzo niemiłym. Są jednak nadzieje, że uda się ją usunąć, ewentualnie zminimalizować jej negatywny wpływ na ogólną kondycję całego instrumentu

Usterkę zdiagnozowano pod koniec sierpnia, a 6 września podjęto decyzję o wykluczeniu trybu średniej rozdzielczości spektroskopii z obecnych planów obserwacyjnych. MIRI w tym trybie może co prawda pracować, ale podczas jego aktywacji pojawia się niespodziewane tarcie. Wspomniana decyzja to jak na razie działanie zapobiegawcze, które ma zapobiec ewentualnemu pogorszeniu się kondycji instrumentu

MIRI 2010
Tak wyglądał instrument MIRI jeszcze na długo przed instalacją w teleskopie

Na szczęście pozostałe trzy tryby pracy kamery MIRI nie sprawiają żadnych problemów i obserwacje w tych trybach wciąż są prowadzone. Również pozostałe trzy instrumenty Webba, NIRCam, NIRSpec oraz NIRISS, również działają bez zarzutów.

Źródło: NASA

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY