WellMess infekuje też Linuksa

WellMess to złośliwe oprogramowanie, które stanowi najnowszy dowód na to, że dystrybucje linuksowe wcale nie muszą dawać stuprocentowego bezpieczeństwa.

Image

Choć ryzyko infekcji w przypadku systemu z rodziny Windows jest wielokrotnie większe niż wtedy, gdy komputer działa pod kontrolą Linuksa, to nie oznacza to, że takie Ubuntu daje stuprocentowe bezpieczeństwo. Najnowszy dowód nosi nazwę WellMess.

WellMess to złośliwe oprogramowanie (opracowane w Golang i .NET Framework), które jest w stanie zainfekować zarówno systemy Windows, jak i Linux: w pierwszym przypadku poprzez plik PE, w drugim – ELF. Na razie wiadomo o atakach na japońskie organizacje, ale na tym wcale nie musi się skończyć.

„Szkodnik” nawiązuje połączenie z serwerem C&C poprzez zaszyfrowane żądania HTTP. Jak informują badacze z sektora cyberbezpieczeństwa, może posłużyć na przykład do pobrania groźniejszego złośliwego oprogramowania, choćby ransomware (żądającego okupu w zamian za przywrócenie dostępu do zaszyfrowanych plików).

WellMess nie jest pierwszym złośliwym oprogramowaniem wymierzonym także w użytkowników Linuksa i warto zwrócić na niego uwagę właśnie z tego powodu. 

Szczegóły na temat zagrożenia znajdują się na stronie AVLab.

Źródło: Fossbytes, TechRepublic, AVLab. Ilustracja: OpenClipart-Vectors/Pixabay (CC0)

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE