Wiedźmin 4 to tylko kwestia czasu
W Geralta już się nie wcielimy, ale do uwielbianego przez wielu świata możemy za jakiś czas wrócić.
Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, iż gry z serii Wiedźmin sprzedały się w nakładzie ponad 25 milionów egzemplarzy. Marka od samego początku tworzona była jako trylogia, ale czy po takim sukcesie można ją teraz porzucić?
Teoretycznie tak, ale taki krok z pewnością nie ucieszyłby fanów, raczej nie opłaciłby się również CD Projekt. W takiej sytuacji nie dziwią słowa, jakie w ostatnim wywiadzie wypowiedział Adam Kiciński. Wprawdzie daleko tu od oficjalnej zapowiedzi, ale wygląda na to, że z czasem się jej doczekamy.
„Wiedźmin był projektowany jako trylogia. Ta nie może mieć czwartej części. Nie jest jednak tajemnicą, iż bardzo lubimy ten świat, poświeciliśmy mu 15 lat naszego życia. Kiedyś zobaczymy. Myślimy racjonalnie. Mamy czasami dziwne pomysły, ale zazwyczaj myślimy racjonalnie. Mamy do tej marki pełne prawa, ona jest nasza. Zainwestowaliśmy w nią ogromne pieniądze, wypromowaliśmy w świecie. Sami sobie dopowiedzcie resztę.”
Można być jednak pewnym, że potrzeba będzie sporo cierpliwości. Obecnie niemal wszystkie siły CD Projekt RED rzucane są na Cyberpunk 2077.
Źródło: Kotaku