Bez nich Wiedźmin nie wyglądałby tak samo. Polskie PlatigeImage pokazuje, co zrobiło
150 artystów i speców od efektów specjalnych miesiącami pracowało nad tym, by Wiedźmin od Netflix zachwycał od strony wizualnej. Producenci skorzystali z pomocy ekipy PlatigeImage przy cyfrowym dopieszczaniu kolejnych scen, składających się na osiem odcinków pierwszego sezonu.
Poniższy materiał wideo robi wrażenie, a miejscami wręcz powoduje opad szczęki. Pokazuje jak wyglądały oryginalne sceny nagrane w studiu czy w plenerze i jak zmieniły się na wskutek prac artystów i specjalistów od efektów specjalnych. Czasem zmieniły się wręcz nie do poznania, czasem zaś drobne korekty dały zaskakująco duże zmiany. Zresztą słowa i tak tego nie opiszą – zobaczcie więc sami…
Zobacz efekty specjalne w serialu Wiedźmin od Netflix – pokaz umiejętności PlatigeImage:
Nie da się zaprzeczyć, że ekipa PlatigeImage wykonała kawał dobrej roboty. To między innymi dzięki niej Wiedźmin od Netflix wygląda tak dobrze, jak wygląda. Zresztą Polacy niejednokrotnie już udowadniali, że znają się na swoim fachu. Potrafią zrobić wszystko tak, żeby było ładnie i efektownie, ale nie nienaturalnie.
Prace nad drugim sezonem Wiedźmina już wystartowały, ale chwilę później zostały wstrzymane, ze względu na aktualną sytuację. Nie wiadomo więc kiedy, ale doczekamy się kontynuacji opowieści o Geralcie z Rivii, granym przez Henry’ego Cavilla.
Źródło: PlatigeImage
Czytaj dalej o Wiedźminie: