Dziś Facebook zmaga się z międzynarodową awarią, prawdopodobnie jedną z najdłuższych w historii serwisu. Nie działa Messenger, Instagram i WhatsApp, a wielu użytkowników myślało, że nie działa Internet. Problemy giganta zbiegły się w czasie ze spadkiem wartości akcji firmy na giełdzie.
Facebook traci na giełdzie
Awaria pogorszyła już i tak kiepską sytuację spółki na giełdzie. Kurs akcji Facebooka spadł o około 5,5 proc. Tym samym Mark Zuckerberg stracił około 6 miliardów dolarów i spadł w rankingu najbogatszych ludzi na świecie.
Jednym z powodów spadku wartości Facebooka jest to, że Zuckerberg został oskarżony o ignorowanie działań, które okazywały się negatywne w skutkach, zwłaszcza dla młodszych użytkowników mediów społecznościowych. Kierowała nim obawa o utratę zysków.
Kłopoty Facebooka zaczęły się późnym popołudniem, a w serwisie Downdetector można było zobaczyć coraz więcej zgłoszeń o awarii od użytkowników z całego świata. Nie można się zalogować, ani wysyłać wiadomości, a niektórym w ogóle nie wyświetla się strona główna usług Facebooka. Eksperci uważają, że to może być problem z DNS, jednak prace wciąż trwają i nie ma jeszcze oficjalnego komunikatu dotyczącego przyczyn awarii.
Źródło: Facebook, Reuters, CNBC